m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Do Canamy przylecielismy małym samolotem z Puerto Ordaz. Jest to najpopularniejszy sposób na dostanie się w te dzikie rejony Wenezueli. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo podczas latania, to w Wenezueli,  jak widać nie przywiazuje sie duzej uwagi. Czulismy sie jak w prywatnym samolocie. Kazdy mógł wejsc do kabiny, zrobic sobie nawet zdjęcie. Lot trwał krótko ok godz, widoki zapowiadały , ze na brak scenerii fotograficznych narzekać nie bedę. Pod nami pierwsze tepui . Wyladowalismy na maleńkim lotnisku . Takie lotniska lubie , bez zbednych formalnosci prosto na płyte lotniska. Witali nas indianie, oczywiscie to juz troche cepelia, ale przeciez dzieki temu jakos im sie tam zyje. Mój małzonek , jak sie domyślacie. Juz go kilkakrotnie Wam prezentowałam. Jak sie potem okazało, ten tłuściutki indianin, wystrojony jak na dozynki, był naszym kierownikiem wyprawy pod Salto Angel.  Egzotyczne ptaszysko , zresztą bardzo niewychowane, witało nas w  parku Canaima. To oczywiście tukan. Szczypało nas swym ogromnym twardym  dziobem po łydkach.
Przyroda  w tych rejonach swiata  zaskakuje  swa bujnościa i kolorami.  Roslinom i zwierzakom chce poświęcić osobna galerię. Tak bujnej roslinnosci nie widziałam nigdzie indziej. Dla takich widoków warto tłuc sie kilkanascie godz samolotem , a potem  cierpiec niewygody. Z tego miejsca na takich łodziach wyruszylismy w górę rzeki na spotaknie z Salto Angel. Podróz w jedna stronę trwała niespełna cały dzień. Nasze kręgosłupy dostały za swoje. Na początek pływalismy po lagunie , gdzie  wodospady czarowały nas swym widokiem. Podpływalismy jak najblizej sie dało.
Wodospady  zalewały mój sprzet foto. To był mój najtrudniejszy wyjazd. Trzeba było robic przecież   fotki.  Cały sprzet fotograficzny łacznie z plecakami , w których mielismy suche ubranie, na czas drogi (właściwie to nie wiem po co  je zabralismy ,bo i tak byłiśmy przez dwa dni cali mokrzy),  był schowany w kilku grubych workach.  Ten wodospad na całej lagunie był najpiekniejszy, poprzerastany bujna roslinnoscią. Nasz indianin nam potem opowiadał, ze  w wodospadach Canaimy w tym roku, jest bardzo mało wody  i stad te zielone przeswity. Wielkim  dla nas  zaskoczeniem była informacja , ze musimy przejść chrzest bojowy. Wszyscy jak jeden mąz musielismy przejśc  za wodospad. Huk był niemiłosierny,strachu tez troche było. Pokonanie granicy było najtrudniejsze.
 Masa wody spadajaca na głowe , to było coś.!!! Na nogach mielismy skarpetki dla lepszej równowagi. Od tego momentu nasze ubrania przez dwa dni były cały czas mokre, w tych samych ubraniach połozylismy sie spac, bo niestety w dżungli w nocy jest jak w saunie. Nasz indianin był z nas dumny. Po pierwszej solidnej kapieli trzeba było przedostac sie na druga strone laguny , gdzie czekały na nas łodzie. Widoki  oszałamiały. Tepui jak wieże broniły dostepu do równiny Gran Sabana. Te  osobliwe formy nazywane sa również górami stołowymi.Sa pozostałosciami płaskowyżu zbudowanego z warstw prekambryjskiego piaskowca , czyli bardzo starych
Z biegiem czasu płaskowyż ulegał erozji, pozostawiając samotne szczyty.  Skalne wieże siegaja często 1000m wysokosci. Najwieksze skupisko tepui  w Wenezueli  znajduje się  własnie w Canaima National Park. Canaima Park jest szóstym najwiekszym  parkiem na swiecie.  wpisanym na liste UNESCO Znajduje sie tam 150 szczytów i 300 wodospadów. Po ekscytujacej przygodzie jaka było przejscie za wodospadem i po godzinnej wędrówce na druga strone laguny , czas zacząć własciwą kilkugodzinną podróz łodziami.
 Na brzegu  rzeki grasuje  stado zielono zółtych motyli. Nasze łodzie z naszymi bagażami juz czekaja na nas. Jeszcze mała przekąska.  Komu w droge, temu czas. Poczatkowo  rzeka była szeroka i głęboka.
Czym dalej i wyzej poziom wody sie obniżał. Były takie momenty , ze trzeba było wysiadać . Najgorsze były bystrza i progi skalne. Fontanny wody zalewały nos od stóp do głów. Niestety o robieniu zdjęc nie było mowy. Po drodze mielismy kilka przystanków. Mozna było sie wykapac pod takim wodospadem. Piec godzin  bez mozliwosci wyprostowania nóg dawało w kość. Widoki jednak wynagradzały wszystko.
Ten indianin przesłaniał mi podczas całej podrózy świat. Robiło sie coraz pózniej. Zastanawialismy sie , czy przed zmrokiem zdazymy dotzec do obozowiska? Chmury  nad tepui zmieniały kolor . Stawały się coraz bardziej ołowiane. Codziennie po południu  pada. Czy tak bedzie i tego dnia? Po całym dniu w łodzi , nie moglismy doczekac się końca. I nagle za kolejnym zakolem rzeki ukazał się , w całej swej krasie. Salto Angel.!!!! Wiedzielismy, ze dobijamy do końca naszej dzisiejszej przygody.
Po całym dniu pełnych wrazeń, dotarlismy do obozowiska.  Warunki spartańskie. Każdy dostał po hamaku, , do kibelka trzeba było przejśc przez krzaki. Ostrzegano nas, zeby nie zbaczac ze ściezki. Duszno , parno i robactwo.  Tak jak stałam,położyłam się spać. W nocy odgłosy dżungli potegowały wyobraznie. Nie była to moja wymarzona noc. 
Wiedziałam jednak , ze nastepnego dnia mam ważne spotkanie z Salto Angel.
Juz dzis zapraszam na kolejną galerię.

