m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (29):

 
To jest nasze drugie podejście do Monument Valley Jedziemy pełni nadziei (pogoda się poprawia) i wrażeń (przed chwilą zwiedzaliśmy Antelope Canyon) Pojawiają się pierwsze ostańce przypominające tak charakterystyczne kształty znanych nam westernowych gór Czy pogoda tym razem pozwoli nam zobaczyć, to czego nie pozwoliła nam zobaczyć dzień wcześniej? Ciężkie chmury na horyzoncie, ale już jakiś pierwszy charakterystyczny kształt pojawia się Jak to się stało, że dzień wcześniej nic nie zobaczyliśmy? Otóż do znanego tam i niestety drogiego hotelu o wiele mówiącej nazwie The View Hotel, ale za to z ponoć pięknym widokiem ze wszystkich pokojowych balkonów, dotarliśmy późną nocą przy padającym deszczu. Hotel w środku bardzo ładny, klimatyczny, ale trudno było zasnąć. Nie wiem czy to z powody widoków jakie mamy następnego dnia rankiem zobaczyć, czy z powodu ceny jaką zapłaciliśmy?
W każdym razie rano  budzę się  i coś ciemno w pokoju. Przygotowany na powalający widok odsuwam zasłony. Aparat, kamera, statyw, wszystko przygotowane, a tu co widzę? To samo co Wy teraz, czyli nic No może przesadziłem.....barierkę od balkonu było widać :-( Spanikowany zacząłem dmuchać ile pary w płucach, machać rękoma, ręcznikiem i...... ...trochę udało mi się rozwiać tej mgły, ale efekt nadal poniżej zadawalającego. Wiecie co ja sobie wtedy pomyślałem? Jak była moja pierwsza myśl?.......Otóż, pierwsza myśl to Co ja pokażę na OS? Ale wpadłem na genialny pomysł. W pokoju wisiało oprawione zdjęcie. Zrobiłem więc zdjęcie tego zdjęcia i pomyślałem, że może nikt się nie zorientuje, że to nie mojego autorstwa. Ostatecznie w Exifie wyjdzie, że zrobione moim aparatem ;-) Teraz już wiem, że wydałoby to się to szybciej niż sądziłem, a ja wisiałbym już, ale nie w panteonie sławy, tylko wśród Tych klientów nie obsługujemy. Z pokorą do pogody i  z kwaśnymi minami opuszczamy hotel The View :-( Ja bym go raczej nazwał The Fog View Hotel
Nie pozostało nam nic innego, tylko zmienić trochę plany i wrócić do Monument Valey wieczorem. Może pogoda będzie bardziej sprzyjająca, ale na następny nocleg w tym hotelu nie dam się już namówić. Dojechaliśmy późnym popołudniem i faktycznie pogoda nam trochę zrekompensowała braki w porannych widokach Zobaczyliśmy to, co chcieliśmy zobaczyć, ale mieliśmy na to bardzo mało czasu Zjechaliśmy szutrowo-kamienistą, czasami trochę stromą drogą do,  przez niektórych zwanych,  czajników Czasu było mało, niedługo robił się zmierzch, a pogoda była bardzo niestabilna Znowu się zachmurzyło i zaczął kropić deszcz
Nie zmienia to faktu, że widoki były bardzo ładne a swobodnie hasające konie dodawały im uroku Każdy mnie pyta, czy to były dzikie, czy oswojone konie? Chodziły swobodnie jak dzikie, ale na dzikie były zbyt spokojne i oswojone. Nie mniej jednak, zawsze mogę powiedzieć, że widziałem dzikie Mustangi...kto to sprawdzi ;-) Jeździmy po Monument Valey, pogoda coraz gorsza, zapowiada się niezła ulewa a może nawet burza Dlatego ja jadę nieco szybciej, a zdjęcia robi syn., To i następne zdjęcie nie są mojego autorstwa Tu jakieś budy z indiańskimi pamiątkami, ale pogoda była taka, że nawet Indianom nie chciało się tam siedzieć i liczyć na jakiś wątpliwy zarobek od skąpych turystów
Wystarczająco dużo wydałem na hotel, ale potem w sklepie z pamiątkami w hotelu i tak pękłem i coś tam kupiłem Pogoda psuje się coraz bardziej i ja wykorzystuję ostatnie możliwości na zrobienie zdjęć Za chwilę będziemy się ewakuować przed deszczem i burzą A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój, Nagle ptaki budzą mnie.... Tu ptaków nie było, ale tęcza pojawiła się piękna I choć tęcza ostatnio w Polsce ma różne skojarzenia, to nie boję się jej pokazać ;-)
Dzięki za wizytę, pozdrawiam,
andred

najbliższe galerie:

