m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (38):

 
I tak gdy już widzę pierwsze pagóry, wiem już, że niedaleko do pierwszej atrakcji na mojej drodze, czyli cerkwi prawosławnej w Szczawnem. Cerkiew p.w. Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy została wybudowana w 1888r. Kolejna cerkiewka ma się znajdować w Rzepedzi. Jest to cerkiew św. Mikołaja, zbudowana w 1824r Niedaleko jest Turzańsk. Tutaj warto zajrzeć dla cerkwi p.w. Michała Archanioła. Cerkiew budowano w latach 1801-1803 i jest ona przykładem tzw stylu wschodniołemkowskiego, podobnie jak obiekty w Rzepedzi i Komańczy. I do Komańczy właśnie udaję się na zwiedzenie kolejnej perełeczki. Jak wiadomo poprzednia cerkiew, z 1802r, niestety spłonęła. Obecny obiekt został wybudowany na wzór swojej poprzedniczki i prezentuje się naprawdę wspaniale. W Komańczy zachodzę jeszcze do schroniska PTTK im. I. Zatwarnickiego, głównie po pieczątkę. W schronie pustki… Nie mam daleko do Radoszyc, więc zajeżdżam dla cerkiewi p.w.św. Dymitra z 1868r. U wejścia do świątyni stoi ciekawa, zwieńczona trzema hełmami, murowana brama-dzwonnica, wybudowana w początku XXw.
Już pod sam wieczór udaję się na rekonesans do Bacówki pod Honem. Gospodarze wydają się bardzo mili, na pewno kiedyś zostanę tutaj na noc. Tym razem tylko pieczątki i… …jak już jestem w Cisnej, to nie może zabraknąć wizyty w osławionej Siekierezadzie. Wszystkie ściany przyodziane są w róże drewniane diabliska, wszędzie oczywiście walają się siekiery, topory itp. górskie sprzęty. Są też foty bieszczadzkich zakapiorów sprzed lat. Idzie kwaśnica! ;-) Bazę wypadową mam w Wetlinie, jestem zadowolony z dnia, ale jednocześnie zmarnowany podróżą, przyjechałem tu niejako zza biurka, dlatego plan na pierwszy dzień mam spokojny, taki na rozruch, do tego nie planuję pobudki i przed 21-szą zasypiam na…11h!
Dziś Magura Stuposiańska, szlak zaczynam w Bereżkach. Od razu mam poczucie, ze ten bieszczadzki las jest jakiś inny, magiczny? W każdym razie ta buczyna wokół bardzo przypadła mi do gustu. Szlak jest urozmaicony, kilka razy trzeba przekraczać bród na Bystrym Potoku, czasem trafi się i mostek. Na stokach Magury wiosna na całego! Ptasie trele, zapach przyrody, słonce w pełni, temp około 10st, tutaj postanawiam, ze po powrocie czas na wymianę opon…a tymczasem za plecami pyszni się Połonina Caryńska. Sam szczyt Magury Stuposiańskiej jest zalesiony, ale warto się tam pofatygować. Szlak niebieski w kierunku Dwernika wydaje się być ciekawy, ale nie tym razem, bo mam jeszcze pewne sprawy do załatwienia w dolinach… Schodzę na Przeł. Przysłup Caryński, gdzie ulokowało się pięknie położone schronisko Politechniki Warszawskiej „Koliba”, na razie tylko ogólny ogląd.
Zanim zasiądę na schroniskowej ławie ruszam ku nieistniejące już wsi Caryńskie, celem spenetrowania tamtejszego cerkwiska. Dolina potoku Caryńskiego jest bardzo urokliwa, mam całe te zapomniane Bieszczady tylko dla siebie. Na cerkwisku są pozostałości podmurówki po cerkwi pw. św. Dymitra budowanej w latach 1777-87. Oprócz tego są pojedyncze kamienne krzyże nagrobne… Spacerując po łąkach, gdzie kiedyś tętniło życie, kilka razy wchodzę w drogę leśnym mieszkańcom tych okolic. Następny dzień, to już serce Bieszczadów. Jadę do Wołosatego i ruszam w kierunku Przełęczy Bukowskiej. Las jest niesamowity, mam wrażenie, że zaraz za zakrętem zobaczę Gandalfa z ekipą…choć po prawdzie, to częściej niż o Gandalfie myślałem o miśkach, bo temperatury tej zimy były anormalne i na pewno część już szuka papu w okolicy szlaków…gwizdek był w użyciu co kilka minut. Na przełęcz dochodzę sprawnie i w jednym kawałku. Na podejściu w kierunku Rozsypańca uwagę zwraca i strasznie kusi…Kińczyk Bukowski (1251mnpm)…może kiedyś od ukraińskiej strony… Na Rozsypańcu podziwiam dziewicze dla mnie widoki…
Przede mną królewicz okolicy, czyli Halicz (1333mnpm). Zerkam też w kierunku Przełęczy GOPR. Krzemień jeszcze w chmurach, ale i tak jest znacznie lepiej, niż w czasie startu. W Wołosatem widoczność była do najwyżej stu metrów, o szczytach dookoła mogłem tylko pomarzyć. Mam namiastkę i poczucie włóczęgi po ukraińskiej części połonin… Zerkam w kierunku Tarnicy. Krzemień (1335mnpm) też już prezentuje się w pełnej krasie! :-D Podejście na Halicz jest dość intensywne, im wyżej, tym bardziej czuć, że to jednak jeszcze zima, a nie wiosna…i dobrze!
Ze szczytu widoki…zacności. Dla przykładu: Tarnica i Szeroki Wierch, w tle Rawki. Jest też Kopa Bukowska, Krzemień, Bukowe Berdo. Na zejście z Halicza spotykam pierwszego tego dnia turystę. Potem czeka mnie przyjemny trawers Kopy Łukowskiej, Krzemienia i melduję się na drugie śniadanie na Przęłeczy Goprowskiej. Ruszam w kierunku Tarnicy, tym razem widok na piękną zachodnią ścianę Halicza. Moja dzisiejsza droga: Rozsypaniec i Halicz. Rozsypaniec, po prawej w głębi Ostra Hora.
I charakterystyczny Krzemień w całej okazałości. :-) Nie będę ukrywał, że na Tarnicy miałem już zacnie… Zerknąłem zatem w kierunku Ukrainy i Pikuja. Na horyzoncie „ściana” śniegu, to Połonina Borżawa. Łypię też w kierunku Szerokiego Wierchu i dwóch najbardziej znanych polskich połonin i wiem, że jutro wracam tu na 100%. Jeszcze raz patrzę na wschód…Halicz, Rozsypaniec, Kińczyk Bukowski. Czad!
Za Krzemieniem kusząco pokazuje się Bukowe Berdo, dla mnie od zawsze jakieś takie na uboczu, ale legendarne zarazem… W dole Przełęcz Goprowska. Schodzę do Wołosatego i wiem, że wrócę jutro w te okolice. W Wołosatem obowiązkowe zwiedzanie cerkwiska...

