m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Zamek Krzyżtopór w Ujeździe to pełna magii i tajemniczości ruina zagubiona wśród pól i wzgórz ziemi opatowskiej, z dala od głównych dróg i szlaków. Jest zabytkiem klasy międzynarodowej, wyjątkowym, chociaż mocno zniszczonym. Krzyżtopór, to Wersal wśród ruin. Jeden z najpiękniejszych zabytków w Polsce. Kiedy byłam tam 20 lat temu, wejście do jakiegokolwiek zakątka było na własne ryzyko. Dziś Zamek ma wyznaczoną trasę turystyczną z kierunkiem zwiedzania.Są schody, balkony i jest bezpiecznie. Dobra Iwaniska w skład których wchodził Ujazd, należały pierwotnie (to jest już w XII w.) do klasztoru cystersów w Jędrzejowie. W XV w. włości te stały się własnością Oleśnickich. Dalsze losy Ujazdu wiążą się już z rodem Ossolińskich. Na początku XVII w. dobra te trafiły na krótko w ręce Jana Zbigniewa Ossolińskiego pana na Ossolinie, który w 1587 r. przekazał ten majątek synowi Krzysztofowi w prezencie ślubnym. Krzysztof zrezygnował na rzecz majątku Iwaniska z dóbr mieleckich, które przeszły w ręce jego starszego brata Maksymiliana. Tym samym Iwaniska wraz z Ujazdem stały się w 1619 r. własnością Krzysztofa Ossolińskiego.Krzysztof Ossoliński był człowiekiem gruntownie wykształconym o rozległych zainteresowaniach literackich, artystycznych, dyplomatycznych i politycznych.  Postanowił  zbudować siedzibę, która zaćmiłaby wszystkie pozostałe siedziby magnackie w Polsce i nie tylko.
Zamek w Ujeździe powstawał w czasie 1621? 1644 w trzech fazach. Budynek główny i fortyfikacje wzniesiono w latach 1621- 27. Kolejna faza to rozbudowa wieży zegarowej (bramnej), udokumentowana datą 1631 r. wyrytą w tablicy uszakowej przy wejściu. Faza ta łączyła się ze zmianą nazwy siedziby. Dotychczas używana była nazwa Krzysztopór łącząca imię fundatora z nazwą herbu rodu Ossolińskich. Kolejna nazwa Krzyżtopór używana jest do dziś. Na bramie głównej umieszczono wówczas znacznych rozmiarów krzyż i topór oraz nieistniejącą już dziś inskrypcję: Krzyż obrona / Krzyż podpora / Dziatki naszego Topora. Było to credo fundatora; gorliwego katolika, wyrażające jego osobisty stosunek do wyznawanych zasad wiary. Trudniej odgadnąć znaczenie stylizowanej litery W z tablicy po lewej stronie. Być może jest to herb Abdank, albo hieroglif, który według aramejskiej księgi kabały Zohar, oznacza wieczne trwanie. Po bokach bramy wjazdowej ponad dawnymi bramkami wejściowymi dla pieszych zachowały się też dwie tablice uszakowe. Na prawej tablicy widnieje data 1631 oznaczająca najprawdopodobniej rok rozpoczęcia budowy zamku. Warto wspomnieć, że pan Krzysztof był zaciekłym wrogiem reformacji, mimo że jego dziadek Hieronim był kalwinem. Za sprawą Krzysztofa arianie zostali wygnani z ziemi świętokrzyskiej, m.in. z Rakowa, Skrzelowa i Iwanisk. W kieleckim pałacu biskupim znajduje się malowidło uwieczniające to wydarzenie. Zamek Krzyżtopór wzniesiony w typie palazzo in fortezza, czyli rezydencji łączącej wygodę mieszkańców z funkcją obronną, ukazuje ścisłe związki z jedną z najwspanialszych włoskich rezydencji, własnością rodu Farnese - zamkiem Caprarola, który Krzysztof Ossoliński odwiedził w czasie swej podróży do Rzymu.
