m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (41):

 
Przy wejściu na teren cmentarza. Widok nekropolii. W środku - grób Jerzego Edigeya (właściwie Jerzego Koryckiego) - pisarza, adwokata i działacza społecznego. Pochodził z tatarskiej szlachty, osiadłej na Litwie w XVI wieku. Żył w latach 1913-1983. Przydomek rodowy „Edigey” pochodzi od imienia jednego z wodzów Złotej Ordy, który - według legendy - miał dać początek rodzinie Koryckich. Jerzy Edigey był znanym autorem powieści kryminalnych. Jeden z nagrobków. Islam traktuje śmierć, jako wydarzenie mające miejsce z woli Allaha, który uważany jest za pana ludzkiego życia. Dlatego nie jest ona ani wydarzeniem tragicznym, ani formą kary, a zwykłą koniecznością. Wyznawcy wszystkich odłamów islamu dążą do tego, aby ich zmarli byli pochowani nie później niż 24 godziny po śmierci. Dłuższy pobyt zwłok na ziemi, według wierzeń, grozi uwięzieniem duszy zmarłego w jego ciele i poważnymi kłopotami z dotarciem do raju. Jeden z nagrobków. Ze względów na szybką organizację uroczystości pogrzebowych, o miejscu pochówku decyduje miejsce śmierci - pogrzeb odbywa się w pobliżu miejsca zgonu. Tylko bogaci muzułmanie praktykują przewożenie zwłok do miast rodzinnych zmarłego i do mogił rodzinnych. Transport zwłok do innych krajów zdarza się wśród wyznawców islamu wyjątkowo rzadko. Ma to miejsce np. w przypadku członków grup rządzących lub rodzin królewskich. Jeden z nagrobków. Rzadko kiedy wyznawcy islamu wnikają w przyczyny zgonu, gdyż wierzą, że skoro Bóg chciał czyjejś śmierci, ludzie nie powinni wnikać w to, jaki sposób śmierci wybrał dla danego zmarłego. Dlatego praktycznie nie są znane w tym kręgu kulturowym sekcje zwłok, które bywają główną przyczyną opóźnień pochówków np. w Europie. Islam nie toleruje też kremacji zwłok. Symboliczne upamiętnienie oficerów Tatarów rozstrzelanych przez NKWD w Katyniu.
Na cmentarzu wyróżnia się nagrobek w kształcie minaretu z szarego kamienia należący do Abdula Halika Usmi, zmarłego w wieku 29 lat dnia 13 marca 1932 roku. W latach 60. XX wieku grób ten odwiedziła aktorka Jadwiga Smosarska (1898-1971) i złożyła na nim wiązankę kwiatów. Podobno Halik Usmi był wielbicielem aktorki, porzucił dla niej narzeczoną, a nieodwzajemniona miłość zakończyła się samobójczym strzałem. Nagrobek Selima Safarewicza, imama nowogródzkiego, a po wojnie - wrocławskiego. Symboliczny grób Alego Ismaila Woronowicza, imama 1 Szwadronu Tatarskiego w 13 Pułku Ułanów Wileńskich. Nagrobek Rustema Murzy-Murzicza - lekarza weterynarii, oficera szwadronu tatarskiego w 13. Pułku Ułanów Wileńskich, kawalera Orderu Virtuti Militari. Jeden z symbolicznych nagrobków z muzułmańskim wyznaniem wiary - Nie ma Boga prócz Allaha, a Mahomet jest Jego prorokiem Jeden z nagrobków. Wg tradycji, ciało zmarłego, umyte i ubrane, owija się w tkaninę i bez używania trumny składa się do grobu ziemnego. W drodze na miejsce pochówku ciało niesie się na marach, których trzymanie jest czynnością honorową. Obecnie zwyczaj grzebania bez trumien zanika, przede wszystkim ze względów sanitarnych. Zasypany grób rzadko pokrywa się dodatkowymi ozdobami, poza cienką, kamienną płytą z wyrytym imieniem i nazwiskiem zmarłego. Często pomija się daty urodzenia i śmierci.
Jeden z nagrobków. Muzułmanie sypią groby ziemne, murują pomniki, budują mauzolea, tak jak chrześcijanie. Groby skierowane powinny być w stronę Mekki. Pomniki mają najczęściej formę rzeźbionego kołka, bądź obelisku jednego u wezgłowia, drugiego w nogach grobu. Na ich szczytach zawiązywane są białe chusteczki. Zmarli chowani są bardzo gęsto. Nagrobek majora Aleksandra Jeljaszewicza. W latach 1912-1919 był kadetem w Pskowie i Kijowie. Ewakuowany do Turcji i Jugosławii, w roku 1923 ukończył oficerską szkołę kawalerii. Do 1925 roku służył w serbskiej straży granicznej, następnie powrócił do Polski. Uczył się w Oficerskiej Szkole Kawalerii w Grudziądzu. Służył w 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich i w 13 Pułku Ułanów Wileńskich, gdzie dowodził 1 Szwadronem Ułanów Tatarskich, ostatnim pododdziałem jazdy tatarskiej w RP. Po rozbiciu pułku we wrześniu 1939 roku próbował przebić się na Węgry, ale dostał się do niewoli i wojnę spędził w oflagu. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Zwyczaje polskich muzułmanów (głównie Tatarów) miały wiele cech specyficznych. Do umierającego przybywał na wezwanie krewnych duchowny, który przy łożu chorego odczytywał krótkie modlitwy - imany. Po śmierci układano zmarłego na marach, zwanych tebut. Na nich ciało podlegało rytualnemu obmyciu -guślu. Zmarłego mężczyznę obmywał najbliższy krewny płci męskiej, jeśli nie miał on krewnych - obmywała go żona. Zmarłą kobietę myła matka, siostra, córka lub wynajęta kobieta. Jeden z nagrobków. Wśród polskich muzułmanów istniał też zwyczaj, że nos i uszy zmarłego zatykano watą, a ciało zawijano w nowe, białe płótno tzw. sawany. Pod płótno wkładano zwój papieru z tekstem modlitwy (dałwary). Zwłoki nakrywano zielonym suknem tak, by twarz była zakryta. Na suknie wyszywano imię i nazwisko zmarłego oraz datę śmierci. Przez całą noc w świetle świec ktoś czuwał i odmawiał modlitwy. Modlili się tylko mężczyźni. Im zmarły był bogatszy, tym więcej osób czuwało, czynił to czasami imam, lecz zazwyczaj wynajmowano biednych muzułmanów. Widok nekropolii. W tradycji polskich muzułmanów pogrzeb odbywał się na 2 lub 3 dzień po zgonie. Idąc w orszaku pogrzebowym nie należało przebiegać drogi i patrzeć w okna. Na cmentarzu nad otwartym grobem mężczyźni stawali w trzech rzędach w kierunku południowym. Pod przewodnictwem imama śpiewano wersety z Koranu. Następnie czterech mężczyzn opuszczało ciało na wąskich ręcznikach do grobu. Jeden z nagrobków. Przed pogrzebem bogatsi muzułmanie zamawiali często dodatkowe modły za duszę zmarłego zwane deur. W deurze uczestniczył często imam. W sąsiednim pokoju odbywała się wieczerza z udziałem rodzin i modlących się. Podawano potrawy mączne, kasze, mięso, ryż z rodzynkami, placki, dżajmę, halwę z miodu, mąki i masła, którymi dzielono się za duszę zmarłego.
Jeden z nagrobków. Tatarzy wierzyli, że do zmarłego przybywają wysłannicy Allaha, aniołowie ciemności Munkir i Nekir. Dlatego grób musiał być na tyle głęboki, aby zmarły w chwili przybycia aniołów mógł usiąść. Grób zawsze był orientowany na osi wschód - zachód. Jeden z nagrobków. Po złożeniu zwłok oszalowywano je ustawionymi ukośnie deskami. Zwłoki składano na wznak, głowa na zachód, tak by zmarły w dniu Sądu Ostatecznego - powstawszy z grobu na głos trąby archanioła Izrafila mógł pójść prosto na wschód do Mekki. Grób Bekira Rodkiewicza - założyciela i długoletniego przywódcy muzułmańskiej gminy wyznaniowej, która w 1945 roku powstała w Gorzowie Wielkopolskim. Przed II wojną światową był on muezinem w Nowogródku. Do Gorzowa przyjechał latem 1945 roku wraz z około 100 rodzinami tatarskimi z Nowogródka. Cała gmina osiedliła się na górkach za cegielnią. Właśnie od ich obecności teren ten gorzowianie potocznie nazywali tatarskimi górkami. Bekir Rodkiewicz pozostał w Gorzowie, mimo że w 1950 roku Tatarzy zaczęli wyjeżdżać do Warszawy i w białostockie. Jeden z nagrobków. Trochę zaskoczyło mnie imię Zmarłego, nieczęste chyba wśród muzułmanów. Jeden z nagrobków. Grób Zaryfa Eksanowa, przedwojennego imama warszawskiej gminy muzułmańskiej.
Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków.
Grób Mounira Abdallaha Bouamrane'a - montażysty dźwięku i obrazu, zabitego w czasie misji dziennikarskiej w okolicach Latifiji w Iraku razem z redaktorem Waldemarem Milewiczem. Jego matka była Polką, ojciec - Algierczykiem. Po zdaniu matury przeniósł się do Polski i uzyskał zawód technika urządzeń audiowizualnych. Od roku 1993 pracował w Telewizji Polskiej. Został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Złotym Krzyżem Zasługi. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Jeden z nagrobków. Jeden z grobów dziecięcych. Jeden z grobów dziecięcych.
Jeden z grobów dziecięcych. Imię Sara też nie jest chyba częste wśród muzułmanów. Widok nekropolii. Inskrypcja na jednym z nagrobków. Mizar jesienią. Lokator urzędujący na cmentarzu.

