m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (43):

 
 Pierwsze skojarzenie jakie w związku z tym regionem może Wam się nasunąć to pewnie że będę ględzić i wzdychać nad pięknem krajobrazów Bieszczadzkich czy też malowniczej Soliny. Właśnie że nie, chcę Was zabrać w inne miejsca i trochę o nietypowej porze roku, takiej mało turystycznej zimie, a raczej przedwiośniu.  Nie będzie też nic o flagowym podkarpackim Łańcucie (galerii z lepszymi zdjęciami też na portalu nie brakuje, choćby album Capro72 czy też Dreptaczka) nie będzie też nic o stolicy województwa. Będzie całkowicie coś innego… Będzie...przysłowiowe zadupie. Żadne tam legendarne Zalipie czy też Zapiecek tylko wbijemy się w „ząb” na południowym wschodzie mapy Polski. Co mnie tam zaniosło? No cóż wiadomo ciekawość ale i namowa mojej przyjaciółki która smętnie patrząc na mazurskie stoki pozbawione śniegu stwierdziła a raczej zapytała…”chciałabym się nauczyć jeździć na nartach, potrafisz tego dokonać w tym sezonie?” Hmm nie powiem podbechtała mnie bardzo jej wiara w moje możliwości, ale i nieźle przestraszyła taka odpowiedzialność. Wiadomo przyjaciołom się nie odmawia. Tym bardziej że w zamian miałam nacieszyć się śniegiem w podobno super atrakcyjnym miejscu, a po dniach spędzonych na powietrzu w perspektywie były wygodne noclegi i wieczorne hulanki swawole. Cóż mogłam zrobić? Wiadomo, szybciutko spakować się i wyruszyć w podróż. Po wielu godzinach telepania się różnymi środkami komunikacji, autobus wypluł nas na tzw dużej obwodnicy bieszczadzkiej. Byłyśmy 10 km za Leskiem w kierunku Ustrzyk Dolnych.   Dokładnie mówiąc byłyśmy w Olszanicy o której nigdy nie słyszał najstarszy mazur, nie wspominając o mnie. Dziarsko maszerując przez wieś wypatrywałyśmy naszej super miejscówki. Czasem miałam durnowate myśli że już jesteśmy u celu i zaraz wskoczę pod pierzynę, tylko pewnie wpierw będę musiała w piecu napalić.
Gosia w pewnej chwili radośnie wrzasnęła i ruszyła żwawym kłusem przed siebie z monstrualnie wypchaną torbą, plecakiem i paroma innymi tobołami które dopiero co rozpaczliwie ciągnęła po ziemi. Stanęłyśmy u celu. Specjalnie dla nas imić Jordan (tak tak ten od ogródków…) wiedziony przeczuciem ze tu zawitamy wybudował secesyjno-romantyczny na dokładkę sympatyczny pałacyk . Uczynił to dość dawno temu gdyż w 1905 roku,ale wiadomo by kobietom dogodzić to potrzeba wielu starań i czasu ;)  Do pełni szczęścia nic nam nie brakowało, zameczek stoi sobie nad malownicza fosą która jako lodowisko sprawuje się naprawdę nieźle, uwierzcie. Nazajutrz po odpoczynku wyruszyłyśmy na podbój Ustrzyk Dolnych,  a raczej ugniatanie śniegu. Ustrzyki Dolne kojarzą się z różnymi atrakcjami, ale nie każdy wie że są tu dwa stoki o malowniczych nazwach: Gromadzyń i Laworta.  Przy sprzyjającej pogodzie można tu nieźle pohasać na nartach, gdyż na Laworcie czeka trasa o dł 1300 m, uznana za trasę trudną i posiadająca homologację FIS i mogą się tu odbywać zawody narciarskie, oprócz tej trasy są jeszcze dwa wyciągi. Gromadzyń również oferuje parę tras z których najdłuższa ma 850 metrów i 5 wyciągów. W sam raz miejsce na pierwsze kroki narciarskie czy też rozjeżdżenie przed sezonem.  Oczywiście o ile będzie śnieg… Gdy pogoda spłata psikusa jak nam podczas pierwszych dni pobytu można, a  raczej trzeba poszwendać się po Ustrzykach.  Wiecie jaki był jeszcze powód że chętnie pojechałam w te strony? Sentyment, wspomnienia z młodości której towarzyszyły między innymi słowa tej piosenki: …Piękne miasto w samych górach, dwie ulice jeden gmach. Wszyscy chodzą tu po dziurach. Każdy żyje jak się da…” może znacie, może też słuchaliście tej muzy i może bawiliście się  podobnie jak ja…;)