 
Monument Valley,  USA
1pix użytkownik voyager747 odległość 1 km 1pix
MONUMENT VALLEY
1pix użytkownik pipol odległość 1 km 1pix
Monument Valley
1pix użytkownik mw odległość 2 km 1pix
USA Folklor indianie Navajo
1pix użytkownik pedro1912 odległość 12 km 1pix
Monument Valley Navajo Tribal Park
1pix użytkownik sharon odległość 61 km 1pix
USA inaczej
1pix użytkownik mariusz odległość 81 km 1pix

komentarze do galerii (99):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4076) dodano 01.02.2017 23:27

Ja nie mam szczęścia, więc nawet nie próbowałem.

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 01.02.2017 23:24

Nam się udało, ale mieliśmy dużo szczęścia. Losowanie w internecie nie wypaliło, ale losowanie na miejscu w Kanab było mega szczęśliwe :-)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4076) dodano 01.02.2017 22:45

Ja nawet nie polowałem, bo wiem, że tam trudno się dostać.

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 01.02.2017 22:18

My też 3 noce spędziliśmy w Page i udało nam się zobaczyć the Wave.....ale to już inna galeria.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4076) dodano 01.02.2017 22:09

Tak czasem bywa, my wtedy chyba 3 noce mieszkaliśmy w Page i stamtąd jeździliśmy, pogoda była dobra wszędzie.

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 01.02.2017 21:59

Achernar-51.....stare podziękowania za odwiedziny mojej galerii, ale szczere :-)
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 01.02.2017 21:59

Voyager747, tam akurat goniliśmy za pogodą. Pojechaliśmy do Monument Valley z Antelope Canyon, ponieważ w ok. Page padały deszcze i nie wpuszczali do Antelope C. Po drodze zwiedziliśmy jeszcze Mesa Verde, choć nie do końca było po drodze. Ponieważ w Monument Velley była mgła to szybko wróciliśmy do Antelope Canyon (tym razem nas wpuścili) i potem znowu szybko do Monument Valley i pogoda była taka jak na zdjęciach. Szału nie ma, ale coś zobaczyliśmy.
Nie mogłem sobie wyobrazić, że będąc tam nie zobaczę jednego i drugiego.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdr,
andred

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4076) dodano 01.02.2017 21:46

Tu mieliśmy lepszą pogodę, zdecydowanie.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4414) dodano 29.03.2016 00:04

To kultowe miejsce. Mimo, że widzaiło się je tyle razy w westernach, to wywiera ono "na żywo" niezapomniane wrażenie. Dzięki za ładne przedstawienie. Pozdrawiam. :)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 27.01.2014 23:34

Margo, ta mgła trochę ustąpiła, a trochę ją ręcznikiem rozgoniłem ;-)
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam serdecznie,
andred

margo użytkownik margo(wpisów:2535) dodano 27.01.2014 20:03

Pamiętam, wspominałeś o tej mgle w Poznaniu. Miło ją w końcu zobaczyć. Fajnie, że jednak postanowiła ustąpić, bo być w takim miejscu i nie widzieć tych wspaniałości to tak jak być ślepcem w Granadzie.
Zdjęcia z mustangami najfajniejsze. Pozdrawiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 27.01.2014 19:52

Mgfoto, wiem, że intensywnym myśleniem można sprowokawać wypadki, dlatego od teraz myślę bardzo intensywnie o bardzo przyjemnych rzeczach ;-)
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6094) dodano 27.01.2014 01:51

Ten bałagan na niebie dodaje smaczku! Nie przyzwyczajaj się do swojego pecha, podobno łatwo go w ten sposób sprowokować ;))) Fajna relacja i interesujące fotki. Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 26.01.2014 23:22

Skuza, w następnych planowanych galeriach nie miałem już tak strasznego pecha i boję się, że nie będą cieszyły się taką popularnością :-)
Jak wszystko idzie z planem to może nikogo nie interesować ;-), ale zaryzykuję i pokaże co jeszcze widziałem.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 26.01.2014 22:01

