m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Jechaliśmy coraz wyżej i wyżej po krętych, górskich drogach… Przed nami był tylko górzysty teren, gęsto porośnięty zielenią, przypominający główkę brokuły... Piaszczysta droga prowadziła do samego serca zielonej dżungli... Nasza lodge, położona z dala od cywilizacji to raj dla ekologów!  Domki zbudowane na palach, z naturalnych materiałów: drzewa, bambusa i trzciny. W oknach tylko siatka zabezpieczająca wstęp ‘’nieproszonym gościom’’, nad łóżkami moskitiery...Nie ma tu prądu, jedynie w restauracji korzysta się z agregatora... Jeszcze przed zmrokiem każdy z domków dostaje dwie lampki oliwne, jedną do środka, jedną na zewnątrz… Płomień nie może być zbyt duży bo nie starczyłoby oleju do rana…. a na samą myśl, że być może w nocy trzeba będzie w ciemności wyjść do toalety, włos jeżył mi się na głowie! Nasz ekologiczny domek leżał nad samym brzegiem rzeki w wilgotnym lesie tropikalnym,
pełnym kolorowych kwiatów, krzewów i dziwnych drzew... Można tu spotkać nie tylko owoce, jak ananasy i banany, ale nawet kolorowe motyle... Wieczorem, park oświetlony jest tylko pochodniami, wokół słychać odgłosy dżungli a czasem ma się wrażenie bycia na planie jakiegoś filmu...
Podczas naszego pobytu mieliśmy zaplanowanych kilka wycieczek… Przemieszczanie się po wielkich kanałach rzecznych jest możliwe za pomocą zmotoryzowanej łódki, która daje możliwość w krótkim czasie, przemierzenia dużego odcinka drogi rzecznej, co czasem jest bardzo ważne dla tutejszych mieszkańców… Po drodze udało nam się zobaczyć małpy ... oraz żółwie.
... Płynęliśmy wzdłuż pięknego, zielonego krajobrazu, na który składała się niska i wysoka roślinność... Mijaliśmy trawy, krzewy i wysokie drzewa, dochodzące nawet do 40-50 metrów wysokości. Przyszedł czas na wędrówkę po gęstym lesie, przewodnik uzbrojony w maczetę i już byliśmy gotowi do wyjścia...
Dżungla to plątanina drzew, krzewów, paproci, palm, pnączy i tym podobnych... gdzie nie gdzie ‘’udekorowana’’ kolorowym kwiatem, ... lub motylkiem... Na naszej drodze spotkaliśmy również i tych mniej lubianych mieszkańców...
... Wtedy też zrozumiałam, dlaczego musieliśmy ubrać kalosze!   Korona lasu to gęsty zielony baldachim, słabo przepuszczający promienie słoneczne, porośnięty palmami, drzewami kauczukowca, lianami i klonami… Na dole jest więc ponuro, bardzo gorąco i parno… Z przyjemnością przedzieraliśmy się przez strumień wody
i chłodziliśmy w napotkanym wodospadzie... Gdyby ktoś myślał, że wrażeń już koniec, to powiem, że czekał nas jeszcze nocny spacer! Uzbrojeni w latarki, ‘’zapakowani’’ w długie ubrania i kalosze, ‘’z duszą na ramieniu’’, wyruszyliśmy  w ciemny, gęsty las… Na początek kolorowe kwiatki jak z bajki... włosiste dżdżownice ...
i kilka kolorowych pająków... ... Odgłosy dżungli coraz bardziej intensywne a nasz przewodnik wciąż pokazuje nam nowe okazy… Ależ on musi mieć oczy, słuch i węch… Podnosi niemalże każdą gałązkę, zagląda pod każdego liścia... a my coraz bardziej skupieni, robimy wielkie oczy…
Dla tutejszych  mieszkańców, dżungla jest jak drugi dom, jak spiżarnia i apteka... dla nas magia, więc stoimy i wszystkiego się boimy! 
Mam nadzieję, że swoją galerią choć troszeczkę przybliżyłam życie w ciemnej, gęstej dżungli…

najbliższe galerie:

 
Cotopaxi National Park
1pix użytkownik martineska odległość 76 km 1pix
EKWADOR i jego mieszkańcy-Indianie
1pix użytkownik klavertjevier odległość 102 km 1pix
Ekwador i Quito
1pix użytkownik pedro1912 odległość 116 km 1pix
Ecuador - Quito
1pix użytkownik pedro1912 odległość 116 km 1pix
Quito
1pix użytkownik agna odległość 117 km 1pix
Andy 2013
1pix użytkownik kosi odległość 118 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 02.11.2017 13:35

Hej Monika,
Tu masz link do lodge, w której mieszkaliśmy.
http://www.cotococha.com/
Nie wiem na ile tam sie zmieniło, bo nasz wyjazd to podróż sprzed 10-ciu lat.
Pozdrawiam.

monikak73 użytkownik monikak73(wpisów:1) dodano 31.10.2017 14:45

Hej,
wybieram się tam w lutym czy jest szansa na namiary na miejsce, w którym byłaś? będę wdzięczna.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 28.07.2014 23:18

Harmony, Woja, dziękuję za wizytę! Pozdrawiam!

woja użytkownik woja(wpisów:521) dodano 28.07.2014 21:44

Ale wyprawa!!!
A ta chatka - cudowna. Odważna jesteś;-)
Pozdrawiam

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 28.07.2014 15:02

Ciekawie oprowadziłaś po dżungli i dobrze, że kontakt z różnymi, małymi stworzonkami miałam tylko w Twojej galerii ;) Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 26.07.2014 14:22

Ciemność, brak możliwości zobaczenia i dziwne odgłosy bardzo pobudzają wyobraźnię którą ja już mam chyba nazbyt rozbudzoną ;-).....ale dopóki nie zobaczę, a najlepiej nie dotknę to ciekawość zwycięża.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 26.07.2014 14:14

Andred, a jednak byś się zastanowił… a to znaczy, że jednak ciągnie… Polecam, przeżycie jest niesamowite! Zwłaszcza te nocne odgłosy…

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 26.07.2014 14:09

Strasznie.......tam w ten dżungli ;-). Dobrze, że nie muszę teraz tam jechać, ale jakby trzeba było to.......to bym się zastanowił ;-)
Póki co wystarczy mi Twoja relacja i zdjęcia :-)
Pozdrawiam,
andred

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 26.07.2014 07:08

pozdrawiam serdecznie...w tych dziwnych okolicznościach przyrody....

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 26.07.2014 07:07

ale do dziwnego miejsca udało Ci się zawitać....i zanurzyć w zieloność pełną atrakcji....kwiatki też mi się tam podobaja....ale robactwo i owady wszelkie ....no cóż sa też sliczne.... ale śliczne inaczej....

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 24.07.2014 18:22

Rozmusiaki, dzięki za wizytę. Pozdrawiam !

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4168) dodano 24.07.2014 17:09

Ależ fajnie tu w tej galerii :)
Pozdrawiam :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 23.07.2014 23:54

Śnieżka i Paweller, dziękuję za wizytę!
Ja też nie należę do odważnych, ale nie żałuję pobytu w dżungli… Wspominam nawet jako niezapomniane przeżycie, coś takiego robi się tylko raz w życiu!
A wszelkie robaczki i pajączki nadal nie są moimi przyjaciółmi!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3172) dodano 23.07.2014 16:34

Drugą częśc galerii przeleciałam bardzo szybko, jakoś nie mogłam się zbyt długo wpatrywac;)
Pozdrawiam i gratuluję odwagi;)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 23.07.2014 10:36

No nie wiem, czy bym się pisał na taką wycieczkę ..., węża czy czegoś, co by człowieka mogło zjeść, na swojej drodze nie chciałbym spotkać ..., a na pewno w nocy to już bym się z miejsca nie ruszył:) Więc naprawdę miło się oglądało ..., jeśli o mnie chodzi, to bardzo dużo przybliżyłaś mi życie w ciemnej dżungli ... gratuluję wyprawy:)
Pozdrawiam:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 22.07.2014 23:23

Afrodyta, dzięki za odwiedziny. Pięknie to napisałaś!
Pająków to ja nadal się boję, zwłaszcza tych długonogich co czasami w domu sobie chodzą…

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 22.07.2014 21:14

Twoje podróże są dla mnie balsamem na duszę. Piękne miejsca pokazujesz, tylko te pająki mnie trochę przerażają :(
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!