m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
 Gdy sy wspomny Lwów i Wilnu 
 Jakaś kropla w oku drga 
 No i żałuść mam tak silnu 
 Rzewna nuta w sercu gra 
 I choć mówią mi - idź sobi
 Tu ni twoja ziemia dziś
Polski w Wilnie i wy Lwowi
 Każdy kamiń, każdy liść
- Piosenka F. Konarskiego Kiedyś z przyczyn zawodowych zajmowałem się trochę przedwojennym Lwowem. Porównując górne widoki starówki z tym, co zachowało się na starej fotografii stwierdzałem, że niewiele się zmieniło. Miał ktoś fantazję i upiększył dach kamienicy. Nie wiem jak Wam, ale mnie się podoba Śródmiejska zabudowa przywodzi na myśl Kraków Niestety jak się bliżej przyjrzeć to widać, że przez dziesięciolecia niewiele robiono, by zachować te wszystkie kamienice w dobrym stanie. Lwowskie podwórka są często zaniedbane, ale nie znaczy to, że zupełnie nie warto się na nie zapuszczać. Jeśli jest pomysł to ciekawą aranżację można wyczarować nawet ze starych gratów.
Jak się nie ma kasy na generalny remont (a przydałby się) to dobrze mieć chociaż jakiś pomysł na wzbudzenie zainteresowania. Niestety wiele kamienic lwowskiej starówki od strony podwórek jest w strasznym stanie. Kozacka Ukraina - mapa powieszona na ścianie na jednym z podwórek w pobliżu Rynku. Ukraińcy podobnie jak i my szukają w historii momentów, które miałyby dowodzić wielkości ich narodu. Ja bym polemizował czy powstanie Chmielnickiego wyszło im na dobre, no ale i my święcimy rozmaite zwycięstwa, które faktycznie przynosiły klęskę. Czyżbyśmy przenieśli się do Wenecji? Skądże, choć skrzydlaty lew św. Marka to herb Wenecji. Zdobi kamienicę nazywaną wenecką przy lwowskim rynku. Jej właścicielem był Antoni Massari - konsul i kupiec wenecki, który pod koniec XVI w. zlecił przebudowę frontu budynku. Detal fasady Czarnej Kamienicy przy Rynku. Kamienica ta uważana jest za jedne z najcenniejszych zabytków budownictwa mieszczańskiego epoki renesansu. Prawie jak na Wawelu... To Włoski Dziedziniec kamienicy zbudowanej dla greckiego kupca Korniakta. W 1640 r. budynek zakupił Jakub Sobieski a w czasie, gdy na tronie zasiadał jego syn - Jan powstały charakterystyczne krużganki. Miejsce to dla Polski fatalne, bo tu Sobieski zaprzysiągł tzw. Pokój Grzymułtowskiego, który sankcjonował podział Ukrainy między Rzeczpospolitą a Rosję. Układ ten ostatecznie otwierał Rosji drzwi do ekspansji na Zachód i dawał pretekst do mieszania się w sprawy polskie. Nie doszłoby do tego, gdyby Sobieski nie dał się wmanewrować papieżowi w Świętą Ligę przeciw Turcji. Na maszcie ratuszowej wieży powiewa niebiesko-żółta flaga, by nikt nie miał wątpliwości, że to Ukraina
Jest zresztą nie tylko państwowa flaga, ale i zmieniony herb miasta Ratuszowy witraż z herbem a raczej wariacją na temat herbu Lwowa. Stylizowany na historyczny, ale w rzeczywistości to ukraińska robota. Herb Lwowa z II RP miał m.in. inną kolorystykę murów miejskich (były czerwone) a pod tarczą umieszczony był Krzyż Srebrny orderu wojennego Virtuti Militari. Symbole podkreślające ukraińską państwowość napotykamy na każdym kroku. To jednak współczesność, bo polskiej historii zatrzeć się nie da Lwowie kochany, Lwowie mój miły
Choć cię opuścił stary hrabia Fredro
Żadne przemoce, żadne obce siły