Obronny zamek został wzniesiony na nietypowym planie, wpisanej w pięciobok bastionowej fortyfikacji. Pałac, fortyfikacje i ogród; trzy główne elementy założenia, zostały powiązane osiowo. O projektancie niestety nic nie wiadomo. Dzięki odkryciom w Archiwum miasta Krakowa udokumentowany jest jako budowniczy wymieniony w 1633 r. włoski architekt Lorenzo Senes (Laurentius Senes, Muretto de Sant in Gryzonia). Mimo że Krzysztof Ossoliński był trzykrotnie żonaty miał tylko jednego syna z pierwszego małżeństwa, Krzysztofa Baldwina. Krzysztof w  1648 r. wyruszył z zastępem 100 husarzy na wyprawę wojenną i w krwawej bitwie pod Zborowem w 1649 r. zginął trafiony strzałą. Krzyżtopór przeszedł w ręce spokrewnionych rodzin Kalinowskich, Denhoffów, Morsztynów i Paców. Gospodarzem zamku po Ossolińskich został oboźny koronny Samuel Jerzy Kalinowski. W czasie jego rządów w Krzyżtoporze na Polskę spadł potop szwedzki. 30 października 1655 r. najeźdźcy pod wodzą gen. Duglasa weszli do zamku, zajmując go podstępem bez jednego strzału. Według swego zwyczaju Szwedzi zaraz po zajęciu fortecy wywieźli do Szwecji przebogate zapewne wyposażenie wnętrz wraz z biblioteką i rodzinnym archiwum. Nie uszkodzili jednak, co często się im przypisuje, murów zamkowych. Około 1760 r. generał wojsk litewskich Jan Michał Pac dokonał nieznacznego remontu południowej, mieszkalnej części zamku oraz założył aleję lipową wzdłuż drogi do Iwanisk. Mieszkał w Krzyżtoporze do wybuchu w 1768 r. konfederacji barskiej, której uczestnicy na zaproszenie właściciela i marszałka konfederacji, znaleźli w zamku schronienie. Kiedy jednak Pac po upadku stronnictwa w 1770 r. pośpiesznie wyjechał do Francji, okazało się, że wskutek walk rezydencja była już tylko piękną, acz niezamieszkaną ruiną.
Po ucieczce Paca centrum dóbr przesunęło się do Planty i majątek plantowski wraz z Ujazdem zakupił w 1782 r. dla swego synowca biskup krakowski Kajetan Sołtyk.W 1815 r. zamek stał się własnością Łempickich, którzy zamieszkali w Plancie i, choć byli bardzo zamożni, nie zamierzali restaurować obiektu, traktując ruiny jako romantyczną atrakcję. Przecinając na wprost dziedziniec zamkowy dochodzimy do budynku głównego z małym dziedzińcem w kształcie elipsy, do którego dochodzimy tzw. szyją. Fasada dziedzińca bogato dekorowana, z dominującym motywem łuku triumfalnego.  W osiemdziesięciu wnękach znajdowały się portrety i rzeźby przodków niestety nie zachowały się. Pod nimi fundator umieścił napisy mówiące o swych powiązaniach rodzinnych z możnymi rodami w Polsce. Co ciekawe wiele z tych napisów zachowało się w stanie umożliwiającym ich odczytanie, cóż dawniej budowano solidniej. Wnętrza nie miały posadzek, w części mieszkalnej podłogi były wykonane z desek, w pomieszczeniach gospodarczych wystarczyć musiał ubity miał ceglany. Krzyżtpór posiadał doskonsły system wentylacyjny i grzewczy. Specjalny układ kanałów wewnątrz murów powodował, że ciepło i świeże powietrze docierały do wielu pomieszczeń. Rozwiązanie takie powodowało również osuszanie grubych murów. Każdy z nas patrząc na wspaniałe ruiny zadaje sobie pytanie. Jaki zły los doprowadził tak okazałą budowlę do ruiny. Zamek Krzyżtopór wybitnie nie miał szczęścia. Przyjmujemy, iż budowa zamku została zakończona w roku 1644.
