m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (40):

 
Zaczynamy zwiedzanie Japonii. Aby nie zbankrutować trzeba koniecznie kupić bilet dla turystów jeszcze przed wyjazdem. Jazda takimi pociągami to ciekawe doświadczenie Porządek musi być. Panowie na prawo (trójkąciki), Panie na prawo. I gdybyśmy nie wiedzieli jak się ustawić - wszystko jest narysowane. Bento, czyli pudełko z jedzeniem na wynos. Na każdej stacji jest do wyboru ogromna ilość rodzajów i wielkości pudełek. Każde to istne arcydzieło sztuki. W centrum miasta znajduje się wytyczony plac Hiroshima Peace Memorial Park z wymienionym wyżej pomnikiem i muzeum pokoju i pamięci, w którym zebrane są szczegółowe dokumenty opisujące zdarzenie. Jest to miejsce o szczególnym klimacie przyciągające turystów. Na placu znajdują się ruin budynku, który jako jeden z nielicznych częściowo przetrwał i który celowo pozostawiony jako świadek wybuchu najlepiej oddaje tragizm tamtego dnia. piękny ogród japoński Wyspa Miyajima - głównym celem wycieczek na wyspę jest czerwona brama wynurzająca się z wody w czasie przypływu
Bardzo wczesnym rankiem oraz popołudniu jest odpływ i można podejść do bramy oraz poobserwować ludzi zbierających muszle. Gdy jest przypływ do bramy można podpłynąć łódką Okonomiyaki - popularna potrawa Hiroszimy. Najlepsze są w Okonomimura, 5-13 Shintenchi, Naka-ku, Hiroshima, Hiroshima Prefecture (1km od Placu Pokoju). Kolejnego dnia pojechaliśmy do Bizenichinomiya aby ruszyć w 15 km trasę rowerową KIBI PLAIN aż do stacji Soja, gdzie można zdać rower i wrócić pociągiem do Okayamy. Ponieważ była to niedziela atrakcji było co niemiara. Bo obserwowanie tak ubranych Japończyków na spacerze było już mi niezłą atrakcją domki przy drodze
zawodniczki kendo zawodnik kendo walka kendo Kolejnego dnia udaliśmy się do Kinosaki Onsen, gdzie zatrzymaliśmy się w tradycyjnym zajeździe. Miasteczko którego główną atrakcją są wizyty w łaźniach. W sumie jest siedem łaźni. Każda ma coś wyjątkowego - jedna jest w grocie, druga przy wodospadzie. Wszyscy spaceruję po mieście w yukatach odwiedzając poszczególne łaźnie zakładamy buciki i biegniemy do kolejnej łaźni
między jedną wizytą w łazi a drugą, żeby nie było za nudno, odwiedza się  salony gier śniadanie podano istne arcydzieło słynne wiśnie Koyasan czyli góra Koya, jest płaskowyżem na wysokości 900 m n.p.m. Cała miejscowość jest związana z buddyzmem, znajduje się w niej ogrom świątyń. Z 3.500 tysiąca mieszkańców 1000 to mnisi. Okunoin - cmentarz z ponad 200.000 nagrobków, położonych w przepięknym otoczeniu wśród kilkusetletnich cedrów. Cmentarz jest niezwykły, niepowtarzalny, prawie każdy pomnik jest inny
Wśród nagrobków jest wiele poświęconych dzieciom nienarodzonym lub umarłym w wieku niemowlęcym - te są ubrane w trójkątne chustki, przypominające śliniaczki. Na nocleg wybraliśmy Shukubo Koya-san Eko-in Temple. Tysiącletnia buddyjska świątynia z genialną lokalizacją oferuje zakwaterowanie w stylu japońskim, piękny ogród. Kolacja składała się z dań buddyjskich kuchni wegetariańskiej. Jeśli ktoś jest głodny to pewnie trzeba będzie wyskoczyć jeszcze do sklepiku za rogiem. Goście mogą uczestniczyć w porannych nabożeństwach buddyjskich, w ceremonii rytuału ognia Goma (dosyć wcześnie bo o 6 rano ale warto). świątynia latarnii Toro-do. Jedna z najpiękniejszych świątyń jakie widzieliśmy. Ilość latarni jest imponująca. Zastanawialiśmy się jak to wyglądało zanim wynaleziono elektryczność Znajduje się tam również przepiękny ogród kamienny zen - największy w Japonii, choć wcale wielkie się nie wydaje Kongobuji Temple - świątynia japońskiej odmiany buddyzmu ezoterycznego Shingon.
świątynia dach pagody Teren Pałacu Cesarskiego z widokiem na nowoczesne Tokio. Jest główną rezydencją cesarza Japonii. taksówka z pięknymi koronkami Nonbei Yokocho czyli pijacka aleja. Większość barów powstała jakieś 50 lat temu, część z nich została odnowiona, ale niewiele to dało i to yokocho nadal wygląda jak miejsce z przeszłości jedne z wielu barków na Nonbei Yokocho
większość restauracji swoje menu ma w formie plastikowych dań na witrynie. Bardzo mi się podoba ten pomysł - od razu wiadomo co się zamówi Pachinko - sale z automatami. Dzieci nie mają tam wstępu, więc musieliśmy zastosować kapeluszowy kamuflaż. Ponieważ w Japonii hazard jest zabroniony wygrywa się słodycze, które można sprzedać w sklepiku obok. Harajuku - dzielnica Lolit, czyli osób (głównie kobiet) przebranych za różne postanie Kimono - byliśmy zdziwieni jak wiele kobiet na co dzień ciągle nosi ten strój. Niektóre są wybitnie piękne.