najbliższe galerie:

 
WENEZUELA - Salto Angel
1pix użytkownik kordula157 odległość 10 km 1pix
WENEZUELA- trzeci dzień w Canaimie
1pix użytkownik kordula157 odległość 44 km 1pix
Park Narodowy Canaima
1pix użytkownik hubbabubba odległość 96 km 1pix
Ameryka Płd
1pix użytkownik monika2 odległość 227 km 1pix
Venezuela
1pix użytkownik rudeboy78 odległość 280 km 1pix
Wenezuela
1pix użytkownik sircamill odległość 298 km 1pix

komentarze do galerii (76):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4603) dodano 07.02.2017 19:17

Piękne te wodospady.

taipan użytkownik taipan(wpisów:27) dodano 11.06.2016 19:28

Widoki robią wrażenie! Przykro tylko patrzeć na to co się dzieje teraz w tym kraju.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 04.02.2015 11:47

DZieki wielkie baracudo:))

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 03.02.2015 19:58

Gratuluję wspaniałej wyprawy i pięknych kadrów-uwielbiam 43;)))
Pozdrawiam

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 06.11.2014 23:22

Gratuluje:)...a ta 9 miała być 10,teraz dopiero zauwazylam ...SORRY!

ciasteczkowypotwor użytkownik ciasteczkowypotwor(wpisów:201) dodano 05.11.2014 11:38

Niezwykła galeria!
Pozdrawiam. :)

gregy użytkownik gregy(wpisów:531) dodano 04.11.2014 21:57

Piekne miejsce, zazdroszczę wyprawy i wodoków. Czekam oczywiście na kloejną galerię. Echa piekna wyprawa :-). Gratuluję GT - należało się za pokazanie takiego miejsca :-)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 04.11.2014 20:54

