m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Zamek w Mirze wybudował w latach 1522-1526 marszałek nadworny litewski Jerzy Iwanowicz Ilinicz herbu Korczak. Kamienno-ceglane mury zostały wzniesione na planie kwadratu o boku 75 m, w narożach którego ulokowano baszty. Mury o wysokości 10-13 m miały pierwotnie grubość dochodzącą do 3 m. Wysokość wież - kwadratowych u podstawy, a ośmiokątnych w górnych kondygnacjach - wynosi 23-25 m. Te obronne fortyfikacje, mimo iż obiekt na przestrzeni dziejów przeżył liczne oblężenia i bywał poważnie uszkodzony, nigdy nie zostały zrujnowane i przetrwały do naszych czasów. Jest to jeden z największych i najlepiej zachowanych na terenie Białorusi kompleksów zamkowych. 16 grudnia 2010 roku, po trwających prawie trzydzieści lat pracach restauracyjnych, prezydent Aleksandr Łukaszenka dokonał uroczystego otwarcia generalnie wyremontowanych wnętrz. W budynku wzdłuż murów północnych (lewa strona zdjęcia) powstało muzeum, natomiast w budynku wzdłuż murów wschodnich... ... ulokowano niewielki luksusowy hotel (14 pokoi i apartament prezydencki) oraz stylową restaurację i sale konferencyjne.  W jednej z pierwszych sal, przez które przechodzi się zwiedzając muzeum, wystawiono makiety niektórych zamków znajdujących się na terenie Białorusi (w różnych okresach powstało na tych ziemiach ok. 150 zamków). To jest makieta zamku w Lidzie, a to...     ... zamku królewskiego w Grodnie (Starego Zamku), przedstawiająca jego wygląd za panowania Stefana Batorego. W tym zamku mieszkał i zmarł w 1484 roku św. Kazimierz - patron Rzeczypospolitej Obojga Narodów (rocznica jego śmierci - 4 marca - to słynne Kaziuki). Tu też zmarł w 1492 król Kazimierz Jagiellończyk (ojciec św. Kazimierza).
Z inicjatywy króla Stefana Batorego twierdza została przebudowana w stylu renesansowym. W trakcie wojny z Rosją (1577-1582) zamek stanowił główną rezydencję króla Polski. Batory bardzo często tu przebywał i podejmował znamienitych gości. W Grodnie też zmarł w 1586. Obecnie istnieją plany odbudowy Starego Zamku w tym właśnie kształcie. Zamek w Mirze stał się w 1568 roku własnością Radziwiłłów. Umierający młodo i bezpotomnie Jerzy Ilinicz (wnuk fundatora zamku, który w spadku odziedziczył duży majątek), był przez matkę skoligacony z rodem Radziwiłłów i darował go w testamencie Sierotce. Ojciec Sierotki - Mikołaj Radziwiłł Czarny - był opiekunem małoletniego Jerzego (opłacał jego edukację i wyjazdy). Aktem z dnia 9 maja 1566 (ponowionym i zatwierdzonym 25 sierpnia 1568) Ilinicz zapisał Sierotce część swych dóbr. Przez 327 lat (od 1568 do 1895) losy zamku w Mirze były nierozerwalnie związane z losami zamku w Nieświeżu, a ci sami członkowie rodu Radziwiłłów, którzy budowali potęgę nieświeskiego gniazda, czynili wspaniałą rezydencję z zamku w Mirze. Ze względu na bliskość Nieświeża, Mir nie miał jednak nigdy takiego znaczenia jak główna siedziba ordynacji. Pod koniec XVI w. Sierotka rozpoczął przebudowę zamku. Postawiony przez Iliniczów wzdłuż murów północnych i wschodnich parterowy, podpiwniczony budynek został podwyższony do trzech kondygnacji, a wnętrzom nadano pałacowy wygląd.   