m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Erywań jest jednym z najstarszych nieprzerwanie zamieszkanych miast na Ziemi - pierwsi osadnicy pojawili się tu w VIII w. p.n.e. Od tamtego czasu przechodziło różne koleje losu walcząc o swój byt z Persami, Turkami, Rosjanami. Z tymi ostatnimi pozostawali do 1991 r., gdy Armenia ogłosiła swą niepodległość.   Miasto rozciąga się w dolinie rzeki  Hrazdan, opływającej centrum od zachodu i na okolicznych wzgórzach. Nie ma tu tradycyjnej starówki, a same centrum miasta powstało w wyniku przebudowy w okresie międzywojennym. Centralnym placem, a zarazem głównym miejscem spotkań mieszkańców jest plac Republiki. Jest to duży plac, skrzyżowanie ważnych arterii komunikacyjnych miasta otoczony gmachami m.in. siedziby kilku ministerstw, poczty głównej, hotelu Marriott Armenia, Państwowego Muzeum Historycznego      Sam plac powstał w l. 1924-29 wg projektu głównego architekta Erywania - A. Tamaniana. Przebudowano go w latach 50. ubiegłego wieku. Pierwotnie nosił nazwę placu Lenina.  Jest to jedno z najpopularniejszych miejsc spotkań mieszkańców, szczególnie wieczorami przy tańczących  fontannach  przed Państwowym Muzeum Historycznym (w budynku ma miejsce również galeria narodowa)
Drugą charakterystyczną budowlą miasta jest Opera, także projektu A. Tamaniana. Otwarcie nastąpiło w 1933 r., dwa lata później powstała tu grupa baletowa, która jako pierwsza wystawiła Jezioro Łabędzie P. Czajkowskiego Na placu operowym zawsze coś się dzieje, jest sporo kafejek, a co weekend jakieś występy (tym razem pokazy młodych sportowców) w nawiązaniu do Jeziora Łabędziego powstała nieopodal opery sadzawka miejska (też projektu A. Tamaniana). W zasadzie nic wielkiego, ale dzieci mają gdzie się bawić plac Republiki z placem operowym łączy deptak Północny (Hiusisain), namiastka Zachodu.
... mimo imponujących gabarytów, niestety większość budynków jeszcze nie ma swoich lokatorów a to i sam architekt - Aleksander Tamanian w parku jego imienia to kolejne, chyba najprzyjemniejsze miejsce w mieście. Dużo zieleni, fontann   rzeźb w końcu parku kaskada (wciąż w budowie od lat 70. ubiegłego wieku. Swą architekturą nawiązuje do kaskady wodnej, woda spływa z kolejnych poziomów coraz niżej.
z braku funduszy budowa się przeciąga. w 2001 r. budowę przejął żyjący w USA ormiański milioner Cafasijan i przekształcił całość w muzeum. Muzeum Sztuki Cafasijan. Na górę kaskady można wejść po 555 schodach lub wjechać ruchomymi.  na każdym z poziomów coś ciekawego
na górze kaskady mieści się Muzeum poświęcone Ch. Aznavora, otwarte przez prezydentów Francji i Armenii ... oraz pomnik 50. lecia Socjalistycznej Republiki Armenii. Jaki system taki pomnik by się rzekło, podstawa popada w ruinę, wejście na wyższy poziom pod samą statuę wymaga sporego samozaparcia ale widok na miasto - bezcenny. W pogodne dni widać Ararat - świętą górę Ormian, pozostającą poza granicami kraju.  na wzgórzu mieści się Park Zwycięstwa, nazwany tak dla upamiętnienia wkładu republiki w zwycięstwo w II wojnie światowej. Matka Armenia, to tradycyjny obrazek z miast postradzieckich. Statua o wys. 22 m (cały pomnik ma 51 m) jest widoczna z każdego miejsca w mieście.
na wzgórzu mieści się małe muzeum wojskowe i park rozrywki. Stan techniczny urządzeń, wygląd... to miniona epoka, trauma murowana. Ale Rudy 102, katiusze prezentują się całkiem przyzwoicie  najważniejszą instytucją, nie tylko Erywania, ale całej Armenii jest Matenadara - gigantyczny zbiór manuskryptów, pierwotnie gromadzone przez władze kościelne w Eczmiadzynie. W 1920 r. zostały skonfiskowane przez władze i przekazane do muzeum w Erywaniu. W muzeum przechowywane są najcenniejsze manuskrypty, w tym kodeks Eczmiadzyński z VI-VII w. obecny budynek powstał w l. 1945-57. Potężna fasada jest w stanie przetrwać trzęsienie ziemi, najcenniejsze zbiory przechowywane są w bunkrze mogącym wytrzymać atak nuklearny. dla koneserów trunków - fabryka i muzeum koniaku. Fabryka w Erywaniu powstała w 1887 r., począwszy od 1948 r. przez 25 lat głównym technologiem był M. Setrakian - otrzymał za to tytuł Bohatera Pracy Socjalistycznej. Jednym z elementów wycieczki po fabryce jest degustacja trunków ciekawym obiektem, wyróżniającym się spośród nijakiej zabudowy jest Błękitny Meczet. Świątynia powstała w 1765 r. z inicjatywy Husajna Ali Chan, ówczesnego gubernatora miasta (w okresie radzieckim meczet pełnił funkcję muzeum). Odrestaurowany z funduszy Iranu powrócił do pierwotnej funkcji   Katedra św. Grzegorza Oświeciciela to jedna z najważniejszych świątyń ormiańskich powstała w 1700 rocznicę chrześcijańskiej Armenii, jej konsekracja odbyła się w 2001 r. Świątynia powstała ze składek prywatnych
w oddali od centrum, w parku Cicernakaberd mieści się muzeum upamiętniające ludobójstwo narodu ormiańskiego a oto przykłady architektury współczesnej: ratusz nowostrojki miasto samo w sobie nie rzuca na kolana, ciekawym, i wartym powielania elementów jest malowanie zniszczonych przejść na podwórza. zawsze to trochę estetyczniej wygląda dworzec kolejowy
dziękuję za uwagę