Dość ładny gmach szybko wpadł mi w oko, była to Cerkiew św. Michała Archanioła. Cerkiew ta została zbudowana i konsekrowana w 1847 r. Użytkowano ją jako cerkiew do 1951 r, przez późniejsze dwa lata była kościołem katolickim, następnie była…magazynem pasz i nawozów. Trwało to do 1980 gdy przekazano ją kościołowi katolickiemu, po pięciu latach trafiła w ręce grekokatolików, którym szczęśliwie służy do dziś.  Przed cerkwią stoi bardzo charakterystyczna dzwonnica, zaś bramę wejściową dekorują proste obrazy wykonane na kawałkach zwyczajnej blachy. 
Miasteczko wciśnięte jest pomiędzy 4 góry: Orlik (618 m npm), Gromadzyń (654 m nmp ), Mały Król (642 m npm), Kamienna Laworta (769 m npm).  Z Ustrzykami wiąże się jeszcze jedna ciekawa sprawa, przez miasto przepływa rzeka która płynie wiecie gdzie?...do Morza Czarnego. W odległości 3 km od Ustrzyk znajduje się pierwsze cudeńko z tzw Szlaku drewnianej architektury sakralnej. Jest to bojkowska cerkiew w Równi z początku XVIIIw. Zbudowana jest z potężnych bali drewna połączonych na zrąb, bez użycia jednego gwoździa. Schody prowadzące z babińca na dzwonnicę wycięto z jednego kawała drewna….ech gdzie się podziali Ci zdolni cieśle i artyści. W czasach nie tak odległych historycznie, Bieszczady były pograniczem kultury łacińskiej i bizantyjskiej. W Karpatach prowadząc proste i surowe życie zgodnie koegzystowały różne nacje i religie. Dziś jest coraz mniej tych świątyń o charakterystycznych cebulastych wieżach, wznoszonych w stylach właściwych dla dawnych mieszkańców tej części Karpat - Łemków i Bojków. Pora z Ustrzyk wracać do Olszanicy, po drodze mijając liczne kapliczki choćby tę krytą gontowym daszkiem chętnie odwiedzaną przez mieszkańców.
Tereny te i mieszkańcy mają tak ciekawą historię o której tak mało do niedawna wiedziałam. Tyle krzywd tutaj uczyniono a ludzie ciągle pozostali pogodni i życzliwie witający przybyszów. (wnętrze kapliczki) Spoglądając na kolejny drewniany kościół(stoi w Olszanicy i mały cmentarzyk przy nim) trudno nie myśleć o burzliwej historii zarówno tej dawnej gdy podczas najazdu Tatarów w XVII wieku ocalało tylko 8 domostw jak i czasach bliższych nam gdy podczas drugiej wojny światowej przez wioskę przetaczał się w tą i z powrotem niszczycielski żywioł armii niemieckiej, czerwonej, ponownie niemieckiej, dzieła zniszczenia i wynaradawiania dokończył rząd Polski wywożąc Ukraińców z ich ziem przy aprobacie nowo napływającej ludności. Wychowałam się na terenach gdzie historia była jakże podobna, gdzie aprobowano nacjonalizmy wręcz szowinizmy które prowadziły do tego iż na mazurach nie ma…mazurów. Gdzie  ludzkie historie są tak zawiłe i pokręcone, gdzie świat nie jest czarno biały jak niektórzy sądzą,  stąd moja sympatia do ludzi tu mieszkających. Pora wracać do tematu;) Będąc w Olszanicy udałyśmy się na wycieczkę do Zagórza, miasteczko jak miasteczko, zaś za miasteczkiem na wzgórzu z daleka widać ruiny, robiące niesamowite wrażenie. Wrażenie szczególnie o zmroku jest wielkie. My tez jako roztropne włóczykije na pustkowiu zawitałyśmy o szarówce. Maszerując pustą drogą między polami dodawałyśmy sobie odwagi strasząc się koszmarnymi opowieściami. Towarzyszyła nam pustka i cisza oraz ślady łap na śniegu..wilka? psa raczej, dziś  podpowiada rozsądek, chociaż wtedy miałyśmy inne  myśli…;)  Są to ruiny późnobarokowego klasztoru  warownego oo Karmelitów Bosych. Przeżywał on swoją świetność do pierwszego rozbioru Polski, w okresie konfederacji barskiej stał się ostatnim szańcem żołnierzy przed wojskami rosyjskimi które po ostrzale z armat zwyciężyły w ostatniej bitwie konfederacji barskiej. Przez wieki klasztor niszczał, w 1956 generalny konserwator zabytków (zagórzanin z pochodzenia) podjął walke o odbudowę klasztoru. Przygotowano plany, oddelegowano z prowincji karmelickiej do pomocy zakonników, urządzono ponowny pogrzeb zakonników zmarłych w XVIII i XIX wieku gdyż  podziemne krypty w których spoczywali splądrowali poszukiwacze skarbów.  Mieszkańcy okolicy ofiarnie pomagali zarówno finansowo jak i swoja pracą, niestety zezwolenie cofnięto, zaś karmelitów eksmitowano.