Zamek dziedziczy jedyny syn Krzysztof Baldwin, ten jednak ginie przeszyty tatarską strzałą w bitwie pod Zborowem na Ukrainie w 1648r. Umiera bezpotomnie. Zamek przechodzi drogą dziedziczenia w ręce Kalinowskich. Wtedy dochodzi do największej tragedii w dziejach zamku; zajęcie przez wojska szwedzkie w 1655r. Szwedzi umieszczają na zamku swą kwaterę, tu też spotykają się z oddziałami księcia siedmiogrodzkiego Jerzego Rakoczego. Potop szwedzki doprowadził do licznych zniszczeń na zamku. Niestety jego kolejni właściciele nie posiadali wystarczających środków finansowych na utrzymanie tak potężnego gmachu jak i na kosztowne prace remontowe. Zamek zamieszkały był do około 1770 r., kiedy to jego właścicielem był Michał Pac. Zamek Krzyżtopór został ponownie uszkodzony w czasie walk związanych z Konfederacją Barską. Następni właściciele traktowali Krzyżtopór jako romantyczne ruiny. Do końca II Wojny Światowej zamek pozostawał na gruntach prywatnych co ograniczało jego rozkradanie. W 1944r. zamek przez kilka miesięcy pozostaje w strefie przyfrontowej co dodaje kolejnych zniszczeń. W 1971r. z funduszu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków uzupełniono ubytki w murach północnych. W roku 1980 Ministerstwo Obrony Narodowej uzyskało pieniądze na całkowitą odbudowę zamku z przeznaczeniem na ośrodek wypoczynkowy.
Prace przerwał stan wojenny i nasilający się kryzys gospodarczy. Obecnie ruiny zamkowe pozostają w gestii urzędu gminy w Iwaniskach. Nadal prowadzone są prace zabezpieczające. W 1991r. udostępniono zwiedzającym 4 trasy ułatwiające zwiedzanie ruin. Wstęp za biletami. Od 1997r. rokrocznie odbywają się tu turnieje rycerskie. O zamku Krzyżtopór można opowiadać wiele. Jednak najlepiej przeczytać legendę wierszowaną o zamku w Ujeździe. Autorem legendy jest pochodzący z Ujazdu Franciszek Ksawery Bartkowski, żyjący w latach 1832 - 1911, z zawodu rolnik a z zamiłowania regionalista. Miejscowość położona opodal Iwanisk (które dawniej były miastem zwanym Unieszów) zawdzięcza swoją nazwę stadninie koni, które właśnie tam ujeżdżano, ponieważ dawniejszy właściciel tych terenów był wielkim miłośnikiem koni. Chodzi oczywiście o Krzysztofa Ossolińskiego. Był rok 1627 kiedy to pan wojewoda sprowadził Wawrzyńca Senesa, aby w jego ulubionym Ujeździe wybudował zamek godny rangi fundatora. Senes był architektem pochodzącym z Sent w Alpach Gryzońskich w Szwajcarii przebywającym w Polsce. Wybrano miejsce na urwisku skalnym, gdzie z wywierzyska wypływała struga stanowiąca dopływ rzeki Koprzywianki. Zamek miał być duży i zajmuje po dziś dzień powierzchnię nieco mniejszą od hektara. Rezydencja jest utrzymana w modnym wówczas stylu palazzo in fortezza tzn. już wtedy lubiano dwa w jednym czyli połączenie wygodnego domu z siedzibą obronną. Wewnątrz murów obronnych znalazło się nawet miejsce dla ogrodu.
Pałac jest utrzymany w stylu manierystycznym, albo renesansowo - barokowym (brak tutaj jednomyślności pomiędzy historykami sztuki), zbudowany na planie pięciokąta, w narożnikach umieszczone zostały bastiony. Zrujnowana dziś budowla stanowi swoisty kalendarz tzn. zamek posiada 4 wieże odpowiadające porom roku, 12 dużych sal jak miesięcy w roku, 52 pokoje bo przecież rok ma właśnie tyle tygodni i 365 okien odpowiadających dniom. Nie wiadomo czy układ taki był pomysłem fundatora czy też został zaproponowany przez architekta. W czasie budowy wykonano kilometr muru o wysokości 10-15m. zużywając 11000 m3 piaskowca kwarcytowego, 200000 cegieł, 300 m3 piaskowca kunowskiego, 30000 dachówek, 500 ton wapna palonego i 5000 m3 piasku. Dawniej elewacja i mur obwodowy były