m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Zaczynamy od gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej... ... przed którą stoi pomnik Karola I, pierwszego króla Rumunii. Panował w latach 1881 -1914. Budynek, który zamieszkiwał Nicolae Ceausescu i z dachu, którego odleciał helikopterem w grudniu 1989 roku w czasie rewolucji. Ciekawe zestawienie architektoniczne.
Pomnik zwany powszechnie ziemniakiem. Cerkiew Kretzulescu  - cerkiew prawosławna w centrum Bukaresztu, ufundowana przez bojara Crețulescu i jego żonę Saftę, wzniesiona w latach 1720-1722 Wewnątrz znajdują się freski wykonane w latach 1850-1859 przez Gheorghe Tattarescu. W początkach rządów komunistycznych planowano jej rozbiórkę, ale dzięki wstawiennictwu architektów zdecydowano się jednak ją zachować.
Po trzęsieniu ziemi w 1940 oraz w 1977 przeszła poważne remonty, a kolejny już po rewolucji rumuńskiej 1989 roku. Pałac Parlamentu − budynek rządowy dawniej znany jako Dom Ludowy, obecnie jest jednym z największych budynków na świecie. Ponoć drugim po Pentagonie. Budowa pałacu wymagała rozbiórki około 7 km² centrum starego miasta i przesiedlenia około 40 000 ludzi z terenu planowanej budowy. Wyburzenia rozpoczęto w 1980 roku, objęły one kilka kwartałów kamienic oraz kilkanaście budynków sakralnych. Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z roku 1459, zatem w roku 2014 mija 555 rocznica jego założenia.
W drodze do katedry patriarchalnej mijamy tę wybitną i zasłużoną postać... Dzwonnica przed katedrą. Katedra patriarchalna w Bukareszcie - główna świątynia Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego, wybudowana w latach 1656-1658. Patronami katedry są cesarz Konstantyn i jego matka św. Helena. Przechowywane są w niej relikwie patrona Bukaresztu św. Demetriusza Nowego.
Nieodłączny element dyscyplinujący wiernych - straszenie piekłem, obecne w sztuce od stuleci. Bulevardul Unirii - główna ulica miasta, widok w kierunku wschodnim. Wzorowana na paryskich Polach Elizejskich z Łukiem Triumfalnym ( obecnie w remoncie )
Fontanny budowane za panowania Nicolae miały zdobić, teraz szpecą. Pamiątka przyjaźni rumuńsko francuskiej - Dacia w kooperacji z Ranault. Biblioteka Narodowa. Bulevardul Unirii - widok w kierunku zachodnim, w oddali Pałac Parlamentu. Wiele starych kościołów w Bukareszcie jest zabudowanych przez współczesne blokowiska. Jak ten właśnie monastyr św. Jana Nowego ( cokolwiek to znaczy )
Spacerek uliczkami starówki zapraszającymi knajpkami na chwilę relaksu.
Curtea Veche ( Stary Dwór) - dawna siedziba książąt Wołoszczyzny. Pierwsza rezydencja w tym miejscu została zbudowana w czasach panowania Włada Palownika w XV wieku. Monastyr Curtea Veche. Szczęść Boże młodej parze...

najbliższe galerie:

 
Bucureşti
1pix użytkownik keith_1989 odległość 0 km 1pix
Bukareszt
1pix użytkownik claude odległość 0 km 1pix
 Rumunia 2012 - wyprawa wakacyjna
1pix użytkownik eljot odległość 0 km 1pix
Rumuński quiz
1pix użytkownik magdalena odległość 1 km 1pix
Bukareszt
1pix użytkownik przemo odległość 1 km 1pix
ZWIEDZAMY RUMUNIĘ - Parlament w Bukareszcie
1pix użytkownik mocar odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 24.10.2014 08:12

Tyle złego już napisano o tym mieście, a mnie tam ciągnie.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7426) dodano 23.10.2014 16:33

Ten cały pałac parlamentu za bardzo urodziwy to nie jest ..., ale trzeba przyznać, że wielki on jest:)
Pozdrawiam:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5573) dodano 23.10.2014 14:50

Bardzo ładnie pokazałeś Bukareszt, który w realu nie zrobił na mnie aż tak pozytywnego wrażenia. Fakt, że byłem tam dawno, jeszcze za czasów Ceausescu... Pozdrawiam. :)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3881) dodano 23.10.2014 12:46

Interesująca prezentacja tego niezbyt ciekawego miasta.
Miło powspominać.Pozdrawiam:)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 23.10.2014 12:19

W Bukareszcie byłam dokładnie rok przed Tobą. Więć od roku przygotowuję galerię z Bukaresztu, mam już wybrane zdjęcia, ale jakoś nie mogę się zabrać z opisami.
Bukareszt jak dla mnie do tej pory, to najmniej przygotowana na turystów stolica europejskiego kraju, w której byłam.
Prawidłowe skasowanie biletów w autobusie miejskim graniczy z cudem, chyba, że zna się język rumuński - ten kto korzystał z tych dziwacznych biletów i jeszcze dziwniejszych kasowników będzie wiedział, co mam na myśli.
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!