Od 2000 roku gmina Zagórz podjęła ponowne próby odnowy. Znów ustawiono na cokole figurę Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Udało się też odbudować dwie, częściowo zrujnowane baszty niestety zabrakło pieniędzy i Zagórski karmel ponownie popadł w ruinę. Miejsce to gościło parokrotnie na stronach książek np. Pan Samochodzik poszukiwał „Skarbu Trzech mnichów ukrytego podczas konfederacji barskiej. Do dziś trwają poszukiwania go przez amatorów…
Wiem że linkowanie nie jest mile widziane, ale może ktoś będzie chciał zobaczyć więcej zdjęć z tego niesamowitego i jakże klimatycznego miejsca: http://www.national-geographic.pl/foto/fotografia/zagorz-137292  ale mówię Wam zobaczyć na własne oczy, to jest dopiero COŚ.. Wracamy w okolice Olszanicy, stąd można pieszo udać się na spacer po okolicy, goniąc z aparatem za dzikimi bażantami które po raz pierwszy miałam okazję tam z bliska zobaczyć. Mozna też pomaszerować do Uhercy Mineralnych, prawdę mówiąc specjalnie ciekawego nic tam nie ma, poza malowniczymi pagórkami przez które można sobie przejść i wrócić do Olszanicy zataczając kółeczko. Jest tam kościół, taki sobie ni brzydki, ni ładny...ale skoro ich tyle w mojej galerii  to i ten niech będzie:) Galeria moja niczym z jakiejś pielgrzymki, kościół na kościele, przeplatany kapliczką. Tylko ze w okolicy ich jest naprawdę mnóstwo i sporo jest całkiem ciekawych. Choćby ten w Olszanicy Kościół niewielki ale sympatyczny o przeszłości równie burzliwej jak historia regionu, wnętrza jego pamiętają nabożeństwa odprawiane wg różnych liturgii, w różnych językach modlono się do tego samego Boga
Będąc w okolicy nie mogłyśmy pominąć tego miasta, najstarszego w okolicy i jednego ze starszych w Polsce. Pewnie wiecie co za gród leży nad Sanem i jest tak podobny do leżącego nieopodal swojego ukraińskiego brata...Lwowa. Miasto to jak pewne inne bardziej znane leży również na siedmiu wzgórzach... Przemyśl w filmie AndrzejaKronika wypadków miłosnych  świetnie zagrał...Wilno. Jest miastem kilku wyznań i obrządków (obok rzymskokatolików są także grekokatolicy,prawosławni,metodyści, adwentyści,baptyści, zielonoświątkowcy, i  Świadkowie Jehowy. Liczne zabytki w samym mieście, jak i w jego sąsiedztwie - choćby znany Wam z innych galerii Krasiczyn, arboretum w Bolestraszycach czy kompleks sakralny w Kalwarii Pacławskiej.
Nie chcę Was zanudzać faktami zaczerpniętymi z historii miasta a raczej z Wikipedii dlatego tylko wspomnę iż jedna baszta Zamku Kazimierzowskiego była budowana przez jeńców krzyżackich spod Grunwaldu. Wiecie dlaczego to miasto mi się spodobało? znacie może herb mojego rodzinnego miasta...i herb Przemyśla, jakże wiele mają wspólnego. Ostatni rzut oka i powoli opuścimy miasto które Wam szczerze polecam drodzy miłośnicy fotografii, gdyż tu  ciekawych plenerów nie brakuje. No tak, w mieście tej wielkości nie może oczywiście brakować n-tego pomnika Jana PawłaII, ale komentarze na ten temat zatrzymam dla siebie gdyż miejsca by zabrakło;) Czas pożegnać malowniczy region, spojrzeć na San w promieniach zachodzącego słońca...można też stanąć z wędką i zapolować na taaaakiego pstrąga. Może myślicie ze cały czas miałyśmy taką pogodę, nie. Spadł też śnieg i główny cel naszego wyjazdu został wypełniony. Pospołu z mieszkańcem regionu dziękuje Wam za cierpliwość :)
i meczę Was na koniec widokiem kolejnej kapliczki z Olszanicy, zadając pytanie czy już wiecie skąd ten tytuł galerii

