m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Wycieczkę zaczynam tradycyjnie w Dolinie Chochołowskiej, no bo jakżeby inaczej :) Miesiąc temu też tu byłam mając na celu Wołowiec. Zdobyłam go, chociaż bronił się dzielnie deszczem i burzą. Wtedy drałowałam twardo na piechotę przez Dolinę, co zajmuje lekko licząc 1,5 godziny w jedną stronę czyli w obie strony 3 godziny dobrym marszem. Tym razem jednak sama trasa po górach miała być dłuższa, więc skorzystałam z bardzo fajnej opcji - wypożyczyłam sobie rower. Z Siwej Polany można sobie podjechać do Polany Huciska za 5 zł albo za 10 zł do szlaku czarno- żółtego biegnącego przez Ornak. Ja wybrałam tą dłuższą trasę i w kilkanaście minut byłam już na miejscu, chociaż trzeba przyznać, że pod górę trzeba się trochę napracować, ale myślę, że warto, zwłaszcza gdy idziemy gdzieś dalej w górki :) No a dalej już na własnych kopytkach. Najpierw idąc przez las trzeba pokonać jakiś milion schodów, takich dość męczących - bo często są strome i wysokie.
Ale co tam, w końcu jestem w górach a nie na spacerze w parku , więc nie ma co marudzić tylko wio do przodu... W końcu las ustępuje kosodrzewinie. Robi się też mniej stromo. Kosodrzewina to mniejsza kuzynka poczciwej sosny. Bardzo ją lubię. Podoba mi się sposób w jaki pokrywa zbocza - jakby zielonym gęstym dywanem. Ale można się też zaplątać odnóżami w korzeniach ;) No i nareszcie widoki się poszerzają. Pogoda fajna tym razem więc jest co podziwiać. Tam w dole to Polana Chochołowska - ta od sławetnych już krokusów pokrywających ja na wiosnę. Te jasne punkciki nieco powyżej szałasów to owce. Poznałam to po tym, że te punkciki się poruszały i nawet tu wysoko było słychać charakterystyczne dzwonki.
A to już imć pan Wołowiec, ten sam który ostatnio mnie burzą pogonił. A za nim Ostry Rochacz już po Słowackiej stronie. A tu robię pierwszy mały odpoczynek na Trzydniowiańskim Wierchu. I dalej podążam w stronę Kończystego Wierchu zielonym grzbietem. Charakterystyczna dla Zachodnich Tatr trawa o nazwie sit skucina zaczyna już brązowieć z lekka. A to niestety zapowiedź jesieni jest... I zostawiam w tyle Trzydniowiański
i nieco boczkiem mijam Czubik Zaglądam w Jarząbczą Dolinę a tam jakieś oczka wodne do mnie mrugają Maszeruję dalej... tym razem zdobywając Kończysty Wierch. To już 2002 m n.p.m. więc nie ma się co dziwić, że wiatr coraz chłodniejszy... A tu już cel mojej dzisiejszej trasy czyli Starorobociański Wierch. Jakoś ciągle się wstydliwie chowa w cieniu. Mam nadzieję, że gdy ja tam wejdę, to chociaż na chwilę zaświeci słoneczko
bo zimno się już tak zrobiło, że aż mi ręce z lekka marzną. A tu mamy Jarząbczy Wierch i Jakubinę, a w dole Raczkowe Plesa No i jest Starorobociański w słońcu, nareszcie :) Jestem na szczycie i chociaż słonko świeci to wiatr jest tu tak zimny i mocny, że chyba długo nie posiedzę. Zjem coś i będę się pomału zbierać. I jeszcze raz zerkam na Raczkowe Plesa. Fajny kolorek mają. I schodzę przez Liliowy Karb i Siwe Turnie
Ciekawie wygląda szlak biegnący skrajem Liliowych Turni Gaborowa Dolina też fajna A to spojrzenie do tyłu na Starorobociański, z którego właśnie schodzę. I znowu oczka wodne. Tym razem to Siwe Stawki tak niebiesko mrugają. I moje ulubione górskie kwiatuszki Siwe Stawki nieco bliżej...
A to zbocze Ornaku Ja schodzę w dół do Doliny Starorobociańskiej omijając Ornak . I znowu zanurzam się w kosodrzewinowy dywan Bardzo mi się podobają te łaty na zboczach. To już prawie przed Doliną Iwanicką Przekraczam strumyk, lodowato zimny, ale za to krystalicznie czysty.
Tych kwiatuszków nie znam po imieniu, tych też nie niestety Ale za to tego Pana znam i bardzo lubię fotografować :) I zbliżam się już do Doliny Chochołowskiej już tęskniąc do kolejnej górskiej wędrówki... Nie wiem czy jeszcze dam radę w tym roku w Tatry przyjechać, chociaż marzą mi się jeszcze Tatry Wysokie... Ostatnie spojrzenie na daleki już szczyt Starorobociański i ... za chwilę wsiądę znowu na rowerek i pomknę na Siwą Polanę gdzie moje autko na mnie czeka.
Dziękuję za czas spędzony w mojej galeryjce, mam nadzieję, że nie bardzo stracony ;)

najbliższe galerie:

 
Starorobociański Wierch
1pix użytkownik foto-jaro odległość 0 km 1pix
Z miłości do gór - cz. III
1pix użytkownik surykatka odległość 0 km 1pix
POLSKA Tatry - Starorobociański Wierch
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
POLSKA Tatry - Starorobociański Wierch
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Tatry Zachodnie - Trzydniowiański Wierch
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
POLSKA Tatry - Kończysty Wierch
1pix użytkownik paweller75 odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (48):

 
romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 19.08.2014 15:19

A ja właśnie na OŚ u kogoś przeczytałam prawidłową nazwę i aż na mapie sprawdziłam, która wersja jest poprawna. Całe szczęście, że zrobiłam to zanim zwróciłam komuś uwagę, że się pomylił, bo bym sobie siary narobiła ;)))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 19.08.2014 15:09

To ja tak nieśmiało powiem, że też myślałem, że to Starobociański Wierch jest ..., a człowiek przecież do szkoły chodził i prostego wyrazu nie umiał przeczytać ..., na szczęście kolega mnie oświecił:)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7088) dodano 19.08.2014 15:04

Też się przyznaję,ze kiedyś tak myślałam :D pa!

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 19.08.2014 15:03

Ja to się przyznam, że kiedyś to nawet myślałam, że ten szczyt się nazywa Starobociański, bo w pierwszej chwili źle przeczytałam;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7088) dodano 19.08.2014 15:00

Ale przyznasz ,ze sympatyczniej by się szczyt nazywał od starego bociana niż od starej (mokrej :D) roboty :)))

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 19.08.2014 14:49

He, he bocianów tam żadnych nie było. Nawet starych :)))))))))))))))))))))
Tak to jest jak się zaległości robi, to potem trzeba nadrabiać...

Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7088) dodano 19.08.2014 14:34

miało być Starorobociański :D

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7088) dodano 19.08.2014 14:33

cześć :) I kolejne , miłe tatrzańskie wspomnienia. Oglądam już trzecią tatrzańską galerię i tęsknota we mnie narasta coraz bardziej... Pogoda Ci sprzyjała i humor chyba też :). Przez Ornak okrężnie też się fajnie idzie. Trochę dłużej, ale widoki z Ornaka na Starobociański są warte trudu. Zresztą , wszystkie są warte :).
Jakby co te żółte wiechcie to starzec , najpewniej gajowy, bo fioletowe to już wiesz ,że tojad mocny :) Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.08.2014 20:04

Tak Śnieżko - po dzisiejszym poranku mi tak zostało ;)))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 16.08.2014 19:49

Romana, odbiło Ci;)
(awatar)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.08.2014 19:36

Anek - ja w każdym razie nie zamierzam odlatywać. I właśnie dlatego zależy mi na tym, żeby było tu fajnie i ciekawie :)
Pozdrawiam :)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2733) dodano 16.08.2014 17:17

Hm z tą jędzowatością coś chyba jest na rzeczy...;) Miło się z Toba wędrowało szlakiem, a że czasem coraz mniej jędz na Obieżyświacie to nie oznacza ze odleciały na zawsze:) Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.08.2014 15:53

Klavertjevier - to teraz już wiesz, że miłośniczki gór bywają jędzowate, a jędze potrafią kochać góry.
Bo ja taka JĘDZA GÓRSKA jestem ;)))
Pozdrawiam :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 16.08.2014 14:40

Romana,
Ja myślałam, że z Ciebie to tylko jędza jest… a tu okazuje się, że WIELKĄ MIŁOŚNICZKĄ gór jesteś.
Brawo za tę piękną galerię! Zdjęcie 29 to dla mnie bomba!
No cóż, Tatry to dla mnie teren jeszcze nie znany, ale obiecuję, że w przyszłości i tam dotrę…
Pozdrawiam!

