m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
Lato 1971. Na Orlej Perci. Z tyłu widoczny jest masyw Lodowego Szczytu  (Ľadový štít). Jest to najwyższy szczyt w grani głównej Tatr Wysokich, wznoszący się na wysokość 2.627 m n.p.m. Ciekawostką jest to, że  w okresie listopad 1938 - wrzesień 1939 był najwyższym szczytem Polski. Lato 1971. Na Orlej Perci. Szlak biegnie stokami i granią między przełęczami Zawrat i Krzyżne. Pomysłodawcą budowy Orlej Perci był poeta i taternik Franciszek Henryk Siła-Nowicki (1864-1935), który zaproponował w 1901 roku wytyczenie drogi od Wodogrzmotów Mickiewicza przez Wołoszyn, Krzyżne, Granaty, Kozi Wierch i dalej do Zawratu. Szlak został wytrasowany w latach 1903-1906 nakładem Towarzystwa Tatrzańskiego i wielkiego miłośnika Tatr, księdza Walentego Gadowskiego (1861-1956), któremu pomagali Jakub Gąsienica Wawrytko (1862-1950), Klemens Bachleda (1851-1910) i inni górale. Lato 1971. Widok na próg Czarnego Stawu pod Rysami, Rysy (2.503 m n.p.m.)  i Żabie Szczyty (2.259 m n.p.m.) z drogi znad Morskiego Oka. Lato 1971. Widok znad Czarnego Stawu pod Rysami w kierunku Szpiglasowego Wierchu (2.172 m n.p.m.). Po lewej stronie widoczna jest Cubryna (2.376 m n.p.m.) i Mnich (2.068 m n.p.m.). Lato 1971. Widok na Mięguszowieckie Szczyty. Najwyższy - Mięguszowiecki Szczyt Wielki liczy 2.442 m n.p.m. Widoczny jest płat wiecznego śniegu, zwany Bańdziochem, przez niektórych uważany za szczątkowy lodowczyk. Lato 1971. Widok z okolic Czarnego Stawu nad Morskim Okiem w kierunku Miedzianego (2.223 m n.p.m.) i Opalonego Wierchu (2.115 m n.p.m.), wznoszących się pomiędzy Doliną Pięciu Stawów Polskich i Doliną Rybiego Potoku. Nazwa Miedziane związana jest z wydobyciem miedzi, prowadzonym na jego zboczach w XVIII wieku. Stoki Miedzianego były jednym z najwyżej położonych miejsc wypasu owiec w Tatrach. Miedziane i Opalony Wierch znajdują się na obszarze ochrony ścisłej. Są ostoją kozic i miejscem występowania niedźwiedzi.
Lato 1971. Widok na zbocza Miedzianego, Morskie Oko i Czarny Staw z drogi na Rysy (2.503 m n.p.m.). Morskie Oko jest największym (34,4 ha) i piątym pod względem głębokości (50,8 m) jeziorem tatrzańskim. Leży na wysokości 1.393 m n.p.m. Czarny Staw pod Rysami jest położony 186 m wyżej. Pod względem powierzchni (20,54 ha) zajmuje trzecie miejce wśród tatrzańskich jezior, a głębokość 76,4 m daje mu drugą (po Wielkim Stawie Polskim) lokatę. Lato 1971. Widok Żabiej Grani z drogi na Rysy (2.503 m n.p.m.). Żabi Szczyt Wyżni (2.259 m. n.p.m.) leży w pobliżu bocznej, granicznej grani Tatr Wysokich odchodzącej od Rysów w kierunku północnym. Wznosi się pomiędzy Niżnimi Rysami a Żabim Mnichem. Jest on najwyższym wzniesieniem Żabiej Grani, rozdzielającej Dolinę Białej Wody (dokładniej jej zachodnie odgałęzienie - Dolinę Żabich Stawów Białczańskich) i Dolinę Rybiego Potoku. Żabi Szczyt