najbliższe galerie:

 
Olszanica
1pix użytkownik hana odległość 0 km 1pix
Orelec - powrót bieszczadzkich klimatów
1pix użytkownik dispar odległość 3 km 1pix
Orelcowe historie
1pix użytkownik agnieshka odległość 4 km 1pix
Bieszczadzkie krajobrazy II/4- Myczkowce-Ogród Biblijny
1pix użytkownik waaw odległość 5 km 1pix
Myczkowce , miniatury drewnianych kościołów
1pix użytkownik warusek odległość 5 km 1pix
Bieszczadzkie krajobrazy II/3-  Myczkowce, miniatury świątyń
1pix użytkownik waaw odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (52):

 
margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 03.05.2014 12:07

Dla mnie KSU to fajna rockowa kapela, która z Bieszczad pochodzi i często o nich śpiewa.
Nigdy nie byłam, nie wiem czy będę, ale znam takich, którzy świata nie widzą poza Bieszczadami.
Mnie też się tam podoba, tylko ta odległość. Chociaż ty masz dalej a jednak się wybrałaś.
Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 18.02.2014 22:22

Aga w czym Tary przeszkadzają Bieszczadom? tez mają swój urok szczególnie jesienią, widziałaś je z bliska? a Tatry to się wie:)))))))))))))

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 18.02.2014 22:19

Aniu Bieszczady są większą górką, zdecydowanie jadę w Tatry:)))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 18.02.2014 21:51

Skuzo mówisz...jedziesz, przy okazji pobytu w kraju np jesienią gdy buki złapią kolory. Pozdrawiam serdecznie

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 18.02.2014 21:50

Tama, Baracuda, Nola...mieszkamy w niewielkim w sumie kraju a sa miejsce odległe i obce nam, szkoda bo akurat tamten region jest naprawdę wart uwagi, właśnie cerkwie, kościoły no i oczywiście Bieszczady,. Dziewczyny Wy takie zakręcone na punkcie gór nie wybieracie się tam? :) Pozdrawiam Was