Warownia została w czasach Sierotki otoczona wałem ziemnym o wysokości do 9 m (częściowo zachowanym) oraz fosą wypełnioną wodą z pobliskiej rzeki Miranki, jednak mimo to została dwukrotnie zdobyta. W 1655 szturmem wdarli się do zamku Kozacy, a w 1706 nie przetrwał on oblężenia Szwedów w czasie III wojny północnej. Zniszczony obiekt odbudował w latach 30. XVIII w. Michał Kazimierz Radziwiłł Rybeńko. Mir był ulubioną posiadłością syna Rybeńko - Karola Stanisława Radziwiłła. Panie Kochanku (który najprawdopodobniej był pierwowzorem Horeszki z Pana Tadeusza) urządzał w zamku liczne bale, a w okolicznych lasach polowania. Przypuszczać można, że za czasów jego ordynacji zrodziła się legenda o łączącym zamki w Nieświeżu i Mirze tunelu, którym można było przejechać powozem zaprzężonym w trójkę koni.
Ostatnim z rodu Radziwiłłów, za którego czasów rezydencja była zamieszkała był Dominik Radziwiłł. Po jego śmierci w 1813 i zniszczeniu zamku przez Rosjan posiadłość zaczęła popadać w ruinę. Jego kolejnymi właścicielami była córka, wnuczka i prawnuk Dominika Radziwiłła. Ten ostatni sprzedał go w 1895 roku księciu Mikołajowi Światopełk-Mirskiemu - szlachcicowi ze zrusyfikowanej linii polskiego rodu. Nowy właściciel uporządkował ogród wokół zamku, a w pobliżu wybudował pałac, w którym zamieszkał. Restauracją zamkowych ruin zajął się jego syn Michał, który po przeżyciu nieszczęśliwej miłości osiedlił się w Mirze. Stać go było na remont tylko jednej komnaty rocznie. Prezydent Ignacy Mościcki, który odwiedził Mir w 1929 był pełen uznania dla wysiłku i determinacji księcia. W 1939 Mir został zajęty przez Armię Czerwoną, zgromadzone w nim dobra rozgrabione i zniszczone, a Mirscy wywłaszczeni. W latach 1944-1956 w zamku mieszkali bieżeńcy, którzy kontynuowali dzieło dewastacji pomieszczeń ogrzewając wnętrza zrywanymi parkietami i boazeriami. Bieżeńcy nie byli wandalami - byli ludźmi, których los ciężko doświadczył. W okresie od maja do września 1915 prawie 3 miliony mieszkańców zachodnich guberni Imperium Rosyjskiego (w większości wyznawców prawosławia) opuściło pod wpływem carskiej propagandy swoje domostwa uciekając na wschód (straszono ich okrucieństwem Niemców, by zastosować wypraktykowaną w czasie walk z wojskami napoleońskimi taktykę spalonej ziemi). Po latach bieżeńcy wracali z tułaczki w rodzinne strony, jednak nie mieli gdzie mieszkać, bo ich domy zostały spalone (nie przez Niemców).
Sala jadalna, w której właśnie się znajdujemy jest jedną z dwóch największych i najpiękniejszych w odrestaurowanych wnętrzach muzeum. Szczególnie urodziwy jest zdobiący ją kasetonowy strop. Niestety nie zrobiłam zdjęcia, które w pełni oddawałoby wspaniałość elementów dekoracyjnych. Jako że z oryginalnego wyposażenia zamku nic się nie zachowało dyrekcja muzeum zakupiła meble z epoki i sporo oryginalnych przedmiotów z XVIII-XIX w.
Na ścianie na wprost wiszą rogi tura odnalezione na terenie Białorusi (tury zostały wytępione w Europie w XV w., a ostatnia samica padła w 1627 w Puszczy Jaktorowskiej na Mazowszu). Salę jadalną zdobią trzy ogromne piece obłożone - wykonanymi na potrzeby rewaloryzacji zamków w Nieświeżu i w Mirze - kaflami z herbami Radziwiłłów. Na poprzednim zdjęciu było widać fragment jednego z nich, na tym zdjęciu jest drugi, a...   ... na tym trzeci. Z sali jadalnej biegnie wzdłuż murów budynku od strony dziedzińca galeria prowadząca do sali balowej. Portrety i obrazy, które wiszą w galerii i w pozostałych salach to kopie, a czasem nawet fotokopie na papierze. Na tabliczkach przy nich znajdują się stosowne informacje wraz z adnotacjami, gdzie znajdują się oryginały. To jest widok z sali balowej w kierunku sali jadalnej, a to... ... pełna złoceń sala balowa. Pomieszczeniom przywrócono wygląd z drugiej połowy XVIII w. Sale jadalna i balowa oraz galeria powstały za czasów Michała Kazimierza Radziwiłła Rybeńko.