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.08.2014 12:00

Woja - jeśli nie w tym roku, to zbieraj siły na kolejny sezon. Ja też miałam spora przerwę w Tatrzańskich wędrówkach, ale teraz znowu się tam wyprawiam jak tylko się da z domu wyrwać.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.08.2014 11:58

Anusia - cieszę się, że Ci się podobało. U mnie wczoraj było słonecznie, tylko pod wieczór mała burz a przeszła. Za to dzisiaj pogoda mocno ponura i co chwilę pada.
Pozdrawiam :)

woja użytkownik woja(wpisów:547) dodano 15.08.2014 22:27

Fajna wyszła 14-tka. I wszystkie oczka:-)
Oj, chciałoby się w Taterki, ale w tym roku pewnie nic z tego:-(
Pozdrawiam

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 15.08.2014 18:40

Miły spacer zaprezentowałaś w ten świąteczny, deszczowy dzień. Byłam dwa razy w Chochołowskiej i zawsze deszcz padał. Tym razem deszcz za oknem a u Ciebie słonecznie.
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 18:25

Kapsell - Ty u mnie, a ja po Twoich Bieszczadach właśnie bujam :)
Polecam Zachodnie Taterki jeśli jeszcze ich nie znasz, bo warto je odwiedzić.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 18:22

Śnieżko - Ty byłaś po środku a my po Twoich bokach, z tym, że ja miałam znacznie bliżej do Ciebie niż do Pawła :)
Chodząc po górach zawsze się zastanawiam czy ktoś z Obieżyświatów czasem nie wędruje gdzieś w pobliżu. Tym razem też o tym myślałam, że być może minęłam kogoś na szlaku...
A Starorobociański polecam i myślę, że nie będziesz żałowała, że się tam wybierzesz.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 15.08.2014 18:10

Ha! Czyli Ty, Paweller i ja byliśmy w Tatrach tego samego dnia, tylko każdy na innym szlaku;)
Dzięki za wskazówki, muszę się tam wybrac.

kapsell użytkownik kapsell(wpisów:884) dodano 15.08.2014 18:08

Ciekawe widoki. Nie znam tej strony tatr:-) Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 18:00

Paulus jak już pisałam ja zdobyłam jeden i drugi. Chociaż z Wołowcem to w pewnym momencie była śliska sprawa. Tak się chmurzyło już od Rakonia, że w pewnym momencie myślałam, że trzeba będzie zrezygnować i zawrócić. Ale się udało, tyle, że na dół chwilami gnałam ze strachem jak zaczęło grzmieć w pobliżu.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 17:56

Qwertaxy, Mucha, Olaf cieszę się, że i Wam się podobało i bardzo miło mi było Was gościć u siebie :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 17:54

Paweł - pamiętam Twoją wędrówkę i mglistą galerię. Bardzo mi się podobały :)
Od Kończystego rzeczywiście tym razem też wiało mocno i wręcz lodowato pomimo ładnej pogody. I właśnie dlatego nie spędziłam tam, ani na Starorobociańskim zbyt dużo czasu bo się po prostu nie dało :)
Pozdrawiam i czekam na relację z Rysów :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 17:49

Śnieżko byłam tam w zeszłą sobotę, więc fotki jeszcze prawie ciepłe ;)
Czas przejścia trasy wg drogowskazów to 3,5 godziny od początku czerwonego szlaku w Dolinie Chochołowskiej na szczyt Starorobociańskiego, a z powrotem 2,45 godziny przez Dolinę Starorobociańską, albo 3,15 godziny przez Ornak. No i trzeba jeszcze doliczyć pokonanie samej Doliny Chochołowskiej. Piechotą to około 1,5 godziny w jedną stronę, Albo można tak jak ja rowerem - wtedy jest to jakieś kilkanaście minut. Ja idąc na Wołowiec olałam rowery, ale teraz już wiem, że warto jednak z tej opcji skorzystać bo sporo czasu się wtedy zyskuje. Można też takim niby pociągiem, ale tylko do Polany Huciska, czyli gdzieś do połowy drogi do schroniska ponieważ dalej ten pojazd nie miałby gdzie zawrócić.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 17:35

Achernar - faktycznie coś w tych Zachodnich jest, że tak się dają lubić. Wystarczy znaleźć się tam raz i już się jest pod ich urokiem :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 17:33

Przemku - no niestety tam nie ma kolejki linowej, samochodem też się nie da - nawet terenowym ;) Trzeba się na własnych nogach na szczyty wgramolić.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 17:00

Tamo - przez Grzesia wędrowałam miesiąc wcześniej idąc na Wołowiec. Tyle, że pogoda mi wtedy nie bardzo dopisała i musiałam uciekać przed burzą. No i widoki też były takie sobie, bo deszcz znacznie ograniczył widoczność. Kolejka też jeździła, ale ja jako zagorzała rowerzystka jakoś tak wolałam wybrać rower. Były jeszcze bryczki, ale cena tej przyjemności raczej odstraszająca.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 16:46

Popek - cieszę się :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 16:46

Andred - ja też tu zaczynałam... kiedyś, dawno temu... A potem przyszedł czas ( niestety długi ) gdy jakoś nie mogłam się w te góry wybrać - bo mnie opowieści o nieprzebranych tłumach odstraszały. Ale na szczęście w zeszłym roku jakoś się przełamałam i nie żałuję... wróć ! BARDZO żałuję, że tak długo te Tatry omijałam :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 16:41