najbliższe galerie:

 
Japonia cz.  7 - Tokio;  Odaiba.
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix
Tokyo i nie tylko
1pix użytkownik polyanna odległość 5 km 1pix
Tokijski remanent  cz II
1pix użytkownik kier odległość 7 km 1pix
Japonia
1pix użytkownik taipan odległość 8 km 1pix
Na uboczu szlaków
1pix użytkownik kier odległość 10 km 1pix
Ulice Tokyo
1pix użytkownik polyanna odległość 10 km 1pix

komentarze do galerii (7):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3055) dodano 04.08.2014 23:39

i w tym egzotycznym nastroju pozdrawiam serdecznie....

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3055) dodano 04.08.2014 23:38

fajna okazja i fajna wycieczka....egzotycznie i to bardzo....

wojzsl użytkownik wojzsl(wpisów:277) dodano 01.08.2014 11:17

Egzotyka, o której na próżno by szukać naszym kontynencie.
Od dawna Japonia mnie fascynuje a w szczególności ich przepiękne ogrody. Nawet namiastkę ogrodu zen stworzyłem u siebie koło domu. Nie wspomnę już o bonsei, które uczy cierpliwości i konsekwencji.
Podobało się.
Pozdrawiam

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 30.07.2014 21:44

bardzo fajna prezentacja, w sumie takie chyba lubię najbardziej- gdzie każde zdjęcie przedstawia cos interesującego, a nie koniecznie przewodnikowa atrakcję, pozdr.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 29.07.2014 20:04

Faktycznie niesamowicie egzotycznie.
Ciekawe ujęcia, dla mnie szczególnie 13 i 34.
Ta galeria zdecydowanie budzi apetyt, nie tylko na podróżowanie :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2855) dodano 29.07.2014 10:55

Bardzo egzotyczny, jak dla mnie, kierunek, który ciekawie zaprezentowałaś. Świątynia latarni robi wrażenie, tak jak i kilka innych rzeczy, więc mam nadzieję na ujrzenie ich kiedyś na żywo. Pozdrawiam :)

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:387) dodano 28.07.2014 22:10

Fajna wycieczka. Podobało się. Brama robi wrażenie, ale dopiero na 7 zdjęciu ;) Dziwne, a zarazem ciekawe pomysły ci Japończycy mają. Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!