m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
Odpływamy do Fortu Sumter - fortyfikacji na wysepce u wejścia do portu w Charlestonie, miejsca, gdzie rozpoczęła się wojna secesyjna. Statek wycieczkowy na przystani w Charlestonie. Nosi imię gen. Pierre'a Gustave'a Toutanta Beauregarda -  konfederackiego dowódcy, którego żołnierze oddali pierwsze strzały w wojnie secesyjnej. Płyniemy do Fortu Sumter - za nami Charleston. Rejs do Fortu Sumter. Z tyłu widoczny jest Arthur Ravenel Jr. Bridge - most nad rzeką Cooper, łączący śródmieście Charlestonu z Mount Pleasant. Most nosi imię republikańskiego polityka z Południowej Karoliny Arthura Ravenela Jra, byłego burmistrza Charlestonu. Przed nami Fort Sumter (ta malutka wysepka pośrodku). Po wystąpieniu Południowej Karoliny z Unii (20 grudnia 1860 roku) do secesji przyłączyły się Mississippi, Floryda, Alabama, Georgia i Luizjana. W lutym 1861 roku ich delegaci przyjęli w Montgomery konstytucję, powołali tymczasowy rząd Skonfederowanych Stanów Ameryki i wybrali Jeffersona Finisa Davisa na stanowisko prezydenta. Nowe władze zaczęły przejmować urzędy i wojskowe instalacje federalne. Gdy w marcu do secesji dołączył Teksas, większość obiektów była już w rękach konfederatów. Fort Sumter był jedną z nielicznych placówek na Południu, pozostających w ręku rządu federalnego.
Po secesji Południowej Karoliny w okolicach Charlestonu były jedynie cztery placówki armii federalnej: Fort Moultrie, Castle Pinkney, Fort Johnson oraz Fort Sumter. Jedyny większy garnizon w liczbie dwóch kompanii kwaterował w Forcie Moultrie. Sześć dni po ogłoszeniu secesji, dowódca fortu major Robert Anderson uznał, że Fort Moultrie jest nie do utrzymania i w tajemnicy przeniósł garnizon do Fortu Sumter. Następnego dnia 27 grudnia 1860 roku ochotnicy z Południowej Karoliny popierający secesję zajęli pozostałe trzy forty i zaczęli instalować baterie artylerii na terenie portu w Charlestonie. Po obsadzeniu fortu przez majora Andersona władze Południowej Karoliny zażądały, by rząd federalny wycofał garnizon z portu w Charlestonie. Pełniący jeszcze urząd prezydenta USA James Buchanan odmówił, a w styczniu 1861 roku wysłał do fortu statek z posiłkami i zaopatrzeniem. Nieuzbrojony statek handlowy Star of the West, wiozący 200 ludzi i zapasy na kilka miesięcy, został jednak zawrócony przez baterie nadbrzeżne konfederatów przy próbie wejścia do portu. Na początku marca 1861 roku komendę nad wojskami konfederackimi w Charlestonie objął gen. Pierre Gustave Toutant Beauregard. Przyspieszył on prace nad budową umocnień w porcie. W miarę upływu czasu Fort Sumter stawał się coraz bardziej zapalnym punktem, wzmagającym napięcie między Północą i Południem. Choć inauguracyjne przemówienie nowego prezydenta Abrahama Lincolna, który objął urząd 4 marca 1861 roku, było utrzymane w tonie pojednawczym, oświadczył on jednak, że powierzona mu władza zobowiązuje go do utrzymania w posiadaniu placówek, stanowiących własność rządu federalnego. 4 kwietnia 1861 roku prezydent Abraham Lincoln nakazał, by statki ochraniane przez okręty wojenne przewiozły do Fortu Sumter środki utrzymania i inne dostawy dla majora Andersona. Zawiadomił on gubernatora Południowej Karoliny Francisa Wilkinsona Pickensa, że będzie podjęta próba zaopatrzenia fortu. 10 kwietnia 1861 roku sekretarz wojny Konfederacji poinformował gen. Beauregarda o próbie zaopatrzenia Fortu Sumter i upoważnił go - gdy będzie to pewne - do zażądania natychmiastowej ewakuacji placówki, zaś gdy spotka się z odmową, do działania w sposób, jaki uzna za konieczny, by ją osłabić. 