m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Żeby nie była to zbyt drewniana prezentacja zacznę od oryginalnych białoruskich hiacyntów. Na Białorusi jest ładnie i czysto, a kwiatki posadzone są na każdym miejskim klombie. A to pierwsza drewniana atrakcja jakżeby inaczej drewniany spichlerz w Grodnie. Grodno akurat jest mało drewniane, akurat tutaj wzięli sobie do serca przykazanie Wielkiego Kazimierza. A to spichrzowy stróż i jego drewniana buda i drewniane deski. Grodno jest też miastem sympatycznym, lokalni chłopcy ubierający się w dresy, po zlokalizowaniu mojego kolegi smażącego po nocach cholewy do Biołorusinki, po ustaleniu, iż smażącym jest Polak, nie dość że zrezygnowali z wklepania obcemu garniturowi genetycznemu, to jeszcze wzięli się z nim za bary i nienaganną polszczyzną zaśpiewali wraz z kolegą Niech żyje wolność i swoboda.  Wieś Bogdany, zwana tak, gdyż mieszkają tam same Bogdany. jest to wieś polska, a wszystkie Bogdany czują się Polakami. I jak widać żyje się im bardzo drewnianie.
W sumie jest to dość dziwna lokalizacja na odwiedziny, gdyż wiosek polskich akurat na Białorusi jest sporo - natomiast sama atrakcja jaka nas tu skierowała jest przynajmniej dla mnie dość dziwna. ( O czym dalej) Nie ukrywam natomiast, iż sama wieś o standardzie raczej już u nas nie spotykanym- a żyją tutaj normalni ludzie a nie degeneracji rodem z filmu Arizona, zrobiła na mnie wrażenie. Widać na Białorusi nie szanują dziedzictwa polskiej sanacji, bo sztandarowe dzieło naszego przedwojennego premiera Sławoja Składkowskiego chyli się ku upadkowi. Pewnie jak Łukaszenko odkryje u siebie gaz łupkowy to i Bogdanom coś skapnie i chaty te przejdą jak i u nas do lamusa historii. Sam pamiętam jak pierwszy raz kilkanaście lat temu jechałem na Suwalszczyznę z zachodniej Polski i co mnie zaskoczyło to spora ilość architektury drewnianej. Teraz, a akurat w tych regionach bywam dość często,  Tesco, Kaufland i Plaza.
A to atrakcja, która przywiozła nas do tej miejscowości. Nie jest to ten niebieski znak drogowy- bo takie mamy i u nas, natomiast w tym miejscu zaznaczonym krzyżem zginął Piwnik Ponury. Nie, żebym nie słyszał o jego osobie, ale nie koniecznie szukał bym miejsca jego zastrzelenia. Niemniej jednak to, ze to miejsce nam pokazano oddaje stan ducha białoruskich Polaków, którzy do polskości mają inne podejście jak ci zamieszkali między Bugiem, Odrą a Nysą.   Ten Pan po prawej, to p. Stanisław Poczobut ( dalej więcej napiszę) natomiast w tym miejscu zacytuje wypowiedź p. Bogdana, który po zauważaniu naszej grupy i usłyszeniu języka rzekł był tak: 
Panie kiedy tu Polska znowu będzie- bo czekamy i czekamy i ciągle nie ma muszę powiedzieć, iż nawet na moją błazeńską naturę mocne słowa. Ale żeby nie pogrążać się w tym patosie, to można rzec, iż mamy preteks do interwencji niczym Putin na Krymie ( tzn. mam na myśli te oddziały samoobrony ubrane w mundury rosyjskie zakupione w markecie) Dobra, to kilka słów ( na tel drewnianych krajobrazów) odnośnie p. Stanisława Poczobuta. Jak ktoś z oglądających sięga do Gazety Wyborczej, albo jako jej zaciekły przeciwnik pali jej każdy egzemplarz, to zauważył może półtora roku temu na  pierwszej stronie twarz jego syna Andrzeja, korespondenta GW, aresztowanego i skazanego za obrazę wielkiego Hokeisty.
Wracając jeszcze do nie dokończonej myśli tyczącej się nastawienia polskich Białorusinów do polskości, to akurat p. Stanisław wskazał, iż dla niego i innych znajomych białoruskich Polaków Polska, i te wszystkie poloniki typu krzyż Ponurego są pewnego rodzaju świętością i szokiem dla niego jest, iż będąc w Polsce w zasadzie nie znajduje zrozumienia dla takiej postawy.  Mała Jana Bogdan. Wasiliszki- czyli każdy prawdziwy fan powinien już wiedzieć co widzi. Otóż widzi jabłoń ( chyba) z której młody Czesiu Wydrzycki zerwał owoc poznania i poznał, że jego chata na zdjęciu nie jest na miarę jego ambicji pożegnał się z sąsiadami
i tyle go Nad Niemnem widzieli. Dziwny jest ten Świat. Nowogródek- drewniane chatki przy ul zamkowej. Dworku Adamowego nie prezentuje bo nie jest z drewna. Baranowicze, również bardzo ciekawa drewniana architektuta bo prezentuje nic innego jak poziom naszej przedwojennej wojskowości. Są to koszary naszej kawalerii, trudno się wiec dziwić
iż z niemieckimi czołgami nie mieliśmy szans. Chociaż z drugiej strony mimo że drewniane do dziś stoją a obok postawili bloczek, ale drzewo jest drewniane więc  tą fota nie utraciłem spiritus movens niniejszej galerii. a ty drewniana chatka z dedykacją dla mojej białoruskiej konkurentki: otóż prezentował się tu ostatnio zamek w Mirze, a to niebieska chatka nieopodal mirskiego rynku. Teraz parę zdjęć z miejsca, które podczas mojego pobytu na Białorusi spodobało mi się najbardziej, nie żebym był jakimś mickiewiczowskim ultrasem ale wybitny hokeista bardzo dba o odbudowywanie i budowanie zabytków zwłaszcza dotyczących wybitnych Białorusinów. Tak więc wybitnemu Białorusinowi zwanemu: Ада́м Бэрна́рд Міцке́віч odbudowano jego rodzinną posiadłość w Zaosiu.
proszę o wybaczenie, iż brak tu fotek fotek, na których to fotkach były jakieś Adamowe pamiątki, ale nie jestem fanem tego typu atrakcji a możliwość posiedzenia obok mickiewiczowskiej bani podziwiając bezkres białoruskich horyzontów który to horyzont psuły jedynie te słupy odgromniąjace i pomyśleć, co też wieszcz za strofy tutaj układał łowiąc karpia... ale tak naprawdę, to trzeba było usiąść po wypicu 2 litrów Pikniku w płynie podążając śladami wybitnych Białorusinów natrafiamy na tę Kosynierkę na rowerze przed drewniana chatką. Kosynierka nie bez kozery, bo oto zbliżamy się do Merowszczyzny
gdzie imiennik najwyższej góry Australii widok z swej chaty na lewo miał taki a chatkę miał ot taką ( chatkę niniejszą również dedykuje mojej białoruskiej konkurencji) a to ten jegomość, na fotce wykonanej sprzętem dostępnym w jego czasach gdy był spragniony, to szedł z chochla do tej studni a jak się obrócił w prawo to widok miał taki i również tak jak Adam, mógł kija moczyć
ewentualnie szukać kwiatu paproci. Może nie nisko, ale się kłaniam, ( ewentualnie próbuję zdemolować zabytek)

