m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Flaga Nepalu jako jedyna na świecie nie ma kształtu czworokąta. 
Dwa trójkąty symbolizują Himalaje oraz dwie religie -hinduizm i buddyzm. Kolor niebieski to niebo, czerwony krew, a słońce i księżyc symbolizują wieczność Nepalu: tak długo, jak następują po sobie słońce i księżyc, tak długo trwać będzie państwo Nepal. 
Jako pierwsze miejsce w Nepalu zwiedziliśmy zespół hinduistycznych i buddyjskich obiektów Swajambhunath, zwanych również Świątynią Małp, skąd roztacza się widok na całą Dolinę Katmandu. Jest to jedno z najstarszych miejsc kultu religijnego w Nepalu, które liczy sobie 2000 lat. Od razu rzuca się w oczy charakterystyczny element nepalskiego krajobrazu: niezliczone kolorowe chorągiewki modlitewne. Jest to bardzo piękne, przepełnione mistycyzmem miejsce, wszędzie rozbrzmiewa melodyjna muzyka. Nepalskie dzieci są piękne, z ich wielkich oczu często wyziera smutek. Sceny, które widzę sprawiają, że zapominam o wszystkim: mnóstwo pogrążonych w modlitwie ludzi, pielgrzymi wypowiadający mantry i składający dary, tradycyjnie ubrani mnisi z ogolonymi głowami, dzieci, żebracy, mnóstwo stup, kaplic, biegające małpy, wszechobecne w całej Dolinie Katmandu gołębie, do tego woń palących się kadzidełek, blask ognia świec, to wszystko zachwyca, nie mam czasu na jedzenie, na picie, nie interesują mnie pamiątki, staram się uchwycić jak mogę te zbyt krótkie chwile. Ta małpeczka z przynoszonych darów przywłaszczyła sobie truskawkę. Lata ich tam całe mnóstwo.
Ludzie modlą się w uniesieniu, zupełnie nie zwracają uwagi na turystów z aparatami, jesteśmy tutaj tak naprawdę intruzami, wdzieramy się w ich świat i zaburzamy w nim ich spokój. Ta nepalska dziewczyneczka zaczarowała mnie swoimi oczyma. 

Małe dzieci mają wymalowane węglem czarne kręgi wokół oczu. Nepalczycy wierzą, że węgiel dezynfekuje, zapewnia zdrowe oczy i dobry wzrok. Z biegiem czasu tłum jakby się przerzedzał, niestety czasu było i tak za mało. 
Ten pierwszy dzień wywarł na mnie ogromne wrażenie, a to był dopiero początek.
W Dolinie Katmandu leżą trzy miasta: Katmandu, Patan i Bhaktapur. 
Samo Katmandu jako miasto nie robi wrażenia: wielki ruch, jazda bez jakichkolwiek zasad, klakson jest tu najważniejszą częścią samochodu. Wszędzie czatują rikszarze, ale są mili i nie narzucają się. 
Dawniej ulice Katmandu nie miały nazw, dziś nadano je tylko głównym arteriom, uliczki boczne są bezimienne, 
Dzielnica Thamel, gdzie znajduje się większość hoteli. Poza tym, że sprzedawane są tu typowe nepalskie pamiątki, nie ma żadnego uroku.Nepal po raz pierwszy otworzył się dla turystów w roku 1951, kiedy wjechało tu 600 osób, biorąc pod uwagę, ze  jeszcze w 1955 roku w Katmandu była tylko jedna restauracja, dzisiejszy obraz tej dzielnicy może oszołomić.
To ogromna ilość sklepików, restauracyjek, hoteli, ulicznych straganów , prawdziwy raj dla miłośników zakupów, można kupić ubrania i sprzęt sportowy (ponoć oryginalny), masę tanich pamiątek, ale znaleźć można także misternie wykonane dzieła sztuki z drzewa, brązu, bardzo ciekawą i oryginalną biżuterię, grafikę, wszelkiego rodzaju herbaty, no i oczywiście kupowane przez wszystkich przyprawy do potraw. Piękne wielobarwne chusty z wełny jaka lub kozy. Co ciekawe: apaszka zrobiona z wełny z karku zwierzęcia może cenowo przewyższać tę zrobioną z zadu lub brzucha nawet 5-krotnie. Wieczorami na ulicach nie ma prądu, w przewodnikach czytałam, że miasta spowija wtedy aura tajemniczości i romantyczności. Niestety, to nieprawda. Święcą żarówki, bez żadnej osłony, wygląda to mniej więcej tak jak na tym zdjęciu. Patrząc na ilość przecinających się kabli nie sposób nie zadać sobie pytania, jak oni naprawiają elektryczność. Dzieci do szkoły ubrane są w identyczne mundurki. 

Szkoła jest tutaj obowiązkowa, a podręczniki bezpłatne. Dla dzieci zamieszkujących wyższe tereny, gdzie nie ma dróg, brakuje szkół z internatem. Spora część Nepalczyków, także dzięki wsparciu organizacji charytatywnych, uczy się w Indiach. 

Konfrontacja z ceremoniami pogrzebowymi była czymś, czego bardzo się obawiałam, tutaj jeden z wielu składów drzewa.