Jeszcze raz wszystkim dziekuje za tak miłe przyjęcie galerii:))) Pozdrawiam i znikam na troszkę:)))

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 04.11.2014 20:47

gratuluję serdecznie:) fajnie tak cały tydzień patrzeć na świat poprzed plecy indianina;)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 04.11.2014 17:53

Piękna jest Wenezuela w Twoim wydaniu.
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 03.11.2014 23:07

Gratuluję:)

wojzsl użytkownik wojzsl(wpisów:277) dodano 03.11.2014 22:01

Przepiękna opowieść podparta wspanmiałymi widokami. Oj popływałbym tam kajakiem.
Podobało się.
Podrawiam

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2667) dodano 03.11.2014 21:40

Gratuluję, echhhh raj mi pokazałaś tu...przepięknie sfotografowany.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 03.11.2014 21:18

Jescze raz dziekuje tym ktorym nie dziekowalam.

woja użytkownik woja(wpisów:524) dodano 03.11.2014 19:56

Gratuluję i podziwiam!
Serdeczne pozdrowienia

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 03.11.2014 19:38

raj dla oczu

vivi użytkownik vivi(wpisów:485) dodano 03.11.2014 17:58

Wyprawa łodzią pod Salto Angel- bezcenna.
Dobrze że uważałaś na sprzęt, bo mnie niestety odmówił posłuszeństwa.
Gratuluję wyróżnienia.

andred użytkownik andred(wpisów:4613) dodano 03.11.2014 17:46

Portal ostatnio miewa różne wpadki i kłopoty, a to serwer się zawiesza, a to galerie znikają, u niektórych kłopoty z kolorami i ostrością ale w jednym się nie myli....na GT wybrał najlepszą :-)
Pozdrawiam,
andred

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:383) dodano 03.11.2014 13:27

Gratuluję wyróżnienia. Pozdrawiam serdecznie.

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 03.11.2014 11:51

Gratulacje :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 03.11.2014 10:52

BARDZO SIĘ CIESZĘ , DZIEKUJĘ WSZYSTKIM ZA OCENY:))))
POZDRAWIAM SERDECZNIE:))
Postaram sie jutro ,tak jak obiecałam, dodac druga część galerii o Angelu , juz ja kończę:))) Jeszcze raz dziękuję :))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 03.11.2014 10:48

Przemysawie, dziekuję Ci bardzo za dobre słowo.
Moze masz i racje do fotki tytułowej, ale myslę, ze te indiańskie plecy tez nie sa złe.
Pozdrawiam poświątecznie:))))

irolek użytkownik irolek(wpisów:1005) dodano 03.11.2014 10:09

GRATULACJE !!!

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 03.11.2014 09:45

Gratulacje :)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 03.11.2014 09:38

Gratuluję :)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 03.11.2014 08:49

Gratuluje :) Innego wyjścia nie było :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 03.11.2014 07:52

Gratuluję:-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5234) dodano 03.11.2014 07:37

Gratulacje.
Nie mogło być inaczej.
Pozdrawiam serdecznie:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5602) dodano 02.11.2014 17:33

PS: sąsiedztwo w "szczegółach" niezamierzone i całkowicie przypadkowe - teraz zauważyłem: to tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś uznał, że dawno nie było żadnego skandalu...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5602) dodano 02.11.2014 17:30

No i dużo nie brakowało, a przegapiłbym takie: "WOW"!
Bo choć spóźniony, (sorry - takie mamy dni), powiem właśnie: WOW! - i mam nadzieję, że mi "zaliczysz?...;)
Dlaczego przegapiłbym? Ta galeria zdecydowanie zasługuje na inną fotę tytułową: może 13, 14, 15? - nie wiem, ale inną.
Gratuluję i pozdrawiam!