najbliższe galerie:

 
Podkarpacki szwendacz - Halicz w zieleni
1pix użytkownik sniezka odległość 1 km 1pix
Bieszczady Halicz
1pix użytkownik kabaczek odległość 1 km 1pix
Polska - Bieszczady - Halicz cz.2
1pix użytkownik wasaga odległość 1 km 1pix
Moja ulubiona trasa w Bieszczadach
1pix użytkownik sniezka odległość 1 km 1pix
Bieszczadzkie wiosenne szlaki
1pix użytkownik qbalon odległość 2 km 1pix
Czerwonym szlakiem okrążając Tarnicę. . .  28. 05. 2010r.
1pix użytkownik mondzus odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (33):

 
satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 12.11.2016 18:07

Prawie niemożliwe, to nie znaczny na 100% niemożliwe... ;-)
Pozdrawiam Katii

katii użytkownik katii(wpisów:124) dodano 12.11.2016 17:48

Zazdroszczę gór zimą, tego, co u mnie jest prawie niemożliwe. Ech, te Bieszczady... zawsze nostalgiczne i romantyczne :-)

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 09.10.2014 20:44

ha ! ponoć Polaków jest dużo rozsianych tu i tam po całym świecie ale powiadają, że najmniej ich jest w Bieszczadach :)))
piękne górskie pejzaże , foty extra.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 29.09.2014 21:01