Prace restauracyjne prowadzono na podstawie dostępnych materiałów archiwalnych. Sala, w której Panie Kochanku organizował słynne bale tak mogła wyglądać. Umeblowanie i wyposażenie zamku w Mirze jest znacznie skromniejsze niż zamku w Nieświeżu, jednak dyrekcja muzeum dokłada starań, by wnętrza prezentowały się imponująco. Ten zabytkowy gobelin został niedawno kupiony na zachodzie za 100 tys. USD.  Mury zewnętrzne budynku, w którym mieści się muzeum pozostawiono w takim stanie, w jakim się zachowały (oczyszczono tylko cegły). Ściany wewnętrzne i stropy nie dochodzą do tej ściany i jest ona widoczna na wysokości trzech kondygnacji i na długości od sali jadalnej do sali balowej. Można ją oglądać z parteru i z dwóch galeryjek na wyższych poziomach. Bardzo ciekawie ten mur się prezentuje.   Do zwiedzania udostępnione są też piwnice. W celu przybliżenia życia codziennego w zamku w minionych stuleciach zaaranżowano w nich zaplecze gospodarcze i kuchenne. Na półkach wyeksponowano stare garnki, rondle i patelnie,...
... urządzono piwniczkę... ... ze stołem, przy którym trunków można było skosztować,...  ... a spiżarnię zaopatrzono w kolorowo pomalowane gipsowe szynki, ryby, sery, warzywa i owoce. Cały zamek jest gustownie wyposażony, a tu kicz taki, że myślałam, że padnę (ze śmiechu oczywiście). Fantazja kogoś poniosła. Na zrobienie zdjęcia tym cudom poświęciłam duuużo czasu. Nie darowałabym sobie, gdybym Wam tego nie pokazała. Z dziedzińca wchodzi się do pomieszczeń, w których Niemcy utworzyli w maju 1942 roku getto (niewielkie drzwi z lewej strony). W miasteczku Mir działała w latach 1815-1939 renomowana jesziwa, w której w latach międzywojennych wielu wyznawców religii mojżeszowej z różnych europejskich krajów studiowało Talmud. W getcie zginęło ponad tysiąc osób (jednego tylko dnia - 13 sierpnia 1942 roku - hitlerowcy zamordowali 650 jego mieszkańców). Obecnie znajduje się tu ekspozycja poświęcona licznej w tym rejonie społeczności żydowskiej. Wieża bramna powstała pośrodku muru zachodniego w pierwszej połowie XVII w. W tej baszcie i w sąsiedniej położonej w południowo-zachodnim narożniku prezentowane są wystawy. Po krętych, wąskich i niesamowicie wysokich schodach można wejść na samą górę. Wspięłam się na szczyt skrajnej wieży. Gdyby nie poręcz, to chyba nie dałabym rady. Z najwyższej - piątej - kondygnacji schodziłam tyłem (tak jak po drabinie), bo tak było łatwiej. Nie wiem jak inni sobie tu radzą, bo ruch jest wahadłowy (co pół piętra są podesty, na których można się wyminąć), a poza tym turystów nie było zbyt wielu i nie udało mi się podpatrzeć jaki sposób schodzenia jest tu praktykowany.