Dziad_ek - zawsze fajnie jest dowiedzieć się, że się kogoś do czegoś zachęciło - mnie też to cieszy :)
Z całego serca polecam nie tylko tą trasę, ale w ogóle Tatry Zachodnie. Może nie są aż tak strzeliste i usiane pięknymi i dużymi stawami, ale też są przepiękne. I przede wszystkim - poza dolinami - nie są tak zatłoczone jak Tatry Wysokie.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 16:36

Patryk - cieszę się, że miło spędziłeś czas w mojej galeryjce :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 15.08.2014 16:34

Oooo rany, ilu się Was tutaj zebrało :) Jak fajnie, miło mi Was wszystkich gościć na tatrzańskim szlaku :)))

paulus użytkownik paulus(wpisów:323) dodano 15.08.2014 16:04

Fajna relacja i fajna wyprawa. Widoczki super. Osobiście na Starorobociański nie dotarłem, ale Wołowiec zdobyłem. Pozdrawiam.

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 15.08.2014 12:56

Świetne widoki i fajna wyprawa :) pozdrawiam...

mucha79 użytkownik mucha79(wpisów:163) - Użytkownik usunięty. dodano 15.08.2014 12:35

Pięknie pokazałaś nam nasze cudowne Tattry. Pozdrawiam

qwertaxy1 użytkownik qwertaxy1(wpisów:31) dodano 15.08.2014 12:29

Ładna pogoda, ładne widoki, słowem "piknie"..pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 15.08.2014 12:24

Hej Romana ..., przeszedłem dokładnie ten sam szlak dwa lata temu, we wrześniu ..., ale od Trzydniowiańskiego Wierchu kompletnie nic nie widziałem, no może po za jednym momentem, kiedy chmury na chwilę się podniosły, teraz mogę pooglądać sobie te wspaniałe widoki:) W lipcu byłem na Kończystym Wierchu ..., ale tak wiało, że ciężko było ustać ..., no ale czegoś takiego człowiek też musi doświadczyć:) A parę dni temu pojechałem w Tatry Wysokie ..., zrobiłem Rysy od strony słowackiej ..., ciągnie coś człowieka w te góry, żona już mnie opiernicza, ale jest to silniejsze ode mnie, chyba jakieś uzależnienie:)
Bardzo fajna galeria:)
Pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 15.08.2014 10:52

Roma, kiedy byłaś? Ja byłam tydzień temu na Kopie Kondrackiej i podobnego muchomorka ustrzeliłam:) I też mi się już chce tam wrócic.
Jak długo schodzi przejscie Twoim szlakiem? Tam nie ma trudności skalnych, prawda? Pytam, bo mam tę trasę na oku;)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5012) dodano 15.08.2014 10:22

Tatry są zawsze piękne. A ich zachodnią część darzę szczególnym sentymentem. Pozdrawiam. :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5947) dodano 15.08.2014 09:59

Obejrzałem jeszcze raz i jestem zachwycony!
I jeszcze raz dziękuję!
:))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5947) dodano 15.08.2014 09:31

Bardzo mi się podobało! Zwłaszcza te mrugające oczka wodne! Dla takich widoków warto tam być... Tylko, ze ja musiałbym raczej wjechać, niestety...
Piękne też hale z łanami kosówki - to, co lubię, przestrzeń!
Kwiatuszki na fot.43, to tojad.
Dziękuję za poranną ucztę dla oczu i pozdrawiam serdecznie!

tama użytkownik tama(wpisów:2980) dodano 15.08.2014 08:02

Znajome widoki, tyle że z Grzesia oglądane. Ja po Dolinie Chochołowskiej poruszałam się w części kolejką Rakoń - by sobie życie ułatwić :)
Nie pomogę Ci w roślinkach bo sama się nie znam. Okolice, które pokazałaś są niezwyczajnie wręcz malownicze.
Pozdrawiam :)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3549) dodano 15.08.2014 07:53

Pięknie.

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 15.08.2014 01:24

Wiele, nawet bardzo wiele lat temu swoją przygodę z Tatrami zaczynałem w Dolinie Chochołowskiej. Jedna z pierwszych wycieczek, to właśnie Wołowiec, Starorobociański, Grześ itd. Miło powspominać, a na zdjęciach Twoich jest dokładnie tak jak pamiętam ;-)
Pozdrawiam,
andred

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:387) dodano 15.08.2014 00:34

Romana cześć. Bardzo podobająca się galeria. Zachęciłaś mnie, żeby się tam wybrać. Szlaki i widoki bardzo ciekawe. Będę musiał tam kiedyś trafić. A i nie ma co się smucić, przecież jesień też jest piękna. Dziękuję za miłą wycieczkę. Pozdrawiam.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4763) dodano 15.08.2014 00:28

Niezła wędrówka z fajnymi widoczkami. Miło się spacerowało z Tobą

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!