m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (47):

 
Rio Nadis, początek ekspedycji, czyli około 3 km packraftowania do Rio Baker i następnie 6 km aż do wodospadu El Salton na Rio Baker Rio Baker El Salton ostatni z wodospadów na tej wspaniałej rzece, niespływalny, trzeba go obejść górą (około 3,5 km) Rio Baker El Salton Rio Baker poniżej wodospadu, przed nami 6 km do zbiegu z Rio Ventosquero author, pierwsza noc u zbiegu rzek  i pierwsze poważne załadowanie plecaka na cały dzień drogi w Górę Rio Ventisquero
gdzieś wzdłuż Rio Ventisquero, pogoda nie dopisuje, mokro z góry, mokro z dołu a iść trzeba, to już drugi dzień wędrówki Trzeciego dnia jeszcze gorzej, na szczęście wyszło słonko a wodę z butów łatwo się wylewa. przewodnik i szef Jarek Antofaya Expeditions i kolejny strumień na naszej drodze Rio Ventisquero w górnym biegu, tych potężnych spiętrzeń nie da się przepłynąć Lago Guillermo & Rio Ventisquero. Nasz pierwszy cel, Lago Guillermo jest tym, do którego spywają wody z trzech okolicznych lodowców Pared Norte, Pared Sur i Piscis
kamping nad Lago Guillermo, skryty za moreną czołową lodowca Pared Norte Lago Guillermo w całej okazałości i góry lodowe oderwane od czoła lodowca Lago Guillermo Lago Guillermo Lago Guillermo Lago Guillermo i teraz my pływający między tymi górami. Wydawałoby się, ze można ich dotknąć, jednak to niebezpieczne, góry są w ciągłym ruchu, wciąż się coś od nich odłamuje albo pękaja, nasze packrafty by tego nie wytrzymały.
Jednak ryzykując życiem, udało mi się podpłynąć blisko, za blisko zbyt blisko lodu, ależ jest wspaniały Lago Guillermo & Ventisquero Pared Norte - czoło lodowca, który długim jęzorem spływa z gór. Lago Guillermo & Ventisquero Pared Norte. Widać świeże ślady po oderwaniu się kawałków lodu. Lago Guillermo & Ventisquero Pared Norte i ja zbyt blisko. Lago Guillermo & Ventisquero Pared Norte, jesteśmy już na czele lodowca.
Jarek dopływa. z góry ponownie wygląda to niepozornie. Płyniemy po Lago Guillermo na miejsce naszego obozowiska po drugiej stronie. Po wiosłowaniu pod wiatr przez większość dnia ręce odpadają. Obóz pod stojącą skałą, za nami wąska dolina, cel kolejnego dnia wędrówki, od znajdującego się za nią lodowca wieje silny zimny wiatr. Autorka wygrzewa się na słońcu, zaraz wyruszamy w drogę. Nasza odkryta dolina, wspaniałe miejsce, ptaki nie znają ludzi bo ich tu nie było, lądują nam pod nogami by się przyglądać a my w pełnym zachwycie.
Dolina młoda powstała po cofnięciu się lodowca Pared Sur, drzewa jeszcze nie wyrosły ponad 3 metry, kamienie leżą luzem, wszystko się dopiero tworzy. nasz wodospad, pod którym obozowaliśmy przez 3 kolejne dni, baza wypadowa do wycieczek już bez ciężkich plecaków. w drodze po wodę :) Ventisquero Pared Sur. Czoło lodowca wygląda niepozornie, gdyż topniejący lód pozostawił na werzchu kamienie ściana po prawej stronie wygląda nie pozornie, ale na następnym zdjęciu widać jej rozmiar gdy koło niej odpoczywam Gładka, idealnie pionowa wyszlifowana przez ruch lodowca ściana. kolejna wycieczka w górę nienazwanej rzeki w stronę lodowca Piscis
To jeziorko to było odkrycie idealnie szmaragdowe, na mapach satelitarnych nie było go widać więc wprawiło nas w niemy zachwyt. Chwila odpoczynku na tle lodowca idziemy, dalej, wspinamy się po pionowych skałach, przeciągani magnetycznie przez chęć zobaczenia kolejnego lodowca. i oto jest Ventisquero Piscis, najładniejszy z nich, niestety pogoda nie dopisała i nie mogliśmy do niego dopłynąć. zostawiamy to sobie na następny raz.
lodowiec Piscis, idealnie błękitny, olbrzymi. Nasza dolina od drugiej strony, od czoła lodowca Pared Sur, nad doliną wisi tęcza a my musimy zejść w dół i dopłynąć do obozowiska na dole po lewej stronie. Przygotowania do wypłynięcia. i już w drodze w naszych packraftach. Droga powrotna do cywilizacji  znowu Rio Ventisquero.