Szczerze mówiąc nie było warto się wdrapywać, bo z góry zobaczyłam tylko po południowej stronie zamku staw, który kazał wykopać Mikołaj Światopełk-Mirski. Na włażenie na kolejną wieżę nie miałam już najmniejszej ochoty i poszwendałam się jeszcze tylko po drewnianej galerii biegnącej wzdłuż zachodnich i południowych murów od strony dziedzińca.   O konieczności odbudowy zamku w Mirze zaczęto mówić na Białorusi już w latach 70. Prace restauracyjne rozpoczęto w 1982, jednak z powodu braku środków wykonano tylko czasową konserwację zachowanych ruin.    W 1989 mirski zamek stał się filią Narodowego Muzeum Sztuki Republiki Białorusi, jednak nadal niewiele się tu działo. W 2000 zespół zamkowy w Mirze został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W 2003 z budżetu państwa przekazano na remont ok. 30 mln USD i po siedmiu latach prac (i wyasygnowaniu kolejnych funduszy) obiekt oddano do użytku. W polityce Łukaszenki trudno znaleźć cokolwiek godnego pochwały. Odbudowa zamków pochodzących z czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów jest ewenementem wartym odnotowania. W styczniu 2012 białoruska Rada Ministrów zatwierdziła zaproponowany przez Ministerstwo Kultury na lata 2012-2018 program państwowy Zamki Białorusi, w ramach którego prace rekonstrukcyjne obejmą 38 obiektów. Program przewiduje odbudowę Starego Zamku w Grodnie, zamków w Lidzie i w Lubczu oraz pałacu Sapiehów w Różanie. Częściowej restauracji zostaną poddane ruiny zamków w Nowogródku, Krewie, Holszanach, Bychowie, Smolanach, Telmanie i Gieranonach.
Historia sprawiła, że ziemie, które stanowią obecnie ojczyznę Białorusinów były celem ekspansji Wielkiego Księstwa Litewskiego, a po rozbiorach Rzeczypospolitej weszły w skład Imperium Rosyjskiego.    Jednym z priorytetowych celów polityki Łukaszenki jest wypracowanie białoruskiej świadomości narodowej, umocnienie tożsamości etnicznej i wyrobienie poczucia odrębności. Poprzez odbudowę zamków władze tworzą narodowi korzenie, z których społeczeństwo może być dumne (budowle te świadczą przecież, że Białoruś zawsze była częścią Europy). W mediach Radziwiłłów przedstawia się czasem jako ród białoruski. Czy to wielkie przestępstwo? Wg mnie nie. Plusów działań władz jest więcej niż minusów. W 1991 roku, gdy Białoruś stała się suwerennym państwem nie było w kraju ani jednej szkoły z wykładowym językiem białoruskim. Obowiązujący był język rosyjski. Białoruski łatwo było wyeliminować, bo był językiem ludu wiejskiego. Do początku II wojny światowej w miastach mówiło się po rosyjsku, w jidisz i po polsku (języki te miały podobnie jak białoruski status języków urzędowych). Obecnie są na Białorusi przedszkola, szkoły i uczelnie, w których naucza się po białorusku. W 1991 roku ustanowiono białoruski jedynym językiem państwowym, jednak po dojściu do władzy Łukaszenki w 1994 zmieniono w 1995 normę prawną i językiem urzędowym obok białoruskiego jest obecnie rosyjski. W czasie pobytu w tym kraju wypatrywałam napisów po białorusku. Tablice takie jak ta cieszyły mój wzrok. Poza Mińskiem łatwiej o nie. W stolicy dominuje chyba rosyjski. Pozytywem jest, że od roku 1994 w pierwszą niedzielę września jest obchodzony Dzień Białoruskiego Piśmiennictwa, będący demonstracją historii i kultury narodu białoruskiego, a autorów piszących w języku przodków jest coraz więcej.
W odrestaurowanym mirskim zamku odbywają się liczne imprezy i festiwale. Latem mają tu miejsce koncerty i turnieje rycerskie w historycznych strojach. Po zakończeniu renowacji otaczającego zamek włoskiego ogrodu renesansowego i parku angielskiego o powierzchni 16 ha miejsce jeszcze bardziej zyska na atrakcyjności. Muzealne kontrasty, czyli winda w zamkowym wnętrzu. Nie wiem, czy w języku białoruskim jest powiedzenie „pasować jak kwiatek do kożucha”. Dodatkowy kwiatek ku ozdobie jest w każdym bądź razie;-)