Niżni (2.098 m n.p.m.) wznosi się wprost nad Morskim Okiem, pomiędzy Żabim Mnichem (2.146 m n.p.m.) i  Żabią Czubą (2.080 m n.p.m.). Lato 1971. Odpoczynek w drodze na Rysy (2.503 m n.p.m.). Poniżej widoczne jest Morskie Oko i charakterystyczna ścieżka szlaku na Szpiglasową Przełęcz (2.110 m n.p.m.), trawersująca łagodnie zbocza Miedzianego (2.233 m n.p.m.). Szlak ten zyskał nieco pogardliwą nazwę ceprostrady. Lato 1871. Na szczycie Rysów. Masyw posiada trzy wierzchołki. Najwyższy z nich (2.503 m n.p.m.) leży po stronie słowackiej, podobnie jak najniższy wierzchołek (2473 m). Na granicy polsko-słowackiej znajduje się średni co do wysokości, północno-zachodni wierzchołek o wysokości 2.499 m n.p.m., który jest najwyżej położonym punktem Polski. Lato 1971. Widok z drogi na Szpiglasowy Wierch (2.172 m n.p.m.). Na pierwszym planie widoczny jest Mnich (2.68 m n.p.m.), na prawo Mięguszowiecki Szczyt (2.442 m n.p.m.), dalej Wysoka (2.560 m n.p.m.), Rysy (2.503 m n.p.m.), Niżnie Rysy (2.430 m n.p.m.) i Żabie (2.259 m n.p.m.). Lato 1971. Wielka Siklawa na potoku Roztoka - najwyższy wodospad w Polsce, mierzący około 65-70 m wysokości. Wodospad spada z progu ściany, oddzielającej doliny Pięciu Stawów Polskich i Roztoki, dwiema lub trzema strugami (w zależności od poziomu wody w Wielkim Stawie). Jest to największy (chociaż nie najwyższy) wodospad w Tatrach.
Lato 1971. Widok z okolic Zawratu (2.159 m n.p.m.) na Liptowskie Mury, oddzielające Dolinę Pięciu Stawów Polskich od Doliny Ciemnosmreczyńskiej (a dokładniej od Doliny Koprowej, stanowiącej jej górne pietro). Na horyzoncie widoczna jest grań Hrubego oddzielająca Dolinę Hlińską od Niewcyrki. W dole widoczny fragment Zadniego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Lato 1971. Widok z przełęczy Zawrat (2.159 m n.p.m. ) na Czarny Staw Gąsienicowy. Położony na wysokości 1.624 m n.p.m., jest czwartym co do głębokości (51 m) i piątym co do powierzchni (17,79 ha) jeziorem tatrzańskim. Powyżej Czarnego Stawu widoczny jest także, położony na wysokości 1.788 m n.p.m., niewielki Zmarzły Staw Gąsienicowy (zwany także Zmarzłym Stawem pod Zawratem). Lato 1971. Widok z okolic Koziego Wierchu (2.291 m n.p.m.) na Kościelec (2.159 m n.p.m.). Kozi Wierch jest najwyższą górą, położoną w całości na terenie Polski. Wznosi się w grani Świnicy (2.301 m n.p.m.) pomiędzy dolinkami wiszącymi Kozią i Pustą, stanowiącymi części dolin - Gąsienicowej i Pięciu Stawów Polskich. Kościelec widziany od strony Doliny Gąsienicowej ma kształt stromej piramidy i stanowi bardzo charakterystyczny element panoramy. Ze szczytu rozciąga się widok na całą Dolinę Gąsienicową oraz panorama szczytów, przez które biegnie Orla Perć. Lato 1971. Gdzieś na Orlej Perci. Lato 1971. Widok z okolic Zawratu (2.159 m n.p.m.) na Liptowskie Mury, część głównej grani Tatr od Wrót Chałubińskiego (2.022 m n.p.m.) do