m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Naszą przygodę z Maltą zaczynamy od Red Tower - jednej z wielu wież rozsianych po wyspie służących w dawnych czasach do celów ostrzegawczych przed najeźdźcami Drewniana wioska Popeye Village została zbudowana w 1979 roku w malowniczej zatoce Anchor, jako plan filmowy musicalu Popeye opowiadającego o perypetiach nieustraszonego marynarza. Po zakończeniu zdjęć osadę przekształcono w muzeum, które stopniowo rozbudowano w jedną z największych atrakcji turystycznych Malty. Z pewnością jest to jedna z największych atrakcji dla dzieci. Zatoczka jest naprawdę użekająca Kolejny punkt to opuszczony szpital, który miał zostać przekształcony na hotel, jednak odległość od morza sprawiła, że inwestor porzucił ten projekt i teraz piękna budowla popada stopniowo w ruinę
Jedna z tzw. trzech plaż - Għajn Tuffieħa. Malowniczo położona nad niewielką zatoką, a tuż nad nią góruje kolejna strażnicza wieża I przenosimy się na Gozo, gdzie spędziliśmy jeden dzień, pierwszy przystanek to świątynia Ggantija. To budowle megalityczne datowane na lata około 3600-3200 p.n.e. Miejsce wraz z innymi budowlami megalitycznymi Malty zostało w 1980 roku wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Budowano je z głazów nie połączonych żadną zaprawą. Kolejny przystanek na lunch w Victorii -stolicy Gozo Świątynie na maltańskiej wyspie Gozo są zdumiewająco wielkie i pięknie dekorowane. Najsłynniejsze jest sanktuarium - Ta’Pinu w zachodniej części wyspy, słynące z wielu łask jakie można tu wyprosić Kolejny przystanek to Azzure Window - największa atrakcja na Gozo. Z prawej strony mamy widok na okno, a z lewej na
 na Fungus Rock. To kolejna widowiskowa formacja skalna, formację skalną Azure Window (Lazurowe Okno) - naturalny korytarz u wybrzeży wyspy, przez który przepływa woda morska. Jest to jedna z najbardziej znanych atrakcji turystycznych Republiki Malty. Szczególną popularnością cieszy się zimą, kiedy o przybrzeżne skały rozbijają się wysokie fale morskie.
Xlendi - miejsce, które  urzeka spokojem. Powrót promem z Gozo na Maltę
Tak jakby odbicie naszego promu :), a za promem kolejna wysepka Comino Kolejny dzień i kolejna porcja wrażeń - To słynny kościół Santa Marija Assunta, popularnie zwany też Mosta Dome. Jej olbrzymie rozmiary, zwłaszcza kopuły o średnicy 40 m, budzą podziw. Twierdzi się, że to trzecia największa kopuła na świecie po watykańskiej i Hagii Sophia w Stambule. Na wzmiankę zasługuje fakt, jaki miał miejsce w czasie II wojny światowej. Podczas mszy w Mosta Dome wpadła do jej środka bomba, która o dziwo, okazała się niewybuchem. Od owego dnia zwykło się wspominać ten dzień jako cud Mosty. Kolejny, nieplanowany przystanek, to Mdina, podczas oczekiwania na autobus zagłębiliśmy się w jej mury Mdina to dawna stolica Malty, określana mianem The Silent City - Ciche Miasto. A to z racji tego, że po mieście mogą się poruszać tylko samochody dostawcze, służb ratowniczych, samochody… nowożeńców, oraz stałych mieszkańców miasta, których jest nie więcej niż trzystu. Samo miasto, to otoczone murami, średniowieczne zabudowania, pełne urokliwych, klaustrofobicznie wąskich uliczek, po których jakikolwiek ruch samochodowy i tak byłby niemożliwy.
Dlatego też na turystów czekają takie oto formy transportowe :)) Jedziemy dalej na południe i docieramy do Blue Grotto, które podziwiamy z pokładu małej łódki I w końcu atrakcja której najbardziej nie mogłam się doczekać Marsaxlokk i kolorowe luzzu Miasteczko leży nad zatoką o tej samej nazwie i uważane jest za główną osadę rybacką Malty,
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, gdy znalazłam się na głównym placu to kolorowe łodzie rybackie kołyszące się na nadbrzeżu. Pełno tu rybaków reperujących swoje sieci lub malujących na żółto, brązowo lub niebiesko łodzie stojące na brzegu. Kolejny przystanek przy Trzech Miastach i dalej w stronę Fortu w Rinelli a właściwie pozostałości fortu, tuż nad samym brzegiem, lazur wokoło w oddali widać latarnie morską Valetty do której udajemy się na samym końcu naszej wizyty na Malcie
Valetta, stolica Malty, nie zawiodła nas ilością słynnych zabudowanych balkoników Czerwone budki telefoniczne to pozostałość po kolonii brytyjskiej Widok z fortu w stolicy na Trzy Miasta
Moje ulubione kaktusy i maltańskie napoje, zwłaszcza Kinne - to bezalkoholowy napój o smaku gorzkich pomarańczy i mieszanki ziół - idealny na maltańskie upały. POLECAMY

najbliższe galerie:

 
Życie po  80 -Malta
1pix użytkownik agra60 odległość 0 km 1pix
Malta
1pix użytkownik cristiano0 odległość 0 km 1pix
Malta podwodna i Malta nadwodna
1pix użytkownik maripo odległość 1 km 1pix
Malta III:  St. Paul's Bay, Golden Bay, San Anton Gardens
1pix użytkownik warika odległość 1 km 1pix
Malta - Mellieha i okolice
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
Malta I: Valletta i Comino
1pix użytkownik warika odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
ciasteczkowypotwor użytkownik ciasteczkowypotwor(wpisów:201) dodano 25.10.2014 14:08

Cóż za śliczne miejsca!
Pozdrawiam. :)

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 18.10.2014 15:12

Wspaniała wyspa .Pozdrawiam :)

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 14.10.2014 22:45

oj, przypomniałaś mi kinnie...Bardzo mi smakował. Malta jest rzeczywiście cudnym miejscem na ziemi...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!