m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (45):

 
Kraina pełna jest jezior i to całkiem okazałych. Największe z nich, Drawsko jest pod względem powierzchni dwunastym jeziorem w Polsce. Za to pod względem głębokości wyprzedza je tylko Hańcza. Ciężko je obejść w jeden dzień, bo linia brzegowa wynosi ponad 75 kilometrów. Jesteśmy na północnym krańcu jeziora w miejscowości Uraz. Żeglarze mają się tu gdzie rozpędzić, bo powierzchnia jeziora to około 1800 hektarów. Jezioro jest tak duże, że mieści się na nim aż dwanaście wysp. Przez Drawsko przepływa rzeka Drawa. Taka niespodzianka.
Tak wygląda w miejscowości Rzepowo. Dalej płynie przez Głęboczek i Jezioro Krosino do Złocieńca i jeszcze o wiele dalej, by w Krzyżu wpaść do Noteci. Krajobraz Pojezierza Drawskiego ukształtował ostatni lodowiec.
I widać to do dzisiaj. Stąd tyle tu zbiorników wodnych. Poważnych, to znaczy takich powyżej jednego hektara jest około 250. Takich kałuż pewnie parę tysięcy. Na tej spotkałem czaplę białą, parę łabędzi niemych i kilka par krzyżówek. Tutaj za to baraszkowały czajki.
Takie małe zbiorniki, często o śladowym lustrze wody, są ulubionym miejscem wielu zwierząt, szczególnie ptaków. Teren ten objęty jest ochroną w ramach Drawskiego Parku Krajobrazowego. To jezioro Żerdno. A to jezioro i wieś Sikory. Co najmniej od XIV wieku miejscowość znana była z garncarstwa i wyrobu cegieł.
Wybudowano z nich między innymi zamek w Starym Drawsku. Cegły transportowano drogą wodna przez jezioro Żerdno. A z tego jeziora można dopłynąć do mojej wioski Piławą. To Jezioro Komorze. Jego brzegi są wyjątkowo malownicze. Wysokie na 65 metrów, poprzecinane są licznymi wąwozami i jarami. Okolice te jak widać lubią też zwierzaki. No i wreszcie gwóźdź programu, zespół pałacowy w Siemczynie. Muszę się przyznać, że nie słyszałem nawet o nim wcześniej.  To dawne budynki gospodarcze. Dzisiaj to hotel i restauracja.
Niestety nie obejrzałem wnętrz, bo wyłem tu na rodzinnej wycieczce w wielkanocny poniedziałek. Wszyscy mieli święto, także pracownicy.
Zdjęcia ze strony pałacu zachęcają do odwiedzin. Trwają prace nad następnym budynkiem. Niestety nie wiem jakie będzie jego przeznaczenie.
Wiele jeszcze tajemnic jest do odkrycia w Siemczynie. Barokowy pałac wraz z parkiem, są jednymi z najpiękniejszych na Pomorzu Zachodnim. Tzn. będą najpiękniejszym. Nowi właściciele, gospodarujący tu od piętnastu lat, rodzina Andziak, obiecują na wielkim bilbordzie, że odremontują pałac. Ja im kibicuję z całego serca. Pałac położony w tak pięknej okolicy, musi ściągać turystów z całego świata. Przecież już teraz prezentuje się całkiem fajnie.