najbliższe galerie:

 
 „ARGENTYNA, FITZ ROY”
1pix użytkownik martyna odległość 133 km 1pix
Cerro Torre,  Park Narodowy Los Glaciares,  Argentyna
1pix użytkownik emst odległość 181 km 1pix
Los Glaciares Parque Nacional,  Republica Argentina
1pix użytkownik walter_sullivan odległość 185 km 1pix
Chile - Carretera Austral
1pix użytkownik artcze odległość 205 km 1pix
Moja miłość... Perito Moreno, Argentyna
1pix użytkownik martyna odległość 221 km 1pix
Lodowce Argentyny
1pix użytkownik emka2007 odległość 293 km 1pix

komentarze do galerii (26):

 
lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2956) dodano 15.04.2015 00:58

Jak mogłam przegapić taaaką wyprawę? Godna podziwu.Pozdrawiam.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 24.02.2014 20:35

Witaj na portalu.
Super wyprawa.
Gratuluję odwagi.
Pozdrawiam:)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 23.02.2014 16:28

Witaj na portalu :)) Wspaniała wyprawa , pełen szacun .Bardzo , bardzo zazdroszczę . Patagonia , Chile - moje marzenie . :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6705) dodano 22.02.2014 13:14

Gratuluję wyprawy, odwagi, chęci, kondycji, odkryć, no dużo się tego zebrało:)
Witaj na OŚ:)
Piękne miejsce, moje marzenie Argentyna & Chile, więc na pewno będę oglądać Twoje galerie z zazdrością:) Super 17, 19, 21, 23, 46:)
pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 22.02.2014 12:32

Jeśli chodzi o wyprawę, to ... wielki szacun, szczęka opada:) Fotka 14 dla mnie the best:)
Wejście masz zarąbiste, życzę udanej zabawy na OŚ:)
Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4562) dodano 22.02.2014 09:37

Pięknie,po prostu pięknie :)))
Mogę tylko pogratulować tak zacnej wyprawy , co też niniejszym czynię ...
Szacuneczek !
Pozdrawiam :)

boga użytkownik boga(wpisów:3) dodano 22.02.2014 09:35

Dziękuję za gorące powitania. Myślę, że wyprawa taka wymaga oczywiście jakiejś kondycji ale ważniejsze jest samozaparcie i dużo chęci oraz poczucia humoru, gdy siły już wysiadają. Mamy zamiar zorganizować może już w przyszłym roku bardziej lajtowe wyprawy na Patagonię dla znajomych, przyjaciół i jeszcze nieznajomych, więc chętnie o tym będę informować gdy plan zacznie się formować.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3650) dodano 22.02.2014 09:31

Woooow! Szacun! Po prostu duuuuuży szacun!
Jesteś wielka:-)
Witaj na portalu i dziel się z nami wrażeniami ze swoich hardcorowych wypraw:-)
Patagonia to moje wielkie marzenie. Chyba największe podróżnicze jakie mam. Pojadę tam nawet o lasce;-)
Marzą mi się oczywiście znaaaacznie bardziej lajtowe trasy;-)
Pozdrawiam:-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7170) dodano 21.02.2014 22:27

Fantastyczna wyprawa, piękne krajobrazy, gratuluję pokonywania barier , trudów wędrówki, a przede wszystkim geograficzno-przyrodniczych odkryć!!!
Witam na pokładzie i pozdrawiam :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2739) dodano 21.02.2014 22:07

Ale wyprawa, rowniez jak pozostali chyle czola i pozdrawiam zazdroszczac widokow.