najbliższe galerie:

 
Mir
1pix użytkownik maca odległość 1 km 1pix
MIR
1pix użytkownik muzelea odległość 1 km 1pix
Nieśwież
1pix użytkownik maca odległość 24 km 1pix
Białoruś:  Zamek w Nieświeżu
1pix użytkownik magdalena odległość 29 km 1pix
Późnym latem w NIeświeżu
1pix użytkownik muzelea odległość 29 km 1pix
Białoruś - Zamki w Mirze i Nieświeżu
1pix użytkownik grzegorz86 odległość 29 km 1pix

komentarze do galerii (65):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 22.03.2014 06:50

Dziękuję Raul:-)
Takie słowa z Twoich ust to prawdziwy komplement:-)
Pozdrawiam:-)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 21.03.2014 19:10

Galeria dopracowana bardzo wszechstronnie ... w czym nie ma niczego zaskakującego :) Świetna prezentacja wnętrz, bardzo dobre kadry i kapitalna gra światła sztucznego z dziennym ... bardzo się podobało :)
Pozdrawiam serdecznie :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 14.03.2014 07:34

Skuza, Patryk - dziękuję i pozdrawiam:-)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4493) dodano 13.03.2014 22:42

I ja dokładam swoje gratulacje

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 13.03.2014 21:04

Gratuluje Magdaleno:)))

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 12.03.2014 21:49

Ania, Zibid - dzięki:-)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 11.03.2014 21:09

Ciekawie sie oglądało i czytało
Gratuluje
Pozdrawiam

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1475) dodano 11.03.2014 14:27

Gratuluję Magdaleno :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 11.03.2014 14:24

Pięknie dziękuję za komentarze i gratulacje:-)))

harmony użytkownik harmony(wpisów:2514) dodano 11.03.2014 09:34

Gratulacje. Zdjęcia i opis na 10+. Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4273) dodano 10.03.2014 22:35

Ja tak jak Gabi, też zawsze sobie wyobrażam jak to było, jak życie tam tętniło, a te mable dużo widziały i wiele ciekawych rzeczy mogłyby opowiedzieć.
U Ciebie jak zwykle profesionalne opisy i dobra lekcja historii.
Gratuluję GT,
Pozdrawiam,
andred

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3986) dodano 10.03.2014 21:07

Gratulacje Magdaleno !!!

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 10.03.2014 16:57

Gratulacje:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 10.03.2014 15:03

Gratuluję Magdaleno:)

travelan użytkownik travelan(wpisów:348) dodano 10.03.2014 12:24

Zamek fajny, a galeria bardzo dopracowana. Ciekawe informacje przedstawiłaś, tym bardziej, że o Białorusi mam niewielkie pojęcie. Grodno i Stare Wasiliszki, czyli wspomnienie młodości Czesława N. - to jedynie pozytywne skojarzenia, jakie z tym krajem miałam dotychczas.
Pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5065) dodano 10.03.2014 09:44

Gratki Magdaleno:))

pipol użytkownik pipol(wpisów:8555) dodano 10.03.2014 07:47

Gratulacje

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 10.03.2014 07:23

Dziękuję. Ciekawe kiedy skończy się zabawa w ciuciubabkę. Wielki Brat widzi coś tam. My nic nie widzimy:-(

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 10.03.2014 06:40

Gratulacje:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 07.03.2014 11:12

Dzięki Gabi:-)
Czekam na Twoje Indie i pozdrawiam ciepło:-)))

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 07.03.2014 11:09

W opisie do galerii wspomniałam o rządowym programie "Zamki Białorusi" dotyczącym lat 2012-2018. Jego inicjatorem był białoruski minister kultury Paweł Łatuszka. Łączna pula pieniędzy przeznaczonych na jego realizację miała wynosić ponad 131 miliardów rubli białoruskich.
Budżet Białorusi trochę się sypie i ten program musi czekać na lepsze czasy. Kwota przeznaczona na ten cel na 2014 została ścięta o miliard rubli.
Jeśli kogoś interesuje aktualny budżet Białorusi, to wygląda on tak: http://kresy24.pl/43803/buzet-na-2014-wiecej-pieniedzy-dla-milicji-kgb/

Ciekawą pozycją w tym budżecie jest drugi państwowy program, czyli "Dożynki".
Tu http://pl.novabelarus.com/ciekawe-miejsca/dozynki-tradycja-ktora-rozwija-i-modernizuje-miasta/ można poczytać jak to ogólnokrajowe święto wygląda (biorąc poprawkę na cytowane przeze mnie źródło).

Jako uzupełnienie jeszcze link, jak wyglądała ta uroczystość we wrześniu 2013 http://kresy24.pl/40598/ochrona-lukaszenki-wystraszyla-gosci-dozynek/

Białoruś to baaaardzo egzotyczny kraj. Pozdrawiam wszystkich nim zainteresowanych:-)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2262) dodano 07.03.2014 11:04

Magdalena, lubię zwiedzać stare zamki i pałace, szczególnie jeżeli komnaty są wyposażone w ówczesne meble i sprzęty. Można zawsze wtedy spróbować przynajmniej wyobrazić ichnie życie, przeobrazić się choć na chwile w rolę ..... królewskiej połowicy, nałożnicy, pokojówki czy tez może zwykłej dziewki kuchennej?
pięknie przedstawiłaś ten zamek,
pozdr.
Gabi

