m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Od samego wjazdu na teren parku , podziwiamy piekna, plaska rownine ... ... porośniętą trawiastą sawanną, z pojedynczymi skalistymi wzgórzami i kępami drzew akacjowych. Pierwszym zwierzem jakiego spotykamy to lwica ... ... ktora leniwie wylegiwala sie pod drzewem. Kilka kilometrow dalej natykamy sie na dwa samce , ktore wyleguja sie w pelnym sloncu. Lew to najczesciej spotykany kot na terenach parku.
Zyje ich tu ponad 4000 osobnikow... ... i nie moga oni narzekac na brak pozywienia. Kolejne zwierze warte obfocenia to slon afrykanski. Najwieksze ssaki ladowe na swiecie , ktorych waga osiaga 6 ton , nie ma naturalnych wrogow... ... a ich populacja  w parku wynosi ponad 2000. Dzien konczymy przed zachodem slonca i udajemy sie na camping.
Nasze pole namiotowe znajduje sie w centralnej czesci parku , zwanej Seronera.
Camping nie jest ogrodzony ani przez nikogo strzezony :))) Dzieki temu codziennie nawiedzani jestesmy przez dzikie zwierzeta , ktore pasa sie pomiedzy naszymi namiotami.
W nocy bardzo czesto pod camping podchodza wiecznie glodne hieny , ktore poszukujac pozywienia przeszkadzajac czlowiekowi w spaniu ;))) Nastepny dzien zaczynamy przed wschodem slonca... ... i udajemy sie w kierunku poludniowym , gdzie widziano olbrzymia grupe zwierzat , ktore sa czescia Wielkiej Migracji. Po drodze spotykamy grupe lwic... ... ktore spaceruja dumnie , wraz ze swoim potomstwem.
Okolo godziny obserwujemy piekne zwierzeta ... ... ktore ewidentnie pozuja nam do zdjec. :))) :))) :))) :)))
:))) :))) :))) :))) :))) Jadac dalej spotykamy kolejne ssaki ...
... hieny rzadko spotyka sie pojedynczo.
Zazwyczaj wedruja w grupach, wspolnie polujac albo czesciej podkradajac zdobycz innym drapieznikom. Przejezdzajac przez rzeke focimy grupe hipopotamow , ktore w porze suchej , ciasnia sie w malutkich zbiornikach wody , rzadko wychodzac na zewnatrz. Kilka zdjec ptakow ;))) ;))) ... zyraf
;))) I w koncu  dojezdzamy do celu gdzie jestesmy swiadkami jednej z najbardziej spektakularnych wydarzen na ziemi - Wielkiej Migracji. Co roku półtorej miliona antylop gnu, w towarzystwie dwustu tysięcy zebr i pięciuset tysięcy gazeli Thomsona wyrusza w podróż szlakiem sezonowych opadów oraz świeżych pastwisk.  Podczas wędrówki zwierzęta zataczają koło. W czasie jednego cyklu pokonują 3 tysiące kilometrów Wyprawa ta obfituje w trudy i niebezpieczeństwa. Podczas corocznej migracji ginie około 250 tysięcy gnu. Umierają z pragnienia, głodu lub wyczerpania i toną w rwących rzekach, usiłując przeprawić się na drugi brzeg. Padają także ofiarą drapieżników, co pozwala zrozumieć głębszy sens tej wielkiej wędrówki dla całego ekosystemu sawanny.
Gnu, a także towarzyszące im zebry oraz gazele Thomsona, znajdują na tym szlaku obfitość pokarmu w postaci soczystych traw. Jednocześnie same stają się pożywieniem dla lwów, lampartów, gepardów, hien i krokodyli. Nam nie udalo sie spotkac najwiekszej grupy , ktora w tym czasie byla juz na terenie Masai Mara ale mozliwosc obserwacji tysiecy zwierzat , podazajacych w jednym kierunku zrobilo piorunujace wrazenie. Dziekuje za uwage .
POZDRAWIAM
C.D.N

najbliższe galerie:

 
Safari w Tanzanii
1pix użytkownik akiel odległość 39 km 1pix
TANZANIA - Serengeti NP czesc 2
1pix użytkownik irolek odległość 42 km 1pix
Safari znaczy podróż. . .
1pix użytkownik migot odległość 43 km 1pix
TANZANIA - Wioska Masajow.
1pix użytkownik irolek odległość 53 km 1pix
TANZANIA-W krainie zwierząt
1pix użytkownik klavertjevier odległość 61 km 1pix
Jak Arka Noego -Tanzania
1pix użytkownik karol odległość 62 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 04.08.2014 23:59

...podrzucone...napisać chcialam...

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 04.08.2014 23:59

no cóż....w tej Twojej galeryjce poczułam się jak śniadanie porzucone zwierzęciu pośród prześlicznych okoliczności przyrody....brrr.....

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 31.07.2014 10:27

harmony - dzieki.
POZDRAWIAM

harmony użytkownik harmony(wpisów:2592) dodano 30.07.2014 17:19

Król lew z fotki 7 cudny. Gratuluję odwagi nocowania w namiocie, bo ja pomimo zapewnień, że od 20 lat nikogo tam nic nie zjadło, to miałabym spore obawy, aby to zrobić. Pozdrawiam :)

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 30.07.2014 16:36

Dzieki kordula ;))) POZDRAWIAM

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 30.07.2014 13:18

CUDNA GALERIA:))

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 29.07.2014 23:11

pesteczka123 - nasz przewodnik mowil ze czeka juz 20 lat I jeszcze nic nikogo nie zjadlo ale kto wie moze kiedys ;-)
satan - dzieki.Fotki byly robione z ok 5m ale mam zdjecia z blizsza :-)
Pozdrawiam

satan użytkownik satan(wpisów:3100) dodano 29.07.2014 21:57

Irolek - fantastyczna sprawa! Piękne przeżycie i bardzo dobre fotki :-D
Te fotki lwów z pierwszych zdjęć, to mniej więcej z jakiej odległości były robione?

Pozdrawiam.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 29.07.2014 20:47

Najpiękniejszy to oczywiście król lew, który pozuje do zdjęcia jak gdyby nigdy nic… Super zbliżenia!
Pozdrawiam!

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 29.07.2014 20:23

Patrząc na te lwy, to zamiast miejsca do spania z fotki 13, zdecydowanie wolałabym wersję w balonie z fotki 21.
Podczas migracji ginie wiele tysięcy gnu, a są statystyki ilu turystów podczas noclegu? ;)
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!