W Nepalu ciało zmarłego przenosi się świtem na miejsce kremacji nad rzeką. Nie powinno się płakać, lamentować, zmarłemu należy życzyć łatwej drogi. Samotna, zagubiona dusza ma szukać ukojenia w nowym świecie, ma odejść spokojna. Żyjącym nie wolno swym żalem zakłócać osobie zmarłej przejścia do nowej krainy. Twarz zmarłego pokryta uprzednio drzewem lub słomą zostaje odsłonięta. Dawniej synowie roztrzaskiwali czaszkę rodzica, aby dusza w czasie spalania szybko i łatwo powróciła do Źródła, skąd wyszła.
Starszy syn podpala stos ojca, natomiast młodszy matki. Wcześniej ciało jest trzykrotnie obnoszone wokół stosu. Ogień dokonuje ostatecznego oczyszczenia zmarłych. Gospodarzami tych ceremonii są także wszechobecne święte małpy i święte krowy. Krowy chodzą, siedzą, leżą, małpy dodatkowo jeszcze wszędzie skaczą. 
W Nepalu ceremonie pogrzebowe można fotografować. 

Emocjonalnie nie targnęły mną tak jak późniejsza wizyta w Waranasi, może powodem była spora odległość,  natomiast sam ceremoniał to niezwykłe przeżycie. 
Sadku, hinduistyczni świeci mężowie, żyją z jałmużny, za klika rupii chętnie pozują do zdjęć, bez zapłaty odwracają złośliwie głowę. Wiodą ascetyczne życie dążąc ku nirwanie. W każdym z trzech miast Doliny   Katmandu, Patan i Bhaktapur - znajduje się Durbar Square, To byłe place pałacowe, na których odbywały się ceremonie koronacyjne. Są wyjątkowo piękne, tak bardzo inne od tego, co do tej pory widziałam. Wszystkie trzy robią ogromne wrażenie. Każde z tych trzech miast (w mojej prezentacji sceny z tych trzech miejsc przeplatają się) powinno mieć tak naprawdę osobną galerię. Patan.

Na placach kłębi się międzynarodowy tłum, ludzie fotografują bez opamiętania. Pagoda to typ świątyni zarówno buddyjskiej, jak i hinduistycznej. Posiadają one piętrowe, spadziste dachy, znajdujące się na kilku, maksymalnie pięciu kondygnacjach, wokół pagód buddyjskich umieszczone są młynki modlitewne. Ludzie idąc wzdłuż młynków wprawiają je dłońmi w ruch. 
Patan Religia hinduistyczna i buddyjska tak mocno przeniknęły się nawzajem, że czasem trudno się zorientować, do jakiej trafiło się świątyni. Buddyjskie młynki modlitewne znajdują się przy obiektach hinduistycznych , a figury hinduskich bogów przy buddyjskich stupach.
Przewodnik zarządził wolny czas (w Nepalu zawsze go było za mało), mogłam się wreszcie oddalić się w poszukiwaniu miejsc cichych, uśpionych, gdzie czas zatrzymał się kilkaset lat temu, mogłam nareszcie stać się świadkiem tego innego życia, stać się uczestniczącym i niedostrzeganym. Wąskie, zacienione uliczki, świadczą o bogatej kulturze, sztuce i tradycji, charakteryzują się średniowiecznym układem zabudowy. Można by chodzić i chodzić. Jest bezpiecznie, ludzie się uśmiechają, nie są nachalni, tylko czasem trafia się jakiś żebrak, ale nie jest to uciążliwe ani denerwujące. Oprócz mnie błąkają się krowy, kury, leżą zdechłe szczury. 
Drewniano ceglana architektura zachwyca, nie widziałam tak pięknych budynków nigdzie. Wyroby ceramiczne tutejszych rzemieślników znane są od stuleci. Boczne uliczki i toczące się na nich życie. Mówi się, ze w Dolinie więcej jest budowli religijnych niż mieszkalnych. Faktycznie idąc tymi pięknymi, wąskimi, pełnymi uroku uliczkami trudno jest odróżnić budynki sakralne od świeckich. Panuje  przepiękny egzotyczny klimat. Przyjemnością było dla mnie usiąść gdziekolwiek i patrzeć i chłonąć na ten świat,  tak bardzo inny od wszystkiego, co do tej pory było mi znane.
Zamienić się choć na chwilę w poławiacza obrazów, obrazów jak nie z tego świata. Charakterystyczne kropki „bindi” na czołach to po prostu ozdoba - hinduizm nie ma tu nic do rzeczy. Mogą oznaczać rozmaite rzeczy - od bycia mężatką, przez opiekę ojca, po pozostałość po porannych modlitwach. Hinduizm jest tu religią państwową. Wyznaje go ponad 80% ludności, 10% to buddyści, 5% wyznawcy islamu. 
W hinduizmie każda droga, która prowadzi do Boga jest dobra. Wiara ta posiada wiele odłamów, niektóre mają jednego Boga, inne wielu. Ich spoiwem jest wiara w reinkarnację i nieśmiertelną, wędrującą przez kolejne wcielenia duszę. Celem jest wyzwolenie i zespolenie z Bogiem. 
Od innych religii hinduizm różni się przede wszystkim przekonaniem, że ludzie nie są równi. Stąd podział na kasty oraz bierność wobec własnego losu. Jeżeli dziecko urodzi się chore lub z wrodzoną wadą, hinduista powie, że jest samo sobie winne, że było złe w poprzednim życiu. 
Tak samo tłumaczy się biedę lub niski stan. Los człowieka jest bezpośrednio związany z jego poprzednim życiem, a konkretnie z dobrem i złem, jakie ma w dorobku karmicznym.

