m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Jesteśmy w Sromowcach Po krótkim odpoczynku postanowiliśmy wybrać się nad Jezioro Czorsztyńskie do Niedzicy. Tam zwiedziliśmy bajkowy Zamek Dunajec.
Na drugi dzień postanowiliśmy zdobyć najwyższy szczyt Pienin czyli Trzy Korony. Na szczyt poszliśmy szlakiem żółtym, który ma 4 km długości i czas określony na jego przejście to 2 godziny.
Po południu poszliśmy na spacer po Sromowcach i postanowimy przejść kładką pieszo - rowerową na Słowacką stronę Dunajca wprost do Czerwonego Klasztoru.
Trzeciego dnia z żalem pożegnaliśmy Sromowce i pojechaliśmy do Szczawnicy.
Czwartego i ostatniego dnia naszej podróży wybraliśmy się do Wąwozu Homole.
Na Sokolicę ruszyliśmy czerwonym szlakiem z parkingu przy Dunajcu w stronę przystani flisackiej, a następnie przeprawiliśmy się na drugą stronę rzeki tratwą za drobną opłatą 3 zł od osoby. Widok z Sokolicy

najbliższe galerie:

 
Spływ Dunajcem
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
Czerwony Klasztor
1pix użytkownik baron odległość 1 km 1pix
Dunajec - spływ część 1
1pix użytkownik maryush odległość 1 km 1pix
Słowacja
1pix użytkownik piotr odległość 1 km 1pix
Pieniny - kilka zabytków
1pix użytkownik popekpawel odległość 1 km 1pix
Dunajec - spływ część 2
1pix użytkownik maryush odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1971) dodano 22.10.2014 14:03

Po obejrzeniu stwierdzam, że trzeba się tam w końcu wybrać.

paulus użytkownik paulus(wpisów:323) dodano 21.10.2014 20:54

W Pieninach przekonałem się, że lenistwo nie popłaca. Swego czasu wybrałem się tam z Zakopanego. W Tatry brałem plecak z całym ekwipunkiem. A tutaj. Po co. Takie małe górki. Trzy Korony - chwila moment. Miałem moment. Burza przeszła bokiem, ale ulewa nas dopadła. A kurteczki w samochodzie. Tak więc wróciliśmy przemoczeni. Od tego czasu wolę trochę się namęczyć i być suchym.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5390) dodano 20.10.2014 20:02

Piękne są Pieniny. Byliśmy tam w ubiegłym roku. Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!