m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Nad miastem góruje wieża telewizyjna. To ona zwabiła mnie już w pierwszy dzień na wzgórze z widokiem na miasto. Trasa zaczęła się bardzo sympatycznie. Wygodna dróżka wiodła zakosami na górę. Wszystko ładnie i wygodnie. W miarę wspinania było coraz gorzej. W końcu coraz węższa ścieżka, zniknęła całkowicie. Ale przecież wieża była tuż tuż. Obok niej zaś ogromne, diabelskie koło. Przecież jakoś ludzie muszą się tam dostawać. Przełażąc przez płot dostałem się na asfaltową drogę. A tam niespodzianka, piękny park z wesołym miasteczkiem. Niestety wieża telewizyjna okazała się całkiem niedostępna. Budowle w Tbilisi, nawet te sąsiadujące z sobą mocno się różnią. Tak kiedyś budowano mosty na Mtkwari. A tak, teraz.
Tak kiedyś budowano mieszkania. A tak teraz. To mieszkanie dla jednego pana i jego rodziny. Pan Iwaniszwili jest obecnie premierem Gruzji. Jego majątek szacowany jest na 6,5 mld dolarów. Roczny budżet całej Gruzji jest raptem dwukrotnie wyższy. A to dachy łaźni miejskich. Zwiedziłem też wnętrza, ale akurat wyjątkowo, czysty byłem. Kąpiel byłaby więc bezsensowna.
Prawda? A to uosobienie Gruzji. Przyjaciół wita czarą wina a dla wrogów ma miecz. Jak się patrzy na nią z dołu, to widać głównie miecz. Dziwnie malutki się poczułem. No, taka perspektywa o wiele lepsza.
Stare miasto jest klimatyczne także w ciągu dnia, ale naprawdę fajne staje się wieczorem. Na podświetlenie różnych budowli Gruzini wydaja prawdziwe krocie. A już rekordy w tym względzie, bije wieża telewizyjna. Twierdza Narikala podświetlona jest bardzo gustownie. Król Wachtang Gorgasali pilnuje  cerkiewi pw. Matki Bożej Metechskiej. Widok z twierdzy, szczególnie wieczorem robi wrażenie. Najjaśniej świeci oczywiście pałac prezydencki. W drugiej części pokażę jak kontrastują domki w otoczeniu pałacu. Trzeba przyznać, że przy ogólnej biedzie, Gruzini bardzo lubią porywać się na drogie i śmiałe pomysły architektoniczne.
Król Gorgasali pozdrawia mieszkańców miasta. W Mschecie tak śmiało by nie machał, bo przeniósł stamtąd stolicę do Tbilisi. Taki gruziński Zygmunt III Waza. A co tam tak świeci w dali? To Cminda Sameba, największa świątynia prawosławna na Zakaukaziu. Wygląda na całkiem poważny zabytek a tymczasem dopiero w tym roku skończy dziesięć lat. Im bliżej się do niej podchodzi, tym bardziej ogromnieje. Za Magdaleną, przypomnę bardzo podobającą inicjatywę Patriarchy Gruzji. Obiecał, że zostanie ojcem chrzestnym wszystkich prawosławnych dzieci, które urodzą się jako trzecie czy dalsze w rodzinie. Ma już kilkanaście tysięcy chrześniaków.
Strach myśleć skąd on weźmie tyle quadów i tabletów na komunię, jak dzieci podrosną. Ale jak go stać na taką świątynię, to pewnie da radę. Nie dał za to rady pan Sakaszwili, były prezydent. Taka ładna siedzibę sobie wybudował i musiał się wyprowadzić.
Nie spodobało się to wyborcom.
Ta rura poniżej pałacu, to sala koncertowa. Też odważny projekt. W twierdzy zachowała się w najlepszym stanie świątynia. Z drugiej strony góry zajętej przez twierdzę, rozciąga się ogród botaniczny. Chyba na zbyt dużym obszarze, bo gospodarze z trudem ogarniają jego utrzymanie.
Dalej od wejścia, nie było juz tak fajnie. Placu Wolności, gdzie toczy się życie polityczne w momentach przesilenia, pilnuje święty Jerzy.
Pomagają mu jeszcze takie smoki. Jak nie ma akurat manifestacji, to plac jest miejscem wyścigów samochodowych. Przejście na drugą stronę to prawdziwa przygoda. Trzeba pamiętać, ze w Gruzji pieszy nie ma żadnych praw. Żadnych. Najbardziej wypasiona ulica Tbilisi to aleja Rustavelego. Pełno tu banków, eleganckich sklepów i drogich restauracji.
Mi podobała się tak sobie. Za to Stare Miasto jest bardzo sympatyczne. Sporo się odnawia, ale większość budynków nadaje się zdecydowanie do drugiej części, tej od podwórka. To chyba jedyny meczet w Tbilisi.
Jak widać tłoku nie ma. 
O wiele większy ruch w meczetach był w Batumi. Bo Gruzini to prawosławni wierni.
Przy mnogości świątyń, trzeba przyznać, że nie stoją one puste. Tbilisi w obrębie Starego Miasta z każdym rokiem pięknieje.
To okolice łaźni miejskich. Na razie wiele z tych domów odnowione ma tylko fasady. Na dodatek sporo mieszkań czeka na swoich gospodarzy. Jak już wszystko zostanie odnowione, to będzie sympatyczne miasto, przynajmniej w jego historycznej części. Bo na blokowiska nie mam pomysłu. Pełno tu uroczych zakamarków.
Mam nadzieję, że czas będzie działał na korzyść miasta a zegary będą odliczały tylko szczęśliwe godziny. Agun, gość liczący sobie już jakieś trzy tysiące lat, żegna Was pijąc Wasze zdrowie. Tak działa gruzińskie wino. Mocno konserwuje.