11 kwietnia 1861 roku gen. Beauregard zażądał, by mjr Robert Anderson poddał fort konfederatom. Anderson odmówił. Następnego dnia o godzinie 3.20 konfederaci poinformowali, że ich działa otworzą ogień za godzinę, jeśli garnizon w Forcie Sumter się nie podda. Dziesięć minut po upływie tego terminu, o godzinie 4.30 kapitan George Strother James, dowodzący baterią moździerzy w Forcie Johnson, rozkazał oddać pierwszy strzał w kierunku Fortu Sumter. W chwilę potem ostrzał z Cummings Point rozpoczął Edmund Ruffin. Do nastania świtu już wszystkie baterie Charlestonu bombardowały Fort Sumter. Do godziny 7.00 dnia 12 kwietnia 1861 roku dowodzący załogą Fortu Sumter major Robert Anderson nie odpowiadał ogniem. Choć fort dysponował około 60 działami, większość z nich nie została użyta do walki. Później włączyło się do niej jedynie 9-10 dział fortecznych, ale do południa jedynie 6 z nich pozostało w akcji. Ostrzał z fortu nie wyrządził większych szkód konfederatom. Rankiem 13 kwietnia pocisk wystrzelony z Fortu Moultrie wzniecił pożar w kwaterach oficerskich Fortu Sumter. Około godziny 14.00 major Anderson zgodził się na rozejm. Tego samego dnia wieczorem poddał on swój garnizon.
Wydaje się to nieprawdopodobne, ale podczas prawie dwudniowego ostrzału Fortu Sumter przez wszystkie baterie Charlestonu i odpowiadania ogniem przez broniących się żołnierzy nikt z obu stron nie zginął. Rannych zostało jedynie pięciu żołnierzy federalnych. W niedzielę 14 kwietnia 1861 roku mjr Robert Anderson i jego żołnierze wymaszerowali z Fortu Sumter. Zostali zaokrętowani na statek i odpłynęli do Nowego Jorku. Bronili oni Fortu Sumter przez 34 godziny, dopóki kwatery nie zostały całkowicie spalone, główne bramy zniszczone przez ogień artyleryjski, mury poważnie uszkodzone, a magazyny stanęły w płomieniach. Wraz z ostrzałem Fortu Sumter wojna, której się obawiano stała się faktem. Fort Sumter powstał po wojnie wojnie brytyjsko-amerykańskiej, jako jedna z serii fortyfikacji, mających bronić wejścia do najważniejszych portów Stanów Zjednoczonych. Budowa ruszyła w 1829 roku, lecz przebiegała powoli i fort nie był jeszcze całkowicie ukończony w 1860 roku, gdy znalazł się na terytorium powstających Skonfederowanych Stanów Ameryki. Nazwę nadano mu na cześć generała Thomasa Sumtera, bohatera wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Fort Sumter został zbudowany z cegieł na planie pięciokąta. Jego boki miały długość od 51 do 58 m, zaś mury miały grubość 1,5 m i wznosiły się na wysokość 15 m nad lustro wody w czasie odpływu. Był zaprojektowany, by pomieścić 650 żołnierzy i 135 dział na stanowiskach, rozmieszczonych na trzech poziomach, lecz nigdy nie osiągnął tej zdolności. Wojska unijne podjęły próbę odbicia Fortu Sumter i portu w Charlestonie 7 kwietnia 1863 roku, gdy kontradmirał Samuel Francis Du Pont wysłał okręty z zadaniem zaatakowania konfederatów. Atak ten jednakże nie powiódł się. Następna próba opanowania fortu, podjęta we wrześniu 1863 roku przez generała Quincy Adamsa Gillmore'a i kontradmirała Johna Adolphusa Bernarda Dahlgrena, zakończyła się także niepowodzeniem. Fort pozostał w rękach konfederatów prawie do końca wojny. Choć ostatni konfederacki dowódca major Thomas A. Huguenin, absolwent Military College of South Carolina, nigdy nie poddał Fortu Sumter, to zbliżające się wojska unijne generała Williama Tecumseha Shermana zmusiły ostatecznie konfederatów do ewakuacji Charlestonu 17 lutego 1865 roku i do opuszczenia fortu.