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 18.02.2014 21:48

Surykatko to prawda ikonostas jest pięny, niestety zdjęcia nie wyszły mi w ułamku nawet tak ładne...innym pozostaje jechać i zobaczyć naocznie;) Pozdrawiam Ciebie i życzę byś zaczęła "hasać" jak najszybciej

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6683) dodano 17.02.2014 22:22

Do Przemyśla jeszcze nie dotarłam, może kiedyś się uda:)
KSU - to były czasy.... tylko kurcze kiedy to było?:) Jakieś 20 lat temu się pogowało przy punkowej muzie:) Chociaż mój ulubiony zespół z tamtych lat to niezmiennie Dezerter, jakoś wolałam kawałki z przesłaniem:)
pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 16.02.2014 23:30

Większość pisze ,mało znane regiony pokazujesz....dla mnie tez zupełnie nieznane,urocze okolice,aż chciałoby się tam pojechać:)))Pozdrawiam serdecznie:)

sylwia80 użytkownik sylwia80(wpisów:627) dodano 16.02.2014 10:08

KSU skoro dotyczy motoryzacji to czyżby dawne tablice rejestracyjne?
Podobało się bardzo, w niektórych opisywanych miejscach jeszcze nie byłam i poznałam je dzięki Tobie :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 16.02.2014 09:46

Ciekawie przedstawiłaś tamte regiony, tym bardziej, że są mi nie po drodze;) Super panorama 31:)
Pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:2981) dodano 16.02.2014 09:36

Zupełnie nieznany mi obszar, widzę naleciałości zza wschodniej granicy. Polska, kraj nieduży a tak zróżnicowany regionalnie.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7096) dodano 15.02.2014 23:12

Nie mam pojęcia skąd taki tytuł, ale galeria mi się podobała. Okolice, pomijając oczywiste piękno Bieszczad i pałacu w Łańcucie, są rzeczywiście ciekawe i pełne uroczych cerkiewek. Z Twojej prezentacji, znam cerkiew w Równi i tę w Ustrzykach Dolnych. Poza tym katedra greckokatolicka w Przemyślu ma przepiękny ikonostas. Ruiny klasztoru w Zagórzu miałam zamiar odwiedzić, ale jakoś się nie udało. Tajemnicze miejsce.
Zachęcająco opowiadasz. Pozdrawiam serdecznie :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 15.02.2014 18:59

Nata wygląda na to że region jest obcy większości z nas, to jest ciekawe w sumie...;) Pozdrawiam

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 15.02.2014 11:55

Piękna galeria , przybliża zupełnie obcy mi region Polski. Cerkiewka przepiękna . Bieszczady jeszcze przede mną . Pozdrawiam :)))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 22:34

Może uda mi się zebrać chęci i dokopać się do zdjęć Soliny, też myślę wrócić, własnie by po Bieszczadach połazić, może listopad...ten cholerny czas, a raczej jego brak

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 14.02.2014 22:30

Byłem, widziałem ..., i nad zaporą jeszcze byłem ... muszę jechać tam jeszcze raz, po górach trochę pobiegać:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 22:04

Paweller75 skąd wiesz:))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 22:04

Dispar tak myślałam że gdzieś bawisz, ciekawe z jakiego miejsca zobaczymy relację. Bezmiechowa? nigdy nie słyszałam, coś jest tam ciekawego? Ośrodków branżowych coraz mniej, trochę szkoda...;)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 22:02

Andred Tobie się nie podobał a co my po przejechaniu całej Polski pomyślałyśmy...;) chociaż powiem Ci ze gdzieś tam w chmurach ktoś czuwa i sypnął nam gdy słodko spałyśmy po wieczornej degustacji zwariowanych drinków fantastycznego barmana i Laworta nie zawiodła moich oczekiwań. Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 14.02.2014 21:59

Pałac w Olszanicy jest przecudny ..., pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 14.02.2014 20:41

