m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wiza wjazdowa do Tybetu. Startujemy z Chengdu . 
Na lotnisku w Chengdu -  pieszczoty . Sprawdzano wszystko i wszystkich . Sprawdzano nawet przestrzenie między palcami stóp . Pierwsze spotkanie z  Tybetańczykami  w samolocie . Na migi poprosiłam mojego sąsiada , żeby pozwolił mi usiąść przy oknie  . Bardzo się śmiał  , gdy zobaczył , jak zawzięcie cykam fotki . Niestety były chmury .Ale przy lądowaniu  pierwsze co zobaczyłam to ...baza wojskowa  chińska. Wyjście z samolotu na tej wysokości i uczucie , że się chodzi po grubym dywanie. Choroba wysokościowa była tuż,  tuż  . 
Na lotnisku - obowiązkowe mierzenie temperatury .To był rok świńskiej grypy i paniki z tym związanej. Szybkie zakwaterowanie w hotelu i wyjście do miasta . Przed nami Świątynia  Dżokhang./ Jo khang / , najświętsze miejsce buddyzmu tybetańskiego . Wybudowana ok. roku 641 przez króla Soncen Gampa dla swojej  pierwszej żony , księżniczki nepalskiej Bhrikuti.
Druga żona króla  , córka  cesarza chińskiego przywiozła do Świątyni Jowo -  figurkę  Buddy Siakjamuniego  pobłogosławioną ponoć przez niego samego .Figurka ustawiona  w centralnym budynku Świątyni nadała  jej nazwę Jo -khang  a miastu Lha-sa / miasto bogów/. Świątynia musi być pod opieką Bogów skoro przetrwała liczne zakręty historii , łącznie  z chińską rewolucją kulturalną kiedy to  wojska chińskie zrobiły z niej  koszary. Świątynia Jokhang - to cały kompleks budynków łącznie z dormitoriami mnichów . Część z nich wyburzono w 2002r .Na tym miejscu wybudowano bloki mieszkalne . W 2001r  kompleks świątynny dopisano do Pałacu Potala wpisanego na listę UNESCO .  Pielgrzymi pełni skupienia, szepcący modlitwy  . Płonące lampki maślane  , dające specyficzny nastrój i zapach .Piękne malowidła na suficie i ścianach  i rzędy młynków modlitewnych - wszystko to robi niesamowite wrażenie . Do tego miejsca  pielgrzymują wierni z całego Tybetu . Pokonują nieraz  pieszo setki kilometrów. Niektórzy przemierzają tę trasę  długością  własnego ciała . Trwa to nieraz kilka lat.
Weszłam na dach Świątyni , chcąc podziwiać złote dachy i niezwykłe widoki , które się  stąd roztaczają . Weszłam...szybciutko siadłam .. i nie mogłam wstać . Znajomi usadowili mnie na ławeczce i kontynuowali zwiedzanie . A ja siedziałam i klęłam własną słabość . Ale zawroty głowy i mroczki przed oczami nie pozwalały się ruszyć . Minę musiałam mieć nietęgą ,ponieważ mnich   / ten ze zdjęcia /sprzedający pamiątki dla pielgrzymów podszedł do mnie z kubkiem herbaty z mlekiem ,nalanej z własnego  małego termosu .Nieprzyjęcie tego daru byłoby olbrzymią obrazą . Więc wypiłam. Po ok. pół godzinie  stanęłam na nogi. Tu jeszcze nie mam tęgiej miny. Ale stwierdziłam, że padnę ale oglądnę wszystko dookoła . To widok z dachu świątyni . Widać Pałac Potala i plac przed Świątynią . Plac przed Świątynią - widać piece  do spalania ziół przyniesionych jako dary.
