m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Patrzyłam na promienie zachodzącego słońca na skrzydle samolotu i nadal nie wierzyłam w to, co dzieje się wokół mnie. Podziwiałam ziemię chińską z okien samolotu. JA LECĘ ZWIEDZAĆ CHINY... Oglądałam wiele pięknych galerii z Chin. Szczególnie Magdaleny i Deszcza. Oglądałam i podziwiałam, ale ani razu nie pomyślałam, że chcę tam jechać. Nie pomyślałam, bo nie wierzyłam, że taki wyjazd jest w zasięgu moich możliwości. Taki sposób myślenia wydaje się Wam nienormalny? Przecież wyjazd jest organizowany, wszelkie normy bezpieczeństwa zachowane, opieka ze strony biura podróży praktycznie 24 godziny na dobę.
Teraz mam podobne odczucia. Ale przed wyjazdem... Nigdy wcześniej nie miałam reisefieber.Tym bardziej przed tym wyjazdem dokuczało mi okrutnie. Na szczęście cały stres mnie opuścił jak tylko wylądowaliśmy na chińskiej ziemi. Od pierwszej chwili chłonęłam odmienną kulturę tego kraju. Zdreptałam ładny kawałek Wielkiego Muru Chińskiego. Podziwiałam nie tylko potęgę budowli;)
Wcześniej zwiedziłam Hutongi i Świątynię Nieba. Następnie pani przewodnik zaprowadziła nas do jednego z grobowców cesarzy dynastii Ming. Uwierzycie, że były tu takie tłumy, że ledwo można było przejść? Przed grobowcem można było sobie zrobić sesję zdjęciową w tradycyjnych strojach chińskich.
Z grobowca przeszliśmy Aleją Duchów zwaną też Aleją Kamiennych Postaci. Na końcu alei jest pomnik żółwia, którego koniecznie trzeba pogłaskać od samego czubka nosa po ogon, żeby mieć szczęśliwe życie. Generalnie Chińczycy wszystko głaskają na szczęście. Wychodzi na to, że muszą być bardzo szczęśliwi, a może po prostu bardzo pragną szczęścia. Ale mają też wiele innych przesądów. Np. nie deptanie progu (dlatego są takie wysokie - widać na foto 7)... ...czy zakaz fotografowania się przy jednym z kamieni w Pałacu Letnim, który akurat przynosi pecha (nie pokażę wam tego głazu, choć był bardzo urodziwy). Ten szkrab grzecznie czeka na przyjazd zamówionej hulajnogi. Przecież nie będzie zwiedzać tak obszernego kompleksu bez wspomagania. Po ogrodzie można się bezpiecznie przemieszczać po zadaszonych korytarzach.
Niektóre dziewczyny bardzo dbały o swoje płuca. Chyba jestem gruboskórna, bo nie czułam specjalnie zanieczyszczeń w powietrzu. Przyszedł czas na Yonghegong - jedną z najważniejszych, największych, najpiękniejszych świątyń buddyzmu tybetańskiego. Ale dziewczyny raczej nie były zainteresowane jej potęgą. Znajdujący się w Pawilonie Wiecznej Szczęśliwości posąg Buddy Maitreji o wysokości 18 metrów, wyrzeźbiony z jednego pnia sandałowca o łącznej długości 26 m trafił do Księgi Rekordów Guinnessa.
W Chinach tak bardzo dbają o frekwencję w wyborach, że komisje wyborcze z urną pod pachą wychodzą na ulice. Wiedzą, że tam najłatwiej można spotkać całe rodziny. Ale te maluchy chyba jeszcze nie mają głosu. My na pewno go nie mamy, więc mogliśmy spokojnie kontynuować zwiedzanie. Ze Wzgórza Węglowego podziwiałam, zamglony niestety, widok na Zakazane Miasto. Ogrom kompleksu robi niesamowite wrażenie. Mała przejrzystość powietrza działała dołująco. Zwłaszcza gdy zależało mi na wyraźnym zdjęciu. Czas zejść ze wzgórza.
I już jestem na Placu Tiananmem, przed wejściem do Zakazanego Miasta. Bardzo dużo tu Obieżyświatowców. Czasami dzieci wcale nie chcą pozować, nawet jeśli fotka ma być zrobiona przed Mauzoleum Mao. A może właśnie dlatego. Nie wszystkie na szczęście boją się aparatu. Czas oczekiwania na wejście na teren Zakazanego Miasta umilały nam tańczące fontanny. Każdy chciał mieć tu pamiątkowe zdjęcie.
A wewnątrz... ...były niesamowite przestrzenie. Swoją przygodę z Pekinem zakończyłam na ulicy. Dziwnie to zabrzmiało, ale dostaliśmy taki bonus programowy. Musiała to być wyjątkowa ulica, bo fotografowana była na wszystkie strony. Czas zakupić jakieś pamiątki.
Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali przy moich wynurzeniach.