otynkowane, ozdobione boniowaniem. W okresie powojennym Krzyżtopór stał się własnością  Skarbu Państwa. Dopiero w latach 60-tych z inicjatywy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków rozpoczęły się prace badawcze prowadzone przez dwóch znakomitych archeologów: prof. A. Gruszeckiego i J. Kuczyńskiego. W latach 1965 i 67 przeprowadzono pierwsze badania (głównie inwentaryzację i pomiary obiektu). Drugim etapem badań archeologicznych w Krzyżtoporze były prace prowadzone na zlecenie Kierownictwa Odnowienia Zamku Królewskiego na Wawelu przez wybitnego specjalistę w dziedzinie konserwacji zabytków prof. A. Majewskiego. Pod jego kierunkiem w latach 70 tych prowadzone były badania, inwentaryzacja poszczególnych obiektów oraz prace projektowe. Kierownictwo współpracowało z Politechniką Krakowską i Akademią Górniczo -Hutniczą w Krakowie. W 2010 r. zespół kierowany przez właściciela firmy archeologicznej pod nazwą Zespół Archeologiczno -Konserwatorski rozpoczął nowe badania na terenie zamku. Od kwietnia 2010 r. przeprowadzono szereg prac m.in. w fosie, przy moście, na bastionie Smok, na dziedzińcu kuchennym.  Prowadzone są też wykopaliska na dziedzińcu głównym oraz na pałacowym dziedzińcu eliptycznym. Dzięki nim ustalono oryginalny poziom podłoża wewnątrz murów zamkowych.
Spacerując po ruinach można obejść cały zamek dookoła wędrując po bastionach. Można też przejść pierwszym piętrem (skrzydło po lewej stronie) aż do sali reprezentacyjnej w sąsiedztwie wieży ośmiobocznej. Obecne  prace: zarówno archeologiczne, jak konserwatorskie prowadzone przez zespół prof A. Kossa, są wykonywane w ramach programu Zamek Krzyżtopór markowym produktem Województwa Świętokrzyskiego stanowiącego część Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego. Wymiary zamku:kubatura obiektu:(70 tysięcy m3),
powierzchnia zamku:( 1,3 hektara),łączna długość murów (600 m), łączna powierzchnia murów (3730 m2),powierzchnia ogrodów: (ok. 1,6 hektara),
wymiary założenia; oś północ-południe:( 120 m, wschód- zachód - 95 m); Wysoko między kolorowymi kamieniami wypatrzyłam jakiegoś ptaka. Czy dobrze go widać??? Do budowy zużyto: 11 tysięcy ton piaskowca kwarcytowego; 
300 m3 piaskowca kunowskiego; 30 tysięcy dachówek; 200 tysięcy cegieł; 500 ton wapna palonego; 5 tysięcy m3 piasku oraz marmury, alabastry i egzotyczne drewno. Dla uzyskania wodoodpornej zaprawy dodano ponoć do  wapna, białka z miliona jaj kurzych. LEGENDY:Sala jadalna w wieży miała ponoć szklany strop, przez który widać było akwarium z egzotycznymi rybkami.W podziemiach tejże wieży znajduje się do dziś źródełko dające wodę o nazwie Krzyżtopożanka mającą wyjątkowe własności smakowe a nawet lecznicze.
LEGENDY:W prawej stajni panują znakomite warunki akustyczne. Są tak doskonałe, że budzą zachwyt znawców, którzy sugerują właścicielom obiektu organizację koncertów.Krzyżtopór miał mieć podziemne połączenie z Ossolinem. Ongiś Jerzy i Krzysztof jeździli tym lochem do siebie w odwiedziny. Droga ta miała być wyłożona głowami cukru, aby sanie poruszały się łatwiej i szybciej. LEGENDY:Oczywiście, jak na ruiny i ogromne zamki przystało, na murach, w księżycową noc można spotkać ducha syna Krzysztofa Ossolińskiego Baldwina ukazującego się w husarskiej zbroi. Podobno widuje się również Białą Damę, ale my w ciągu dnia nie mieliśmy okazji ich spotkać i poznać. cdn...