Gładkiej Przełęczy (1.994 m n.p.m.). U ich stóp widoczny jest Zadni Staw w Dolinie Pięciu Stawów Polskich a z tyłu - grań Hrubego (2.428 m n.p.m.). Zadni Staw Polski jest jeziorem cyrkowym, powstałym na dnie kotła polodowcowego. Powierzchnia jeziora wynosi 6,47 ha, głębokość 31,6 m. Położone na wysokości 1890 m n.p.m. jest drugim co do wysokości jeziorem Polski. Wiosna 1973. Widok z drogi na Halę Kondratową w okolicach Kalatówek. Z tyłu widoczny szczyt Nosala (1.206 m n.p.m.). Jest to wzniesienie reglowe w Tatrach Zachodnich nad Kuźnicami, między Doliną Bystrej a Doliną Olczyską. Nazwa góry pochodzi od kształtu skał od północno-zachodniej strony, przypominających nos. Nosal jest popularny wśród turystów i narciarzy. Znajduje się tu centrum narciarskie z kilkoma wyciągami. Od górnej stacji wyciągu prowadzi też nartostrada przez Nosalową Przełęcz do Kuźnic.
Wiosna 1973. W okolicach Kalatówek w drodze na Halę Kondratową. Wiosna 1973. Na Kalatówkach. Jest to polana reglowa w Dolinie Bystrej w Tatrach Zachodnich. Istniał tu pierwszy w polskich Tatrach ośrodek narciarski, a w 1910 roku odbyły się tu pierwsze w Tatrach zawody narciarskie. Nazwa polany pochodzi od nazwiska dawnych właścicieli, Kalatów, którzy już w XIV wieku byli sołtysami w Szaflarach. Wiosna 1973. Stacja kolejki linowej na Kasprowym Wierchu (1.987 m n.p.m.). Kolejka wybudowana została z inicjatywy prezesa Polskiego Związku Narciarskiego i wiceministra transportu Aleksandra Bobkowskiego (1885-1966). Projektantami byli Aleksander i Anna Kodelscy. Budowa, zrealizowana w latach 1935-1936, wywołała liczne protesty. Trasa składa się z dwóch niezależnych odcinków: z Kuźnic na Myślenickie Turnie i z Myślenickich Turni na Kasprowy Wierch. Długość trasy to ok. 4,3 km. Kolejka pokonuje 936 m różnicy poziomów. Wagonik jedzie z prędkością 8 m/s, przewożąc jednorazowo do 60 osób. Wiosna 1973. Majowa wycieczka na Kopę Kondracką (2.005 m n.p.m.). Widok w kierunku Suchych Czub Kondrackich (1.870 m n.p.m.), Goryczkowej Czuby (1.913 m n.p.m.) i Kasprowego Wierchu (1.987 m n.p.m.) i Świnicy (2.301 m n.p.m.). Po prawej stronie widoczna Dolina Cicha. Wiosna 1973. Na tle urwisk Krzesanicy (2.122 m n.p.m.) - najwyższego szczytu w grupie Czerwonych Wierchów. Wznosi się on nad Doliną Miętusią i Doliną Cichą. Nazwa szczytu pochodzi od widocznej na zdjęciu północnej ściany zwanej krzesaną. Ma ona wysokość ok. 200 m i jest bardzo stroma. W ścianę tę wcina się polodowcowy kocioł - wisząca Dolina Mułowa. Wiosna 1973. Na szczycie Wielkiego Giewontu (1.895 m n.p.m.). Po prawej widoczny jest Długi Giewont (1.867 m n.p.m.), oddzielony od wyższego wierzchołka Przełęczą Szczerba. Niewidoczny na zdjęciu jest wierzchołek Małego Giewontu (1.728 m n.p.m.) oddzielony Giewoncką Przełeczą. Od jej północnej strony opada do Małej Dolinki Żleb Kirkora. Cieszy się on złą sławą, ponieważ zginęło w nim ponad 20 turystów.