Dziękuję

najbliższe galerie:

 
Słonim
1pix użytkownik maca odległość 45 km 1pix
Żyrowice
1pix użytkownik maca odległość 45 km 1pix
Późnym latem w NIeświeżu
1pix użytkownik muzelea odległość 47 km 1pix
Mir
1pix użytkownik maca odległość 48 km 1pix
Białoruś - Zamki w Mirze i Nieświeżu
1pix użytkownik grzegorz86 odległość 48 km 1pix
Białoruś:  Zamek w Mirze
1pix użytkownik magdalena odległość 48 km 1pix

komentarze do galerii (25):

 
bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 15.09.2015 15:05

Toman- dzięki za wizytę, ci powiem ze jakoś mi się ostatnio znowu Białoruś marzy. Pozdrawiam

toman użytkownik toman(wpisów:149) dodano 14.09.2015 21:55

Urok niezwykły drewnianych domów i do tego ciekawie pokazane. Pozdrawiam:)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 07.04.2014 20:59

marianno- ja równiez pozdrawiam i dziekuję

marianna_p użytkownik marianna_p(wpisów:306) dodano 07.04.2014 14:18

podoba mi sie ta odsłona Białorusi, której osobiście nie poznałam- jest biednie, ale swojsko i urokliwie, lubię takie klimaty, komentarze zabawne jak widzę u Ciebie to norma:) za to słowa tamtego Polaka mocne i ich przywiązanie do narodowości... pozdrawiam