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 01.11.2014 20:18

tamo , masz racje to odrealniony swiat, taki o jaki teraz trudno:)
dziekuję i pozdrawiam:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 01.11.2014 20:16

surykatko- tam myślę, ze wszystkim by sie tam podobało. Część druga szykuje, mocno mnie zmobilizowaliście:))) Bardzo Ci dzię kuje i pozdrawiam:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 01.11.2014 20:10

PAWELERZE- ja jestem tchórz wodny, tym bardziej to dla mnie było nie lada wyzwanie, fajnie , że wpadłeś do mnie, pozdrawiam:)))

Ak- bardzo dziekuję:)))

Klavertjevier- jak tylko mocno bedzisz chciała, to bedziezs tam , wierze w to:)) Miejsce jest godne polecenia, dzieki i pozdrawiam:))

Wielkopolanko, sama układając te galerię ponownie przeniosłam się w ten zaginiony swiat, bardzo sie ciesze, że przypadła do gustu, dziekuje i pozdrawiam:)))

Magdaleno- siadłam do układania zdjęć do drugiej częśći, boje sie tylko, czy sprostam pierwszej części i czy nie rozczaruje Was, bardzo, bardzo Ci dziekuję, pozdrawiam:)))

Olazim - dziekuję:))))

Gabi- myslę, że przyroda przez te 17 lat nic a nic nie starciła na świezości, nadal jest dziko, obłednie pięknie, powiem Ci po cichu,że masz czego załowąc z powodu nie odbytego lotu nad Salto, w nastepnej galerii pokaże kilka zdjęc z lotu nad wodospadem , mam nadzieję, że Cie usatysfakcjonuję. A wilgotnośc tam duza, jeszcze nigdy nie przywizłam z zadnego wyjazdu tak żle pachnach ubrań i tak pocietych nóg przez meszki. Goiłam je chyba pół roku. Gabi ciesze sie ogromnie, ze sie podobało. Bardzo mocno pozdrawiam:))

Bartek i madeleine- Wenezuela to nie Azja, tam nigdy bym sie nie czuła bezpiecznie. Tym razem był to wyjazd grupowy, ale zupełnie tego nie załuje. Mielismy kilka dowodów na to , ze trzeba miec duzo szczęścia i wyrozumiałości dla tego kraju. Nie odwiedzilismy terenów przy granicy z Kolumbia, a to za sprawa "wojny" narkotykowej, nie odlecielismy na czas z canaimy a co za tym idzie odleciał nas samolot rejsowy do Paryza, musielismy w Caracas 3 dni czekac na nowe połaczenie. Gdyby nie nasz Luis- Wenezuelczyk to problemów byłoby jeszcze więcej. Teraz Wenezuela jest jeszcze bardziej niebezpieczna. Jakoś Ameryka Południowa nie napawa mnie chęcią samodzielnego podrózowania. Rasowym plecakowcem juz dawno przestałam byc, jakies 20 lat temu było inaczej. Nawet po Indiach podrózując samemu podrózuję wynajętym samochodem. MIło , ze wpadliscie, pozdrawiam serdecznie:))

janualio- ciąg dalsza będzie , mam nadzieje w przyszłym tygodniu:)) Dziekuje i pozdrawiam:)))

pszem- obiecuje , ze będzie:)) bardzo dziekuje:))

izka- szykuję ciag dalszy:)) dziekuje:))

tama użytkownik tama(wpisów:2970) dodano 01.11.2014 08:47

Wenezuela to też coś dla mnie, kiedy siostra pokazywała mi zdjęcia ze swojej tam wyprawy wodospadowej, to pamiętam mój zachwyt tą przyrodą i przygodą.
Kordula, bardzo ciekawa opowieść. Zdjęcie główne the best, już je znam z innego miejsca ;) Widoki wręcz pachną odrealnionym światem, bajecznie jest.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 31.10.2014 20:19

Wyprawa taka ,że aż mnie coś za gardło ściska.... I dech zapiera. Nieziemsko pięknie tam. Salto Angel... Ileż lat temu ja go sobie wymarzyłam!...
Czekam niecierpliwie na Twoje z nim spotkanie :)
Pozdrawiam serdecznie :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 31.10.2014 18:57

