m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Właśnie przekroczyłem granicę Maroka i oficjalnie mogę oznajmić że będę rowerem po raz pierwszy w życiu jechał po afrykańskiej ziemi - w tle hiszpańska enklawa w Afryce- Ceuta na początek swojskie klimaty dodają otuchy-jest listopad-boćki pewnie przyleciały na zimę z Polski przekraczanie granicy jest bezproblemowe-trzeba tylko wypełnić małą karteczkę z danymi i celem podróży i obywatel UE przyjmowany jest w Maroku z otwartymi ramionami i automatycznie dostaje się pieczatke z prawem 90 dniowego pobytu -nie należy zwracać uwagi na licznych naciągaczy proponujących przyśpieszenie przekroczenia granicy (nie dość że trzeba by im dać do ręki paszport to jeszcze chcą za to kasę) w tle góry Rif a nawet egzotyczne klimaty się pojawiły - w takiej trawie to one się tu pewnie czują jak w raju o takich znanych miastach jak Tetouan,Meknes czy Fez nie będę pisał. Sporo jest galerii z ciekawymi opisami,ja skoncentruję się na tym co jest pomiedzy) recepcja hotelu w Tetouan-jestem jedynym gosciem-spędziłem tutaj miły wieczór z właścicielem i jego przyjacielem pijąc wielkie ilości herbaty (prawdę mówiąc na noc to wolałby piwo no ale co robić tu już Allah patrzy)
i miejsce na rower się znalazło- wszystko za tak małe pieniądze,że nie ma o czym mówić dyskusja w hotelu była bardzo interesująca ciekawe reklamy mają w Maroku (chociaż później lepsze widziałem, i bardziej śmieszne) rozmawialiśmy o haszyszu (jeszcze przed przybyciem do hotelu proponowano mi nabycie,później w górach to codziennie była przynajmniej jedna propozycja kupna) obecnie jest duża nadprodukcja haszu na granicy podobno wszędzie fotokomórki, elektroniczne namierzanie (tego nie widziałem),za to widziałem rozstawionych co kilkadziesiąt metrów żołnierzy marokańskich-to mnie przekonuje,że nawet mysz się nie prześlizgnie
jest to wynik uszczelnienia granic przez UE w tych górach ciężko jest uprawiać rolę,za to hasz rośnie dobrze i przez dziesięciolecia jego uprawa była głównym źródłem dochodów mieszkańców w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Meknes i Fez tereny stają się rolnicze (głównie oliwki ale nie tylko - są też plantacje owocowe) po tym jak teren był dość dziki, teraz się zrobiło dość płasko i cywilizowanie takie znaki niepokoją,bo nie wiadomo o co chodzi (mam sąsiada,który przyjechał do Anglii z Gujarat w Indiach-on nie miał problemu z odczytaniem napisów-trzeba uczyć się arabskiego)
tak więc teraz każdy mężczyzna w górach Rif nosi w kieszeniach hasz bo odkąd przemyt nie istnieje to jedyna szansa to sprzedać go białemu turyście(tylko trzeba go znaleźć bo biały turysta to jeździ tylko po słynnych miastach) nie do końca tak jest bo kilkanaście dni wcześniej proponowano mi zakup haszu na głównej ulicy Lisbony robi się trochę nerwowo, ktoś (coś) dopadł owcę i obdarł ją ze skóry o tyle jest nieciekawie,że robi się już późno i będę nocował w tej okolicy pocieszam się,że może którąś część Predatora tu kręcili i rekwizyty zostały
a jeśli nie to ZŁO już odeszło i nie wróci na poprzednich zdjęciach była mgła,która towarzyszyła mi w nocy i o poranku i wcale mi nie polepszała nastroju no ale na szczęście mgła ustępuje-nie była to mgła z horroru skoro pisze te słowa ciężarówka mitsubishi-japońce opanowali cały transport ciężarowy w tym kraju właściciel hotelu wspomniał też,że jest bieda bo król ich nie lubi (i ojciec króla i dziadek króla też nie lubili mieszkańców Rif) o małpa ...  małp nie lubię-są złośliwe,leniwe i kradną
się ustawiły jakby w oddziałach specjalnych służyły,oczy dookoła głowy i osłona z tyłu ten kij na rowerze to na małpy,zdziczałe psy i inne takie co szczerzą kły a są mniejsze od słonia tu się zabawiają dawno temu w Indiach mnie nauczyli że jak taka bestia tylko zaczyna szczerzyć kły to ją kijem po karku żeby całą sobą poczuła kto silniejszy z psami to trochę inaczej jest tak gadu-gadu a prawie na 2000 m wjechałem
jest listopad to i na tej wysokości śnieg leży to ciągle góry Rif zbliżające się do Atlasu Średniego ale podobno geologicznie to zupełnie inne góry psów to mi trochę szkoda bo one strasznie chude są,ledwo się słaniają na nogach,małe w ogóle ale cwane są,organizują się w watahy
dzielą na dwie grupy jak pojawia się potencjalna ofiara- właśnie złamałem stopkę od roweru - dlatego ten słupek - to pierwsza grupa atakuje od tyłu a z przodu czeka druga grupa,która zamyka drogę ucieczki żeby się przebić trzeba mieć tęgi kij
jestem bardzo wysoko w górach powyżej 2 tys m noce są zimne bardzo zaczyna się nowy dzień,jak słońce wyżej wzejdzie będzie ciepło. Dziękuję i pozdrawiam

najbliższe galerie:

 
Szafirowy Chefchaouen
1pix użytkownik baracuda77 odległość 22 km 1pix
w drodze z Fezu do Ouazzane
1pix użytkownik squbany_79 odległość 28 km 1pix
Fez el Bali-podróż w czasie
1pix użytkownik baracuda77 odległość 32 km 1pix
Szafszawan miasto gdzie ludzie cierpią na fotofobię cz. 1
1pix użytkownik taddd odległość 57 km 1pix
Maroko - niebieski Chefchaouen (Szafszawan)
1pix użytkownik nola76 odległość 58 km 1pix
Chefchaouene
1pix użytkownik travelopolis odległość 58 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
tama użytkownik tama(wpisów:2963) dodano 31.03.2014 08:54

Artcze, przeglądam Twoje galerie i podziwiam odwagę, wytrwałość. Twoje zdjęcia są bardzo różne ale tak jak mówi Magdalena, pióro masz dobre. Już ten krótki tu pobyt na pewno zaowocuje, że inaczej spojrzysz przez obiektyw, wszyscy tu mamy ten syndrom ;)
Straszne te resztki co zostały na drzewie, pewnie jakiś tygrys tam był ;) Może zamiast kija, paralizator by Ci się przydał :)
Powodzenia, pozdrawiam, Magda :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3622) dodano 31.03.2014 08:30

Artcze, no pewnie że przyjmiemy Cię jak starego znajomego:-)
A skoro jeszcze obiecujesz, że do fotek będziesz się bardziej przykładał, to przyjmiemy Cię z otwartymi ramionami;-)
Większość z nas po zalogowaniu się na tym portalu stara się, by jakość zdjęć poprawiać. Jest dla kogo się starać. Wiele osób ogląda i czyta relacje na OŚ.
Będąc w Etiopii spotkałam trójkę takich zapaleńców jak Ty. Tu http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=11763 o nich wspomniałam. Czapla (Maciek) prowadził bloga z wyprawy przez Afrykę (pozostali też robili notatki). Ten blog został nagrodzony w jakimś konkursie podróżniczym, a potem wydany w formie książki.
Nie myślałeś, żeby też w taki sposób dokumentować swoją eskapadę. Pół roku na rowerze i 19 odwiedzonych krajów to już coś (trasę znam, bo pod jedną z galerii ją opisałeś).
Pióro masz dosyć lekkie... Blogi podróżnicze cieszą się dużą popularnością wśród czytelników... Wrażeń do opisywania będziesz miał co niemiara...
Pozdrawiam:-)
P.S. Mam nadzieję, że marokańską opowieść dasz radę dokończyc przed wyjazdem:-)

andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 30.03.2014 23:32

Artcze, na szczęście w nieszczęściu, obojczyk złamałem jadąc rowerem niedaleko domu. Taki mały kundel mnie pogonił, że aż wstyd pisać....jaki mały. Oczywiście jak się wywaliłem, to uciekł :-)
Pewnie, że nie wiadomo co komu i gdzie pisane. Coś jest, tylko my nie wiemy komu, gdzie i kiedy. Zagrożenie jest wszędzie, i w domu, i w pracy, i w podróży. Może to być pies, małpa, człowiek, natura. Trzeba tylko wiedzieć na ile można sobie pozwolić, a i tak wszystkiego się nie przewidzi. Ta adrenalina jest potrzebna, wręcz uzależnia, a życie dzięki tamu jest ciekawsze.
Super są Twoje przygody w świecie na rowerze. Szczerze podziwiam.
Pozdrawiam,
andred

artcze użytkownik artcze(wpisów:175) dodano 30.03.2014 23:19

Romana-portal internetowy to jak kiedyś restauracja-rozmowy,śmiechy,kłótnie,czasami wstanie ktoś od stolika,zaklnie i wyjdzie,przyjdzie nowy,postawi flakon,czasami wróci ktoś kogo dawno nie było(mam nadzieję,że jak wrócę przyjmiecie mnie jak starego znajomego)
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5159) dodano 30.03.2014 22:43

Podziwiam Twój sposób podróżowania. Ja też lubię zwiedzać na rowerze, ale moje podróże są zupełnie innego kalibru ;)
Udanej kolejnej wyprawy Ci życzę. Mam nadzieję, że potem pokażesz nam kolejne relacje z Twoich wędrówek po świecie.
Pozdrawiam :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5269) dodano 30.03.2014 20:07