Newarowie to grupa etniczna, która jako jedyny lud w Nepalu rozwinęła kulturę miejską. Trudnili się rolnictwem, ale przede wszystkim byli rzemieślnikami. To artyści, geniusze, których misterne dzieła można podziwiać w świątyniach, pałacach, klasztorach, dziedzińcach. Świątynie newarskie zbudowane są najczęściej z cegły, dużo elementów jest wykonanych z drewna, a domy mają pięknie zdobione okna. Buddyzm jest systemem filozoficzno-etycznym. Celem buddystów jest uwolnienie się od cierpienia poprzez wyrzeczenie się pragnień, tak, aby osiągnąć nirwanę, stan wygaśnięcia wszelkich pragnień.
Buddystę powinny wyróżniać cztery podstawowe cechy. Są to: miłość, współczucie, współodczuwanie i stabilność emocjonalna. Dolina Katmandu to niezliczone ilości gołębi, robi to ogromne wrażenie. Warzywno, owocowo, kwiatowy targ w Katmandu. Prawie każda napotkana osoba wita pogodnym „Namaste”, ze złożonymi jak do modlitwy rękami, oznacza to nie tylko „dzień dobry”, ale też „pozdrawiam cię i życzę ci wszystkiego dobrego” Boudnath - największa i najstarsza stupa w Nepalu, jedno z najważniejszych miejsc związanych z buddyzmen tybetańskim w Nepalu.
Miasta Doliny Katmandu to miejsce, gdzie wolny czas nie płynie a pędzi. Mogłabym spacerować tymi uliczkami bez końca. Wszędzie stupy, młynki modlitewne, gołębie, jest pięknie. Nepal jest krajem do którego mogłabym wrócić jeszcze raz. 
( z zasady staram się tego unikać) W kolejnych prezentacjach pokaże wiele innych miejsc, które wywarły na mnie ogromne wrażenie, podobnie jak niezwykli, uprzejmi i piękni mieszkańcy tego tak bardzo obcego nam kulturowo kraju, a jednocześnie zachwycającego jak niewiele innych.   Nowoczesna nepalska dziewczyna. 
Ostatnie zdjęcie to wizyta u Żywej Bogini w mieście Patan. Żywą boginię wybiera się z grupy 4-5-letnich dziewczynek z newarskiego klanu złotników. Dziecko musi przejść szereg 
prób, spędzić w samotności noc, zamknięte w ciemnym pomieszczeniu, gdzie wyskakują przebierańcy, wśród odciętych głów bawolich, nie może się bać, płakać, jej ciało nie może być skaleczone. Pokazanie się krwi, nawet drobne skaleczenie kończy natychmiast piastowanie tego
zaszczytnego stanowiska, jej los est przesądzony w momencie pojawienia się krwi menstruacyjnej.  Nie spotyka się z dziećmi, jej rodzice proszą  o spotkanie. Jako że bogowie nie mogą dotknąć stopami ziemi, zawsze jest noszona.
Nie pobiera ona żadnej nauki (jako bogini jest wszechwiedząca), nie ma opieki lekarskiej (bogowie nie chorują). w wieku ok.12 lata wraca do domu, gdzie nie zna nikogo, wyobcowana i niedostosowana.
Widziałam jedną z bardziej znanych żywych legend Nepalu. Patrzyła pustymi oczami, zupełnie bez wyrazu, jej twarz pozbawiona była wszelkich emocji, blada, przedwcześnie dojrzała. Przeraźliwie smutna i porażająca w swojej samotności. 

Los tej smutnej dziewczynki tak bardzo różni się od dzieciństwa, jakie znam - moja córka jest trochę starsza - jak bardzo Nepal różni się od wszystkiego, co do tej pory widziałam. 

Dziękuję za uwagę.

najbliższe galerie:

 
Kathmandu
1pix użytkownik marcowadziewczyna odległość 2 km 1pix
Kathmandu - Holi i kilka scen ulicznych
1pix użytkownik dadaja odległość 4 km 1pix
Nepal
1pix użytkownik dadaja odległość 4 km 1pix
Nepal,   październik 2014r - suplement
1pix użytkownik satan odległość 4 km 1pix
Sąsiadki z Azji
1pix użytkownik pedro1912 odległość 4 km 1pix
Mój Nepal
1pix użytkownik turysta odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (62):

 
gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 03.11.2014 10:31

Klavert, Travis, dziękuję za wizytę i miłe słowa,
pozdr.

travis użytkownik travis(wpisów:151) dodano 02.11.2014 20:00

ciekawy kraj i piekne zdjecia, pozdrawiam

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2609) dodano 02.07.2014 09:42

Dziękuję za chwile wspomnień!
No i chociaż z bliska zobaczy sobie Peacock Windows.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 02.07.2014 09:04

Ak, dzięki za wizytę, fajnie, ze Ci się spodobało,
pozdr.

ak użytkownik ak(wpisów:5543) dodano 24.06.2014 19:22

jakimścudem umknął mojej uwadze ten wspaniały reportaż ... ale nadrobiłem z wielką przyjemnością :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 23.03.2014 15:30

Anmi, dziękuję, zapraszam ponownie, będzie jeszcze kontynuacja tej podróży,
pozdr.

anmi65 użytkownik anmi65(wpisów:44) dodano 23.03.2014 13:46

Piękna podróż :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 22.03.2014 08:46

Plan Podróży, dzięki za wizytę, życzę w takim razie spełnienia marzeń, dawno nie było Ciebie i małej Obieżyświatki,
pozdr.