REWELACJA !!! Gratuluję niesamowitej przygody :)))) Wszystkie zdjęcia piękne, ale fotka tytułowa jest the best :))) Podobnie jak Bartek, ciekawa jestem jak podróżowaliście i jakie są Wasze odczucia, jeśli chodzi o bezpieczeństwo ? pozdrawiam serdecznie

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 31.10.2014 18:30

przepiękna galeria, fantastyczna wyprawa. chętnie poszłabym w Twoje slady - kto wie, może za jakieś 10 lat?;) tej duchoty i wilgoci to sobie nawet wyobrazić nie umiem;) podziwiam i pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 31.10.2014 18:19

Anusia wodospad bedzie , koncze ja ukladac. Bardzo mi milo, ze opowiesc wciagnela Cie, pozdrawiam:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 31.10.2014 18:17

Lukrecjo milo mi;)

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 31.10.2014 17:04

Bardzo dobra galeria, podobało się i to mocno, czekam na cd.

izka użytkownik izka(wpisów:964) dodano 31.10.2014 17:03

Miodzio, czekam na ciąg dalszy!

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:596) dodano 31.10.2014 14:59

ja też czekam na dalszy ciąg tej niesamowitej podróży.

pszem użytkownik pszem(wpisów:77) dodano 31.10.2014 14:05

Oj nie mogę się doczekać następnej galerii...Pozdrawiam :)

janualia użytkownik janualia(wpisów:150) dodano 31.10.2014 11:20

Kordulo, ależ przygoda!!! Oglądając i czytając czułam ból kręgosłupa, nieznośny upał i wilgoć, a co najgorsze, te mokre ubrania na grzbiecie! Fascynująco podróżujecie! Wspaniała relacja! Czekam na ciąg dalszy. Pozdrawiam.

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 31.10.2014 10:40

Kilkanaście lat temu jak pierwszy raz oglądałem fotki z tego regionu, bodajże na stronie Wojtka Dąbrowskiego, to moze nie tyle sam Salto Angel, ale Roraima zrobiły na mnie spore wrażenie. Niestety Wenezuela ostatnimy laty jest chyba jednym z najmniej przyjaznych Panstw do podróżowania dla plecakowego turysty i robi się tam coraz gorzej. Nawet na travelbicie, rzuciłem właśnie okiem, ostatni wpis dotyczący tego kraju jest sprzed kilku lat.
Wy podrózówaliście na własną rękę, czy mieliscie zorganizowany ten wyjazd?
Jak na własną rękę to jakie macie odczucia, co do podóżowania po kraju, bezpieczeństwa itd.
pzodrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2422) dodano 31.10.2014 10:21

Ula, cieszę się, ze wreszcie zmobilizowałaś się z tym krajem. Dzięki Twojej prezentacji widzę co straciłam, bo w naszym programie był przelot, który się nie odbył ze względu na mgłę. Zresztą ja pamiętam, ze porównywałam oba programy i one się jeszcze kilkoma "szczegółami" różniły. To co pokazałaś jest po prostu przepiękne. Nie tylko "Wasz" Indianin może być dumny z Waszej odwagi, Wy tak samo. Trzeba przeżyć face to face z takim żywiołem, usłyszeć jego huk, żeby wiedzieć jaki może być jednocześnie fascynujący i przerażający. Wenezuela jeżeli chodzi o wodospady, wypływające nagle strumienie prawie jak rzeki jest niepowtarzalna. Jest ich tam cała masa, a jaka ciepła w nich woda. Ja byłam tam 17 lat temu, ale widzę, ze dalej to samo. Lądowiska gdzie pośród drzew, jeżeli to w ogóle można nazwać lądowiskiem. Po nas samolot przyleciał na wykarczowaną płytę w Delcie Orinoko. Ten kraj to egzotyka na maksa, a dla wielbicieli nieskażonej, dzikiej natury, niekończących się przestrzeni tak jak na Grand Sabanie to podróż marzenie. Jedno co mnie tam wykańczało to ogromna wilgotność i upały. Wyobrażam sobie Waszą noc w tym klimacie, w mokrych ubraniach, a na hamakach można leżeć dla zabawy przez poł godziny, potem to jest koszmar, Czekam na kolejne odsłony. Mimo bardzo trudnych warunków Twoje zdjęcia to bajka. A ten przesłaniający Ci świat tubylec to fotka typu rewelacja. Jak z innego świata.
pozdr.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 31.10.2014 09:51