Flaga Konfederacji powiewająca nad Fortem Sumter. Po zakończeniu wojny secesyjnej Fort Sumter był zrujnowany. Mury zostały częściowo odbudowane, choć nie osiągnęły pierwotnej wysokości. Zlikwidowano trzeci poziom stanowisk artyleryjskich. W latach 1876-1897 fort był wykorzystywany jako bezzałogowa latarnia morska. Dopiero wybuch wojny hiszpańsko-amerykańskiej przywrócił jego funkcje militarne. Zbudowano wówczas nowy betonowy bunkier, który nazwano Battery Huger na cześć bohatera wojny o niepodległość, generała Isaaca Hugera, jednakże nie został on nigdy wykorzystany w walce. W 1948 roku Fort Sumter został ogłoszony narodowym pomnikiem USA. Pomnik upamiętniający majora Roberta Andersona, dowódcy Fortu Sumter podczas ataku konfederatów w 1861 roku. Był on absolwentem akademii w West Point. Mimo, że był zwolennikiem niewolnictwa, nie poparł secesji. Po kapitulacji Fortu Sumter odpłynął z żołnierzami na Północ. Później pełnił różne stanowiska w armii USA i uzyskał stopień generała. W październiku 1863 roku odszedł ze służby. Po kapitulacji Południa uczestniczył w ceremonii podniesienia flagi USA w Forcie Sumter. Zmarł w Nicei we Francji w 1871 roku. Pochowany jest na cmentarzu w West Point. Obraz, przedstawiający ostrzał Fortu Sumter przez konfederatów 12 kwietnia 1861 roku. Obraz, przedstawiający ostrzał Fortu Sumter przez konfederatów 12 kwietnia 1861 roku. Fort Sumter. Widok z murów twierdzy.
Flagi obu stron konfliktu w niewielkim muzeum w Forcie Sumter. Kapelusz żołnierza Unii w muzeum w Forcie Sumter. Prezydent Skonfererowanych Stanów Ameryki (CSA) Jefferson Finis Davis i jego żona Varina Banks Howell Davis. Prezydent pochodził z Kentucky. Był członkiem Senatu i prowadził działalność polityczną. Mimo początkowego sprzeciwu, 21 stycznia 1861 roku ogłosił secesję stanu Missisipi. Na konwencji stanów południowych 9 lutego 1861 roku został obrany tymczasowym prezydentem CSA. Po wybuchu wojny przeniósł się z rządem z Montgomery do Richmond. 6 listopada 1861 roku został wybrany na 6-letnią kadencję prezydenta CSA, którą to funkcję pełnił do końca wojny secesyjnej. Gen. Pierre Gustave Toutant Beauregard. To jego żołnierze ostrzelali Fort Sumter, rozpoczynając wojnę secesyjną. Beauregard pochodził z Luizjany. Był utalentowanym dowódcą, politykiem, wynalazcą, pisarzem i urzędnikiem państwowym. W 1861 roku został mianowany generałem i kierował obroną Charlestonu. W lipcu tego roku brał udział w bitwie pod Manassas. Potem dowodził armiami na zachodnim teatrze wojny, m.in. w Tennessee i Mississippi. W kwietniu 1865 roku, Beauregard i jego przełożony, gen. Joseph Eggleston Johnston przekonali prezydenta Davisa i członków rządu, że należy zakończyć wojnę. Flaga Stanów Zjednoczonych wisząca w Forcie Sumter w dniu ataku konfederatów 12 kwietnia 1861 roku. Statek, który zabierze nas z powrotem do Charlestonu.
Przed nami Charleston. Podczas rejsu wiele osób (w tym i moja małżonka) widziało pływające i skaczące delfiny. Mnie się to nie udało, niestety. Lotniskowiec USS Yorktown (CV-10) zacumowany w porcie Charleston. Został zbudowany w latach 1941-1943. Brał udział w wojnie z Japonią. W roku 1947 został wycofany ze służby, lecz powrócił do niej w 1953 roku. W 1955 roku okręt poddano gruntownej przebudowie. Do listopada 1969 roku zapewniał ochronę przeciw okrętom podwodnym. W grudniu 1968 roku był główną jednostką zabezpieczającą powrót z orbity astronautów z misji Apollo-8. W czerwcu 1970 roku został ostatecznie wycofany ze służby, a w 1975 roku przekształcony w okręt-muzeum. W porcie Charleston. Arthur Ravenel Jr. Bridge, znany też jako New Cooper River Bridge to most podwieszany nad rzeką Cooper, łączący śródmieście Charlestonu z Mount Pleasant. Został otwarty w 2005 roku. Ma 8 pasów ruchu, długość 4 km, wysokość nad lustrem wody - 57 m, wysokość pylonów - 175 m, największą odległość między przęsłami - 471 m. Został zaprojektowany przez firmę Parsons Brinckerhoff. Budowę realizowało konsorcjum Palmetto Bridge Constructors, stworzone przez firmy: Tidewater Skanska z Norfolk w Wirginii i Flatiron Constructors z Longmont w Kolorado. Codziennie przez most przejeżdża około 80.000 pojazdów.