Wejście do Świątyni . Dla wiernych . / Turystów wpuszczano innymi drzwiami i o wyznaczonych godzinach/.We wnęce stoi potężny ok. 2-2,5 m młyn modlitewny- do poruszenia go potrzeba 2-3 ludzi  i ... obraca się cały czas. Tu zawsze coś się dzieje . Pielgrzymi przychodzą pojedynczo lub grupkami. Modlą się , biją pokłony. Tutaj rozłożyli się z posiłkiem , po długiej podróży . Są radośni , uśmiechnięci , szczęśliwi , że dotarli do celu . / Tutaj - jakaś zabawa , wróżba ? Kobiety z zamkniętymi oczami dotykały w te ciemną płytkę . Za każdym razem wywoływało to salwy śmiechu . Przybywają w swoich strojach narodowych, w których pewnie u siebie chodzą na co dzień . Chociaż coraz mniej młodych ludzi się tak ubiera .
Pielgrzymi modlą się przed ścianą Świątyni . Są  dwie trasy pielgrzymkowe w Lhasie - pierwsza obchodzenie z modlitwą samej Świątyni  i druga dłuższa to okrążanie Świątyni i Pałacu Potala . Ta dłuższa zajmuje ok. 2 godz. Widziałam  wielu pielgrzymów , którzy modląc się i kręcąc młynkami modlitewnymi obchodzili wielokrotnie tę trasę . Niektórzy pokonywali ją długością własnego ciała . Padali na ziemię  z wyciągniętymi przed siebie rękami , modlili się , następnie wstawali , przesuwali się do przodu o długość ciała i ponownie padali na ziemię . Tak całą drogę . Mieli na dłoniach , łokciach , kolanach specjalne ochraniacze . Nie mam fotek.Nie zdobyłam się na to aby zrobić im zdjęcia . W nocy przed Świątynią również trwają modły . Właściwie  o każdej porze pielgrzymi chodzą wokół Świątyni. Po modlitwach i odbyciu  , kilku  pielgrzymkowych okrążeni , czas na  oglądnięcie stoisk z pamiątkami , świętymi tekstami wydrukowanymi na chorągiewkach....
Wydaje mi się , że te stoiska są przede wszystkim dla pielgrzymów , mniej dla turystów . Zresztą turystów  jest tam niewielu . 
Tutaj  do kupienia są święte teksty  , święte obrazy , przedstawienia Buddy ... ...różne ozdoby , ...młynki modlitewne , ... korale , wisiory , Stoiska poustawiane są wzdłuż centralnego placu -  ulicy odchodzącej od świątyni . W bocznych uliczkach są stragany z warzywami ,  , produktami codziennego użytku , ubraniami .
Obserwując Tybetańczyków - można wyróżnić 2 typy ludzkie - wysocy , szczupli , żylaści i niżsi , krępi . Wszyscy jednak bardzo przyjaźni , uśmiechnięci , chętnie nawiązujący kontakt. To nasz  rikszarz . Pojechałyśmy pod Pałac Potala - w nocy. Przejażdżki  nieoświetloną rikszą , pomiędzy  ciężarówkami i innymi samochodami nigdy nie zapomnę . Pewnie byśmy krzyczały gdyby nam głosu nie odjęło . Spacerując po uliczkach  Lhasy ,w pobliżu świątyni nie dało się zapomnieć  , że  tu są Chiny . Na każdym skrzyżowaniu stał wojskowy posterunek. 2-3 składane stoliki , 4-8 żołnierzy.Wojskowy samochód , nieraz działko. Takie posterunki były co kilkaset metrów.
Pomiędzy nimi chodziły patrole. 4-6  żołnierzy w pełnym rynsztunku  / w kaskach z ochronnymi maskami na twarzy , nagolennikach , z karabinami/. Niezwykły kontrast tworzyli z Tybetańczykami , którzy odprawiali swoje modlitwy i kręcili młynkami obchodząc świątynię .  Jednak spojrzenia Tybetańczyków  dużo mówiły . Bałam się robić zdjęcia  żołnierzom . Wyraźnie nam powiedziano , że zabiorą aparaty .
Przyglądałam się chińskim żołnierzom . To byli młodzi chłopcy ubrani w ciężki rynsztunek i wkręceni w kołowrót polityki . Widać było , że źle znoszą wysokość i nie rozumieją sytuacji . Dziwny jest ten Świat.