Pelna humoru galeria,czekam na wiecej takich "pechowych" relacji w Twoim wydaniu:)))Pozdrawiam:)))

marianna_p użytkownik marianna_p(wpisów:306) dodano 26.01.2014 18:32

Ten Twój "pech" to raczej szczęście w mojej nomenklaturze, lubię różne niespodzianki w podróżach, może poza mgłą, przez która nic nie widać- tez taką miałam kiedyś nieprzyjemność spotkać w Irlandii na Moherach:(( ale poza tym jak już widać cokolwiek, to jest dobrze, opary z chmur na skałami dały dobry efekt, a tęcza to już by mnie wprawiła w euforię- wg mnie mieliście szczęście! No i te mustangi;)
ciekawi mnei bardzo ile ten hotel kosztował, bo 2 razy wspomniałeś, a się nie wygadałeś?
No i muszę kolejny raz Cię pochwalić za poczucie humoru jakie lubię, ja po prostu w głos się śmieję czytając Twoje komentarze do zdjęć, a pomysł z hotelowym obrazkiem mnie powalił!:))

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 25.01.2014 23:50

Magdalena, już nie marudzę ;-)....tylko mnie nigdzie nie zsyłaj.
Widok z 7 bardzo mile wspominam ;-)
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3622) dodano 25.01.2014 20:00

Widok na 7 faktycznie nie za ciekawy, ale 25-27 bardzo fajne.
Pod Wenecją jest miejscowość Malcontenta. Jak będziesz znowu narzekał, to tam Cię wyślę;-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 13:03

już dodałem do planu :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 12:48

To też jest w Back Hills, pewnie warto i to zobaczyć, ale dla mnie ma już to mniejszą wartość poznawczą:) Moim zdaniem tych czterech to powinny sobie w Waszyngtonie wyrzeźbić przed Capitolem, a nie w Black Hills.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 12:38

a jak to się ma do tych głów prezydentów ?

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 25.01.2014 12:38

Anusia_osia, ja już więcej o moim pechu nic nie będę pisał, bo niektórzy pomyślą, że ze mną coś....nie tak, a może już za późno i pomyśleli ;-)
Fajnie, że odwiedziłaś moją galerię.
Dzięki i pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 12:18

Pipol - dokładnie, jak jedziesz z Chicago do Yellowstone, to przejeżdżasz przez Dakotę Południową i Góry Czarne, warto tam zajrzeć:)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 25.01.2014 12:14

Paweller75 - trzymam za słowo :)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 25.01.2014 12:13

Pipol jak będziesz się kierować z Chicago w stronę Yellowstone to jest po drodze.
Twoja trasa trochę pokrywa się z tą opisaną przez Łysiaka.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 12:12

Marioli - jak ja tam pojadę, to masz to jak w banku, to będzie mój pierwszy punkt zwiedzania USA:)))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 12:07

zapamiętam

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 25.01.2014 12:07

Oj Andred Twój pech to ma jakieś łaskawe oblicze. Chociaż na taki mglisty widok, też bym się wkurzyła. Z drugiej strony nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Grunt to mieć pozytywne nastawienie i pomysły w głowie.
A koszty to ta "ciemna" strona.
Pozdrawiam

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 25.01.2014 12:05

Mam apel do wybierających się do USA w rejony Yellowstone, jakieś 400 km od Parku jest szczególne dla Polaków miejsce, a mianowicie rzeźna "Szalonego Konia" rozpoczęta przez Korczaka Ziółkowskiego. Jest nieukończona, ale i tak robi wrażenie. Jeśli ją ukończą to będzie to największy pomnik na świecie. Może się ktoś pokusi o jej pokazane na naszym portalu. To byłoby coś.
Więcej na ten temat w książce Asfaltowy Saloon Waldemara Łysiaka.
Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 11:19

Dzięki Andred ... ale opóźnienie miałeś całkiem nie duże, dobrze, że ten samolot poczekał na Ciebie, bo byś musiał tam siedzieć do dzisiaj:)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 25.01.2014 11:12