Wiosna 1973. W masywie Giewontu (1.728 m n.p.m.). Masyw Giewontu położony jest między Doliną Bystrej, Doliną Kondratową, Doliną Małej Łąki i Doliną Strążyską. Góruje nad Zakopanem i jest najwyższym szczytem Tatr Zachodnich, leżącym w całości na terytorium Polski. Wiosna 1973. Na szczycie Kopy Kondrackiej (2.005 m n.p.m.) przy słupku granicznym (wówczas czechosłowackim). Szczyt wznosi się nad trzema dolinami walnymi: Doliną Małej Łąki (jej górnym piętrem - Wyżnią Świstówką Małołącką), Doliną Bystrej (jej górnym piętrem - Doliną Kondratową) i Doliną Cichą (jej odnogą - Dolinką Rozpadłą). Wiosna 1973. Urwiska Czerwonych Wierchów widziane z Kopy Kondrackiej (2.005 m n.p.m.). Ten masyw górski znajduje się w ciągu głównego grzbietu Tatr Zachodnich. Biegnie nim granica słowacko-polska. Położony jest nad dolinami: Cichą, Tomanową, Tomanową Liptowską, Kondratową, Małej Łąki, Miętusią i Kościeliską. Masyw tworzą cztery szczyty: Kopa Kondracka (2.005 m n.p.m.), Małołączniak (2.096 m n.p.m.), Krzesanica (2.122 m n.p.m.) i Ciemniak (2.096 m n.p.m.). Wiosna 1973. Widok z Kasprowego Wierchu (1.987 m n.p.m.) na Tatry Slowackie. Widoczna grań Hrubego (2.428 m n.p.m.) i charakterystyczna piramida Krywania (2.494 m n.p.m.) - narodowej góry Słowaków. Wiosna 1973. Majowy pejzaż tatrzański - widok z Kasprowego Wierchu (1.987 m n.p.m.) na Świnicę (2.301 m n.p.m.) , Granaty (2.240 m n.p.m.) i Czarne Ściany (2.242 m n.p.m.). Wiosna 1973. W Dolinie Kondratowej. Dolina ta stanowi zachodnie odgałęzienie Doliny Bystrej. Większa część doliny zbudowana jest ze skał wapiennych. Rozwinięte w nich zjawiska krasowe powodują, że dolina jest sucha. Woda płynie podziemnymi wypływami i wypływa nagle w postaci Wywierzyska Bystrej.
Wiosna 1973. Schronisko PTTK na Hali Kondratowej, położone na wysokości 1.333 m n.p.m. u stóp Długiego Giewontu. Spędziliśmy tu kilka dni (a właściwie - nocy). Jak pisał Tadeusz Zwoliński, Hala Kondratowa ...jest i była to od lat niepamiętnych bramą wypadową rozlicznych szlaków turystycznych - na Giewont, w Czerwone Wierchy, w puste, dalekie doliny Tatr Zachodnich.... Wiosna 1973. Skały Długiego Giewontu widziane z Doliny Kondratowej. W przeszłości Dolina Kondratowa wykorzystywana była na wypas owiec, a jej pasterskie tereny nazywano Halą Kondratową. Wiosna 1973. Smreki na zboczach Doliny Kondratowej. Wiosna 1973. U wylotu Doliny Chochołowskiej - najdłuższej i największej doliny Tatr Polskich. Jest ona tzw. doliną walną (czyli biegnącą od grani głównej aż do podnóża gór), liczy ok. 10 km długości i zajmuje obszar ponad 35 km kwadratowych. Swą nazwę bierze od wsi Chochołów. W górnej części rozdziela się na Starorobociańską Dolinę, Dolinę Jarząbczą oraz Dolinę Chochołowską Wyżnią. Wiosna 1973. W Dolinie Chochołowskiej. Jej atrakcją są liczne polany i hale z szałasami, większość z