plan_podrozy użytkownik plan_podrozy(wpisów:73) dodano 21.03.2014 21:01

Piękne zdjęcia, cudowne widoki. Nepal to jedno z wielkich moich marzeń

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 20.03.2014 16:34

Gabi: Nie ze snu tylko z amoku zwanego pracą :)
A przez portal przebiegam regularnie, choć na wpisy czasu brakuje, to jednak cieszę oczy fotografiami w ramach odstresowania i ta nepalska baaardzo się do oderwania od codzienności nadaje.
O obietnicy pamiętam, tylko nie pamiętam czy podałam rok realizacji ;)
Pozdrawiam bardzo ciepło i wiosennie i biegnę dalej :D

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 20.03.2014 08:40

Pesteczko, witaj! czy mam rozumieć, ze obudziłaś się z zimowego snu? bo chyba tylko tak można wytłumaczyć Twoją bardzo dłuuugą nieobecność na portalu?
Dziękuję Ci za Twoje słowa uznania. Wracam do znanego nam tematu? co z obiecaną mi galerią? zwodzisz mnie już od sierpnia, ładnie to tak?
dziękuję Ci za wizytę,
pozdr.
Gabi

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 19.03.2014 21:01

No Gabi, wiedziałam, że będzie ciekawie jak wrzucisz galerię z Nepalu, ale nie przypuszczałam że aż tak.
Znakomita robota! Wciągająca opowieść, dużo ciekawych ujęć, szczególnie 4,7,10,26,31,36,44 i oczywiście 50 :)
Sekwencje z gołębiami prawie jak w Krakowie, tyle, że na 38 stałby koń dorożkarski zamiast krowy :D
Pozdrawiam bardzo serdecznie

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 18.03.2014 08:27

Tama, Magdalena, bardzo Wam dziękuję za Wasze uznanie, emocja tak w ogóle są w życiu bardzo ważne, świadczą o tym, że człowiek .....żyje,
c.d.n moich nepalsko - indyjskich prezentacji nastąpi na pewno, jestem to winna sobie, Wam, a przede wszystkim tym dwom fascynującym krajom,
pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3624) dodano 17.03.2014 20:55

Pełna emocji jest Twoja opowieść o Nepalu.
Nigdy nie marzyłam o Nepalu, ale w Twojej relacji jest tyle autentycznej fascynacji, że chyba zacznę cieplej myśleć o tym kierunku.
Pozdrawiam ciepło i niecierpliwie czekam na kolejne odcinki:-)))

tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 17.03.2014 14:28

Gabi, bardzo podoba mi się Twoje kadrowanie i oczywiście nowy avatar :) Super wyszło zdjęcie 36, taka magiczna chwila. Bardzo ciekawa opowieść ale ja wiedziałam, że tak będzie, słowo z obrazem pięknie się u Ciebie zawsze pokrywa. Nepal to też i moje marzenie. Pozdrawiam :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 17.03.2014 09:17

Cleaner ( kim jesteś? ), Bartak, Rozmusiaki, bardzo Wam dziękuję za wizytę, cieszę się, ze Wam się spodobałam w roli przewodnika, i że identyczne emocje towarzyszą Wam podczas Waszych wypraw,
pozdr.
Gabi

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4130) dodano 17.03.2014 07:58

Pod zdjęciem nr 5 miało być :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4130) dodano 16.03.2014 20:34

Bardzo obieżyświatowa galeria,a komentarz pod zdjęciem bardzo mi bliski ...
Bardzo ciekawy to kraj i odwiedzenia na pewno wart ...
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję udanego wypadu :)))

bartak użytkownik bartak(wpisów:924) dodano 16.03.2014 20:31

Gabi, swoimi opisami i zdjęciami wciągnęłaś mnie bardzo do odkrywania barw Nepalu razem z Tobą, to miejsce, ludzie i kultura jest dla mnie zupełnie nieznane, ale jesteś świetną przewodniczką, dziękuję i pozdrawiam :)

cleaner użytkownik cleaner(wpisów:4) dodano 16.03.2014 20:07

Co za oczy :-)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 16.03.2014 20:00

Paweł, tak już teraz mam, że ilekroć słyszę wieża to zaraz mam skojarzenie .... Paweller,

Markopol, powiem Ci, ze ta maluszka z czarnymi oczkami nie była żebraczką, natomiast żebrały dwie dziewczynki ze zdjęcia nr 4, aczkolwiek ja sfotografowałam je za darmo, a co najgorsze miałam fajne rzeczy dla dzieci, ale zostały w autobusie, ludzie z grupy dali mi potem flamastry i cukierki, poleciałam je szukać, ale już niestety nie znalazłam.

pozdr.

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 16.03.2014 16:28

Ja jeszcze wrócę do zdjęcia 10.Chyba każdy podziwia te cudne oczka ,ja zwróciłbym jeszcze uwagę na magiczną rękę która informuję turystę o co tu chodzi :):):)
Oczka,oczkami ale many,many trza zapłacić.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 16.03.2014 16:20

Gabi ... to bardzo miło, że pomyślałaś ..., jak tam kiedyś dotrę, to się odwzajemnię:)))

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 16.03.2014 16:15

Harmony, dzięki za wizytę i miłe słowa,


Surykatka, moje wrażenia i uwagi odnośnie ceremonii pogrzebowych i ich fotografowania opiszę w prezentacji z Varanasi, którą mam zamiar stworzyć, zgadzam się z Tobą, są pewne granice, których ja osobiście nie chcę przekraczać,

pozdr.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2539) dodano 16.03.2014 15:58

Widzę, że Nepal skradł Ci serce, ale to dobrze, dzięki temu stworzyłaś ciekawą galerię. Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6918) dodano 16.03.2014 15:58

Dla mnie fotografowanie ceremonii pogrzebowych jest jednak niezrozumiałe. Wyobrażacie sobie pogrzeb jakiejś bliskiej Wam osoby, na który przyjeżdżają turyści z drugiego końca świata, po to żeby robić zdjęcia i je potem publikować na jakimś portalu? Bo ja jakoś nie. Nie mieści mi się to w głowie...