Oooo, niezła dyskusja pod moją galerią :-). Lubię to.
Pipol, odpowiadam na Twoje pytanie - zrobiliśmy 2900 mil, czyli trochę ponad 4650 km. Jak na 15 dni to nie jest mało, skoro bardzo dużo chodziliśmy po górach, dolinach, kanionach, rzekach i ulicach (Las Vegas). Ale duży i wygodny samochód to podstawa.
Co do wizy, to starałem się o nią dwa razy i dwa razy dostałem przy czym za drugim razem to oni wiedzieli (zresztą sam się do tego przyznałem), że jak tam byłem poprzednio to się spóźniłem na samolot powrotny do Polski o jakieś.......5 miesięcy ;-)
Paweller, o kosztach chętnie wszystko Ci napiszę.....na priv.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 10:59

Dobre:)))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 10:55

Paweller75, dwa razy się udało, to i trzeci się uda. Nie mają podstaw by nie wpuścić !, nawet Artura Szpilkę wpuścili ;)
Mojemu znajomemu kiedyś w bagażu znaleźli jabłko ( lata tam kilka razy w roku). Teraz cały czas widnieje u nich w systemie, że miął jabłko i trzeba go sprawdzać ;))))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 10:51

Nie wiem, ale wszystkich tam przecież tak chętnie nie wpuszczają, chyba że coś się pozmieniało:)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 10:46

po co mi zielona karta ?

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 10:46

OK, no właśnie, a co z wizami, masz zieloną kartę tam?

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 10:45

Paweller75, jeszcze nie wiem, dziś będziemy obliczać, dam znać na priva

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 25.01.2014 10:43

Pipol. jak zniosą wizy, to wiem do kogo pisać po porady, super impreza Was czeka, juz jestem ciekawa co pokażesz,
pozdr

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 10:40

Wycieczka zorganizowana ... no ktoś musi tam na tym zarobić, to jest jakby normalne. Powiedz mi, mniej więcej razem z przelotami, wynajęciem tego Suburbana, noclegami, wejściówkami i żywieniem się - w przybliżeniu ile?

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 10:34

Paweller75, boję się ;))))
Lecimy do Chicago bo wychodzi najtaniej.
Bierzemy Chevroleta Suburbana ( bydle ) i dzielimy drogę na dwie rodziny.
Jak bylismy ostatnio sami to wyszło duuuużo taniej niż poprzedniego roku z wycieczka objazdową zorganizowaną :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 25.01.2014 10:27

Pipol - a koszty takiej trasy też wyliczyliście?

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 25.01.2014 10:25

Ile zrobiłeś km. łącznie po USA ?
My wczoraj ze znajomymi opracowaliśmy trasę na sierpień ( Chicago, Yellowstone, Monument Valley, Grand Canyon, Memfis, potem troszkę drogą 66, i do Miami. Wyszło nam około 8000 km :)))) MOC !!!!!!!!!!

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 25.01.2014 00:23

Anek11, najpierw zaczynamy marzyć. Odkładanie pieniędzy to jest już jeden z następnych etapów wyprawy. Rozumiem, że etap pierwszy już się rozpoczął?
Jeżeli ten pierwszy etap zaczniesz pielęgnować, to sukces murowany :-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 24.01.2014 23:33

To może i ja skarbonkę postawię i zacznę wrzucać z nadzieją że w tym stuleciu uda mi się zobaczyć te cuda natury, a tak skromnie sobie pomyślałam że jeśli jadąc tam nie będę pstrykać fotek i nic tu nie zobaczycie, to może zielonymi ktoś stąd mi sypnie:))) Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 23:07

Paweller, Yellowstone to niewątpliwie jeden z moich następnych celów, ale na to faktycznie trzeba będzie się dłużej przygotować.
Skoro tyle osób się wybiera zwiedzać Stany, to jest szansa, że kogoś się spotka :-). Fajnie by było.

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 23:03

Marioli, powodów dlaczego wyłaczyłem możliwość oceniania jest 1258. Ten o którym Ty piszesz jest 1257-y :-)
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 22:59

Surykatka, z tym ręcznikiem to był akt rozpaczy i totalna panika ;-)
Te ostańce robią wrażenie w każdą pogodę......pod warunkiem, że je widać :-)
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 24.01.2014 22:56

To może zrobimy jakieś spotkanie Obieżyświatowe np. w Yellowstone? Ale jakby co to dopiero tak za parę lat, żeby kasy trochę nazbierać:)))