nich jest jeszcze wypasana. Wiosną zakwitają na nich masowo krokusy (jak widać na zdjęciu), jesienią zimowit jesienny i gatunki goryczek. Występują też tak rzadkie rośliny, jak: szczwoligorz tatarski, ostrożeń głowacz, storzan bezlistny, zarzyczka górska, turzyca skąpokwiatowa. Dolina jest też ostoją dzikich zwierząt. Odbywają się w niej rykowiska jeleni, a niedźwiedzie, świstaki i wiele innych gatunków znajduje tutaj warunki do życia. Wiosna 1973. Kwitnące krokusy w Dolinie Chochołowskiej. Choć pierwsi turyści pojawili się tutaj już w XIX wieku, to z racji pewnego oddalenia od Zakopanego większą popularność dolina zyskała dopiero w latach poprzedzających I wojnę światową.
Wiosna 1973. W Dolinie Chochołowskiej. Miała ona też swoją przeszłość górniczą. Już od XVI wieku prowadzono na jej terenie prace górnicze i hutnicze, które trwały aż do drugiej połowy XIX wieku. Głównie wydobywano rudy żelaza, które początkowo wytapiano na miejscu, później zwożono zaś tzw. Drogą pod Reglami do huty w Kuźnicach. Niektóre nazwy w obrębie doliny związane są właśnie z tymi pracami (np. Hala Stara Robota, polana Huciska). Wiosna 1973. Przed schroniskiem PTTK w Dolinie Chochołowskiej na tle Kominiarskiego Wierchu (1.829 m n.p.m), zwanego także Kominami Tylkowymi. Jest to wybitny masyw górski położony pomiędzy Dolinami Chochołowską i Kościeliską. Jego szczyt jest płaski i rozległy, ma powierzchnię ponad 4 ha. Wiosna 1973. Widok ze zboczy Raptawickiej Turni, z drogi do jaskiń Raptawickiej i Mylnej. Położona w Dolinie Kościeliskiej Raptawicka Turnia wraz z Raptawicką Granią stanowi wschodnią  część grani Kominiarskiego Wierchu (1.829 m n.p.m.). Znajdują się liczne jaskinie, z których trzy - Jaskinia Mylna, Raptawicka i Obłazkowa - są udostępnione turystycznie. Wiosna 1973. Na szlaku z  Doliny Chochołowskiej na Ornak w pobliżu Iwaniackiej Przełęczy (1.459 m n.p.m.). Wiosna 1973. Na Przełęczy Iwaniackiej (1.459 m n.p.m.), oddzielającej Kominiarski Wierch (1.829 m n.p.m.) od Suchego Wierchu Ornaczańskiego (1.823 m n.p.m.). Nazwa przełęczy pochodzi od położonej na zachodnich zboczach polany Iwanówka. Wiosna 1973. W  Dolinie Małej Łąki. Jest to najmniejsza z tatrzańskich dolin walnych. Leży pomiędzy Doliną Bystrej i Doliną Kościeliską. Dawniej dolina była jednym z terenów pasterskich w Tatrach, wchodziła w skład Hali Mała Łąka. Gleba jest tutaj żyzna, jak na warunki tatrzańskie, a trawa bujna. Stały tu niegdyś liczne szałasy pasterskie. Po zniesieniu wypasu następuje stopniowe zarastanie doliny kosodrzewiną i lasem.
Wiosna 1973. Wieczór w Dolinie Chochołowskiej. Wiosna 1973. Na grani Krupówek w Zakopanem. Dla niektórych jest to jeden z najtrudniejszych szlaków tatrzańskich, szczególnie niebezpieczny jest dla kondycji i portfela turysty. W dzisiejszych czasach jest dużo bardziej niebezpieczny, niż w siermiężnej epoce socjalizmu.