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 07.03.2014 10:45

Małgoś, Ela, Bartak, Wiesiek, Marcin, Ula, Rozmusiaki, Magdar - fajnie, że wpadliście:-)
Dziękuję za Wasze komentarze i pozdrawiam:-)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 07.03.2014 10:23

Wspaniały zamek .Pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:3986) dodano 05.03.2014 19:02

Magdaleno,nawet nie wiesz,jak bardzo zazdroszczę Ci tej Białorusi ...
Świetna kolejna odsłona :)
Serdeczności ślę :)))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5065) dodano 05.03.2014 16:25

Duzo sie dowiedzialam.
Z przyjemnoscia obejrzalam.
Swietna calosc, pozdrawiam:)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1711) dodano 05.03.2014 14:56

bardzo piękny zamek, ładnie pokazany.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1772) dodano 05.03.2014 09:56

Zmierzasz w kierunku zmniejszenia mojej ansy do najbliższych moich sąsiadów, powiem więcej, zaciekawiasz.
Jak już bardziej stetryczeję, a Łukaszowi pogonią kota, to kto wie?
Ciekawie Magda, ciekawie. Pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 04.03.2014 23:14

Potrafisz wciągnąć w swoje obrazy i opisy... po świetnej prezentacji Nieświeża, Mir... do tej pory za bardzo nie interesowałam się Białorusią, ale otwierasz mi oczy, pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6815) dodano 04.03.2014 22:00

Pięknie odrestaurowany ten zamek. Chętnie bym go kiedyś zobaczyła na żywo.Jak to u Ciebie - staranna prezentacja. Pozdrawiam serdecznie :)

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1469) dodano 04.03.2014 21:53

ufff... na łyżwach jeździłam jeszcze na studiach, czyli w poprzednim wieku, więc kompromitacja może póki co mnie ominie, czekam z niecierpliwością na kolejne galerie:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2630) dodano 04.03.2014 21:41

Dziękuję Magdaleno za kwiatek, w zasadzie tylko po to zajrzałam na portal, i znikam nie w wąskim korytarzyku;) Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6083) dodano 04.03.2014 21:15

Miejsce warte zobaczenia. Opowieść ciekawa a i fotki bardzo, bardzo... nawet ta z windą ;) Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 04.03.2014 20:01

Dzięki Dispar za wizytę.
Jutro napiszę jakim kosztem to wrażenie jest osiągane.
Teraz muszę już znikać.
Pozdrawiam:-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 04.03.2014 19:57

Zaskakuje dbałość o magnackie siedziby.
Oba zamki robią wrażenie.
Bardzo dobra prezentacja.
Pozdrawiam serdecznie:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 04.03.2014 19:53

Dreptak – daj sobie spokój z tym kijem i łyżwami.
W następnej galerii z Białorusi powiem Ci co masz zrobić.
Nie mam pomysłu na opisanie fotek, które się w niej znajda, więc poopowiadam trochę o tym kraju.
Nie będzie to w najbliższym czasie (inne kierunki wylosowały już szczęśliwe numerki i nie mogę ich teraz wyrolować), ale do końca marca powinnam się wyrobić.
Pozdrawiam:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 04.03.2014 19:52

Anek – wrzuciłam fotkę windy.
Zdjęcie 50 było bardzo podobne do zdjęcia 2, więc zostawię tę windę w galerii już na zawsze.
Żeby był pełen obraz, że ta winda to niemal chluba zamku opiszę jej położenie.
Główne wejście do muzeum to drzwi w narożniku na zdjęciu 3 (skośny dość niechlujny daszek je osłania). Po przekroczeniu tych drzwi i zrobieniu kilku kroków wąskim korytarzykiem wchodzi się do niewielkiego holu, w którym króluje widoczna na zdjęciu winda. Po lewej stronie widać schody, które prowadzą do sal na piętrze.
Poza kadrem po lewej jest wejście do garderoby (obszerne pomieszczenie), a po prawej – do kawiarni.
Kiedy już skończyłam wędrówkę po muzeum i zeszłam na dół schodami, nijak nie mogłam odnaleźć wyjścia na dziedziniec. Jedyne drzwi, na które trafiałam prowadziły na zewnątrz zamkowych murów i do tego były służbowe. Poprosiłam w końcu jakiegoś przechodzącego pracownika, by mi pokazał, którędy mam wydostać się z powrotem na dziedziniec. Wąski korytarzyk wyglądał tak niezachęcająco, że uparcie go ignorowałam.
To wejście do muzeum jest wejściem głównym i nie jest prowizoryczne. Chyba chodzi o to, żeby każdy zwiedzający spędził odpowiednio dużo czasu w pomieszczeniu z piękną ścianą wyłożoną mozaiką i ozdobioną bukietem z metaloplastyki:-)))