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 16.03.2014 15:51

Anuusia, dzięki za wizytę, wiesz, to jest oczywiście sprawa dyskusyjna z porównywaniem krajów, bo prawda jest taka, że to co się jednemu podoba, drugiemu niekoniecznie musi, ale dla mnie Nepal wygrywa zdecydowanie, może dlatego, ze ja nie przepadam za monumentalnymi budowlami, tłumami, dużymi miastami,
fajnie, że Ci się podobało,

Baracuda, powiem Ci, ze zaskoczyłaś mnie tym stwierdzeniem, mówiąc szczerze nie wiem jak to jest, bo w Varanasi w ogóle nie mogliśmy tak blisko podejść, a z miejsca skąd można byłoby dostrzec bliższe detale ja zrezygnowałam, nie chciałam tego oglądać,

pozdrawiam

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 16.03.2014 15:18

Jestem zaskoczona odnośnie zdjęcia 18, że kobiety mogą przebywać tak blisko podczas ceremonii pogrzebowej, w Varanasi to było wykluczone.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 16.03.2014 13:51

Bardzo udana prezentacja. Bije z niej Twoje zauroczenie Nepalem.
Zdjęcie - wizytówka cudo, nie pozwala ominąć galerii. 4 też zatrzymała mnie na dłużej.
Piszesz, że Nepal wygrywa z Chinami. Kiedyś trzeba będzie to sprawdzić.
Popieram Kordulę odnośnie oceny dla galerii.
Pozdrawia serdecznie:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 16.03.2014 10:24

Disparze, selekcja materiału to bardzo trudna sztuka, jeszcze raz dzięki za wszystkie uwagi

Paweller, czy Ty wiesz, ze ja tam pomyślałam o Tobie robiąc zdjęcie nr 23? knajpa w takiej jakby wieży? Piękna była, nawet mam z niej zdjęcia, ale niestety szału nie ma ( tzn. ze zdjęciami, bo widoki ZACNE)

Markopol, no co ja mam na te wszystkie Twoje przemiłe uwagi napisać? dziękuję Ci bardzo

Skuza, Dzień dobry, Namaste, Guten Morgen, krótko powiem, dobrze mnie wyczułaś, strzał w dziesiątkę - ins Schwarze getroffen


cieszę się, ze zagościliście w mojej prezentacji,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 16.03.2014 09:59

Śnieżko, Kordulo, potwierdzam, Nepal wywarł na mnie faktycznie ogromne wrażenie, przed wyjazdem tam oglądałam i czytałam bardzo wiele, wiedziałam, ze tam jest pięknie, nie spodziewałam się, że aż tak. Wielki to dla mnie komplement, że udało mi się choć trochę przekazać piękno tego kraju, dziękuję za wizytę i Wasze miłe słowa,
pozdr.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 16.03.2014 00:50

Namaste,galeria pełna wrażeń i emocji,....widać po kadrach ,ze wróciłaś zauroczona,interesowałaś się wszystkim co Cie otaczało i ciągle było Ci mało,chyba połknęłaś "bakcyla",mam racje:)))Czekam na dalsze relacje niecierpliwie:)))Pozdrawiam serdecznie:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 15.03.2014 22:56

Po pierwsze,awatar pierwsza klasa.Kumari niech się chowa przy Tobie :):):)
A teraz na temat galerii.
No i teraz wiesz jaka jest różnica między Nepalem a Indiami i resztą świata.Nie da się tego opisać,to trzeba zobaczyć.Ten zapach,ta muzyka,ci ludzie jakże inni od nas, i te budowle,to wszystko tworzy niesamowity klimat który wbija się głęboko w pamięci.Mówisz,że handlarze są mniej nachalni ?No fakt uśmiechnięci ,ale bardzo uparci.Pewien pan z fletem przez półtora godziny chodził za mną,no i w końcu kupiłem ten flet(no bo ile można słuchać jego grania ).Gorzej było z kobietą która chciał mi sprzedać broń Gurków ,ta to była uparta.Do samego autobusu mnie prześladowała ,nie pomogła pusta kieszeń:):):).
Oglądając Twoją galerie widziałem i słyszałem tamten świat,tak ciekawie to opisałaś i wkleiłaś w obrazy że galeria ożyła.Takie galerie lubię .Dużo w niej Twojej radości .
Ceremonia pogrzebowa była dla mnie dziwnym przeżyciem i ciężko mi było robić fotki.Dziwiło mnie dlaczego turysta robi atrakcję z pogrzebu.
Nasza Kumari była młodsza od tej Twojej i jeszcze bardziej smutna a raczej wyniosła.
Czekam na dalsze galerie.
Pozdrawiam serdecznie