W sezonie, właściciele udostępniają wnętrze pałacu do zwiedzania, nawet z przewodnikiem. Co prawda nie ma tam wiele z dawnego wyposażenia, ale klatka schodowa, którą oglądałem tylko przez szybę, robiła wrażenie. Pozostały też kominki. W latach 1945-1990 pałacem zarządzała Polska Rzeczpospolita Ludowa i trudno powiedzieć żeby to były złote lata. Właściwie to do marca 1946 roku urzędowali tu Rosjanie, tworząc tu szpital dla oficerów. Zresztą istnieją uzasadnione podejrzenia, ze w następnych latach także zarządzali Rosjanie w tej czy innej formie. Ciężko im się od tego odzwyczaić i dziś. Pałac powstał na początku XVIII wieku a pod jego koniec przebudowano go.Należał do rodziny Goltzów jak i okoliczne włości. Gospodarzyli tu w latach 1292 - 1793. Sporo, prawda? Nazwisko może i mało polskie, ale w godzinach próby potrafili stanąć po stronie dobra, czyli naszej. W 1657 roku wojska Stefana Czarnieckiego zatrzymują się tu na zimowy odpoczynek od wojaczki.
Pałac budowano cztery i pół roku. Wybudować jak widać, to pikuś. Wyremontować, to jest dopiero wyzwanie. W 1793 roku Joachim Casimir von der Goltz sprzedaje majątek Heinrichsdorf wraz z pałacem radcy sądowemu, szambelanowi z Prus Wschodnich Heinrichowi Augustowi von Arnim a ten rozbudowuje pałac o skrzydło południowe. Rodzina von Arnim sprzedała pałac w 1895 roku. Właściciele często się zmieniali, aż w roku 1907 pałac i okoliczne dobra ziemskie stają się własnością Hartwiga i Mashy von Bredow.
Zmienia to koniec wojny, która kończy się tu 4 marca 1945 roku. W pałacu w latach 1950-1985 funkcjonuje szkoła podstawowa. Resztę budynków zajmuje początkowo PGR a potem Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna Kłos. No a potem przychodzi wolna Polska a z nią nowy właściciel -prywaciarz. Robi nic, a na konto hipoteki pałacu bierze kredyty. Wcześniej kupił majątek od Gminy Czaplinek. Takie czasy, taki wybawca. W 1999 roku komornik licytuje pałac. Nowi właściciele próbują przywrócić dawną świetność temu miejscu. Park już wygląda całkiem porządnie. To dawny salon ogrodowy otoczony szpalerem lip.
Ten sam, widziany z drugiej strony. To miejsce gdzie znajdował się grobowiec rodziny von Bredov. Widokowe osie parkowe stanowią aleje lipowe. I grabowe. Kiedyś tworzyły one roślinne tunele.
Z tym, ze wymagało to regularnego formowania. Od roku 1945 takie fanaberie nikomu nie przychodziły do głowy. Warto tu zajrzeć nie tylko przejazdem. Atrakcji w okolicy jest pod dostatkiem. Mam nadzieję, że będzie to kolejny przykład, że jednak Polak potrafi. Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Jezioro Srebrne. . Spływ po Zalewach Nadarzyckich. . .
1pix użytkownik reni3 odległość 4 km 1pix
MARZYMY O ZACHODZIE
1pix użytkownik amiche odległość 6 km 1pix
Szlak Drawy
1pix użytkownik reni3 odległość 6 km 1pix
Stare Drawsko
1pix użytkownik robson odległość 7 km 1pix
STARE DRAWSKO  zamek joannicki Drahim . .
1pix użytkownik reni3 odległość 7 km 1pix
spacerkiem po Czaplinku
1pix użytkownik u-optymisty odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 08.05.2014 08:36