najbliższe galerie:

 
Polska_2016 - UJAZD/ruiny zamku Ossolińskich_powrót
1pix użytkownik charlie odległość 0 km 1pix
Ujazd-Zamek Krzyżtopór.
1pix użytkownik jo_ta odległość 0 km 1pix
UJAZD - KRZYŻTOPÓR 2
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Góry Świętokrzyskie cz.  II - miejsca z ciekawą historią
1pix użytkownik benia1977 odległość 0 km 1pix
Tu gdzie Polski stoi Wersal, czyli zamek Krzyżtopór
1pix użytkownik lignarius odległość 0 km 1pix
Krzyżtopór ,  zamek
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 03.05.2014 22:39

wielkopolanka - Dziękuję, że pokazałam galerię z miejsca, którego nie znasz. Ja również z zainteresowaniem oglądam takie galerie, bo bardzo jestem ciekawa świata.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 03.05.2014 22:38

irena2005n - Niesamowity i bardzo piękny. Pozdrawiam serdecznie Irenko, dziękuję za odwiedziny w mojej galerii.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1722) dodano 03.05.2014 08:25

Afrodyto ciekawe miejsca pokazujesz , całkowicie mi nieznane! wspaniała wycieczka ! dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 03.05.2014 03:59

niesamowity i ogromny zamek....ciekawie pokazany ....pozdrawiam serdecznie

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 02.05.2014 22:54

magdar - Dziękuję i pozdrawiam.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 02.05.2014 22:50

Super zamek .Pozdrawiam :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 02.05.2014 22:19

marcin1980 - Dziękuję i polecam to piękne miejsce.
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 02.05.2014 22:18

anek11 - Dziękuję Aniu. Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 02.05.2014 22:17

krzysiug - Też bym chciała zobaczyć jak wyglądał za czasów świetności. Zapewne był piękny, skoro zostały piękne ruiny.
Pozdrawiam.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1812) dodano 02.05.2014 10:11

Trzeba będzie się kiedyś wybrać. Ładnie pokazałaś zamek.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2664) dodano 01.05.2014 16:40

Niedawno w Nationale G...był artykuł o tej tzw trwałej ruinie (poznałam to pojęcie) a tu galeria, czytałam że zamek ten nie jest przeznaczony do odrestaurowania i pozostanie ruiną...trwałą. Pozdrawiam serdecznie

krzysiug użytkownik krzysiug(wpisów:3) dodano 01.05.2014 14:33

Krzyżtopór robi wrażenie - ruina jedna z piękniejszych. Fajnie byłoby się przenieść w czasie i zobaczyć go przed zniszczeniem ;) Pozdrawiam

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 01.05.2014 10:03

mariusz4735 - Mariusz, cieszę się, że wtargnęłam na Twoje tereny. Dlaczego ?...bo Twoje tereny mają piękną historię, dużo zabytków i geograficznie są zjawiskowe. A jeszcze Cię zaskoczę, bo mam inne piękne obiekty ze Świętokrzyskiego.
Krzyżtopór jest piękny w rzeczywistości jak i na zdjęciach czy pocztówkach.
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 01.05.2014 09:59

achernar-51 - Miło mi, że przypomniałam :) Opisy w miarę, bo tym zamku można pisać wiele. Jutro będzie II część z wierszowaną legendą.
Pozdrawiam serdecznie.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 01.05.2014 09:58

harmony - Dla mnie najpiękniejszy, jeśli chodzi o ruiny.
Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 01.05.2014 09:57

gregy - od dwóch lat się nie zmieniło wiele, ale od 20-tu troszkę. Są schody, barierki,balkony.Plany remontu są, ale kiedy się to stanie, tego nikt nie wie.
Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 01.05.2014 09:55

marekpic - Warto odwiedzić i zwiedzić. Polecam.
Pozdrawiam.

mariusz4735 użytkownik mariusz4735(wpisów:180) dodano 01.05.2014 01:08

oj sporo mojego Świętokrzyskiego ostatnio na OS i to cieszy :) jednak co do Krzyżtoporu mam wrażenie, że lepiej wygląda na zdjęciach niż na żywo :/ w przeciwieństwie do np. Chęcin, Ogrodzieńca, Olsztyna pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4637) dodano 30.04.2014 23:04

Ruiny zamku Krzyżtopór zwiedzałem kilkanaście lat temu. Dzięki za przypomnienie i obszerne przedstawienie jego historii, Pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2577) dodano 30.04.2014 22:52

Piękny zamek, wielka szkoda, że teraz to tylko ruiny. Pozdrawiam :)

gregy użytkownik gregy(wpisów:514) dodano 30.04.2014 22:00

widzę, że od 2 lat nic się tam jeszcze nie zmieniło. Ciekawe kiedy coś tam odremontują

marekpic użytkownik marekpic(wpisów:629) dodano 30.04.2014 18:47

znay i lubiany obiekt, czas go w końcu odwiedzić;-) pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!