A swoja drogą, to brakuje nam galerii z Bezmiechowej. To zaraz po sąsiedzku, za górą.
To chyba pierwszy w Polsce ośrodek szkolenia szybowników.
Byłem tam dwa razy, w tym raz z noclegiem. Trochę zdjęć mam, ale galeria z tego byłaby słaba.
Mamy jeszcze tych miejsc, do odkrycia co niemiara.
Fajnie, że tylu z nas tworzy ten portal.
To naprawdę budujące.
Wróciłem z wycieczki i nie nadążam z oglądaniem.
Pozdrawiam serdecznie:)

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 14.02.2014 20:09

Nie nadążam z oglądaniem galerii i niewiele brakowało, a bym ją przegapił......., a szkoda by było.
Jedyne co mi się nie podoba, to........... kolor śniegu na 10 ;-)
Pozdrawiam,
andred

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 17:55

Patryk dwie na raz ciągniesz? ja już nie nadążam za oglądaniem wszystkich nowych galerii, i mam wniosek by tygodniowo dodawano maks 14:)))

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 14:57

Przemek nie dopominałam się o numerek...:(

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4768) dodano 14.02.2014 13:56

Anek choć dwie galerie już w przygotowaniu, to emisja izraelskiego serialu trochę potrwa. Bycie na świeżo ma jednak wiele zalet

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 13:48

Patryk z reszta też tak piorunem się uporasz?

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4768) dodano 14.02.2014 13:08

Anek no tak, szybko mi poszło ze Wzgórzami Golan ;)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 12:42

Patryk faktycznie dwa miesiące zajęło mi, błyskawicznie, biorąc pod uwagę że zdjęcia już dość długo leżą u mnie w kącie;) są lepsi...powrót-rzut;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4768) dodano 14.02.2014 09:47

Anek myślę, że nabrałaś już takiej wprawy w wystawianiu galerii, że ruski rok nie będziemy musieli czekać. No chyba, że na warsztat weźmiesz teraz inne rejony

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 09:40

Patryk większości mało znane;) może jeszcze coś wrzucę tu, tylko jak zwykle zajmie mi to ruski rok;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4768) dodano 14.02.2014 09:37

Ciekawie zaprezentowałaś mało znane mi rejony

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 09:35

Gabi większość rozsądnych ludzi chyba tak myśli, pomijając megalomanów przekonanych o jakieś misji narodu itp bzdetach;) Pozdrawiam Ciebie i może niedługo pomacham Ci;)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 14.02.2014 09:30

Dispar ja też byłam właśnie w czasach wykorzystywania przez SW i wspominam bardzo dobrze super zaopatrzony bar i wieczorne swawole w miłym towarzystwie. Cały nasz kraj chyba przemierzyłeś już wzdłuż i wszerz, szacunek:) Zagórz nie tylko na zdjęciach wygląda efektownie, miejsce jest tak klimatyczne, jedno z takich które się zapamiętuje na długo. Pozdrawiam serdecznie

gabi użytkownik gabi(wpisów:2464) dodano 14.02.2014 09:21

Anek, ciekawa kraina, byłam tam dawno temu i mam zamiar pojechać kiedyś znowu. Piękne są te drewniane kościoły, zgadzam się tez z Twoją tezą dotyczącą mało chwalebnych kart naszej historii,
pozdr.
Gabi

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 13.02.2014 22:16

Anek, bo zimą to ja siedzę w swojej gawrze i przysypiam;)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 22:15

Pipol też śpiewałeś na tę nutę?;) Rower na wiosnę czeka, w trosce o zdrowie co niektórych ha ha

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 22:13

Wiedza wiedzą inni co znaczy ten skrót, chociaż ja byłam zdziwiona jak wokół siebie tyle ich zobaczyłam. Mam więcej,ale tak kiepskiej jakości że nie wiadomo co na nich widać:) uroki fotografii o zmroku. Czemu nie zima? właśnie o tej porze gdy dzień krótki, ponuro...to super sie prezentuje, pewnie nadal tak wygląda i niszczeje:(