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 15.03.2014 22:38

Niesamowita galeria ..., pięknie to wszystko pokazałaś i opisałaś:) Nachodzi mnie taki wniosek ..., co kraj to obyczaj, ale fajne jest właśnie to, że na świecie nic nie jest takie same i możemy poznać różne kultury, zobaczyć ludzi mających inne zwyczaje itd. Aha, w innych galeriach to piszę, więc u Ciebie też nie mogę tego ominąć ..., panna z kolczykiem w nosie na 9 bardzo zacna:)
Pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 15.03.2014 22:36

Tak jest zdecydowanie lepiej.
Nie tylko ładna (nowy awatar), ale i grzeczna z Ciebie Dziewczyna.
Myślę podobnie jak Ula, że to galeria z duszą.
Wszystko dzięki duszy Autorki.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5269) dodano 15.03.2014 21:48

Witaj Gabi. :))
Widze, ze Nepal wywarł na Tobie ogromne wrażenie.
Czuc w tej galerii , ze znalazłas miejsce , do którego bys chętnie wracała. Ja tak mam z Indiami.
Ja po moim pierszym pobycie w Indiach , jak wjechałam do Nepalu , to poczułam sie jak w niebie. Po hałasliwych Indiach , Nepal jest ukojeniem dla rozkołysanej duszy.
Szkoda, ze nie pozwalasz sobie postawic 10, bo zasługujesz na nia. Stworzyłaś galerię z duszą.:))
Pozdrawiam i czekam na nastepne wspominki z ostaniej Twojej podrózy. Czekam na Twoje Varanasi i mam nadzieje, ze Indie Cię nie rozczarowały.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 15.03.2014 21:33

Witaj Gabi, fajnie, że już jesteś:)
Wygląda na to, że jestem tu jedyną osobą, która nie marzyła nigdy o Nepalu;) Jeśli więc w najbliższym czasie mi się ten Nepal zamarzy, to pewnie to będzie Twoja wina/zasługa. W każdym razie będzie na Ciebie;)
Z ciekawością pochłonęłam Twoją relację i mam nadzieję, że nie będziesz zwlekac z kolejnymi.
Pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 15.03.2014 21:05

Martyna, Tereza, Wielkopolanko, Anek, Gimper, Mabro, Anusia, Alchenar, Baracuda, ponownie Przemysław bardzo Wam dziękuję za Wasze miłe uwagi, naprawdę jest mi strasznie fajnie jak czytam takie uwagi,
pozdr.


Dispar, tamto z niebem, to było właśnie to, o którym pisałam, że załączyłam coś dla pełni obrazu, teraz po namyśle usunęłam je bez bólu, myślę, ze nowe jest lepsze. Dzięki za miłe słowa i uwagę odnośnie tego zdjęcia.
pozdr.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5471) dodano 15.03.2014 20:40

Aga, ja myślę, ze panowie z nowego awatara Gabi, też są zadowoleni...;))

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 15.03.2014 20:33

Spojrzenie dziecka z wizytówki bezcenne.
Ciekawa, urozmaicona galeria.
Na dodatek sporo fajnych zdjęć.
Widać, że Nepal spodobał Ci się mocno.
Nepal i Himalaje to moje marzenie od zawsze.
4,7,9,42,47- do wyróżnienia.
21- przez brak nieba na nie.
Bardzo ciekawie opowiadasz.
Podobająca galeria.
Z niecierpliwością będę czekał na ciąg dalszy.
Pozdrawiam serdecznie:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 15.03.2014 20:22

Wspaniała relacja w którą włożyłaś mnóstwo emocji::)) Da się wyczuć, że ten kraj Cie oczarował i na pewno szybko o nim nie zapomnisz... W oczy dziewczynki z 10 mogłabym wpatrywać się bez końca, jest w nich jakaś magia:)
Awatar śliczny, nieee nie awatar tylko bogini n nim:))) Wiele Pań ma Ci czego zazdrościć;)
Pozdrawiam:)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 15.03.2014 20:10

Gabi ależ wciągnęłaś mnie w swoją relację. Nepal to musi być fascynujący i różnorodny kraj. Czekam na kolejne odsłony.
Jeszcze nie widziałam tak dużych, pięknych oczu, jak u dziewczynki. Faktycznie mają coś, co wciąga wzrok w ich głąb. Piękne.
Pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4422) dodano 15.03.2014 19:48

W zasadzie wszystko powiedzieli już przedmówcy, a ja w pełni przyłączam się do ich pochwał. Fajna galeria - i zdjęcia i opis. Pozdrawiam.

mabro użytkownik mabro(wpisów:170) dodano 15.03.2014 19:40

Bardzo, bardzo mi się podoba to co pokazałaś. Zdjęcia + opis a może odwrotnie opis + zdjęcia? zrobiły na mnie duże wrażenie - wpisuję Nepal na moją listę :) Pozdrawiam i czekam na więcej :)

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 15.03.2014 19:14

Witaj
Ja również zazdroszczę Tobie Nepalu, ciekawa relacja bardzo dobrze oddaje klimat tego chyba najbardziej klimatycznego miejsca na świecie

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 15.03.2014 19:05

Andred okej, może być niedziela we wtorek albo środę;) I gratuluję pomysłu z fotoksiążką:)

Gabi i tak będzie jak mówisz:)

pozdrawiam:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 15.03.2014 18:51

"Węgielkowe" oczy będą mi dziś towarzyszyć;)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1677) dodano 15.03.2014 18:47

Gabi pięknie oddałaś klimat Nepalu! galeria zwatunowa znakomita! zazdroszczę Tobie tylko tego bezpośredniego spotkania z Kumari. Widziałam ją tylko w oknie pałacowym i nie wolno było fotografować - kupiłam sobie zdjęcie na pamiątkę!
pozdrawiam serdecznie:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 15.03.2014 18:37

Surykatka,
( znowu sprawdzałam czy dobrze napisałam, oczywiście znowu żle) nawet nie wiesz jak miło mi czytać takie słowa, bo faktycznie bardzo chciałam pokazać tą stronę Nepalu, tę jak to ładnie określiłaś religijno kulturową. Właśnie dlatego, że jest taka inna i piękna. Życzę Ci, żeby udało Ci się spełnić marzenie i zawitać tam kiedyś, będziesz zachwycona,
pozdr.


