m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (47):

 
Wchodzimy dalej na te skały księżniczki, więc za nim wejdziemy, to wam opowiem skąd ta nazwa. Tą księżniczką była piękna Helena - żona hospodara Piotra Raresza. Gdy jej mąż został zdetronizowany i prześladowany przez samozwańczego hospodara Stefana zwanego Szarańczą,
to Helena ukryła się właśnie wśród tych skał. Po rumuńsku skały nazywają się Pietrele Doamnei. Wyglądają bardzo ciekawie, gdyż masyw Rarau ma raczej charakter połoninny i tylko wapienne Skały Księżniczki wybijają się z porośniętych trawą wzgórz. My tu gadu gadu,
a tu już prawie szczyt. Zostało jeszcze tylko pionowe podejście, które jednak nie nastręcza problemów, bo posiada naturalne łańcuchy z korzeni drzew. I jesteśmy na górze. Krajobraz masywu Rarau szpecą tylko zabudowania schronisk i maszty przekaźnikowe. Ale gdy odwrócimy się w drugą stronę jest już lepiej.
Z tyłu widzicie masyw Giumalau, jest to najwyższy szczyt tych gór, oddzielony jednak od masywu Rarau głęboką doliną Złotej Bystrzycy. Giumalau jest mniej zurbanizowany niż Rarau, znajdziemy tam tylko spartańskie schronisko górskie. Tyle się napisałem,
że zaschło mi w gardle, więc trzeba uzupełnić płyny ;) Schodzimy w końcu na dół, tak Skały Księżniczki wyglądają z połoniny. Krótka wizyta w obozowisku, wymiana pustych puszek na pełne i ruszamy na drugą wycieczkę. Atakujemy szczyt Rarau 1650 m n.p.m., Niestety jest on ozdobiony wspomnianymi wcześnie przekaźnikami. Jesteśmy już na Bukowinie, więc to co widać na północnym wschodzie to już Obczyny Bukowińskie.
Szczyt Popii Raraului, nasz ostatni cel na dzisiaj. Oglądamy się jeszcze na Skały Księżniczki i schodzimy na Przełęcz Ciobanilor. Tutaj tras wiedzie już łąkami, które gdzie nie gdzie najeżone są wychodniami skalnymi. Trzeba mieć farta, żeby w lipcu w Karpatach trafić tak ładną pogodę.
Mija już szósty dzień i nie spadła nawet kropla deszczu, co o tej porze roku w Karpatach nie często się zdarza. Z tyłu zostaje też szczyt Rarau z pięknymi antenkami, a my napieramy dalej.
W końcu pojawia się nasz cel. Znowu na dół I do góry. Po tym wszystkim trzeba ponownie uzupełnić płyny.

najbliższe galerie:

 
Góry Rarău –  maj 2009
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 1 km 1pix
Romania 07.2012 cz 008 Kierunek Rarau
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 1 km 1pix
Romania 07.2012 cz 010 Pietrele Doamnei o zachodzie.
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 1 km 1pix
Rumuńskie wędrówki cz.  1,  Jadąc do Bukowiny
1pix użytkownik mlochowskijacek odległość 18 km 1pix
Zamek Neamtului,  Voronet,  Vatra Dornei - Rumunia
1pix użytkownik maciek odległość 20 km 1pix
Romania 07.2012 cz 011 W dolinie Złotej Bystrzycy
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 22 km 1pix

komentarze do galerii (6):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 23.02.2014 21:20

Urodziwe te Skały Księżniczki, takie dostojne :). Znowu coś nowego przed nami odkrywasz.
Pozdrawiam :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 23.02.2014 20:49

Pięknie jak zwykle .czekam na ciąg dalszy . :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4640) dodano 23.02.2014 00:47

Ciekawa historia nazwy tych skał. A swoją drogą, Piotr Raresz (ok. 1487-1546) zwany Petryłą, pojawia się też na kartach naszej historii. 22 sierpnia 1531 roku niedaleko wioski Obertyn rozegrała się bitwa pomiędzy wojskami polskimi pod dowództwem hetmana wielkiego koronnego Jana Amora Tarnowskiego (1488-1561), a armią mołdawską, na której czele stał właśnie hospodar Piotr Raresz. Starcie zakończyło się całkowitym zwycięstwem Polaków i zdecydowało o zakończeniu konfliktu o Pokucie. Pozdrawiam.

irasek_palownik użytkownik irasek_palownik(wpisów:290) dodano 22.02.2014 20:08

Multumesc :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5587) dodano 22.02.2014 20:01

Salut, salut! Śledzących jest więcej...;)

benko970 użytkownik benko970(wpisów:148) dodano 22.02.2014 19:49

Bardzo uważnie i codziennie śledzę twoje relacje z Rumunii i.....wsiadłbym w samochód i tam pojechał. Na Rarau wybierałem się 2 lata temu ale przegoniła mnie burza , na pewno tam wrócę i na Gimilau też . Czekam na cdn....a jako zakęcony na punkcie Rumunii jadę tam w maju i jak mawiają Rumuńscy uczeni...
Salut !

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!