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 22:52

Bartak, coś widzę, że po tych moich galeriach grono chętnych do wyjazdu do USA powiększa się. Muszę napisać do Ministerstwa Turystyki Stanów Zjednoczonych o jakąś prowizję, skoro im tak zwiększę ruch turystyczny ;-)
Plan to my mieliśmy tylko A, a reszta to już improwizacja, czyli pełen spontan ;-)
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 24.01.2014 22:33

Wiem już dlaczego wyłączyłeś funkcję oceniania. Otrzymywanie samych 10 jest nudne:)
Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6917) dodano 24.01.2014 22:30

Po raz pierwszy chyba widzę to miejsce w tak zakamuflowanej formie :). Trzeba przyznać,że w tych złowrogich chmurach te ostańce również robią wrażenie. Czy większe nie wiem, ale na pewno inne :). (Niezwykle odkrywcze to co napisałam - haha :D)
Uśmiałam się z rozganiania mgły ręcznikiem, niezły patent .
Pozdrówki :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 24.01.2014 22:05

Warunków pogodowych nie przewidzimy, dlatego ważne, by mieć plan A, B i...C, dobrze, że udało się wam wrócić w to miejsce,i to przy tak dynamicznym niebie.
Miejsce ...no cóż , dołączę do grona odkładających na taką super wycieczkę / może zdążę dzięki późniejszemu przejściu na emeryturkę /.
Podoba mi się , jak opisujesz Waszą podróż po Ameryce, pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 18:37

Coś nowego. Nie mam czasu na powroty w te same miejsca, choć byłoby miło. Teraz planuję bardziej oszczędną wersję.

woja użytkownik woja(wpisów:509) dodano 24.01.2014 18:29

Jeszcze raz te same miejsca czy coś nowego??

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 18:20

Woja, ja też już odkładam $ na następny wyjazd do USA ;-)

woja użytkownik woja(wpisów:509) dodano 24.01.2014 18:18

Andred, widzę, że przybywa "odkładających $":-)
Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 18:15

Nata14, ja z tego widoku z balkonu może nie byłem zaje.....zadowolony, ale i tak było fajnie :-)
Teraz jestem zaje....zadowolony jak siadam przed TV, z winkiem lub dobrą herbatą i oglądam zdjęcia z hameryki ;-)
Dzięki za wizytę i bardzo się cieszę, że oglądasz moje amerykańskie galerie.
Pozdrawiam,
andred

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 24.01.2014 17:08

Widoki rano z hotelu faktycznie miałeś zaje...fajne.:) Ale reszta to już zazdroszczę.Pięknie je pokazałeś.Najlepsze fotki te burzowe. Wszystkie Twoje hamerykańskie galerie oglądam z przyjemnością. Widoki zapodajesz przednie.Więc winko , fotel ...i się napawam.:) Pozdrawiam i czekam na jeszcze.:)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 16:41

Paweller, to prawda. Daję sobie mnie niż 10 lat na odwiedzenie Barcelony, ale mam też nadzieję, że Ty też szybciej odłożysz potrzebne na wyjazd $.
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 24.01.2014 16:25

No to rozumiem, że teraz będziemy się tak zachęcać, ja Ciebie Barceloną, Ty mnie Stanami:) Wszystko fajnie, tylko że ... Ty za chwilę polecisz do Barcelony, a ja do Stanów pewnie nie szybciej niż za 10 lat. No ale zaczynam odkładać kasę, może przez ten czas to trochę się uzbiera. Kolejne fantastyczne miejsce, nie dziwię się, że westerny były kiedyś tak popularne, w takiej scenerii kręcić filmy to była bajka:) Podobało się bardzo, dzięki wielkie:)
Pozdrawiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 15:24

Romana, rozumiem, że śmiejesz się z tego faceta co to czajnik chciał sprzedać? ;-)

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 24.01.2014 15:02

:)))

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 14:39

Tereza, dzięki wielkie za odwiedziny. Faktycznie niesamowite widoki, dlatego bardzo się bałem, że przez pogodę tego nie zobaczę.
Pozdrawiam,
andred

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 24.01.2014 14:39

:DDDDDDDDDDDDDDDDD

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 14:37

Pewnie jakby to było moje odbicie to też bym się tak tłumaczył :))))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 24.01.2014 14:36

To pewnie wina rybiego oka :DDDDD

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 14:35

Piopl, ale ten gość odbity w tym czajniku to faktycznie ma się czego wstydzić :)))))