Polskości z twego oblicza nie zetrą. - Maria Kurtz-Weschlerowa Nasz wieszcz - Adam Mickiewicz na uchodzącym za najładniejszy pomnik Lwowa i jednocześnie najbardziej udany monument tego poety. Pomnik ma formę kolumny stąd potoczna nazwa: Kolumna Mickiewicza Nikifor Krynicki a właściwie  Epifaniusz Drowniak jak żywy. Czemu akurat we Lwowie postawili mu pomnik? Odpowiedzi na to pytanie nie znalazłem, dowiedziałem się tylko, że inicjatorem budowy i głównym sponsorem pomnika polskiego malarza łemkowskiego pochodzenia jest historyk z Niemiec ukraińskiego pochodzenia, Mychajło Markowicz.
Ile ten gość ma rąk? Trochę dziwaczny pomnik Leopolda von Sacher-Masocha - urodzonego we Lwowie pisarza. Jego książki to był taki dziewiętnastowieczny Grey. Zresztą jeśli komuś nazwisko pisarza skojarzyło się z masochizmem to bardzo trafnie, bo to właśnie jemu zawdzięcza się to określenie. A skoro już o dziwacznych pomnikach, to ten lew odbiega jakoś od realizmu No tu już lepiej. Lew podobny do lwa, choć chyba te wolno żyjące nie mają grzyw obsypanych ziarnami kawy. Nazwa miasta zobowiązuje, lwów jest tu dostatek Lwów można spożywać także na słodko jak choćby tu w Lwowskiej Manufakturze Czekolady zlokalizowanej przy ulicy Serbskiej odchodzącej od rynku To bynajmniej żadna barykada protestującej opozycji a remont jednej z licznych brukowanych ulic. Mam nadzieję, że te kamienie pamiętające jeszcze polski Lwów wróciły na swoje miejsce
No i trochę detali wypatrzonych po ścianach różnych budynków. Tu detal fasady Kościoła Bożego Ciała czyli tzw. Kościoła Dominikanów A tu ciekawa elewacja pewnej kamienicy, w której znajduje się niemniej ciekawa knajpa Niestety nie wiem co to za jegomość, ale uwagę zwracał Takie rzeczy na widok publiczny?! Toż to prawie pornografia. Ze też minister kultury nie interweniuje Lwowski Teatr Woskresinnia niekwestionowany lider teatru ulicznego Ukrainy. Posiada status teatru akademickiego a jego zespół często gości na międzynarodowych imprezach teatralnych    Tablica popularnej na całym świecie jadłodajni, która w Polsce uchodzi za restaurację we Lwowie jest zakładem żywienia zbiorowego. Przyznam, że jak dla mnie - przyzwyczajonego do charakterystycznego znaku firmowego - taki zapis nazwy wygląda dziwacznie.
GAZ-24 Wołga - kiedyś samochód radzieckich notabli przerobiony na kabriolet promujący polityczną formację Witalija Kłyczki. Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform, czyli w skrócie UDAR oznacza cios. Taka nazwa wpisuje się zresztą w styl uprawiania polityki w Ukrainie. Argumenty siły są tu ważniejsze niż siła argumentów. Ten pordzewiały Moskwicz 2140 to moim zdaniem świetna alegoria współczesnej Ukrainy. Szczyt radzieckiej myśli technicznej w dziedzinie motoryzacji nadgryziony zębem czasu, z którego właściciel jest ciągle dumny, prezentując na desce rozdzielczej ukraińskie barwy narodowe bazarową chorągiewką. Pociągnijmy jeszcze wątek motoryzacyjny. Samochody ZiŁ pamiętam z dzieciństwa, ale wyłącznie w postaci wywrotek z niebiesko-białą szoferką, o których mówiono, że palą 100 l na 100 km. Tymczasem we Lwowie można napotkać takie cudeńko tej marki. Pamiątka po Euro 2012 r. Na Arena Lwów rozegrano 3 mecze grupy B: Niemcy wygrali tu z Portugalią i Danią (bramkę zdobył tu Łukasz Podolski) a