Jestem pod wrazeniem , moje słowa uznania za samozaparcie.
Psy i małpy to duze zagrozenie. W Azji szczególnie trzeba uważać na małpy.
Miałam teraz przygode z psami, nie zycze nikomu takiej adrenaliny.Czy zdradzisz , gdzie teraz wiedzie Twoja trasa?

artcze użytkownik artcze(wpisów:175) dodano 30.03.2014 17:40

Nola-dlatego ja nie jestem za GENDER ,kobieta w podróży powinna mieć mężczyznę,który jak potrzeba weźmie kij i zdzieli w łeb bestie.
Pozdrawiam

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 30.03.2014 17:13

ciekawa trasa....pozdrawiam serdecznie...

artcze użytkownik artcze(wpisów:175) dodano 30.03.2014 13:18

Magdalena-miło mi,że ktoś pamięta moje galerie choć robione nieudolnie,przez te kilka tygodni bardzo dużo się nauczyłem,wcześniej robienie zdjęć było naprawdę na dalekim planie choć zawsze robiłem ich dużo dlatego wygląda to jak wygląda. Myślałem żeby więcej już nie wstawiać nowych galerii,ewentualnie poprawić wcześniejsze bo za trzy tygodnie wyjeżdżam i mam jeszcze dużo do zrobienia(a cóż to jest trzy tygodnie w stosunku do półrocznej podróży przez 19 krajów. Jak wrócę to mam nadzieję,że odbiór zdjęć będzie przyjemniejszy bo że będzie o czym pisać jest dla mnie sprawą oczywistą. Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam.

artcze użytkownik artcze(wpisów:175) dodano 30.03.2014 13:12

Andred-zgadza się,duży jest problem jak nie wiadomo co napisane-skoro ktoś przed czymś ostrzega to ma w tym jakiś cel.Ciągle szukam optymalnego rozwiązania w kontekście przyszłych podróży po Chinach,Japonii. Co do zagrożeń to ryzyko,umiejętność jego minimalizacji wpisane jest w tego typu podróże,jest to nawet ekscytujące,jak mnie kiedyś coś zeżre to i tak warto było. Zresztą jak ma się coś stać to i tak się stanie-ten pies przez którego złamałeś obojczyk to w podróży było czy w okolicach domu?
Pozdrawiam

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 30.03.2014 12:09

Super wycieczka :) pozdrawiam...

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 30.03.2014 11:44

Fajna wyprawa po marokańskich bezdrożach. Piękne górskie widoczki i fajne niebo na 45 i 46:)
Też małp bardzo nie lubię, już miałam kilka nieprzyjemnych spotkań z nimi:(
pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3622) dodano 30.03.2014 09:08

Niesamowite są te Twoje rowerowe eskapady.
Śledzę je z zainteresowaniem i podziwem.
Ten odcinek jest wyjątkowo fajnie opisany, a i dużo ciekawych informacji przekazałeś.
Myślałam że na 9 jakieś bezeceństwa reklamują, a INWI to po prostu... firma telekomunikacyjna.
Wrzucaj kolejny odcinek, bo nie lubię jak mi serial przerywają w ciekawym momencie;-)
Pozdrawiam:-)

andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 30.03.2014 00:54

Paweller, masz racje, małpy mogłyby zrobić coś innego......widać co im głównie w głowie ;-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 30.03.2014 00:30

Andred - psy psami, a jakby go te małpy dopadły ..., to też nie wesoło:)

andred użytkownik andred(wpisów:4491) dodano 30.03.2014 00:24

Właśnie nie wiadomo co jest napisane na tablicy na fot 18...... a może "UWAGA, TEREN ZAMINOWANY"
Masz chłopie odwagę tak samemu. Jakby Cię te psy pożarły, to nawet nie wiadomo gdzie Cię szukać, ale przynajmniej fajne galerie z tego wychodzą ;-)
Pozdrawiam,
andred

harmony użytkownik harmony(wpisów:2539) dodano 29.03.2014 23:53

Małpy, małpami, nie ważne ... ważne, że widoki miałeś cudne. Pozdrawiam.

woja użytkownik woja(wpisów:510) dodano 29.03.2014 21:12

No, powiało grozą chwilami:-) Widoczki nieziemskie.
Pozdrawiam

artcze użytkownik artcze(wpisów:175) dodano 29.03.2014 21:00

paweller75-daleko na drzewie siedziały,w życiu zdarzało się widzieć ludzi bliżej w takich pozycjach, pozdro

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 29.03.2014 20:54

Bezwstydne te małpy ..., nawet się z tym kopulowaniem nie kryją, co za maniery:)
Pozdrawiam.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 29.03.2014 20:35

Artcze, widoki miałeś wspaniałe, przeżycia też całkiem, całkiem, bardzo fajnie to opisałeś, podziwiam Twoją pasję, prawdziwa wyprawa,
pozdr.
Gabi

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!