najbliższe galerie:

 
CHINY.Pekin-Palac Letni
1pix użytkownik irolek odległość 0 km 1pix
Pekin.  Świątynia Harmonii i Pokoju.
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 0 km 1pix
Chiny cz.V - Pekin: Plac Tiananmen.
1pix użytkownik wmp57 odległość 0 km 1pix
Pekin czyli Bei Jing
1pix użytkownik paralleluniverse odległość 0 km 1pix
Chiny (3) Pekin i Badaling
1pix użytkownik raul odległość 1 km 1pix
Chińskie piękności na Dzień Mężczyzny
1pix użytkownik annuus80 odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (24):

 
annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 03.03.2014 19:07

Strabsenfilm, może faktycznie z tą przejrzystością powietrza nie było tak źle. Na paru zdjęciach udało mi się uchwycić nawet niebieski kolor nieba. Ale przyzwyczajona jestem do bardziej czystego powietrza i czasami żal mi było po prostu tych ukrytych za mgłą widoków, których nie dane mi było w pełni podziwiać.
Dziękuję i pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 03.03.2014 18:57

Nola, Nie ma sprawy. Bardzo lubię to imię. A nick, fakt, trochę mylący. Wziął się od nazwy łacińskiej słonecznika - Helianthus annuus.
A co dalej w planach? W marzeniach wybiegam już poza granice naszego kontynentu, ale zobaczę co uda mi się zrealizować. Chciałabym wrócić do Chin, chciałabym zwiedzić Indie. Tak z innej beczki Kenia też chodzi mi po głowie. Zobaczymy.
A Tobie życzę realizacji Twoich planów i jeszcze raz pozdrawiam:)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:850) dodano 03.03.2014 18:38

Ja też kiedyś dawno temu marzyłem o Dalekim Wschodzie i wydawało się, że pozostaną to tylko marzenia. A jednak udało mi się odwiedzić zarówno Chiny dwa lata temu, jak i Indie w tym roku. Piszesz o małej przejrzystości powietrza, jednak na Wielkim Murze w Badaling nie było tak źle a i samym Pekinie nie najgorzej. Ostatnio można było trafić na smog nie pozwalający wyjść na ulicę. Mnie Chiny powaliły na kolana:) W każdym bądź razie życzę spełnienia kolejnych marzeń. Warto poczekać:))
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6768) dodano 03.03.2014 18:34

Zgapiłam pod spodem od Madeleine, że jesteś Ania;) No i pasowało do nicka;)
A tu niespodzianka:)
No to co następne na liście?:) Ja mam Nepal, Chile i Argentyne, no i Nową Zelandię od zawsze:)
pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 03.03.2014 18:08

Nola, dziękuję.
Ja miałam i mam marzenia, tylko do tej pory były one bardziej realne, więc spokojnie mogłam dążyć do ich spełnienia. Teraz moje myśli sięgają dużo dalej:)
Serdecznie Cię pozdrawiam:)
Paulina

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6768) dodano 03.03.2014 17:09

Aniu cieszę się, że udało Ci się spełnić marzenia:) Ja zawsze powtarzam, że warto mieć, wierzyć i pielęgnować piękne marzenia:)
Ja od dziecka marzylam o Angor Wat i Machu Piccu i oba te miejsca udało mi się zobaczyć, choć z tym Peru to bardzo długo wydawało mi się nieosiągalne.
Do Chin mnie jakoś nie ciągnie, narazie, ale galerie chętnie oglądam z tego kraju:) Zwłaszcza takie fajne jak Twoja:)
Fajne 21 i 24:)
pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 03.03.2014 16:49

Madeleine, dziękuję.
Cieszę się że wyróżniłaś 7. To zdjęcie - to był taki mój mały eksperyment. Nawet nie chciałam go wrzucać do galerii, ale podoba mi się.
Pozdrawiam Cię serdecznie:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 02.03.2014 17:36