najbliższe galerie:

 
Charleston - perełka Wschodniego Wybrzeża
1pix użytkownik achernar-51 odległość 6 km 1pix
USA wrzesień 2014 Charleston
1pix użytkownik lucy56 odległość 6 km 1pix
Boone Hall Plantation - w dawnym Dixie
1pix użytkownik achernar-51 odległość 11 km 1pix
Podróż po USA wrzesień 2014  (1)
1pix użytkownik lucy56 odległość 29 km 1pix
Savannah - Hostess City of the South.
1pix użytkownik achernar-51 odległość 137 km 1pix
Saint Augustine - hiszpańskie dziedzictwo (2)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 345 km 1pix

komentarze do galerii (7):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 20.05.2014 10:26

i tego Ci życzę i pozdrawiam raz jeszcze....

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5460) dodano 19.05.2014 23:13

Marekpic - oczywiście, dla Amerykanów to miejsce bardzo ważne, dla Polski niekoniecznie, aczkolwiek Polacy walczyli również i w wojnie secesyjnej i to po obu stronach konfliktu.

Przemysław - dziękuję. A z okrętami podwodnymi masz rację. Choć próby prowadzono wcześniej, bo już w Rosji za Piotra I, czy też w trakcie amerykańskiej wojny o niepodległość, to pierwszym na świecie okrętem podwodnym, który przeprowadził skuteczną akcję bojową, był konfederacki okręt „Hunley”, o napędzie mięśniowym. 17 lutego 1864 roku zatopił on należący do Unii USS „Housatonic”.

Irena2005n - dziękuję i mam nadzieję, że może kiedyś może uda mi się zobaczyć delfiny poza delfinarium.

Nata14 - dziękuję.

Wszystkich pozdrawiam.

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 19.05.2014 22:32

Znowu kawał historii pokazałeś . Pozdrawiam :)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 19.05.2014 14:49

ojej...do ciekawego miejsca ...napisać chciałam...

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 19.05.2014 14:48

fajny rejsik do ciekawego miejsce....no cóż...delfiny jeszcze czekają na Ciebie....może kiedyś się doczekają...pozdrawiam serdecznie....

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6194) dodano 19.05.2014 12:17

Dobre, bardzo dobre. Ten temat zawsze mnie fascynował. Czy to także, w późniejszych walkach starły się po raz pierwszy w historii, pierwsze na świecie "okręty podwodne" jankesów i Konfederatów?
Pozdrawiam!

marekpic użytkownik marekpic(wpisów:629) dodano 19.05.2014 09:56

ciekawe miejsce dla Polski raczej mało znaczące ale dla amerykanów pewnie kultowe, pozdrawiam i dziękuję za wycieczkę!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!