najbliższe galerie:

 
Kolejką na Kasprowy Wierch
1pix użytkownik jo_ta odległość 0 km 1pix
POLSKA Tatry - Kasprowy Wierch
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Tatry  - jeden dzień
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix
11 POLSKA Tatry - Przełęcz Liliowe
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Galeria na ochłodę
1pix użytkownik margo odległość 0 km 1pix
Polska na weekend 2.  Tatry
1pix użytkownik ogi odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5700) dodano 30.10.2014 08:52

Barsolis - dziękuję, że moje tatrzańskie "archiwum" spodobało Ci się. Ja również dawniej - zwłaszcza w czasach studenckich - sporo po Tatrach i innych górach chodziłem. Teraz bywam tam znacznie rzadziej, ale od czasu do czasu staram się przypomnieć sobie uroki górskich wędrówek. Jest dokładnie tak, jak piszesz - dawne zwyczaj i swoista kultura na górskich szlakach odeszła - niestety - w przeszłość. Choć czasami spotyka się turystów (nawet wśród młodych) kultywujących dawne górskie obyczaje. Niestety - jest ich niewielu.

Pozdrawiam. :)












barsolis użytkownik barsolis(wpisów:375) dodano 29.10.2014 11:23

piekna galeria z ukochanych Tatr- zawsze jest na fali .

chodzielem kiedyś bardzo duzo po górach .

Nic od tych lat nie zmiienilo sie w Tatrach , oprócz ogromnych tluuumóóóów ludzi ciągnacych tu i tam , po to zeby ZALICZYC szczyty.

chodza w lakierkach , szpilkach , adidaskach , korkach i tp. - pozniej spadaaaja w przepaść .

Nie ma juz tej kultury w gorach ktora byla kiedys -

schodzacy zawsze mowi pierwsi DZIEN DOBRY ( bo byli juz po trudzie ) tym ktorzy szli w gory .

Obecnie- bylem w wysokich Tatrach miesiac temu , jak mowiłem innym " turystom" ( pseudo) DZIEN DOBRY to ogladali sie za mna jak za głupkiem

ja tez ostatnio wrocilem do starych slajdow , ktore umiescilem na CD .

Przyjemnie jest powrócić zmyslami ( ogladajac zdjecia , slajdy ) do tamtych lat


Pozdrawiam Karol Barsolis Turysta Kulturowy



achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5700) dodano 03.05.2014 00:19

Margo. Zgadzam się Twoim zdaniem na temat gór (i "grani Krupówek" także). Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 30.04.2014 20:28

Obejrzałam z wielkim zainteresowaniem. Wszystko wokół się zmienia a góry wciąż trwają. Bardzo trafnie opisałeś ostatnie zdjęcie.
Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5700) dodano 16.03.2014 23:05

Baracuda77 - nie martw się, Twoje góry też na pewno są najpiękniejsze!

Irenka, Harmony, Rozmusiaki i Nola76 - dziękuję za wizytę i cieszę się, że Wam się podobało.

Wszystkich serdecznie pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6834) dodano 16.03.2014 20:14

Ale super klimat:) Góry zawsze piękne:) Niezłe opalanko na Rysach;)
pozdrawiam:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4886) dodano 16.03.2014 19:49

Niezła cofka w czasie :)))
Pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2855) dodano 16.03.2014 15:52

Znów góry, jak fajnie :) Klimat z tamtych czasów niesamowity. Pozdrawiam :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3571) dodano 16.03.2014 15:06

Hola hola myślałam, że to moje góry są najpiękniejsze:))) Wspaniale, że przez tyle lat kwitną w Dolinie Chochołowskiej krokusy:)))
Pozdrawiam:)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3055) dodano 16.03.2014 02:06

super...pozdrawiam...

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5700) dodano 16.03.2014 00:37

Surykatka, Paulus, Tereza i Anek11 - dziękuję za Wasze opinie, które podzielam. Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5700) dodano 16.03.2014 00:35

Afrodyto - góry bardzo, ale to bardzo lubię i staram się bywać w nich jak najczęściej. Pamiętam, że najpiękniejsze tatrzańskie wakacje spędziłem w październiku 1978 roku. Była cudowna, kolorowa złota jesień, w ciągu dnia temperatura nawet wysoko w górach przekraczała 20 stopni. Na szlakach było pusto i chodząc przez tydzień od schroniska do schroniska przeszedłem całe polskie Tatry Wysokie i Zachodnie. Szczególnie wędrówka po tych ostatnich przyniosła wiele wspaniałych wrażeń, związanych z porą roku - zwłaszcza skąpana w całej palecie jesiennych barw dolina Tomanowa. I mimo, że później widziałem góry wyższe i większe to Tatry pozostały dla mnie tymi najpiękniejszymi. Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2751) dodano 15.03.2014 18:49

a przy okazji oglądania ile wspomnień, prawda;)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3951) dodano 15.03.2014 18:06

