m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (27):

 
Południowo-zachodnia strona jeziora,niecałe 7 km od miasteczka Tota.
Jest tu miejsce dużej urody,zwane Playa Blanca,tłumnie odwiedzane przez Kolumbijczyków. Zatłoczoną plażę zostawiam na później i ruszam w kierunku opustoszałych w tym miejscu,brzegów jeziora. Linię brzegową jeziora porastają trzciny i glony nitkowate.
Jeden z wielu pensjonatów usytuowanych przy linii brzegowej jeziora,z własnym pomostem i plażą. Mirador,miejsce z ładnym widokiem na jezioro,znajduje się kilkaset metrów szosą od zjazdu na plażę Playa Blanca, w kierunku miasteczka Aquitania. Leżąca w niewielkiej zatoce Playa Blanca, wyróżnia się przyjemnym,białym piaskiem i przywodzi na myśl egzotyczne,karaibskie plaże. Na zmotoryzowanych czeka duży parking usytuowany tuż przy plaży. Środek tygodnia,więc sądziłem że będzie pusto,cicho i spokojnie.A tu pełno ludzi ...
Playa Blanca, 3015 m npm. Temperatura wody nie przekracza 12°C , ale dzieciom to nie przeszkadza i bawią się wyśmienicie. Woda w jeziorze przybiera kolory od intensywnej zieleni po odcienie błękitu. Rejs łodzią po jeziorze Tota dostarczy niezapomnianych wrażeń i pozwoli spojrzeć na jezioro i otaczające je góry z innej perspektywy. Instytucja zakładowych wycieczek ma się w Kolumbii doskonale.Podobnie bywało u nas w mrocznych czasach komuny...
Dla najmłodszych jest tradycyjna karuzela. Plażowa gastronomia to niewielki bar, oraz kiosk spożywczy. Północno - zachodni kraniec jeziora. Miejsce zwane Hato Laguna Isla San Pedro,przy trasie Aquitania - El Crucero ; wschodnia strona jeziora. Jezioro Tota od lat znane jest z hodowli królewskiej ryby - pstrąga tęczowego.
Przystań w pobliżu hotelu Santa Inés. Jezioro Tota jest interesującym,godnym polecenia miejscem,które trzeba jednak odkryć samemu.W tak popularnym przewodniku jakim jest LP,nie ma o nim najmniejszej wzmianki.Mam nadzieję,że ten stan będzie się długo utrzymywał.
Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Aquitania, Tota, Cuitiva - la vuelta al Lago de Tota
1pix użytkownik hardin77 odległość 5 km 1pix
Mongui. . . pueblo pequeño y bello
1pix użytkownik hardin77 odległość 20 km 1pix
Sogamoso
1pix użytkownik hardin77 odległość 20 km 1pix
Páramo de Ocetá. . .   okolice Mongui
1pix użytkownik hardin77 odległość 25 km 1pix
Villa de Leyva
1pix użytkownik hardin77 odległość 68 km 1pix
Monasterio del Santo Ecce Homo (okolice Villa de Leyva)
1pix użytkownik hardin77 odległość 76 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
andred użytkownik andred(wpisów:4619) dodano 17.06.2014 02:49

Hardin77, przeczytałem cały Twój wpis dotyczący mojego komentarza i nadziwić się nie mogę, że osoba która dużo już w życiu musiała zobaczyć i przeżyć, co pokazujesz m.in. prezentując swoje galerie niemalże z całej Ameryki Południowej, a także powinien świadczyć o tym Twój wiek, z taką powagą podchodzi do pojedynczego wpisu, a w tym wpisie do pojedynczych słów typu "jeziorko" uważając je za pretensjonalne. Twoja interpretacja mojej wypowiedzi jest chyba najlepszym przykładem przerostu formy nad treścią. Chciałem zauważyć, i chciałbym żebyś też zwrócił na to uwagę, iż zdanie zakończone znakiem typu ";-)" należy traktować z przymrużeniem oka. Tak też były zakończone moje wypowiedzi, które potraktowałeś ze śmiertelną powagą. Zdaję sobie sprawę, że moje poczucie humoru jest jak napisałeś "swoiste", dlatego na wszelki wypadek zawsze w takich sytuacjach, żeby nie było niedomówień kończę zdanie znaczkiem ";-)".
Ja piszę o glonach, a Ty o zimnej wodzie. Tu akurat nie trafiłeś, ponieważ kąpiel w zimnej wodzie nie jest mi straszna ani obca i hartuję się nią od wielu lat codziennie :-). Biję się w piersi za użycie słowa "jeziorko" w stosunku do tak dużego i szacownego jeziora jakiego może nawet w życiu nie widziałem ;-). O Ramirezie i Kowalskim już nie piszę, ponieważ to wykracza chyba poza ramy dysputy na OS. Nie wiem czy jest sens prowadzić dalej tę dyskusję, ponieważ rozbieżności mogą się tylko mnożyć zamiast je niwelować, tym bardziej, że wg Ciebie większość moich wypowiedzi jest określając Twojego ulubionego słowa "pretensjonalna".
Na koniec wracając do słowa elukubracja.....to, że jak sam napisałeś w pierwszym komentarzu, że nic nie zrozumiałeś, to nie znaczy, że jest elukubracją ;-)
Uffff, tym razem nie mam już takiej pewności, ze wszystko wyjaśniłem ;-)........ale muszę jakoś z tym żyć.
Pozdrawiam i życzę większego luzu, poczucia humoru i nie nadinterpretowania komentarzy.
andred

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:157) dodano 17.06.2014 01:30

Beata-Zbychu -- Wasze odwiedziny i komentarz są dla mnie bardzo cenne,gdyż upewniają mnie w przekonaniu,
że to co robię ma jednak jakiś sens.
Moja uwaga pod fot.nr 26 dotyczy przewodnika Lonely Planet "Colombia",wyd.2009.
Pozdrawiam.