Aniu, gratuluję spełnionego marzenia :)))) Bardzo podoba mi się Twoja pierwsza chińska galeria, cale mnóstwo świetnych kadrów, a najfajniejsza moim zdaniem 7 :) pozdrawiam serdecznie

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 02.03.2014 12:40

Dziewczyny, cieszę się, że galeria Wam się spodobała.
Kordula, dziękuję za piękną puentę tej opowieści.
Pozdrawiam Was serdecznie:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6080) dodano 01.03.2014 06:19

Marzenia napedzaja, warto marzyc , bo jak tylko potrafia sie spelnic, sa tak cudne , ze trudno w nie uwierzyc.
Fajna chinska galeria , obejrzalam z wielka przyjemnoscia . Pozdrawiam:)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3878) dodano 28.02.2014 17:54

Ładnie pokazane i fajnie opisane.Podobająca galeria.Pozdrawiam:)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 28.02.2014 14:32

Dziękuję wszystkim za miłe słowa.
Afrodyta, teraz już wiem, że wystarczy chcieć. Na pewno Ci się uda.
Wielkopolanka, nie wiem jeszcze, ile galerii zrobię. Niektóre miejsca są już dosyć dokładnie pokazane.
Magdalena, dziękuję za słowa uznania. Czasami wena przychodzi znienacka. Będę wyczekiwać Twoich galerii.
Harmony, jest mi bardzo miło.
Patryk, jeśli będziesz chciał oglądać moje relacje, będę je wstawiać.
Irena, teraz to dopiero mam marzenia;)
Pozdrawiam Was serdecznie:)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 28.02.2014 10:07

fajne miałaś marzenia i fajnie, że się spełniły...pozdrawiam serdecznie...

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4828) dodano 28.02.2014 09:11

łatwo było wytrwać, bo ciekawie opowiedziałaś o realizacji marzeń podróżniczych. życzę, by jeszcze wiele się spełniło, w tym nawet te najbardziej nieśmiałe. Życzenia mają w pewnym sensie podtekst egoistyczny, bo liczę na to, że będę mógł obejrzeć relację z realizacji tych marzeń

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 28.02.2014 08:57

Ładnie opowiedziane o spełnianiu marzeń, tak od serca. Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 28.02.2014 08:20

Baaardzo mi się podoba Twoja opowieść o Pekinie! Lekka narracja, przekrojowo, własne odczucia i wrażenia...
Mnie relacjonowanie podróży po Chinach ciężko przychodzi. Na portal mam nawet załadowanych kilka galerii, ale nie mam weny, żeby je opisać. Może kiedyś wezmę je na tapetę.
Pozdrawiam i czekam na kolejne odcinki:-)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1911) dodano 28.02.2014 07:48

Domyślam się, ze ta galeria to zwiastun Twoich Chin? przyjemnie ogląda się miejsca gdzie sie było? podoba mi się ta galeria!cczekam na następne! mam jeszcze dużo materiałów z Chin, na pewno jeszcze coś wrzucę!
pozdrawiam serdecznie:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4219) dodano 28.02.2014 00:11

Może kiedyś zaliczę Chiny. Na razie dzieki Twojej galerii mogłam podziwiać piękne miejsca, a zwłaszcza Mur.
Pozdrawiam.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 27.02.2014 22:34

Pipol, dzieci nadal świecą tyłkami. I sikają gdzie popadnie.
Paweller, mnie też podoba się to zdjęcie;)
Rozmusiaki, dzięki. Naprawdę warto tam pojechać.
Pozdrawiam Was serdecznie:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4782) dodano 27.02.2014 22:20

A mnie dla odmiany podoba się fota 24 :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9039) dodano 27.02.2014 22:17

paweller75, ....też :))))))

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4782) dodano 27.02.2014 22:16

Ładne twe wynurzenia i mogłyby się jak dla mnie nie kończyć ...
Mam Chiny w mojej najbliższej pięciolatce ... zobaczymy ...
Podobało się oczywiście :)
Pozdrówki posyłam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7349) dodano 27.02.2014 22:15

Podoba mi się kadr 12 ... Pipolowi pewnie też:)))
Fajnie, jak marzenia się spełniają:)
Też tam kiedyś pojadę:)
Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9039) dodano 27.02.2014 22:08

dzieciaki nadal mają dziury na w spodniach na tyłkach do jedynaczki i dwójeczki ?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!