Dziękuję Wszystkim za wizytacje, polem Biesy...coś tam jeszcze na dniach skrobnę o nich...;-)


Pozdrawiam.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3323) dodano 28.09.2014 21:24

Super. Cerkiewki w Komańczy i Radoszycach to jeszcze Beskid Niski. Bardzo mnie ucieszyło gdy zajechałem w czerwcu do Radoszyc i zobaczyłem początek remontu. Jej stan był bardzo opłakany.

batsheba użytkownik batsheba(wpisów:492) dodano 27.09.2014 15:37

Nigdy nie byłam w Bieszczadach, ale od wszystkich, którzy tam byli, a których znam wiem, że są piękne.
Kiedyś być może i ja pojadę, choć góry tak bardzo nie pociągają mnie, to cerkwie są prześliczne i ten krajobraz rozległy. Można się nim zachłysnąć.
Piękna galeria.
Miłego ... :-).

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1812) dodano 26.09.2014 14:30

trzeba w końcu się tam wybrać

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 25.09.2014 19:43

Janualia -> ten puderek faktycznie fajny, samotność na szlaku też w zasadzie jest plusem, zwłaszcza w takich górach. ;-)

Gabi -> nareszcie spokój!! ;-) Dzięki za kciuki ;-)
PS - wszystkie moje tutejsze prezentacje to skany ;-) oryginały tylko w albumie, przy kominku, z lampką winka ;-)

Kabaczek -> nie będę ukrywał, że do cerkwi mam wyjątkową słabość, co do kościoła...to tylko w celach turystycznych ;-)

Arla -> nie znasz dnia ani godziny, przyjdzie taki czas, że dam Ci godzinkę ;-) Samotne wędrówki mają pewnikiem tylko plusów co minusów, a zresztą wszystko zależy od charakteru jednostki

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 25.09.2014 19:37

Harmony -> topografia to mój konik, dzięki! :-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 25.09.2014 19:36

Dispar -> ludzi mało, ale ciepło było i podobno misie się już pobudziły, więc w odcinkach leśnych czułem się tak sobie w tej dzikości...;-)

arla użytkownik arla(wpisów:284) dodano 25.09.2014 17:49

Mało śniegu jak dla mnie, ale cukier puder prezentuje się zajefajnie na pagórach.
Jechałeś sam??? trza było do mnie dzwonić, godzina i jestem gotowa ;)
No, cóż bywa i tak ... coś wiem o tym. Samotna wędrówka z jednej strony jest fajowa, bo nikt Ci nie marudzi, że za wolno lub szybko idziesz, że za dużo zdjęć robisz .... itp. Robisz to co po prostu w danej chwili chcesz.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:729) dodano 25.09.2014 14:41

Zdjęcia pełne uroku. Faktycznie na Twoich zdjęciach Bieszczady są pełne ciszy i spokoju.
Cieszę się i napawa to nadzieją, że jednak ciągnie Satana do cerkwi a może w przyszłości i jakiegoś kościółka :)
Pozdrawiam.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2419) dodano 25.09.2014 14:23

Satan, z którym zawarłeś dzisiaj pakt? z tym z góry, czy tym z dołu? bo jakoś dzisiaj tak ..... dziwnie spokojnie u Ciebie, dwa razy czytałam wszystko z dołu do góry, i potem jeszcze raz ... cisza, co jest?
tak na marginesie, ja się w ogóle w Twoich poprzednich galeriach nie zorientowałam, ze to są scany. Miłośniku gór, piękne krajobrazy znów pokazałeś, trzymam kciuki za Twoją Wielką Wyprawę już wkrótce.
pozdr.

janualia użytkownik janualia(wpisów:147) dodano 25.09.2014 11:35

Bieszczadzkie połoniny posypane cukrem pudrem... Ślicznie! Znam i uwielbiam tylko letnie i od dawna planuję poznać jesienne... Na razie bezskutecznie, tymczasem takie pudrowe też zachwycają... No, i to bezludzie... tak bardzo niemożliwe latem... Pięknie! Pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2577) dodano 25.09.2014 07:48

Pięknie prezentują się przyprószone śniegiem wzniesienia. Bardzo miła dla oka galeria i znów podziwiam za znajomość szczytów.
Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5203) dodano 24.09.2014 22:51

No i trochę tej legendarnej, bieszczadzkiej dzikości, udało Ci się dotknąć.
Przede wszystkim brak ludzi na szlaku.
To może się podobać.
Fajna galeria.
Pozdrawiam serdecznie:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 24.09.2014 22:05

Satan, poczekamy- zobaczymy!