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 21.02.2014 22:05

Autorka, to bardzo dzielna dziewczyna co mnie wpędza w kompleksy.......ja bym chyba nie dał rady ;-)
Naprawdę jestem pod wrażeniem. Taka wyprawa, to trochę inna półka niż moje.
Może ja obejrzałem tę galerię jak już dodałaś komentarze, ale dla mnie opisy są OK.
Pozdrawiam,
andred

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 21.02.2014 20:21

super wyprawa. marzy mi się Patagonia więc trochę zazdraszczam;) chociaż ja raczej wybrałabym skromniejszą wersję, bo kondycyjnie chyba nie dałabym rady;) a widoki... rewelacja!

paulus użytkownik paulus(wpisów:323) dodano 21.02.2014 20:08

Wg mnie super.

martyna użytkownik martyna(wpisów:942) dodano 21.02.2014 18:35

Super wyprawa, niezły debiut ;) Pozdrawiam

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 21.02.2014 17:43

super...w czerwonym do twarzy bywa...na tle przepieknych okoliczności przyrody....

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 21.02.2014 17:20

Zdjęcie 21 w moim odczuciu najfajniejsze.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6143) dodano 21.02.2014 17:09

Jak powiedziałem wcześniej: obiecujący debiut. A teraz, po wzbogaceniu zdjęć o opisy - nie tylko zdecydowanie lepiej, ale bardzo obiecujący.
Lubię stawiać "10", ale tym razem, robię to ze szczególną przyjemnością...:))

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 21.02.2014 16:46

super wyprawa i fajnie pokazana :)
pozdrawiam :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2627) dodano 21.02.2014 16:20

Wspaniała wyprawa, fajnie, że ją tutaj przedstawiłaś !
Pozdrawiam :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:9010) dodano 21.02.2014 15:29

Zacna przygoda. Witaj na OŚ :)))

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3570) dodano 21.02.2014 15:25

Witaj na OŚ:)))
Chylę czoła, taka wyprawa jest ogromnym wyzwaniem. Podziwiam za samozaparcie i odwagę:) Widoki cudne, szczególnie: 14,17,23,44;)
Pozdrawiam:)

jarek4441 użytkownik jarek4441(wpisów:182) - Użytkownik usunięty. dodano 21.02.2014 14:26

Fascynująca wyprawa. Przepiękne klimaty. 17 top

boga użytkownik boga(wpisów:3) dodano 21.02.2014 13:24

Poprawione, niestety więcej nazw po prostu nie ma i pewnie miejsca nazwaliśmy "nasza dolina" albo "szalona rzeka" i tak dalej ale nawy nie są oficjalne, moglibyśmy natomiast nadać oficjalne tyle, ze dużo z tym pracy. Czekam na uwagi, jeśli trzeba coś poprawi to zrobię wszystko by było jak trzeba i by zaspokoić Państwa oczekiwania (no prawie wszystko)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 21.02.2014 13:03

za Przemysławem. Bez opisów, to jak w niemym kinie :/

boga użytkownik boga(wpisów:3) dodano 21.02.2014 12:52

Dziękuję, już poprawiam, zdjęcia dopiero co załadowałam, niestety większość tych miejsc nie ma nazw gdyż ludzie tam nie dotarli przed nami, ale postaram się ze wszystkich sił. Dziękuję za pomoc.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6143) dodano 21.02.2014 12:51

Witaj na portalu!
Piękny i obiecujący debiut. Szkoda tylko, że opis zdjęć i wyprawy zdecydowanie skromny, by nie powiedzieć - żaden.
Są tu tacy, którzy lubią poczytać, dowiedzieć się czegoś więcej, a nie tylko oglądać obrazki, które wprawdzie piękne, ale... nieme.
Popraw to, bo zapowiada się ciekawie.
Pozdrawiam!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!