najbliższe galerie:

 
Tbilisi od podwórka
1pix użytkownik dispar odległość 0 km 1pix
Gruzja:  Tbilisi
1pix użytkownik magdalena odległość 0 km 1pix
Tbilisianie
1pix użytkownik dispar odległość 0 km 1pix
Stolice  Gruzji  - Tbilisi ,   Mccheta
1pix użytkownik agra60 odległość 1 km 1pix
Gruzja - Tbilisi
1pix użytkownik daleko_stad odległość 1 km 1pix
TBILISI
1pix użytkownik andrew430 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (13):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7038) dodano 22.08.2014 17:57

Sporo fajnych miejsc znalazłeś w tym mieście, a zakątki takie jak na 43 są naprawdę urokliwe.
Ubawiłam się Twoją chęcią zaglądania pod spódnicę tej żelaznej damie...że niby miecz od dołu? ...Faceci...
Pozdrówki:)

jarek4441 użytkownik jarek4441(wpisów:182) - Użytkownik usunięty. dodano 07.08.2014 10:36

Przepiękna prezentacja - jak zwykle wiele pięknych zdjęć u Ciebie.

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 07.08.2014 10:26

bardzo ładnie się prezentuje w Twojej galerii to miasto....aż chce się tam być...i to Ci pewnie chodziło...pozdrawiam serdecznie...

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 04.08.2014 21:47

Dzięki Twojej prezentacji ożyły wspomnienia:) Jak zwykle ciekawe kadry i zdjęcia, lecz 12 nie pasuje mi do całej galerii-bez obrazy;)
Pozdrawiam:)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 04.08.2014 09:12

A ja nie miałem żadnych mieszanych odczuć. Tbilisi uważam za jedno z fajniejszych/intersujacych/oryginalnych miast azjatyckich tudzież europejskich. A w łażniach byłem i nawet będąc czystym warto się tam wybrać, to bardziej jest taka łażnia turecka. Co prawda człowiek czuje trochę dyskomfort gdy na koniec wielki Gruzin szoruję cię jakąś szczotką ( rozumiem Gruzinka, byle nie wielka), ale generalnie fajna sprawa. Zwłaszcza ze można było sobie do łażni piwko domówić. pozdrawiam

harmony użytkownik harmony(wpisów:2582) dodano 04.08.2014 08:25

Zgadza się, "Stolica Gruzji budzi mieszane uczucia.", ale tak ją pokazałeś, że chce się ją zwiedzić. Pozdrawiam :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 02.08.2014 10:18

Dispar,
Twoje zdjęcia są rewelacyjne!
Ja już wiem, że i druga część będzie rewelacyjna bo nawet zdjęcia starego śmietnika w Twoim wykonaniu to rewelacja! Pozdrawiam!

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3644) dodano 02.08.2014 09:36

Piękna prezentacja.
Spośród wielu wyśmienitych kadrów 9 podoba mi się najbardziej.
Intuicja mi mówi, że część druga będzie jeszcze lepsza.
Pozdrawiam:-)

margo użytkownik margo(wpisów:2550) dodano 02.08.2014 07:40

Też zapuściłam się w Tbilisi od tyłu to już wiem, ze na pewno będzie ciekawie. Jednak mimo tych kontrastów mam bardzo sympatyczne wspomnienia stamtąd. Mniestolica podobała się bardzo. Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6108) dodano 02.08.2014 01:44

Tu mieszania uczuć nie było ;) Jest za to wiele urokliwych zakątków i detali, które kuszą... Pozdrawiam :)

ak użytkownik ak(wpisów:5878) dodano 02.08.2014 00:45

No tu dycha być musi i więcej ! Szczegółem i szerokim kadrem pięknie pociągnąłeś opowieść, extra jakość techniczna jak i artystyczna. Podziwiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4738) dodano 02.08.2014 00:26

Nie wszystko od frontu musi być piękniejsze ;-) Pokażesz Tibilisi od tyłu, to ocenimy :-)
Mnie chyba jednak bardziej podoba się stara cześć miasta i choć nie jestem przeciwnikiem architektury nowoczesnej, to niektóre budowle, na czele z domem pana Iwaniszwili i jego rodziny wcale mi się nie podobają. Ale ogólnie widzę, że w Tibilisi jest potencjał.
Jak zwykle u Ciebie bardzo dobrze pokazane, a dobre foty i kadry to już standard.
Pozdrawiam,
andred

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3257) dodano 01.08.2014 23:55

Od frontu miasto ciekawe, ale mam przeczucie, że od tyłu będzie ciekawsze;) Chociaż pewnie brzydsze...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!