Przemysław,
dzięki za Twoje uznanie, naprawdę miło mi czytać takie słowa, fakt, że ja czasem jedno zdanie piszę, skreślam, znowu piszę, znowu skreślam, bardzo to lubię, tak naprawdę bawię się tym. Gorzej ze zdjęciami. Tutaj świadomie załączyłam wiele gorszych, ponieważ bardzo chciałam zobrazować jakąś całość, innych nie miałam. Ludzi wcześniej nigdy nie fotografowałam, teraz zrobiłam to po raz pierwszy, podoba mi się to, nawet bardzo.

Co do wyłączenia ocen napiszę krótko, znam wartość swoich prezentacji, podobnie jak znam wartość galerii wiszących na wyróżnionych miejscach, każdy z nas zna także wartość wielu ostatnich galerii, które autorzy świadomie zepchnęli w jak to się tu ładnie określa otchłanie. Nie chcę więcej pisać na ten temat, moja decyzja jest nieodwracalna.
pozdr.


Nola, Andred,
Nola dajemy Andredowi ostatnią szansę, ale jak się będzie migał, razem w jednym momencie wykreślamy go z " ulubionych", za karę!
pozdr. Was oboje jeszcze raz


Martyna,
dzięki za wizytę i miłe słowa, też widziałam ten program, do tej głównej Kumari z Katmandu nikt się nie dostanie, ta o mniejszym znaczeniu u której ja byłam jest z Patanu, innego miasta.
pozdr.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 15.03.2014 18:29

Cieszę się że wreszcie zobaczyłam Twoją relację z Nepalu, nie użyję słowa galeria gdyż ono jakoś mi nie leży...cieszę się że mogę na tym portalu oglądać takie zdjęcia i czytać pełne emocji Twoje komentarze. Nepal jest krainą dla mnie "mityczną" którą bym chciała zobaczyć i pznać, zrozumieć ludzi tam żyjących, gdyż chyba to jest sensem podróży "dotknięcie życia" w danym miejscu a nie parę setek kolejnych barwnych zdjęć które z czasem zapomniane będę leżeć w kącie, aż ktoś litościwie wyrzuci kolejne płyty i zwolni miejsce na półce. Pozdrawiam Ciebie serdecznie

tereza użytkownik tereza(wpisów:3713) dodano 15.03.2014 18:09

Komentarze doskonale uzupełniają ciekawe zdjęcia.Fajna galeria.Pozdrawiam:)

martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 15.03.2014 17:02

Gabi, kochana !!!!! piekna opowiesc i piekna przygoda, mnie oprocz 10 bardzo podoba sie 4 ;) a Kumari na 50 to bohaterka jednego z odc. Kobiety na krancu swiata ;) zazdraszczam bardzo i czekam na wiecej !!!! Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 15.03.2014 15:46

Nola, OK, postaram się wcześniej. Można przecież zrobić sobie niedzielę np. we wtorek albo środę, a ponieważ pogoda u mnie podobna do tej jaka u Ciebie, czyli taka co ma związek z podwiązkami ;-).......to dobry czas na tworzenie galerii. Trochę się opóźniam z nowymi galeriami, ponieważ siedzę nad innym projektem który zajmuje mi (poza pracą zawodową oczywiście) bardzo dużo czasu. Pracuję nad fotoksiążką z wyprawy do USA......oj mam co robić ;-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 15.03.2014 15:33

Andred mógłbyś się jednak trochę ogarnąć i wrzucić coś, a nie kazać czekać do następnej niedzieli;)

Gabi a ja właśnie rozważam pojechanie z jakimś biurem, bo nie wiem czy na własną rękę trafię na jakąś porządną agencję, co organizuje trekking w górach. Nie chciałabym się rozczarować. Bo ja chcę iść na trekking wokół Annapurny, więc chcę mieć pewność, że wszystko będzie tak jak sobie zaplanuję i wymarzę:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5471) dodano 15.03.2014 15:30

Gabciu:
gratuluję! I za Nolą i Afrodytą, bo dziewczyny świetnie to ujęły – oczy dziewczynki hipnotyzują, to zdjęcie powala!
A teraz będzie elaborat