Portugalia z Duńczykami. Miasto chyba nieszczególnie wypromowało się na tej sportowej imprezie Lwowski Uniwersytet Narodowy im. Iwana Franki. Kiedyś Akademia Lwowska a w okresie II RP Uniwersytet Jana Kazimiera. To tu rozwijała się m.in. lwowska szkołą matematyczna skupiona wokół Stefana Banacha i Hugo Steinhausa A jak to jest dzisiaj z poziomem lwowskiego uniwersytetu? Może odpowiedź stanowi ten napis na chodniku przed głównym gmachem? Niestety ten problem dotyka też wielu polskich uczelni
Teatr Wielki Opery i Baletu - kiedyś czołówka najznakomitszych scen na polskich ziemiach. Występowali tu m.in. Helena Modrzejewska, Irena Eichlerówna, Mieczysława Ćwiklińska, Ludwik Solski. I prawosławna procesja przed teatrem. Na te groby powinni z daleka przychodzić pielgrzymi,
by się uczyć miłości do Ojczyzny.
Powinni tu przychodzić ludzie małej wiary,
aby się napełnić wiarą niezłomną,
ludzie miałkiego ducha, aby się nadyszyć bohaterstwa.
A że tu leżą uczniowie w mundurach,
przeto ten cmentarz jest jak szkoła,
najdziwniejsza szkoła,
w której dzieci jasnowłose i błekitnookie nauczają siwych o tym,
że ze śmierci ofiarnej najbujniejsze wyrasta życie. - Kornel Makuszyński Skrzyżowane kosy i charakterystyczna rogatywka na tle pasiastego koła ozdobionego gwiazdami to godło słynnego dywizjonu 303 walczącego w Wielkiej Brytanii. Wymyślili je jednak znacznie wcześniej amerykańscy lotnicy - ochotnicy (namalował Elliot Chess), którzy walczyli w szeregach 7 eskadry lotniczej (przemianowaną na myśliwską) w wojnie polsko-bolszewickiej. Kpt. pil. Arthur H. Kelly był jednym z tych, którzy w szeregach 7 eskadry oddali życie za naszą wolność. Hołdem dla ofiary Amerykańskich lotników jest ów pomnik z postacią anioła w kombinezonie lotniczym i charakterystycznej czapce. W sumie w 7 eskadrze walczącej z bolszewikami służyło 21 amerykańskich lotników, w tym Cedric Fauntleroy oraz Merian C. Cooper znany także jako filmowiec (autor scenariusza i współreżyser King Konga, twórca duetu Freda Astaire i Ginger Rogers), ojciec Macieja Słomczyńskiego (pisarza i tłumacza znanego też jako Joe Alex). Górująca nad Cmentarzem Obrońców Lwowa kolumna św. Michała Archanioła z nowego cmentarza Strzelców Siczowych. To nie tylko symbol ku pamięci żołnierzy Ukraińskiej Armii Halickiej poległych w latach 1918-19, ale także symbol trudnego sąsiedztwa.
W swoim ukochanym Lwowie na Cmentarzu Łyczakowskim w 1955 r. spoczął prof. Juliusz Makarewicz - jeden z najwybitniejszych polskich prawników. Dzieło jego życia polski kodeks karny z 1932 roku to pierwsze, prawdziwie nowoczesne i precyzyjne dzieło kodyfikacyjne II RP, które rzutowało na ustawy karne wielu państw Europy. Był wielkim patriotą i człowiekiem niezłomnym, o którym pamięć jest jednak trwalsza poza Polską. W naszej Ojczyźnie, w której tak wiele mówi się o patriotyzmie i pamięci o wielkich Polakach nie zasłużył sobie nawet na uliczkę. Podobno była niewiastą mocno kochliwą, ale jak widać po ilości zniczy zaskarbiła sobie wielką sympatię wśród rodaków a nasza szkapa - choć w nowelce padła - pozostaje nieśmiertelna. Sierotka Marysia z Krasnoludkami zresztą też. Bo gdzie jeszcze ludziom tak dobrze, jak tu? 
Tylko we Lwowie! 
Gdzie pieśnią cię budzą i tulą do snu? 
Tylko we Lwowie! 