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 14:33

Romana, dzięki, że wyjaśniłaś jaka część ciała odbiła się na tym zdjęciu, bo już się bałem, że tak jak na zdjęciu czajnika (tego do sprzedania, co Pipol link zapodał) ;-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 24.01.2014 13:46

Andred, na odbicia trzeba uważać :))
http://blog.dobrucki.art.pl/?p=81

tereza użytkownik tereza(wpisów:3713) dodano 24.01.2014 12:24

Niesamowite widoki,wspaniała kraina.Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 24.01.2014 10:20

A na serio to spójrz ponad drogą, jest tam taka chmurka z czubkiem - po jej prawej stronie widać zarys Twojej głowy :)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 10:01

Romana, widzę, że muszę bardziej uważać przy robieniu takich zdjęć......żeby coś się nie odbiło...jakiś szczegół ;-)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:56

Kordula157, ja nawet tych błędòw w pierwszym czytaniu nie zauważyłem, a treść zrozumiałem tak jak trzeba :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:53

Kordula157, może największą zaletą tej galerii jest to, że ma 29, a nie 50 zdjęć ;-)
Cieszę się, że Ci się podobało, ponieważ bałem się, że ta galeria po porzednich wypadnie blado.
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 24.01.2014 09:53

Andred ja po prostu mam dobry wzrok :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5269) dodano 24.01.2014 09:46

Sorki za małe błedy, andred oczywiście i nie najbardziej . Brak mozliwości poprawienia jest tu denerwujace.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5269) dodano 24.01.2014 09:44

Adred , szalenie mi sie ta galeria podoba, nie wiem , czy niejbardziej ze wszystkich Twoich amerykańskich galerii:))
Szkoda, ze nie mogę dać Ci dychy:)) Pozdrawiam Cię:))

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:33

Grace, chyba w następnych galeriach będę pisał tak, "miałem wielkie szczęście, ponieważ były chmury, potem zaczęło lać, a na koniec była burza po której się trochę przejaśnił i pokazała się tęcza. Jak nie lało to reszta dnia była spowita mgłą i dzięki temu mogłem zrobić fajne zdjęcia" ;-)
W następnych galeriach będzie różnie. Czasami miałem znowu pecha, bo.........niebo było bezchmurne ;-)
Dzięki za wizytę i cieszę się, że mogłem Ci pokazać Monument Valley trochę inny niż Ty widziałaś.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:25

Gabi, dzięki. Na Twój pozytywny komentarz zawsze mogę liczyć :-)
Ja te linki podaję dla tych, którzy nie znają mojej "twórczości", dla nowych na OS, dla tych co bywają tu okazjonalnie, ale oczywiście wszystko w ramach skromnej autopromocji ;-)
Wiem, że odwiedzasz moje galerie, zostawiasz komentarz i to jest bardzo miłe.
Jeszcze raz dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 24.01.2014 09:20

Andred, super fotograficzna trafiles pogode - zazdroszcze!
Mogles wyciagnac wszystkie nastroje, a nie tylko nudne niebieskie niebo...
pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:18

Wielkopolanka, dzięki za odwiedziny i też się cieszę, że z powodu mojego "pecha" te zdjęcia są trochę inne niż w pozostałych galeriach z Monument Valley.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:16

Romana, niezłej obróbce musiałaś poddać to zdjęcie. A widać, że byłem bez piżamy? ;-)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:13

Tama, teraz jak będę gdzieś jechał, to wcześniej będę się modlił żeby nie było idealnie czystego i granatowego nieba.
Jakieś chmurki muszą być. Mgła też dodaje uroku, ale może nie taka jak na fot. 7 ;-)
Widzę, że przy tych widokach mamy podobne skojarzenia :-)
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 24.01.2014 09:12

Na tym zdjęciu to nawet Twoje odbicie widać ;)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 09:09

Dispar, dobrze, że się przyznałem do tego zdjęcia z nr 10. Już byłbym zdemaskowany ;-)
Dzięki za odwiedziny,
andred

gabi użytkownik gabi(wpisów:2383) dodano 24.01.2014 08:58

Andred, ja linków do Twoich galerii nie potrzebuję, znam Twoje galerie, nie tylko z Ameryki - "Twojej Ameryki" bardzo dobrze, i wiem, ze każda Twoja galeria to zawsze jest coś, co trzeba zobaczyć i przeczytać. Powiem tak: mi się bardzo, ale to bardzo podoba. Ta pogoda nadała Twoim zdjęciom jakiś taki magiczny wydźwięk, właśnie przez to zdjęcia są mega ciekawe, bo są po prostu inne niż większość. Zdjęcia 4,12,17,25,26 faktycznie mogą się przyśnić. Te formacje mają właśnie przez tą quasi niepogodą niejednolity kolor, pięknie tam jest i pięknie jest tutaj, u Ciebie.
pozdr.
Gabi