Jak dla mnie - galeria jest bardzo dobra. Może moje zdanie nie liczy się, bo ja z natury szastam „dziesiątkami”, ale to jednak przykład, co można opowiedzieć i pokazać w Nepalu, nie pchając się na XXXX m npm., by zejść stamtąd z kartą pamięci pełną niedoświetlonych zdjęć i wzbudzić stadny zachwyt publiczności. Choć na GT pewnie byłaby to wystarczająca przepustka. Przeczytałem niedawno pewien komentarz, który mnie zdumiał, nie na tyle jednak, by nie zaczerpnąć i zrewersować niektóre jego sformułowania.
To jest, Gabciu, „dobry pieniądz".
Są tu wprawdzie zdjęcia słabsze, ale przecież ja też takie mam i mimo to pokazuję je. Ale nie tragiczne, jak w niektórych przypadkach, które mimo to, uchodzą niemal za objawienie. Są też zdjęcia BARDZO DOBRE – u Ciebie, to ludzie, twarze, dzieci zwłaszcza, zdjęcia, których sam nie powstydziłbym się, bo lepszych NIE MAM i pewnie mieć nie będę. Bo żeby takie robić, trzeba mieć pewien sposób widzenia, którego ja – nie mam.
Masz bardzo dobry tekst. Jest w nim informacja i są w nim EMOCJE. Czyli to COŚ, co sprawia, że galerię zapamiętuje się, to COŚ, które sprawia, że nie jest to tylko sekwencja doskonałych technicznie obrazków wydzierganych w Photoshop’ie, ale jednak... tylko obrazków. To COŚ, czego wielu może Ci zazdrościć i czego nigdy, niestety, mieć nie będą. Bo jest bardzo wielu autorów, także bardzo dobrych zdjęć, którzy nigdy nie opiszą swoich emocji, tak jak Ty.
Ta galeria zasługuje na wysoką ocenę. Dlatego sama sobie robisz krzywdę, wyłączając oceny. A jeśli nie będzie to od razu GT? No to co? Dziewczyno, uwierz w siebie: nawet z gorszymi zdjęciami można "tworzyć ten portal", użyję sformułowania, które dziwnie zapadło mi w pamięć. Ty właśnie TEŻ go współtworzysz i robisz to z dobrym skutkiem

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6918) dodano 15.03.2014 14:42

Gabi - niezwykle ciekawie rozpoczęłaś swoją relację z Nepalu. Mnie marzy się podróż do tego kraju ze względu na Himalaje, ale ta strona religijno-kulturowa jest równie fascynująca. Tak inna od naszego postrzegania świata. Dziewczynka z wizytówki swoimi oczami nie pozwala na pominięcie tej galerii, a z kolei końcowa opowieść o żywej bogini jest poruszająca.
Pozdrawiam i czekam na więcej :)

andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 15.03.2014 14:25

Gabi, możemy się tak umówić....Ty a sobotę a ja w niedzielę, ale na jutro nie zdążę :-(.......poczekasz na moją do następnej niedzieli?
A ze swoją następną nie musisz czekać do soboty :-)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 15.03.2014 13:55

Markopol, czekam,

Afrodyta, jest faktycznie czego zazdrościć,

Nola, jak ja zazdroszczę tym, którzy tam pojadą na własną rękę i będą mieli czas na właściwe zapoznanie, na kontemplację tych miejsc, bo u nas było tempo światła, owszem organizacja przez biuro super, ale były czasem miejsca, gdzie dostawaliśmy 30 minut i tyle. Z krajów azjatyckich jest to dla mnie nr 1 ( porównuję z Chinami, Wietnamem i Indiami)

Andred, ja nie miałam miejsca na rozwinięcie tematu, Nepal to jest cała opowieść, jak ją wpleść w tak znikomą ilość miejsca? a jest wiele innych ciekawych rzeczy, umieszczę je w kolejnej galerii, zgadza się, dzieciństwo straszne, to jest jedno, a co potem? wyobraź sobie te dziewczynki, kiedy wracają do domów w wieku 11,12 lat, gdzie jest rodzeństwo, którego nie znają, rodzice też są obcy tak naprawdę, zero pomocy psychologicznej, wyobcowane, niedostosowane, ciąży tez na nich klątwa, ze ich mężowie młodu umrą, naprawdę nie ma co zazdrościć.
PS. co z poprzednią niedzielą? bo ja cały czas czekałam, czekałam, a tu nic!
ale Twoja propozycja bardzo mi się podoba, mówisz, masz! ja w sobotę, Ty w niedzielę, ok?

andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 15.03.2014 13:23

Oglądałem kiedyś film dokumentalny o tych żywych boginiach......dzieciństwo nie do pozazdroszczenia.
Gabi, super wyprawa która pewnie zaowocuje jeszcze wieloma takimi ciekawymi galeriami.
O bardzo dobrych i ciekawych opisach nie muszę już pisać, ponieważ u Ciebie to standard.
Teraz to ja będę czekał na Twoje nowe galerie........w sobotnie poranki ;-)
Pozdrawiam,
andred

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 15.03.2014 13:20

Zdjęcie 10 powala...co za oczy! Zazdroszczę Ci, oczywiście pozytywnie tej wyprawy.
Pozdrawiam serdecznie.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 15.03.2014 13:00

Gabi jak ja Ci zazdroszczę tego Nepalu!:) Wczoraj przeczytałam jedną książkę o Nepalu, dziś rano zaczęłam kolejną, mam ostatnio film na Nepal:)
Super, piękna, ciekawa galeria, bardzo fajne zdjęcia:) Mam nadzieję, że za rok też pojadę do Nepalu, bardzo w to wierzę:)
Dziewczynka na 10 hipnotyzuje swoimi pięknymi oczami:)
Czekam z niecierpliwością na kolejne nepalskie galerie:)
pozdrawiam:)

markopol użytkownik markopol(wpisów:1489) dodano 15.03.2014 12:52

Gabi już się cieszę z tej galerii, wieczorem Ci wstawię odpiwiedni komentarz.:):):)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!