Czy bogacz czy dziad jest tam za „pan brat 
I każdy ma uśmiech na twarzy! ... 
A panny to ma, słodziutkie ten gród,. 
Jak sok, czekolada i mniód! I jeszcze trochę ulicznej sztuki. Ale czy więcej w tym sztuki czy sposobu na zarobienie paru groszy?
Dziękuję za wycieczkę. Ja jeszcze na ławce na rynku posiedzę

najbliższe galerie:

 
Л ь в і в
1pix użytkownik lola310889 odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik przemo odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik grzegorz86 odległość 0 km 1pix
Ukraina - LWÓW
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 0 km 1pix
Kresowe zagadki
1pix użytkownik kabaczek odległość 0 km 1pix
Jesienny Lwów/ Lviv/ Leopolis
1pix użytkownik oli odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (31):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 02.10.2017 22:36

niestety, dlatego nie lubię rezerwować z dużym wyprzedzeniem

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 02.10.2017 22:28

V747 no nie zawsze się trafi z pogodą

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 02.10.2017 13:05

fakt, pogoda taka sobie, ale co robić...

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:737) dodano 07.03.2016 14:39

Jak miło się oglądało! Ni ma jak Lwów! Pozdrawiam.:-)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 04.03.2016 16:05

Barbara_31 nasycenie kolorów to głównie kwestia pogody, która niestety niezbyt dopisał. Słonecznie i najładniej było podczas wizyty na Cmentarzu Łyczakowskim. Poza tym to kamienice mają raczej wyblakłe elewacje

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:799) dodano 04.03.2016 15:47

Podobały mi się detale, które pokazales.
Mam pytanie czy te splowiale kolory to wina pogody czy tam rzeczywiście tak jest? Wiesz tak jakby brak nasycenia.
To oczywiście nie jest zarzut do Twoich zdjęć, żeby nie było:)))
Pozdrawiam

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 27.02.2016 23:21

Romana a cóż to za avatarek?
Dzięki, że zajrzałaś

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 27.02.2016 16:37

Sporo ciekawych detali wynalazłeś w tym Lwowie. No i jak zwykle lektury nie zabrakło.
Pozdrawiam :)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 26.02.2016 11:31

Gabi dziękuję bardzo za miłe słowa. No już tak mam, że opis, komentarz jest dla mnie bardzo ważny. Zawsze staram się zbudować jakąś opowieść do tego, co miałem okazję zobaczyć, uchwycić w kadrze w oparciu też o własne zainteresowania, pasje. Cieszę się, że są tu i tacy, którym ta forma przekazu się podoba.
pozdrawiam serdecznie

gabi użytkownik gabi(wpisów:2501) dodano 26.02.2016 10:34

Bardzo dobra galeria. Świetnie opracowana pod względem informacyjno - historycznym. Osobiście mam żadnych powiązań z tym rejonem, ale myślę, ze wielu ludzi posiadających korzenie właśnie tam, czytając Twoje starannie opracowane teksty odczułoby wzruszenie i dumę. I te wplecione teksty piosenek, wierszyków, DUZE BRAWA!
pozdr.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 23:28

Przemku dzięki za odwiedziny i wnikliwy odbiór galerii. Cieszę się, że w kwestii Sobieskiego się zgadzamy ;) No i w odbiorze sentymentalnym Lwowa też
pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6078) dodano 25.02.2016 22:58

No, to doczytałem, com wcześniej zaczął. O polityce Króla Jana III Sobieskiego już sobie pogadaliśmy, a tu, nie ujmując nic jego wojennemu geniuszowi, powtórzę, co już kiedyś pisałem w jednej z moich wczesnych galerii: na cholerę było mu w nie swojej sprawie zwyciężać pod Wiedniem? Można było spokojnie popatrzeć jak inni się tłuką, a samemu lać bolszewika, o szkopach nie zapominając. Zwłaszcza, że, co jak co, ale w razie czego, to z Turkami dawaliśmy sobie jakoś radę i to w pojedynkę, podczas gdy cała reszta eurotowarzystwa - nie.
Galeria bardzo zarówno sentymentalna jak i informatyczna, dużo polskich akcentów i słusznie, bo o to chodzi. To miasto o polskich korzeniach, a mój stosunek do __ znasz.
PS:
Leopolda von Sacher Masocha nie skojarzyłem - pewnie przez te cholerne von...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6078) dodano 25.02.2016 22:26

;)
PS: na razie tyle - a teraz wracam do lektury
Acha:
jeszcze a propos wstępu - szkoda, że Mikołajczyk nie odpalił Gruzinowi, że Moskwa też była nasza...;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 21:07

