m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Opuściliśmy Góry Padurea Craiului i przez Góry Trascau pognaliśmy do miasta rodzinnego Drakuli. Agnieszka do tej pory nie miała okazji zwiedzać Sighiszoary, więc mimo to, że ja już tam kilka razy byłem postanowiłem jej pokazać to urocze miasteczko. Na miejscu mam już sprawdzony obiekt, który i wam polecam. To Aquarius, znajdziecie tu tanie luksusowe pokoje, domki, kemping i latem basen i to wszystko w centrum miasta 10 min piechotą od starówki. Przy takiej pogodzie zdecydowaliśmy się na kemping, ale zanim się rozłożyliśmy wparowaliśmy do basenu. Dopiero potem obowiązki. Za samochód, namiot i dwie osoby zapłaciliśmy 20 zł i w tej cenie można też do woli korzystać z basenu. Aquarius jest na tyłach widocznej na zdjęciu cerkwi, a ją nie sposób przeoczyć, gdyż jest przy głównej drodze prowadzące przez miasto.
Tak więc przez Agnieszkę, musicie po raz kolejny przebrnąć przez Sighisoarę, która była tu już nie raz prezentowana. Wieża zegarowa to główna wizytówka miejscowości. Pod nią znajduje się brama przez którą wejdziemy do górnego starego miasta. I jesteśmy na górze, w tym domu urodził się słynny Drakula, teraz można tu wypić kawę i zjeść dobre, ale drogie jak na Rumunię lody ;) Niewielki rynek otoczony jest klimatycznymi restauracjami, ale lokale zostawiamy sobie na potem.
Na razie puki mamy jeszcze trochę słońca wybieramy spacer. Wąskie uliczki, kryją ciekawe sklepiki, kawiarenki i kameralne pensjonaty. Jenak trzeba uzupełnić płyny ;) I maszerujemy dalej. Oprócz prawosławnych i protestanckich świątyń, znajdziemy tu też kościół katolicki. Pomimo, że są to wakacje, to wąskie uliczki, jak i całe miasto jest nawet puste.
Jeszcze wizyta u Vlada. punkt widokowy na północną część miasta i kierujemy się z powrotem w stronę rynku. Powoli rozglądamy się za fajną kafeją, bo znowu trzeba uzupełnić płyny, wiecie upał ;) W jednej z bocznych uliczek odwiedzamy kolejną knajpeczkę.
Jest fajnie więc zabawiamy dłuższą chwilę. Nie ma sensu już wracać na kemping, bo za chwilę będzie się kończył dzień, a Sighisore trzeba też zobaczyć po zmroku. By czas szybciej zleciał odwiedzamy kolejną fajną knajpkę. Która ukryta jest w podwórku bocznej uliczki. Lokale w bocznych zaułkach są dożo fajniejsze niż te w rynku i przy głównych ciągach.
Ale gdy tylko zrobiło się ciemno opuściliśmy lokal, by podziwiać efektownie oświetlone miasteczko. Hotel Sighisora choć wygląda na drogi, wcale taki nie jest i serwuje w swojej restauracji świetną kuchnię. Niestety ciężko u o wolny stolik. Na końcu uliczki, przy której stoi hotel znajdziemy kryte, drewniane schody, które prowadzą do szkoły na wzgórzu, ech czy do tej instytucji zawsze musi być pod górkę. Znowu skręcamy w boczne uliczki
i powoli kierujemy się w stronę Wieży Zegarowej. Po całym dniu jesteśmy już trochę zmęczeni, więc postanawiamy po woli kończyć zwiedzanie. Inni widać dopiero zaczynają, bo zrobił się tu większy ruch niż w dzień. Żegnamy dom Drakuli, Dom Wenecki
i Wieże Zegarową. Przez bramę pod wieżą schodzimy do dolnego miasta, a potem przez dolne miasto na kemping.

najbliższe galerie:

 
Sighisoara- bajkowa starówka
1pix użytkownik marianna_p odległość 0 km 1pix
Sighişoara
1pix użytkownik patryk80 odległość 0 km 1pix
Rumunia - Sighisoara
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 0 km 1pix
Sighisoara- perełka Transylwanii
1pix użytkownik imod odległość 0 km 1pix
Wolnym krokiem po Sighisoarze
1pix użytkownik muzelea odległość 0 km 1pix
Rumunia: Starówka Sighisoary
1pix użytkownik magdalena odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 27.02.2014 08:55

Byłam na tym kempingu, jest rzeczywiscie super położony, ale bardzo mały i z toaletami krucho.
Te niedogodności rekompensuje jednak bliskość Starówki.
Pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2784) dodano 18.02.2014 13:31

Troszkę te baseny nie pasują do klimatu tego uroczego miasteczka, no ale jak tak musi być uszanuje wolę autora :)

Pozdrawiam.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 18.02.2014 12:44

Podoba mi się zdjęcie nr 25 najbardziej, bo fajny ma klimat, takiego śródziemnomorskiego patio. Cała galeria na +

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 18.02.2014 11:20

Prześliczne , klimatyczne miasteczko a w nocy to już bajka . Bardzo się podobało . :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5592) dodano 17.02.2014 23:14

Kolejna fajna relacja z Rumunii. Niektóre fotki, jak np. 14 czy 47 - bardzo "klimatyczne". Pozdrawiam.

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 17.02.2014 20:48

ładnie oświetlone to miasto i sporo fajnych zdjęć CI wyszło, np 43, 46 czy 39. pozdrawiam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6300) dodano 17.02.2014 20:21

Hmm, wychodzi na to, że wracając z Rumunii, będzie trzeba zobaczyć Sighisoarę w nocy. Właściwie, czemu nie??
Pozdrawiam1
:))

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 17.02.2014 20:11

Coś mi się wydaję, że tym razem bardziej skupiałeś się na uzupełnianiu płynów niż na zwiedzaniu;)
Sighisoara nocą prezentuję się bajecznie.
Pozdrawiam serdecznie:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 17.02.2014 19:21

Ryneczek malowniczy, knajpki przytulne, basen błękitny i czego więcej potrzeba? Pogoda widać też była :)Ciekawa galeria.
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7477) dodano 17.02.2014 19:14

Piękne miasteczko ..., muszę tam kiedyś dotrzeć. Pierwszym punktem zwiedzania będzie oczywiście wieża zegarowa:))) Fajnie, że pokazałeś miasto wieczorem, galeria bardzo klimatyczna:)

Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!