Fajnie się ogląda takie archiwalne zdjęcia.Jak zawsze interesująco.Pozdrawiam:)

paulus użytkownik paulus(wpisów:323) dodano 15.03.2014 16:03

Super galeria. Pierwszy raz byłem w Zakopanem w 1978. Wtedy był tam całkiem inny klimat niż obecnie. Od tamtego czasu bywałem tam wielokrotnie. Stwierdzam, że obecnie rządzą tam tylko dudki. Ale naze Taterki są piękne. Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7354) dodano 15.03.2014 14:09

Fajnie się ogląda takie fotki sprzed lat. Świat się zmienia, ludzie się rodzą i umierają, a góry wciąż trwają...
Pozdrawiam :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4241) dodano 15.03.2014 13:52

Widzę, że jesteś taki sam łazik górski jak ja. W górach spędziłam część życia, bo ciągle mnie ciągnęło na trasy wysokogórskie.Rzeczywiście od zawsze są one takie same, tylko czasy się zmieniają. Mimo wszystko uważam, że góry to najlepszy wypoczynek i najlepiej spędzony czas. Ciepła i sympatyczna galeria, którą obejrzałam z przyjemnością i stwierdziłam, że byliśmy wszędzie razem, choć w innym czasie.
Pozdrawiam:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5700) dodano 15.03.2014 13:19

Paweller75, Anek11. Andred - dziękuję za ciekawe komentarze, z którymi się zgadzam. Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7589) dodano 14.03.2014 22:27

Całkowicie zgadzam się ze stwierdzeniem ... ale góry nie były przez to mniej piękne, niż dziś ...:) Chodzę po Tatrach i czasami tak sobie myślę, że 100 lat temu ludzie też cieszyli się tymi samymi pięknymi krajobrazami, tylko różnica jest taka, że teraz całe to piękno możemy szybko utrwalić, a potem podzielić się tym z innymi ... i to jest fajne:)))
Pozdrawiam:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2751) dodano 14.03.2014 21:44

Z ciekawością obejrzałam, no cóż nic się nie zmieniło jeśli chodzi o pejzaże i ma nadzieję że nasze dzieci, wnuki będą oglądały te same widoki. Nie przesadzajcie panowie...W schronisku Na Ornaku nad górna pryczą wydrapano imię i datę zdaje się 1977 rok...hm wandalizm ale trochę z rozrzewnieniem i sympatią się patrzy na to. Tłumy w Zakopanem to prawda, ale można je omijać i jest wszystko w porządku. Już mnie ciągnie w Tatry...ech.
Zdjęcie 46 ten niewysoki góral...mam skojarzenie, wspomnienia...co roku na dolnych Krupówkach siedział tak bardzo podobny niewysoki drobny góral ze skrzypcami, lubił pogawędzić, pozować do zdjęć...niestety chyba 4 lata temu zniknął...czyżby to był ten sam człowiek???Niemożliwe...a jednak zastanawiam się, czy ktoś może z Was też pamięta???
Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4778) dodano 14.03.2014 21:26

Ale klimat Tatr i Zakopanego na Twoich zdjęciach......taki jaki ja pamiętam z moich wędrówek po Tatrach w czasach licealnych i studenckich (koniec lat 70-tych i początek 80-tych). Może właśnie dlatego tak przyjemnie się ogląda Twoją galerię. Niestety przerażające obecnie tłumy i wszechobecna komercja zniechęcają mnie do Zakopanego i Tatr. Szkoda, bo sentyment pozostanie do końca życia.
Pozdrawiam,
andred

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!