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1677) dodano 24.01.2014 08:49

Pięknie tam! niesprzyjająca pogoda nadała zdjęciom odmienny klimat a zarazem wspaniały i niepowtarzalny! przeważnie ogląda się te czajniki w słońcu! podobało się bardzo ! pozdrawiam:)))

tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 24.01.2014 08:18

Chmury mają swój urok. Najważniejsze by nie padało a po drugie najważniejsze - by nie było białego nieba. Po trzecie najważniejsze, że pomimo przeciwności udaje się w pewien sposób plan zrealizować, co w podróży planowanej tygodniami jest... najważniejsze ;)
Oglądając Twoje Stany nasuwają mi się porówniania z Jordanią, jej kolorem i przestrzenią.
Tu bardzo mi sie podobają ujęcia z końmi, dziki zachód, lasso, przystojny bohater indiański i Suzin - westernowy lektor.
Pozdrawiam serdecznie a do linków nie zaglądam bo jestem na bieżąco :)

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 24.01.2014 08:16

Ja nawet i bez specjalnej zachęty oglądam wszystkie Twoje produkcje - bo je lubię i już :)
A co do widoczków to z tymi chmurkami i mgiełką są nawet fajniejsze niż przy idealnie błękitnym niebie.
Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 24.01.2014 08:16

Całkiem fajnie wyszły te ostańce na tle chmurzastego nieba.
Na 10 niestety widać odbicie pokoju, ale fotka bardzo fajna.
Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 00:35

Markopol, ja już się zastanawiam, czy ten mój pech to nie jest czasem szczęście ;-)
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 00:33

Pipol, oglądałem przed i po moich Stanach, wszystkie Twoje galerie z USA. Zazdrościłem Ci tego błękitnego nieba, ale teraz tak sobie myślę.....moja pogoda też nie była zła i czasami warto taką właśnie pogodę wykorzystać do trochę innych zdjęć.
Dzięki i pozdr,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 24.01.2014 00:30

Romana, jeżeli już raz obejrzałaś moje poprzednie galerie, to jesteś z tego "obowiązku" zwolniona, ale wiesz, że jesteś zawsze mile widziana :)
Na razie ja wszystkich tylko grzecznie proszę, żeby oglądali moje galerie z Ameryki, ale co i jak będę wymagał później?.......szam nie wiem ;-)
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 23.01.2014 23:11

Nie było najgorzej z tym pechem bo przecież aparat mógłby Ci się zepsuć (albo ktoś by go ukradł ),drzwi w hotelu się zablokować,...itd :):):) A tak nawet przymierze z Bogiem miałeś (tęcze ) i dzikie Mustangi widziałeś.
Pozdrawiam

pipol użytkownik pipol(wpisów:8728) dodano 23.01.2014 22:45

Jakże inny obraz tego co ja pokazałem.
Super te unoszące sie opary na foto 12
Miodzio 25,26,27
miło powspominać :)

romana użytkownik romana(wpisów:5155) dodano 23.01.2014 22:36

Mam pytanko: czy przed obejrzeniem każdej następnej galerii muszę obowiązkowo i zawsze oglądać WSZYSTKIE Twoje poprzednie galerie ( zgonie z zaleceniem ), czy wystarczy jak oglądnę co drugą ?
Bo obawiam się, że jeśli jeszcze parę razy je przerobię, to będę Twoje galerie znała i pamiętała lepiej jak swoje ;)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 23.01.2014 22:22

;))) pozdrawiam Ania :)

andred użytkownik andred(wpisów:4488) dodano 23.01.2014 22:16

Olaf43 dzięki. O ja głupi, bo o suszarce nie pomyślałem ;-)
Pozdrawiam,
andred

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 23.01.2014 22:09

znowu piękne foteczki, 14, 20 25,27 super są :)
trzeba było suszarkę użyc na te chmurzyska ;)))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!