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 15.06.2014 13:26

Witamy - miejsca piękne i widoki piękne szkoda tylko iż nie wiedzą o nim przewodnicy z danego kraju i nie oferują tam np. wycieczek fakultatywnych. Pozdrawiamy

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:157) dodano 13.06.2014 15:50

Andred - dziękuję za podjętą próbę wyjaśnienia treści swego wpisu,niemniej w całości podtrzymuję to co napisałem.
Elukubracja jest utworem literackim lecz może być również rozprawą i krótkim tekstem.Słowa elukubracja użył Słonimski
w recenzji krótkiego artykułu prasowego (oczywiście,toutes proportions gardées...).Twój wpis jest właśnie czymś takim -
zbiorem luźnych impresji na temat,okraszonych swoistym poczuciem humoru.W galerii jest wstęp,zdjęcia i ich opisy.Tobie
wystarcza wstęp i opisy do zdjęć,tylko ze zrozumieniem tychże opisów masz pewne problemy.Przykład ? Napisałem wyraźnie,
"linię brzegową jeziora porastają trzciny i glony nitkowate" ale dalej sporo miejsca poświęciłem bezpłatnej Playa Blanca i plażom
przy hotelach,gdzie jak widać nie występują trzciny i te przebrzydłe glony.Po co więc pakować się w trzciny,by zażyć kąpieli ...
Swoją drogą mam dużo uznania dla ludzi zahartowanych,którym nie przeszkadza niska temperatura wody.
Napisałem również,o hotelach i pensjonatach "nie na kieszeń przeciętnego Ramireza bądź Kowalskiego".Stwierdzenie może i mało
odkrywcze ale ze zrozumieniem którego nie powinno być problemów.Twoja uwaga brzmi "Na szczęście nie nazywam się Ramirez
ani Kowalski choć to nic nie zmienia",to wszystko,dalej jest o glonach.Też nie nazywam się Ramirez ani Kowalski,ale czy z tego
powodu mam się czuć szczęśliwy ?
Pretensjonalne jest dla mnie używanie zdrobnień,w rodzaju "jeziorko" o trzecim co do wielkości jeziorze Am. Płd. lub "miasteczko"
o dwuipółmilionowej Cartagenie (w galerii Madeleine).
Pozdrawiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4619) dodano 11.06.2014 13:20

Hardin77, chciałem Cię uspokoić. Mój wpis nie jest utworem literackim, także trudno go nazwać elukubracją, a czy pretensjonalną?.....rzecz gustu, ale wyjaśnię Ci o co mi chodziło.
"Jak będę w departamencie Boyacá, to na pewno odwiedzę to jeziorko." - to znaczy, ze mi się podoba i chętnie bym tam pojechał.
"Te glony nitkowate trochę mnie odstraszają, ale jeziorko ładne." - to oznacza, że glony nitkowate mnie wystraszyły, ponieważ nie lubię glonów, a jeziorko ładne i chętnie bym się w nim wykąpał.
"Na szczęście nie nazywam się Ramirez ani Kowalski, choć to nic nie zmienia ;-)" - to oznacza, że nie wiem czy mnie stać na taki wyjazd, ale jakbym miał na nazwisko Ramirez czy Kowalski to nawet bym się nie zastanawiał, ponieważ sam napisałeś, że ich na to nie stać, a ponieważ mam inaczej na nazwisko, to może będę próbował.......albo się okaże, że dołączę do Ramireza i Kowalskiego ;-)
Uffff, mam nadzieję, ze wszystko już wyjaśniłem :-)))))))
Pozdrawiam,
andred

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:157) dodano 11.06.2014 01:32

Wszystkim,którzy zechcieli odwiedzić moją galerię dziękuję; szczególnie cieszą trafne,rzeczowe komentarze
autorstwa Wielkopolanki,Harmony,Marcina1980,Markopola i Ireny2005n.
Komentarz Andreda trochę mnie przestraszył,bo po prostu nic nie zrozumiałem.Może warto dać sobie spokój
z takimi pretensjonalnymi elukubracjami...
Pozdrowienia dla wszystkich.

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 10.06.2014 10:50

do fajnego miejsca udało Ci się dotrzeć....pięknie tam....pozdrawiam serdecznie....

andred użytkownik andred(wpisów:4619) dodano 09.06.2014 20:41

Jak będę w departamencie Boyacá, to na pewno odwiedzę to jeziorko. Na szczęście nie nazywam się Ramirez ani Kowalski, choć to nic nie zmienia ;-)
Te glony nitkowate trochę mnie odstraszają, ale jeziorko ładne.
Pozdr,
andred

markopol użytkownik markopol(wpisów:1490) dodano 09.06.2014 15:11

Lubię miejsca nieznane w przewodniku,sam często zwiedzam na oślep.Jeziorko a zwłaszcza na zdjęciu 15 ma ciekawy kolor ,ale ta temperatura trochę mnie przeraża.Pozdrawiam

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1827) dodano 09.06.2014 13:59

ładne zdjęcia, kolor wody na 15 super wyszedł.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 09.06.2014 10:03

W przewodniku nie ma jeziora, ale dobrze, że Ty do niego dotarłeś i nam pokazałeś. Naj. fotki 7,9,15,16,20. Pozdrawiam :)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1737) dodano 09.06.2014 09:32

Piękne widoki! rajskie plaże z białym piaskiem! bardzo bardzo podobało się! pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!