najbliższe galerie:

 
Tybet - Lhasa
1pix użytkownik marzej odległość 4 km 1pix
Ludzie - Tybet
1pix użytkownik slav odległość 6 km 1pix
Lhasa
1pix użytkownik stefan odległość 8 km 1pix
Tybet - krajobrazy
1pix użytkownik jotwu odległość 54 km 1pix
Tybet - mnisi i klasztory
1pix użytkownik jotwu odległość 78 km 1pix
Miejsca - Tybet
1pix użytkownik slav odległość 113 km 1pix

komentarze do galerii (27):

 
dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 12.12.2014 11:47

Żołnierze z 41-44 nie wyglądają tak groźnie.
Mam świadomość, że mogą mieć broń schowaną, ale całkiem dobrze im z oczu patrzy;)
Jeszcze raz potwierdzam, że dzielna jesteś.
Nawet eboli się nie boisz.
Pozdrawiam serdecznie:)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 19.10.2014 13:13

ależ proszę...powróciłam i cóż...dalej zazdroszcze i pozdrawiam...

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 21.09.2014 17:20

AK dzięki.:)

ak użytkownik ak(wpisów:6251) dodano 27.06.2014 20:20

świetny reportaż i wspaniała podróż

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 15.06.2014 10:39

Śnieżka dzięki :))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3352) dodano 13.06.2014 23:40

Z dreszczykiem historia;) Fajnie opowiedziana i pokazana. Pozdrawiam:)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 19:07

Irena , dzięki i również pozdrawiam :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 19:06

Rozmusiaki mi również miło , że Wam umiliłam :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 19:05

Olaf dzięki. Fajnie ,że się podobało :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 19:04

Patryk ,mogłoby być nieciekawie sądząc po paru sytuacjach , których byłam świadkiem . Chociaż myślę, że turystów traktowali z przymrużeniem oka . Obrywali za nas nasi tamtejsi przewodnicy. Pozdrówki :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 19:00

Harmony , ja też chciałabym tam wrócić . Może jeszcze nie teraz , może za parę lat , żeby zobaczyć zmiany , zobaczyć czy udało im się wybronić siebie . :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 18:57

Dispar dzięki. Bardzo się cieszę , że się podobało . :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 18:53

Przemysławie dzięki .Twoja pochwała dużo dla mnie znaczy . W Tybecie czułam się jak w innym wymiarze . Trochę to pewnie wysokość ale też taka nieskażona turystycznie kultura robiła olbrzymie wrażenie . :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 17:10

Olazim , dzięki , fajnie , że mnie odwiedziłaś . :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 17:03

Achernar , Irolek dzięki :) Cieszę się , że się podobało . :)

nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 13.06.2014 16:57

Bartekplk atmosfera była mało zabawowa , tak , że nikt nie chichotał . Dzięki za odwiedziny . :)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 13.06.2014 16:35

ciekawe klimaty...dla mnie to prawdziwa egzotyka....zazdroszczę takiej wędrówki i pozdrawiam serdecznie....

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4782) dodano 13.06.2014 13:40

Nata,bardzo umiliłaś mi czas ...
Dzięki i pozdrawiam :)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 12.06.2014 22:45

Rewelacyjnie pokazane i opisane :)
pozdrawiam...

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4828) dodano 12.06.2014 22:33

Bardzo ciekawa relacja. Ciesz się, że nie podpadłaś za szpiegostwo za te zdjęcia bazy wojskowej z lotu ptaka ;)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 12.06.2014 21:26

Bardzo fajny klimat. Ja też tam chcę :) Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 12.06.2014 19:21

Dzielna z Ciebie Obieżyświatka.
Podobało się. Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6208) dodano 12.06.2014 19:06

Piękna relacja. I rozkręcasz się z pisaniem...;)
Pozdrawiam!

olazim użytkownik olazim(wpisów:2269) dodano 12.06.2014 18:44

Pięknie opowiedziane i pokazane-galeria bardzo pouczająca-podobają mi się fotki-20 i 32-pozdrawiam.

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 12.06.2014 16:24

... zazdroszcze pobytu ...
POZDRAWIAM

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5540) dodano 12.06.2014 13:50

Bardzo ciekawa podróż i fajne fotki. Pozdrawiam.

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 12.06.2014 12:13

rozumiem, ze nie masz gilgotek- bo jakbyś zareagowała śmiechem na te pedicuryczne pieszczoty chińskiego urzędnika, to by jeszcze wizę cofnęli, pzodrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!