m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (33):

 
Ten króciutki wypad składał się z dwóch dni kajakowania, po dwóch rzekach - niestety nie spaliśmy w namiotach, i nie była to połączona trasa... ...ale dzięki temu był wieczorem ciepły prysznic i wygodne łóżko, i zestaw suchych rzeczy, którym nie groziło zalanie ;) Pierwszy dzień to spokojna i bardzo malownicza rzeka Wda... Płynęliśmy sobie tak leniwie przez kilka godzin... Autorka na kajaku ;) Większy odpoczynek zrobiliśmy sobie w Tleniu...
... skąd można było podziwiać jezioro Żur, lub raczej Wdę malowniczą w nie wchodzącą. Do Osia (tak to się odmienia?), w którym spaliśmy, pozostało jeszcze 5 kilometrów... Ponad godzinkę zajmie nam spłynięcie tego spokojnie w stronę widoczną na zdjęciu... ...za nami szeroka i relaksująca Wda... Czas ruszać w drogę... ...na miejscu już czekał domowy obiad...
...a wieczorem spacery i wino na kei w Grzybku... Następnego dnia krajobraz był zgoła odmienny... Tym razem płyniemy Czerską Strugą (jeśli mnie pamięć nie myli) Malowniczo jeszcze bardziej, ale przeciskanie się szuwarami wymagało już więcej wysiłku
Wyjątkowy akwedukt - wodne, dwupoziomowe skrzyżowanie - tu na dole płyniemy Czerską strugą, a na górze spokojny Wielki Kanał Brdy Można wynieść kajak na górę, i dalej już płynąć leniwie i spokojnie do punktu zdania kajaków... ...ale towarzystwo było żądne przygody... ... i wybrało bardziej malowniczą, ale też bardziej wymagającą trasę... Gdzie co chwilę trzeba było wyskakiwać z kajaka i przepychać go ponad lub pod zwalonymi pniami... ...takimi jak tu. Ale zabawa była przednia, woda przyjemnie chłodna, krystalicznie czysta... ... i trafiła nam się największa niespodzianka! Młody zimorodek! Mówili - weźcie lornetkę, może uda się go wypatrzyć, a tutaj mokry podlot jak na dłoni...
Jeszcze z profilu... I ruszamy dalej... Przez całe pole grążeli... Pogoda trochę podupadła...
W końcu Czerska struga połączyła się z Brdą, i tam nasz spływ nabrał znowu rekreacyjnego charakteru... ... i gdy przestaliśmy walczyć z materią mogliśmy już w 100% oddać się podziwianiu przyrody Dziękuję za wizytę:)

najbliższe galerie:

 
Tleń
1pix użytkownik pirania odległość 1 km 1pix
Jezioro Żurskie w Parku Wdeckim
1pix użytkownik doracz odległość 2 km 1pix
Zaczarowany las
1pix użytkownik anusia_osia odległość 2 km 1pix
Wda
1pix użytkownik exorientelux odległość 2 km 1pix
Stara Rzeka
1pix użytkownik dispar odległość 4 km 1pix
Osie
1pix użytkownik pirania odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
nata14 użytkownik nata14(wpisów:1092) dodano 21.09.2014 17:11

Jak tam ładnie .A zimorodek - śliczny. :)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 18.09.2014 11:56

Sielankowo .Pozdrawiam :)

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 17.09.2014 10:42

magdalena - prawda, rzadko się taki fart zdarza :)
dispar - Wda to nic, ale Brda (na odcinku od ujścia Czerskiej Strugi do Woziwody) - to dopiero jest autostrada... :)
Pozdrawiam!

dispar użytkownik dispar(wpisów:5284) dodano 16.09.2014 20:24

W ostatni piątek płynąłem Wdą. Jak dla mnie to autostrada, ale dzięki miłemu towarzystwu i okolicznościom przyrody, podobało się.
Pozdrawiam serdecznie:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3638) dodano 16.09.2014 19:51

Zimorodek na wyciągnięcie ręki to duży fart. Zazdroszczę:-)

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 15.09.2014 14:58

bartekplk - no zimorodek był przepiękny :) Pozdrawiam :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 15.09.2014 14:34

Wdą kiedyś pływałem, ale zimorodka widziałem tylko w "Przygód Kilka wróbla ćwirka" więc tego doświadczenia zazdroszczę.

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1840) dodano 15.09.2014 14:13

w dawnych czasach, studenckich, spływało się podczas wakacji.

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 15.09.2014 09:27

irena, olazim - Dzięki za wizyty :)
klavertjevier - chyba stosunkowo mało znane są to jeszcze okolice, wszyscy na Mazury, a tam też ładne zakatki, i rzeki, i jeziora, no i bory - okolice doskonałe do kajakowania :) Sama byłam wcześniej na kajakach na Biebrzy, a na Mazurach żeglowałam... Przyszedł czas i na Bory Tucholskie :)

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 15.09.2014 00:17

urocze zakatki....i cóż...pelen szacun...dla kajakarzy....pozdrawiam serdecznie...

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 14.09.2014 23:49

Jejku, Migot, fajnie, że przedstawiłaś to miejsce bo ja zawsze myślałam, że Bory Tucholskie to gdzieś na południu Polski leżą… jaki wstyd!
Ja byłam kiedyś na spływie kajakowym na Mazurach, i bardzo mi się podobało.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2193) dodano 14.09.2014 21:44

Pięknie,znam i bywam -pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!