najbliższe galerie:

 
ZWIEDZAMY WARSZAWĘ 12 - POWĄZKI
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Warszawa - Stare Powązki
1pix użytkownik marioli odległość 0 km 1pix
Warszawa - Powązki
1pix użytkownik mgfoto odległość 0 km 1pix
Warszawa 9 - Powązki
1pix użytkownik popekpawel odległość 0 km 1pix
Żydowska nekropolia w Warszawie (1)
1pix użytkownik achernar-51 odległość 1 km 1pix
Warszawa 8 - 3 Cmentarze
1pix użytkownik popekpawel odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5729) dodano 03.08.2014 23:44

AK - rozumiem. Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 31.07.2014 20:59

i tam... to są inne cmentarze i nie tylko dla mumii się je zwiedza ... no i powiedziałem kiedy lubię te mniej starożytne cmentarze :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5729) dodano 31.07.2014 20:57

Jarekko, Paweller75, Marcin1980, Irena2005n - dziękuję i pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5729) dodano 31.07.2014 20:56

AK, Klavertjevier - jak mawiali już starożytni, de gustibus non est disputandum... więc nie ma za co przepraszać. Nie ulega natomiast wątpliwości, że cmentarze stanowią świadectwo kultury obecnej na danych ziemiach. W końcu zwiedzamy np. piramidy, czy Dolinę Królów, które w istocie były też cmentarzami... Pozdrawiam.

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3055) dodano 24.07.2014 22:39

nieznane mi miejsce....a to pzecież kawałek mojej historii....lub inaczej ....kawałek historii mojego narodu...ale widocznie nie przeczytałam...aneksu do znanych nam wszystkim podręczników z historii...

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1991) dodano 20.07.2014 18:29

bardzo ciekawe miejsce pokazałeś.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7611) dodano 19.07.2014 23:14

Chociaż cmentarze mnie też jakoś szczególnie nie porywają, to muszę przyznać, że tutaj z dużym zainteresowaniem obejrzałem galerię ..., pozdrawiam:)

jarekko użytkownik jarekko(wpisów:22) dodano 19.07.2014 13:28

Ciekawa galeria z wieloma interesującymi informacjami. Dziękuję i pozdrawiam.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 19.07.2014 10:16

Ak, super komentarz dałeś, pod którym się podpisuję!
Achernar, sorry!

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 19.07.2014 08:52

jakoś cmentarze mnie nie rajcują... chyba, że w Zaduszki wtedy miliony świeczek i zniczy ożywiają atmosferę, a panienki ubierają co najlepsze jak na wybiegu mody jesienno zimowej i choćby było ze 25 stopni , to i tak paradują w najnowszych kozaczkach.... wtedy lubię cmentarz :)))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!