do ciekawego miejsca dotarłeś i miło się z Tobą spacerowało...pozdrawiam serdecznie....

margo użytkownik margo(wpisów:2539) dodano 07.05.2014 12:15

Ile takich perełek czeka na swoich zbawców. Też niedawno jedną taką odwiedziłam. I mimo, że jakiś czas temu przejął ją spadkobierca to dawnego blasku raczej nie odzyska. Aleje grabowe - piękne.
Pozdrawiam.

tom użytkownik tom(wpisów:124) dodano 05.05.2014 22:24

fajnie tam. a co do remontu to rzeczywiście szykuje się niezła robota...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6927) dodano 05.05.2014 22:05

Ty to nigdy nie próżnujesz, nawet w Święta :). Fajna wycieczka, bo zielona :). Ta grabowa alejka cudna, ale największą delikatność w sobie ma fotka 14. Pięknie się prezentuje to kwitnące drzewo nad jeziorem.
Ach ta wiosna ! Pozdrówki ciepłe :)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1780) dodano 05.05.2014 20:19

interesującą i ciekawą okolicę pokazałaś, z super przyrodą. 21 rewelka.

ak użytkownik ak(wpisów:5611) dodano 05.05.2014 19:24

bardzo interesujące, a foty wspaniałe

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 05.05.2014 18:02

Aleje grabowe piękne . Drzewa takie "dramatycznie " powyginane . Piękną okolicę i miejscówkę pokazałeś . Pozdrawiam :)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 05.05.2014 06:28

Teraz wiem, gdzie się zatrzymać w drodze na Wolin. I to są te dodatkowe atuty OS. Chyba czasami za bardzo skupiamy się na czymś innym (mniejsza z tym).
Jeszcze dużo pracy przed nimi. Aleje grabowe są cudne. Mam nadzieję, że zostawiłeś parę wskazówek jak je przycinać, aby były jeszcze piękniejsze.
Miłego dnia

jarek4441 użytkownik jarek4441(wpisów:182) - Użytkownik usunięty. dodano 04.05.2014 23:03

Rzetelna robota - galeria zachęca do odwiedzenia tych okolic.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2556) dodano 04.05.2014 22:54

Pałac i aleja grabowa, mimo, że zaniedbane robią wrażenie. Dobrze, że te "perełki" mają szansę znów lśnić. Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5169) dodano 04.05.2014 22:48

W Starym Drawsku nad jeziorem Drawsko spędziłam niejedne wakacje w czasach gdy jeszcze chodziłam do szkoły. Ogólnie pamiętam tamtejsze malownicze krajobrazy ale już pojedynczych obiektów nie bardzo. Tego pałacu też nie bardzo kojarzę. Pamiętam jednak, że w jeziorze Drawskim właśnie z powodu jego głębokości żyją ryby o nazwie sielawa - baaaardzo pyszne, zwłaszcza świeżo złowione i uwędzone przez naszego sąsiada ;)))
Pozdrawiam :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2658) dodano 04.05.2014 22:39

Powtórzę za Śnieżką aleja robi wrażenie, gotowa filmowa scenografia, choćby do horroru. Krajobraz taki mi znajomy, taki "mój" polodowcowy i pałac nad jeziorem mający lata świetności za sobą. Drugi koniec Polski a jak podobnie...mam nadzieję ze powróci tez pałac do dawnej świetności. Podobała mi się ta prezentacja nieznanego mi zakątka. Pozdrawiam

marekpic użytkownik marekpic(wpisów:629) dodano 04.05.2014 22:38

o Siemczynie wiem tyle że tam nocował mój kolega i mówił że jest fajnie i niedrogo;-) sam pałac pomimo że wiele jest do zrobienia wygląda naprawdę ładnie no i aleja grabowa niczego sobie pozdrawiam!

dispar użytkownik dispar(wpisów:5195) dodano 04.05.2014 22:36

Położyłem się na łące, a potem to już łatwe. Do chwili, kiedy trzeba się podnieść.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3113) dodano 04.05.2014 22:27

Fajnie odkrywac takie perełki. Aleja grabowa niesamowita.
Kiedy patrzę na ostatnie zdjęcie to się zastanawiam: "Jak on to zrobił?" Niby zwykły pierwiosnek, a wygląda jak z żurnala:) Pozdrawiam:)

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 04.05.2014 21:46

Nigdy tu nie byłam, choć miałam w swoim czasie znajomych... Nie wiedziałam, ze taki wielki obiekt tu jest. Kimkolwiek są nowi właściciele - życzę i ja powodzenia, bo jest co robić.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!