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 04.03.2014 19:48

Annuus, Nola, Tereza, Paweller – miło mi było niezmiernie oprowadzić Was po zamku w Mirze.
Pozdrawiam:-)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3632) dodano 04.03.2014 18:44

Zamek pięknie odnowiony.
Ładne zdjęcia i ciekawe informacje pod nimi.
Podobało się.Pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6340) dodano 04.03.2014 17:52

Zamków nie lubię zwiedzać, ale z zewnątrz prezentuje się całkiem fajnie:)
pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 04.03.2014 16:13

Z przyjemnością dałam się oprowadzić po zamku.
Pozdrawiam serdecznie:)

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1469) dodano 03.03.2014 23:30

to co? mówicie, ze powinnam w łyżwy i kij zainwestowac?

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 03.03.2014 22:53

Zobaczyć z góry staw to zawsze lepiej, niż zobaczyć ten sam staw z ... perspektywy stawu:)))
Tak na serio, to fajny tez zamek, i z zewnątrz i wewnątrz:)
Pozdrawiam:)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 03.03.2014 22:12

Magda wiem, pamiętam- może je wrzucę razem

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2630) dodano 03.03.2014 22:10

Dzięki Magdaleno, jutro zajrzę, teraz podejrzewam ze już niewiele na zdjęciach bym zobaczyła, oczy mi się kleją

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 22:08

Anek, jutro podmienię.
Bartek, przypominam Ci, że obiecywałeś pokazanie chatki Kościuszki:-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2630) dodano 03.03.2014 22:07

Ja tylko w durnia potrafię grać:)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 03.03.2014 22:05

w sumie nie wiem, wspólnik jedzie, ale on gra w Dzikich Krokodylach więc jest tym żywo zainteresowany

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 03.03.2014 22:03

mi tam się w Mirze podobało, w Nieświezu jak byłem to stały rusztowania, ale moim największym hitem było Zaosie
odrestaurowana zagroda Mickiewiczów pośrodku bezskresnych pól- kwintesencja sielankowości :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2630) dodano 03.03.2014 22:03

Może łatwiej dostać się do drużyny:))))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2630) dodano 03.03.2014 22:03

Magdaleno podmień;) to jakaś zaraza z windami, nie tylko tam, u nas w kraju też przecież w obiektowych budynkach "wpasowuje się je" niczym pięść w oko

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 22:02

W czasie mojego pobytu cały Mińsk był oblepiony plakatami reklamującymi majowe mistrzostwa świata w hokeju.
Myślisz że łatwiej zdobyć bilet na hokejowy mecz niż wizę???

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 21:59

Anek, z tym "kaducznie ładny" nie do końca się zgadzam. Bryła zamku jest piękna, ale Nieśwież jest znacznie staranniej odrestaurowany. Mir zeszpecili np. montując nowoczesną windę w samym środku budynku (zamiast ją zamaskować, to wejście do niej wyeksponowali robiąc wokół nowoczesną ścianę). Mam zdjęcie tej windy. Może na jeden dzień podmienię którąś fotkę, żeby to pokazać.
Pozdrawiam:-)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 03.03.2014 21:53

spoko, tylko trzeba będzie jeszcze wziąć korektę na krzywiznę poludnikow i wybrac odpowiednie odwzorowanie :)

a a propos wiz, to jak ktos chce się wybrac na Bialorus bez wiz, to w maju jest okazja- najlepszy hokeista wsród dyktatorów robi swoje miniSoczi - mistrzowsta swiata w hokeju i jak ktos bedzie miał bilet na jakis mecz, to wjezda bez wizy

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 21:51

Dreptaczku, pamiętam Twój wpis. W zastępstwie na Ukrainę wybrałaś się wtedy. Może dobrze się stało, bo na Białoruś chyba jeszcze się wybierzesz, a jak będzie na Ukrainie nikt z nas nie wie:-(
Pozdrawiam:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 21:47

Bartek, jutro sprawdzę z mapą tę Ukrainę http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Architektura_gotyku_na_Ukrainie
Dziś już nie dam rady, bo spać mi się chce.
Pozdrawiam:-)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2630) dodano 03.03.2014 21:45

