m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (23):

 
Święta góra Ormian - Ararat (5137 m n.p.m.), która znajduje się w granicach Turcji. Widok spod pomnika Matki Armenki w Erywaniu. W Armenii wsystkie drogi zaczynają się i kończą w stolicy kraju, która jest bardzo sympatycznym miastem. Bazą wypadową do Tatewu jest miasteczko Goris, w którym zatrzymują się minibusy kursujące do Stepanakertu, stolicy Górskiego Karabachu. Następnie taksówką lub stopem trzeba dojechać do miejscowości Halidzor W Halidzor znajduje się dolna stacja Wings of Tatev, najdłuższa kolejka linowa na świecie (5700 metrów), otwarta w 2010 roku. Bilet w jedną stronę 3000 dramów (ok. 22 złotych). Grupy zorganizowane zazwyczaj kupują bilet powrotny (4000) i kończą wycieczkę na wizycie w klasztorze Piękne klasztory to wizytówka i jedna z głównych atrakcji Armenii. Kolejka linowa dociera do
zawieszonego nad urwiskiem monasteru Tatew z IX wieku. Chaczkary czyli ormiańskie kamienne krzyże upamiętniające szczególne wydarzenia. Najciekawsze i najliczniejsze widzieliśmy w klasztorze Gerghard pod Erywaniem Widok z klasztoru w kierunku dolnej stacji Wings of Tatev
Za informacją turystyczną rozpoczyna się 14kilometrowy (6-7 godzin) mało znany szlak oznakowany biało-czerwonymi znakami na kamieniach lub budynkach Na szlaku można znaleźć m.in. stary ormiański cmentarz z chaczkarami W ciągu 7 godzin na szlaku spotkaliśmy sześciu turystów oraz kilku miejscowych pasterzy/osoby transportujące różnorakie materiały konno Szlak jest bardzo różnorodny, prowadzi m.in. przez gęsty las Gdzieś w tym kierunku znajduje się dolna stacja kolejki linowej Po 2 godzinach zobaczyliśmy Harżis (nad cieniem), jednak zanim dotarliśmy do tej miejscowości trzeba było zejść nad rzekę Worotan
Wyżyna Ormiańska jest piękniejsza niż niejedne góry, a turystów jest znacznie mniej niż w popularnej Gruzji W kanionie rzeki Worotan można znaleźć m.in. średniowieczny kamienny most (słabo widoczny) i ruiny opuszczonej na początku XX wieku wioski kurdyjskiej (po lewej stronie zdjęcia), opuszczonej po walka ormiańsko-kurdyjskich w 1918 roku Trekking w pełnym słońcu w kanionie rzeki może być wymagający, zwłaszcza jeśli weźmie się jedynie litr wody na dwie osoby... To piękne jeziorko położone jest pół godziny drogi od Starego Harżis Niestety nie mieliśmy siły zejść do utworzonego przez staczające się skały jeziorka... Stare Harżis, największy budynek to kościół/cerkiew. Miejscowość opuszczona po skutkach trzęsienia ziemi w latach 30-tych XX wieku.
Ostre podejście na zakończenie, widok z Harżis na Stare Harżis - moja aktualna tapeta na komputerze Wieś Harżis, w której mieszkają bardzo sympatyczni Ormianie, którze poratowali nas herbatą i ciastkami. Jest to bardzo przyjazny naród. Do 14 kilometrów szlaku dodaliśmy jeszcze na zakończenie 6-7 kilometrów do głównej drogi (na pewno więcej niż 2 kilometry), skąd podjechaliśmy z Irańczykami do Goris (autostop działa w Armenii rewelacyjnie) Do Erywania wróciliśmy autostopem (ok. 200 km jechaliśmy 8 godzin starym autobusem w towarzystwie ormiańskiego zespołu muzycznego).
Na zakończenie galerii - Garni pod Erywaniem, kanion rzeki Azat Piękny monastyr Geghard z XIII wieku (lista dziedzictwa UNESCO). Także pod Erywaniem. Sama stolica nie ma imponujących zabytków, ale jest bardzo klimatyczna, czysta, tania i zdecydowanie da się lubić :) 
Dzięuję za uwagę.
Piotr

najbliższe galerie:

 
Armenia - w monastyrze Tatew
1pix użytkownik wasaga odległość 1 km 1pix
Armenia - Wzdłuż doliny rzeki Worotan
1pix użytkownik wasaga odległość 1 km 1pix
ARMENIA - Norawank & Tatew.
1pix użytkownik irolek odległość 14 km 1pix
Armenia - Stary Chandzoresk czyli ormiańska Kapadocja
1pix użytkownik wasaga odległość 22 km 1pix
Górski Karabach
1pix użytkownik wieszczu odległość 65 km 1pix
Norawank
1pix użytkownik doracz odległość 93 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2926) dodano 08.07.2014 18:23

też tak myślę...piękne tereny....