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 13.02.2014 22:10

Dlaczego nikt nie próbuje rozszyfrowac skrótu "KSU"? To ja podpowiem, że zagadka jest z gatunku motoryzacyjnych:D

Szkoda, że nie masz więcej swoich fotek z ruin w Zagórzu. Jest mega, a nawet giga. Ale i tak bardzo fajna galeria, tym bardziej, że ja tam zimą się nigdy nie zapuściłam jeszcze. I chyba prędko to nie nastąpi;)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8861) dodano 13.02.2014 21:55

Anek11, gdzie avatar z rowerkiem w tle !!!!!? Gdzie ???????

pipol użytkownik pipol(wpisów:8861) dodano 13.02.2014 21:22

http://www.youtube.com/watch?v=n0_NS_M0-Pc&feature=kp

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 21:22

Aniu to jest Polska właśnie...:) cieszę się że podobało Ci się, jak już wspomniałam wcześniej, mam do tego regionu słabość i rozumiem tych którzy rzucali wszystko i się osiedlali na Podkarpaciu. Pozdrawiam

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 21:19

Bartekplk pamiętam, oj to były piękne czasy i zdrowie też służyło:))) żartuje ale ukryć się nie da dawnych fascynacji muzycznych i nie tylko. Pozdrawiam

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 21:15

Rozmusiaki i całkiem sporo zamkniętych na głucho...szkoda:(

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 13.02.2014 21:07

22- bardzo podobające.
Olszanicę mam dość dokładnie obfotografowaną.
Mam tam bardzo sympatycznego znajomego.
Pałacyk bardzo sympatyczny pomimo wykorzystywania przez ostatnie lata przez funkcjonariuszy służby więziennej.
A może właśnie dlatego.
Nie nocowałem tam, ale z kolegami przyrodnikami, wypróbowaliśmy kiedyś całą zawartość baru.
Ceny były tak bardzo promocyjne, że drożej było właściwie wszędzie.
Fajnie gadasz.
Fotograficznie mogło być lepiej, ale nie jest źle.
Ogólnie: podobało się.
Pozdrawiam:)

elise użytkownik elise(wpisów:942) dodano 13.02.2014 20:36

Pięknie się czytało i oglądało. Dziwnie 41 skojarzyło mi się z dziurawym asfaltem mieniącym się w słońcu zaraz po deszczu. Pozdrawiam

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 13.02.2014 20:29

rewelacyjna galeria, bardzo mi sie podoba :)
pozdrawiam...

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 13.02.2014 19:07

czyżby funka jabol punka? http://www.youtube.com/watch?v=k564elkzoR0&feature=kp

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4470) dodano 13.02.2014 18:11

Bardzo lubię drewniane kościółki,a w okolicach w których byłaś jest ich całkiem sporo ...
Bardzo fajna relacja ...
Pozdrawiam serdecznie :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 17:58

Achernar, pamiętam przy moich Krośnieńskich bajaniach wspominałeś że byłeś w tamtych stronach. Podkarpacie jest niesamowite, maja naprawdę potencjał by stać się jedną z największych atrakcji naszego kraju. Pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5069) dodano 13.02.2014 17:56

Galeria bardzo mi się podobała. W ubiegłym roku mieliśmy okazję spędzić urlop w tych stronach, więc powróciły i miłe wspomnienia. A co do pomnika JP2 w Przemyślu, to - w odróżnieniu - o wielu sztampowych "koszmarków" - ten przemyski jest jednym z bardziej udanych. Co ciekawe, przedstawia on papieża już starszego i schorowanego... Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 13.02.2014 17:50

Afrodyto dzięki, ale ja od belferki staram się trzymać jak najdalej...chociaż ostatnimi czasy różnie to mi wychodzi;) Pozdrawiam

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4049) dodano 13.02.2014 17:45

Piękna i bardzo dydaktyczna galeria.
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!