najbliższe galerie:

 
cień Araratu
1pix użytkownik ika odległość 2 km 1pix
Gulanie po Erywanie
1pix użytkownik doracz odległość 2 km 1pix
ARMENIA - Hawuc Tar & wawoz rzeki Azat.
1pix użytkownik irolek odległość 8 km 1pix
ARMENIA- Erywan i okolice.
1pix użytkownik irolek odległość 11 km 1pix
okolice Erywania cz.  2
1pix użytkownik andrew430 odległość 18 km 1pix
ARMENIA - Eczmiadzyn & Zwartnoc.
1pix użytkownik irolek odległość 18 km 1pix

komentarze do galerii (8):

 
bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 17.11.2014 11:49

W moich planach w zasadzie od zawsze. Ale myśle, ze tak w 2016 jak synka trochę podrosnę, to się wybiorę, chyba że się zaczną napierdzielać z Azerami znowu. Pozdrawiam

harmony użytkownik harmony(wpisów:2592) dodano 17.11.2014 08:48

Interesująca relacja ze stolicy. Armenia w planach, więc z zaciekawieniem będę śledziła kolejne Twoje relacje z tego kraju.
Pozdrawiam :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 16.11.2014 23:32

Armenia, kierunek o którym nawet na myśl mi nie przyszło by tam zawitać, dlatego z zainteresowaniem obejrzałam Twoją galerię zdjęć.
Dzięki za pokazanie skrawka tak nieznanej części na naszym globie. Widzę, że to dopiero pierwsza część, czekam na dalsze...

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 16.11.2014 22:00

Widzę gigantyzm w budowlach, fontannach, rzeźbach. Miasto na swój sposób ciekawe.
Fajnie, że ktoś dociera do takich mało turystycznych krajów, a jeszcze fajniej, że dzieli się na OS swoimi zdjęciami.
Pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3646) dodano 16.11.2014 09:12

Tuż po powrocie z Gruzji chciałam koniecznie jechać do Armenii. Powstrzymały mnie właśnie opinie, że Ormianie są dużo mniej sympatyczni od Gruzinów. Cieszy mnie, że tak nie uważasz. Armenia nadal jest na liście miejsc, które chciałabym odwiedzić. Pokażesz coś poza stolicą? Ze wstępu wynika, że tak. Z przyjemnością obejrzę kolejne prezentacje.
Pozdrawiam:-)

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:620) dodano 15.11.2014 19:18

ciekawy spacer i miasto.

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1506) dodano 15.11.2014 19:14

ciekawie i egzotycznie:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5019) dodano 15.11.2014 18:34

Faktycznie, nie ma zbyt wielu galerii z Armenii. Z tym większym zainteresowaniem obejrzałem Twoją ciekawą relację. Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!