W liceum "Pan Tadeusz" też nie był moja ulubioną lekturą, podobne jak i inne dzieła wielkich wieszczów;) ale na szczęście moja ukochana polonistka która niestety niecały miesiąc temu umarła potrafiła zasiać we mnie miłość do innych twórców i utwierdzić w moich dość osobliwych przekonaniach które to że potrafię je obronić zawdzięczam właśnie jej...jakoś nostalgicznie mi się zrobiło, może te zdjęcia, poczucie czegoś przemijającego...choćby ostatnie sprzedaże zamków białoruskich... mniejsza z tym zamek jest kaducznie ładny i zadbany, prawdziwa przyjemność obejrzeć Twoją prezentację. Pozdrawiam

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 03.03.2014 21:39

magdaleno- trochę znam, wiec szybko się poddałem :) widzisz, ale jednak wyczułem ten dopisek o dwojganarodów, bo w sumie jak by coś znależć na Ukrainie ( to zawsze można się salwować aspiracjami Ukraińców do RP trojganarodów)
no i jeszcze ryzyko Inflant- co prawda Łotwa swoje gotyki ma raczej na lewo od Miru, ale jakby tak zaliczyć obecną Estonię- za czasów województwa inflanckiego, to może by sie cos znalazlo :)

pozdrawiam

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1469) dodano 03.03.2014 21:37

nie byłam, wiz nam odmówiono...:( przynajmniej wirtualnie sobie podreptałam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 21:36

Tato Ninki, nie wpadaj w kompleksy;-)
Na lekcjach historii w brydża grałam pod ławką (nie cierpiałam tego przedmiotu - mam ścisły umysł).
Na potrzeby tego portalu poszerzam swoją wiedzę (nie umiem opisać tak ładnie galerii, jak Ty opisałeś irlandzkie klify;).
Dziergając opis Nieświeża poznałam historię Radziwiłłów. Tu już poszło z górki.
Jak nie chcesz paść na łupież, to zajrzyj do Brześcia. Tam jest mega egzotyka!
Pozdrawiam:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 21:26

Bartku, nim napisałam to zdanie, to dokładnie sprawdziłam, czy jest zgodne z prawdą. Pierwotnie zamek był gotycki, więc szukać należy wśród gotyckich budowli.
Zaufałam wiki, mając świadomość, że to kiepskie źródło:-(
Na tej stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Architektura_gotycka_w_Europie_%C5%9Arodkowej są wymienione gotyckie budowle na Litwie i Białorusi. Mąż się śmiał, bo z mapą w ręku sprawdzałam, czy aby któraś z wymienionych nie jest położona bardziej na wschód niż Mir.
Chyba jeszcze mnie nie znasz;-)
Pozdrawiam:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 03.03.2014 21:17

Ireno, Białoruś jest mało popularna (głównie chyba przez brak sympatii do osoby Łukaszenki i przez kłopoty z uzyskaniem wizy), więc wcale się nie dziwię, że Cię tam nie było. Bardziej się dziwię, że ja się tam wybrałam;-)
Pozdrawiam:-)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 03.03.2014 21:13

magdaleno- aż zaprzągnąłem googla do roboty, aby sprawdzić jak to z tą najbardziej na wschód wysunięta budowlą, ale podałaś za dużo zmiennych, żeby chociaż sama gotycka lub sama renesansowa- pozdrawiam

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 03.03.2014 21:02

O szok!
Po pierwsze - uświadomiłem sobie właśnie jak marną mam wiedzę. Ale tak to jest jak się w liceum woli oglądać NBA niż czytać "Pana Tadeusza" ;)
Po drugie - gobelin za sto tysięcy i sala z 23 - nie idę nawet oglądać zamku w Nieświeżu, bo padnę na łupież
Po trzecie - skoro zamek w Mirze - to nie ma co, przetrwać do dziś musiał
i po czwarte - lubię galerie z egzotycznych krajów. Raz jechaliśmy nawet na Białoruś, ale zawróciliśmy na rondzie w Warszawie, bo prezydent tego kraju coś tam warknął akurat na temat Polaków i tyle było z mojej wizyty.
Pozdrawiam

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2931) dodano 03.03.2014 20:49

piękna okolica...i piękny zamek...jeszcze mnie tam nie było...chyba szkoda...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!