Andred , dalbys sobie rade, ja jestem kobieta i nie naleze do najmlodszych, poradzialam sobie.
Nie powiem w kosc dostalam , najgorzej bylo w lodzi , caly czas ze zgietymi nogami, bez mozliwosci oparcia sie. Kregoslup jakby mogl krzyczec, to wylby.
Hamaki tez do najwygodniejszych poslan nie naleza. Ale dosc tego narzekania, bylo super;))))
Dziekuje i strasznie sie ciesze, ze sie podobalo, ze moge sie z Wami podzielic moimi przezyciami, pozdrawiam cieplo.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2185) dodano 31.10.2014 09:25

Pięknie i niesamowicie,zazdroszczę przeżyć-pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 31.10.2014 08:39

Disparze, dziekuje.
Gdybym mogla podczas takiego wyjazdu fotografowac o takiej porze jakbym chciala, byloby o 100% lepiej.
Ale i tak uwazam , ze na takie warunki jakie tam panowaly, gdzie setki razy wyciagalam i chowalam aparaty, nie mowiac juz o zmianie obiektywow, wyszlo nie najgorzej.
W lodzi bylo bardzo ciasno, plecaki pomiedzy nogami, w workach , w lodkach pelno wody. To byl moj najtrudniejszy wyjazd fotograficzny. Bardzo sie ciesze , ze sie podobalo, pozdrawiam:)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 31.10.2014 08:33

Olafie, Canaima to swait zaginiony, Mimo turystow , ktorzy sie tam zjawiaj , wcale nie tlumnie, czujesz sie jak odkrywca.
Plyniecie lodzia , gdzie wokol tylko dzika dzungla pobudza wyobraznie. Jest cudnie. Dziekuje , pozdrawiam:))

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 31.10.2014 08:06

Wspaniała przygoda pięknie zilustrowana i opowiedziana!
Nie każ, proszę, zbyt długo czekać na następną odsłonę.
Pozdrawiam:-)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1737) dodano 31.10.2014 07:31

Cudowna galeria! wspaniale przeniosłaś nas w inny a jakże piękny świat! widoki przepiękne a przy tym Twoje wrażenia uzupełniają doskonale wspaniałą i trudną wyprawę!
dołączam do poprzedników oceniając ją jako REWELACJE ! gratuluję i pozdrawiam serdecznie:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 31.10.2014 03:46

Po raz kolejny pokazujesz, że warto czekać na Twoje relacje. Wciagająca opowieść, okraszona fantastycznymi fotkami!
Swoimi galeriami zachęcasz i to bardzo, do pójścia w Twoje ślady... Kto wie, może kiedyś wybiorę się Twoim szlakiem bo uwielbiam takie "dzikie" przygody.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i proszę o więcej.

ak użytkownik ak(wpisów:5790) dodano 30.10.2014 23:27

piękne zdjęcia, wspaniała podróż !