arla użytkownik arla(wpisów:284) dodano 01.07.2014 17:04

Pięknie ... bardzo piękne tereny

harmony użytkownik harmony(wpisów:2514) dodano 30.06.2014 17:39

Ja też myślę o odwiedzeniu Armenii i wierzę, że jest tam pięknie. Ładne widoki na szlaku. Pozdrawiam :)

cavalcanti użytkownik cavalcanti(wpisów:5) dodano 29.06.2014 22:31

Armenia zrobiła na nas największe wrażenie podczas "Majówki 2014" na Kaukazie. Sympatyczni ludzie, fantastyczne widoki, klimatyczna stolica z bezcennym widokiem na Ararat o poranku. Hitem podróży był szlak Tatew-Harżis oznakowany z polską pomocą rozwojową dla tego kraju. Spieszmy się odwiedzać Armenię, póki nie jest ona popularną destynacją turystyczną ze wszystkimi negatywami "turystycznego najazdu".
Pozdrawiam
PS. Uczę się obsługi portalu i nie umiem zmienić zdjęcia tytułowego galerii :)
Celem jej utworzenia była promocja szlaku, oznakowanego z polskiego wsparcia.

cavalcanti użytkownik cavalcanti(wpisów:5) dodano 29.06.2014 22:29

Będę bronił Armeni z całych sił !!! Jeśli chodzi o klasztory to nikt nie musi oglądać wszystkich, warto wybrać kilka na swoim podróżniczym szlaku (w naszym przypadku był to Tatew i Gerhard, zabrakło czasu na położony w połowie drogi między Erywaniem a Goris - Norawank). Jeśli chodzi o "traktowanie ludzi jak skarbonki" to raczej Gruzja (z naszego doświadczenia). Oczywiście wszędzie można spotkać dobrych (zdecydowana większość spotykanych w podróży) i złych ludzi. Erywań zrobił bardzo dobre wrażenie w zestawieniu z ciągle "zapuszczonym" Tbilisi (wiele budynków w okolicach starego miasta to kompletna ruina). W porównaniu z Gruzją Armenia jest bardziej "dzika" (np. brak rozwiniętego systemu transportowego), przez co bardziej atrakcyjna. Widokowo - trasa do Goris, trekking Tatew-Harżis, Garni i widok na Ararat - 10 na 10. Poza tym oglądanie miejscowości, w których "czas się zatrzymał" też jest atrakcyjne. Podsumowując, zdecydowanie polecam Armenię, wróciłem bardzo pozytywnie nastrojony do tego kraju. Chciałbym kiedyś wrócić nad jezioro Sewan, Karabachu oraz pod granicę z Iranem.
Pozdrawiam

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:256) dodano 29.06.2014 21:52

Armenia jest moim celem, Twoja galeria mocno mnie mobilizuje. pozdrawiam:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4149) dodano 29.06.2014 21:48

Piękne widoki. Chciałoby się przejść ten szlak. Pozdrawiam szczególnie serdecznie - imieninowo. :))

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1684) dodano 29.06.2014 15:41

piękne widoki na szczyty.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2458) dodano 29.06.2014 15:21

Przeszłam sobie razem z Tobą tym szlakiem… pięknie i zielono…
Myślę, że zdjęcie ‘’tytułowe’’ Twojej galerii powinno być inne… ach te góry...

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6338) dodano 29.06.2014 14:58

Ciekawa i fajna galeria:) Przyjemny szlak na trekking:) Ja miałam w tym roku jechać do Armenii, ale nie wyszło. Mam nadzieję, że niedługo jednak uda mi się odwiedzić, jestem przekonana, piękny kraj:)
pozdrawiam:)

danielski użytkownik danielski(wpisów:261) dodano 29.06.2014 13:59

Dwa tygodnie temu wróciłem z Armenii jakoś ten kraj nie przekonał mnie do siebie. Erewań jeszcze jako tako wygląda ale te wszystkie miasta na uboczu to jakiś koszmar żywcem wyjęty z apokaliptycznego filmu. Czas zatrzymał się tam 50 lat temu. Czy ludzie tacy życzliwi tu raczej mógłbym się spierać patrzą na obcych jak na skarbonkę parę razy mnie oszukali. Oczywiście nie wszyscy są tacy ale Gruzini są bardziej życzliwi i towarzyscy :). Przyroda i widoki niekiedy naprawdę wspaniałe. Głównymi zabytkami są monastyry ale po zaliczeniu kilku zaczynają być nudne gdyż wszystkie wyglądają bardzo podobnie. Mnie osobiście ten wyjazd strasznie zmęczył i jakoś tak ponuro nastroił do życia :).

cavalcanti użytkownik cavalcanti(wpisów:5) dodano 29.06.2014 12:45

Armenia zrobiła na nas największe wrażenie podczas "Majówki 2014" na Kaukazie. Sympatyczni ludzie, fantastyczne widoki, klimatyczna stolica z bezcennym widokiem na Ararat o poranku. Hitem podróży był szlak Tatew-Harżis oznakowany z polską pomocą rozwojową dla tego kraju. Spieszmy się odwiedzać Armenię, póki nie jest ona popularną destynacją turystyczną ze wszystkimi negatywami "turystycznego najazdu".
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!