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 24.09.2014 22:05

biegówki sa super- nie zebym byl jakis tam spec, bo w zasadzie moze z 3-4 sezony jezdzilem, a w zeszły mimo chęci, to moglem sobie na nie co najwyzej w garazu popatzrec, ale jak dla mnie rewelacja, a po gorach dopiero fajnie- pozdrawiam

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4168) dodano 24.09.2014 22:04

Jaki se wykulasz,taki będziesz miał :-D

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 24.09.2014 22:00

Jest klimacik...tylko na jaki medal...złoty....srebrny...czy może brąz?? :-D

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 24.09.2014 21:59

Podobało się bardzo, ale u Ciebie góry, zawsze na medal!

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4168) dodano 24.09.2014 21:52

Jest klimacik u Ciebie,oj jest ...
Pozdro ;)

gregy użytkownik gregy(wpisów:514) dodano 24.09.2014 21:40

hahaha, moja pogodynka też zapowiada znośną pogodę na jutro. Dzis było idelanie. Co do planu na jutro to właśnie Tarnica z Wołosatego i zejście do Ustrzyków, mam nadzieję, że pogoda nie będzie gorsza niż dziś. Cerkiewki jak cerkiewki :-). Trzy udało sie cyknąć wewnatrz. Jak uda sie zebrac znośny materiał, to cos wrzucę na OŚ :-), ale to jeszcze troche minie.

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 24.09.2014 21:33

Gregy -> wg mojej "pogodynki" jutro masz mieć ładny dzień, załóż kalosze i idź przez Szeroki Wierch na Tarnicę...nie zawiedziesz się. Za cerkwie już awansem daję Ci "10" ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 24.09.2014 21:31

Bartek -> ja z nart, to właśnie biegóweczki jedynie poważam, ale do tej pory nie przyodziałem jeszcze tego do obuwia...

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 24.09.2014 21:30

Achernar -> skanuj i dawaj tą zimę na OS ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 24.09.2014 21:29

Surykatka -> z tą zimą to tylko na połoninach, w dolinie miałem po 6-7stC ;-)

gregy użytkownik gregy(wpisów:514) dodano 24.09.2014 21:09

Z przyjemnością obejrzałem Twoja galerię, tym bardziej, że właśnie siedzę tu od 3 ulewnych dni. Dziś dopiero się wypogodziło więc "ustrzeliliśmy P. Wetlińską", było pięknie. Wiem, że braknie nam czasu i bezdeszczowych dni na zdobycie tego co Ty, ale cerkiewki zaliczyłem :-).

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 24.09.2014 20:23

Mi tam tez sie podoba. A swoją droga to kiedyś bym chętnie przez snieg sie na biegówkach poprzebijał. pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4634) dodano 24.09.2014 20:22

Fakt, że jak na luty to śniegu niewiele, ale pamiętam podobną bieszczadzką zimę w połowie lat 70-tych... Pozdrawiam. :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6963) dodano 24.09.2014 20:21

Aż cieplej na serduchu mimo zimowych klimatów. Bieszczady kochane i cerkiewki znajome. Pięknie!:)
Pozdrawiam :)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 24.09.2014 19:59

No zobaczymy, ponoć w Tatrach już przypruszyło na >2000mnpm ;-)
Zima tego roku w górach była taka sobie. Dla mnie plusem takiej aury była możliwość połazić dystanse jak w warunkach bezśnieżnych.
Zobaczymy co przyniesie AD 2015 ;-)

romana użytkownik romana(wpisów:5192) dodano 24.09.2014 19:04

I znowu góry w środku zimy niemal bez śniegu :( Naprawdę mam nadzieję, że w tym roku tak nie będzie.
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!