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 06.03.2014 20:19

woja, a dziękuję bardzo- nie ukrywam, że akurat komplement w tym kierunku sprawia mi duza przyjemnosć, w sumie już zapomniałem co tam napisałem- będę musiał kiedyś przeczytac, pozdr.

woja użytkownik woja(wpisów:511) dodano 06.03.2014 20:06

Ciekawa relacja. Bardzo lubię Twoje opisy.
Pozdrawiam:-)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 06.03.2014 09:14

achernar- dzięki

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 06.03.2014 09:13

dreptaku- od razu zabieram się do poszukiwań :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4433) dodano 05.03.2014 23:12

Bardzo fajna galeria. Sam miałem okazję być dwa razy w Nowogródku i jadąc z Baranowicz też trafiłem do Zaosia, aby obejrzeć posiadłość "białoruskiego Poety, piszącego po polsku o Litwinach". Pozdrawiam.

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1474) dodano 05.03.2014 22:39

miło było i się skończyło
poszukajcie jeszcze jakis egzotycznych fotek, co?

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 22:04

irena- dzieki

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 05.03.2014 22:02

urokliwie i malowniczo tam...

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 22:02

a propos skomplikowanej geografii Bialorusi, w sumie i nas też:

https://www.facebook.com/dziennikarzom/photos/a.256078764485169.60423.238508382908874/592418460851196/?type=1

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 21:52

olaf43- "Takk" - tak przynajmniej google mówi, że powinienem napisać , pozdr.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2539) dodano 05.03.2014 21:51

Cień od tego kasku pada na okulary, to na ciemne wyglądają ;)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 21:50

harmony- hmm różowy to ja widzę co najwyżej kask :)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 05.03.2014 21:47

fajna drewniana galeria :) przyjemnie sie oglądalo :)
pozdrawiam :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2539) dodano 05.03.2014 21:46

Nie dałoby rady, bo od fotek bije taki blask ... :) A w ogóle to są różowe okulary ;)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 21:39

harmony- ufff, ale rozumiem, ze bez tych ciemnych okularów na nosie, nie dałoby rady :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2539) dodano 05.03.2014 21:33

Opis na tyle wciągnął, że nawet i fotki obejrzałam i do 50 strony dotrwałam. Pozdrawiam :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 21:22

pipol, annuus- dziękuje uprzejmie :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 05.03.2014 21:21

Magdaleno- w końcu Daimler i Benz tez zaczynali w dwóch obozach, nie mówiąc juz o Cocu i Coli.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3624) dodano 05.03.2014 20:05

Konkurencja??? A ja myślałam, że jesteśmy sojusznikami i wspólnikami w promowaniu kraju leżącego za naszą wschodnią granicą:-(
Dziękuję za pokazanie dworku Kościuszków. Zaosie też pięknie się prezentuje. Nazwa Wasiliszki jest tak miła dla ucha, że aż cieplej na sercu się robi.
500 zł powiadasz? Grzechem byłoby nie jechać za takie pieniądze. Chętnie obejrzałabym taką drewnianą Białoruś, bo widziałam ją tylko w skansenie w Stroczycy koło Mińska.
W wiosennym słońcu te sielskie klimaty nabierają dodatkowej urody.
Pogoda trafiła Ci się wymarzona... I jeszcze te kwitnące drzewa owocowe...
Pozdrawiam:-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8733) dodano 05.03.2014 18:32

Z przyjemnością poczytałem i pooglądałem.
pozdrawiam

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 05.03.2014 17:08

Ciekawa galeria. Lubię drewniane klimaty.
Najbardziej spodobała mi się chatka z 44, więc proszę jej nie demolować;)
Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!