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 30.10.2014 23:03

Tak sobie myślę, że za taki chrzest bojowy każdy uczestnik wyprawy orle pióro od wodza powinien dostać:) Brawo za wyprawę, brawo za galerię ..., pozdrawiam:)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 30.10.2014 22:30

I tak mnie wciągnęłaś opowieścią i obrazem, że mam niedosyt. Hamak, noc, a teraz wodospad poproszę.
Piękne te widoki. Brakowało mi takiej relacji. Pozdrawiam Ula

lukrecja użytkownik lukrecja(wpisów:53) dodano 30.10.2014 22:26

niesamowite miejsce i zachwycające zdjęcia!

andred użytkownik andred(wpisów:4613) dodano 30.10.2014 22:25

Zastanawiam się jak ja bym sobie dał radę na takiej wyprawie. Mam na myśli te niedogodności, a szczególnie brak możliwości robienia zdjęć w niektórych warunkach z powodu dużej ilości wody. Chyba trzeba zabierać osłonę taką jak do fotografowania pod wodą ;-)
Kordula, ta Wyprawa to jedna wielka rewelacja pod każdym względem. Specjalnie napisałem przez duże "W".
Harmony ma rację....fotka tytułowa jest THE BEST OF THE BEST.
Pozdrawiam,
andred

dispar użytkownik dispar(wpisów:5234) dodano 30.10.2014 22:00

Bajkowe krajobrazy.
Super wyprawa.
Podobało się mocno.
Pozdrawiam serdecznie:)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 30.10.2014 21:59

Coś wspaniałego ;) kolejna rewelacyjna wyprawa :)
pozdrawiam...

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:43

archenar , miło mi:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:43

śniezko, dzieki:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:42

Satan , wiem , ze Polacy w 1974 r zorganizowali wyprawę we współpracy z PZA na Sari Sariniama. Kierownikiem był Maciej Kuczyński. Dziś nawet Cejrowski pokazywał film z tej wyprawy. Dziekuję, pozdrawiam:))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:39

Michał, trzeba w zyciu dawac sobie luz:))
Przekonasz sie jak dojdziesz do tego wieku co ja, dziekuje Ci bardzo za dobre słowo, pozdrawiam :))))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:38

Irolku jedz tam:))
Bedziesz zachwycony:))
Dzieki, pozdrawiam:)))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:37

harmony, dopiero po roku wróciłam do Wenezueli. Moje fotki musza sie chyba odlezeć. Jedno jest pewne , mam za duzo fotek.
Ja sie ciesze , ze sie wreszcie zmobilizowałam:))
Ciesze sie tez , ze sie podoba:)))
Pozdrawiam ciepło:))

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 30.10.2014 21:36

Znakomita galeria!!! Pozdrawiam. :)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:34

Mariolu, wyprawa była nieziemska, Wenezuela jest dzika, oszałamia przyrodą:))
Pozdrawiam i dziekuję:))Urszula

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5436) dodano 30.10.2014 21:32

Terezo, miło mi:))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3174) dodano 30.10.2014 21:19

Nie mam słów.
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2985) dodano 30.10.2014 21:16

Pięknie! Gratuluję wytrwałości! ;-)
Kilka z tych tepui, w dziewiczej dżungli było w ostatnich latach zdobyte przez Polaków /były to pierwsze wejścia w ogóle/.

Pozdrawiam.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 30.10.2014 21:06

Pełny profesjonalizm. Przyjemnie się oglądało w przerwie miedzy ustrojem majątkowym małżonków i rozwodami :D dalas mi chwile wytchnienia :D Oczywiście 10/10... Na pewno GT należy do Ciebie :) Wenezuela jest cudowna :) Jestem zauroczony Twoja odsłona tego kraju :) Pozdrawiam serdecznie :)

irolek użytkownik irolek(wpisów:1005) dodano 30.10.2014 21:02

Niesamowite miejsce !!!
Super foty !!!
POZDRAWIAM

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 30.10.2014 20:59

Napiszę tylko: REWELACJA ! A fotka tytułowa THE BEST.
Cieszę się, że znów coś nam pokazujesz i to jakie coś :)))
Pozdrawiam :)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 30.10.2014 20:51

Mistrzostwo świata. Wyprawa godna podziwu, a zdjęcia przepiękne.
Pozdrawiam

tereza użytkownik tereza(wpisów:3760) dodano 30.10.2014 20:42

Pięknie ! Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!