Migawka dokładnie tak, sentyment jest

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 21:06

Sniezka tak blisko masz i się nie skusiłaś, no wiesz! Musisz nadrobić. A o Konopnickiej różne rzeczy powiadają ;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 21:05

Rozmusiaku no ja wiem, że Ciebie ciągnie w tamte strony i pamiętam też Twoje relacje ze Lwowa. Pozdrawiam

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 21:04

Paweller Prezesie, no do tej akurat nie startowałem ;)
No a widoki z góry to zawsze fajna sprawa. Trochę schody na wieżę ratuszową zwichrowane, jak szedłem miałem wrażenie jakbym miał krótszą nogę

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 21:02

Achernar masz pamięć, że takie teksty w głowie Ci zostały. Dzięki, że wpadłeś

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 21:01

Nola ja też się chętnie znów wybiorę do Lwowa, bo 3 dni, jakie tam spędziłem to stanowczo za mało, by dobrze poznać Lwów

migawka użytkownik migawka(wpisów:306) dodano 25.02.2016 18:54

Ni ma jak Lwów... jak sok, czekolada i mniód :)))
Twoja galeria potwierdza, że jest to miasto, którego nie można nie darzyć sentymentem.
Pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3334) dodano 25.02.2016 17:27

Bardzo ciekawa, przekrojowa galeria. Z ciekawością obejrzałam, tym bardziej, że we Lwowie nie byłam.
Że Konopnicka kochliwa? Mówią, że w swojej przyjaciółce malarce była zakochana, ale kto ją tam wie;)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4488) dodano 25.02.2016 17:07

Cześć Patryk,
Miłych wspomnień sporo mam ...
I zawsze chętnie wracam do Lwowa ...
Z chęcią też zajrzałem i do Twojej galerii ...
Dzięki,pozdrawiam !

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5282) dodano 25.02.2016 16:12

Fajna galeria, przywołująca wiele sentymentów i wspomnień. A gdy patrzyłem na fotkę przedstawiającą pomnik Wieszcza, przypomniał mi się (już nie wiem czyj) wiersz:

"Sam wieszcz Adam z cokołu spogląda strapiony,
Na ostatnie stulecia, na ten czas miniony
I widzi, już nie wchodząc głęboko w przyczyny,
Tonący ląd polskości w morzu Ukrainy."

Niestety...

Pozdrawiam. :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 25.02.2016 13:24

A co Ty sobie tak sam tam siedzisz na tej ławce, nie mogłeś się przysiąść do tej panny z 47 ..., taka wspólna fotka byłaby całkiem extra:))) Bardzo podoba mi się Lwów z górnej półki i ten na słodko ..., fajna galeria, pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6692) dodano 25.02.2016 12:05

Do Lwowa zawsze fajnie wrócić:) Byłam w sumie 2 razy, ale chętnie bym tam ponownie kiedyś zawitała:)
Dach kamienicy fajnie upiększony, choć nie tak łatwo pewnie było pomysł wcielić w życie. Malowanie dachu, to nie malowanie ścian w końcu;)
Fajna wycieczka:)
pozdrawiam:)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 11:25

Kabaczek miło było gościć

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 11:24

Charlie niektórzy uważają, że mentalnie to już jednak Azja, więc czy ja wiem czy te podejrzenia nie były czasem słuszne ;) W każdym razie lew jak najbardziej ze Lwowa pochodzi.
Cieszę się, że się podobało

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:931) dodano 25.02.2016 10:52

Dziękuję za miłe przypomnienie zawsze wiernego miasta.
Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2204) dodano 25.02.2016 10:01

Bardzo fajna wycieczka, Patryku :-)
Jako że we Lwowie jeszcze nie byłam, z zaciekawieniem obejrzałam i poczytałam.
No i nareszcie wiem skąd pochodzi Twój avatar :-)
Pierwotnie (nie wiedzieć czemu), podejrzewałam tego lwa o jakieś azjatyckie pochodzenie. A tu proszę... Lwowiak :-)
Pozdr.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4814) dodano 25.02.2016 09:01

Mocar dzięki, że wpadłeś na chwilę do Lwowa. Pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2684) dodano 25.02.2016 08:50

Dzięki za przybliżenie i przypomnienie historii Lwowa, oraz sentyment który we mnie się zbudził .
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!