m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (24):

 
Żeby zwiedzić świątynię Izydy, trzeba do niej dopłynąć, ponieważ jej ruiny obecnie znajdują się na wyspie Agilkia.   Niewielkie łódki z turystami kursują na wyspę, tak więc nie ma większego problemu żeby się tam dostać. Kiedy dopływamy, powoli naszym oczom jawią się imponujące ruiny. Pierwotnie świątynia znajdowała się na wyspie File.
Cały kompleks ruin trzeba było jednak przenieść na to miejsce, ponieważ po zbudowaniu tamy Asuańskiej, poziom wód w Nilu podnosił się i wszystko zalewał.
W latach 70tych ubiegłego wieku podjęto prace w celu ratowania zabytku. Kamień po kamieniu, wszystko przenoszono na Agilkie zachowując przy tym pierwotny układ. Dawniej świątynia przez wiele miesięcy w roku znajdowała się pod wodą. Dzisiaj wszystko zrekonstruowane, przeniesione można zwiedzać i podziwiać. Nie ma potrzeby nurkować w Nilu. Starożytni Egipcjanie wierzyli, że pierwsze co się pojawiło to właśnie wyłoniona z wody wyspa File na której wzniesiono świątynię Izydy.
Idąc wzdłuż kolumnady dochodzi się do pierwszego pylonu. Wysoki na 18 metrów pierwszy pylon ukazuje na reliefach bóstwa Egipskie.
Ale nie tylko mityczne postacie.
Ten po lewej to Ptolemeusz XII. Jedną ręką trzyma za włosy swoich wrogów, a drugą uderza w nich buławą. Jest to symbol dominacji faraona nad wrogami Egiptu. Przed wejściem na dziedziniec znajdują się dwa granitowe lwy. To już drugi pylon. Na nim również reliefy. Scena przedstawiająca składanie ofiar dla Horusa i Izydy.
Horus był najczęściej przedstawiany jako człowiek z głową sokoła.
Egipcjanie uważali go za boga nieba, opiekuna dynastii faraonów.
Ten z kolei to Hapi (chociaż nie wygląda na szczęśliwego).
Utożsamiany był z rzeką Nil, a konkretnie z dorocznymi wylewami tej rzeki.
To bóstwo Nilu zostało skompromitowane kiedy pierwsza z dziesięciu plag spadła na Egipt, zamieniając wodę w krew.
Idąc w głąb świątyni, po przekroczeniu drugiego pylonu, wchodzimy do sali z ogromnymi kolumnami. Tutaj znajduje się tak zwany naos czyli sanktuarium, najważniejsze miejsce w świątyni. W tej krypcie można na ścianach podziwiać reliefy między innymi nawiązujące do narodzin Horusa. W pomieszczeniu tym na płaskorzeźbach zilustrowano też mit o Ozyrysie. Scenka jak Horus jest karmiony przez swoją matką Izydę. Jak widać Egipcjanie nie zawsze przedstawiali Horusa z głowa sokoła
Wychodząc na zewnętrz można zobaczyć wpływy Rzymskie. Przykładem tego jest brama Dioklecjana. Jednak najlepiej zachowana budowa i przy tym chyba najbardziej rozpoznawalna to ten ogromny pawilon. Zwany jest kioskiem Trajana. Wsparty na 14 kolumnach. Kapitele czyli górne fragmenty kolumn są w kształcie kwiatów. Powoli opuszczamy wyspę kierując się w stronę naszej niewielkiej łodzi którą tu przypłynęliśmy. No i odpływamy.

najbliższe galerie:

 
W górę Nilu.  Świątynia Izydy na File
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 2 km 1pix
Egipt - Łodzią do małej tamy asuańskiej
1pix użytkownik marucha odległość 2 km 1pix
Egipt - spotkanie z Nubią
1pix użytkownik pesteczka123 odległość 3 km 1pix
Egipcjanie i Nubijczycy
1pix użytkownik pulinka odległość 4 km 1pix
Egipt - Nubia
1pix użytkownik marucha odległość 4 km 1pix
Asuan i okolice
1pix użytkownik robertno1 odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 05.06.2015 18:59

no cóż...tutaj mnie nie było...a szkoda

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2678) dodano 09.12.2014 23:27

Światynia ciekawa i dla takich miejsc na pewno warto zwiedzać Egipt.
Ja jeszcze nie miałam okazji być w Egipcie, jakoś nie ciągnie mnie tam, ale kobieta zmienną jest i jak będziesz nadal kusił takimi prezentacjami, to kto wie...
Pozdrawiam.

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 09.12.2014 22:47

Gdyby Egipcjanie trochę zadbali o ten swój kraj, posprzątali śmieci i gdyby sprzedawcy nie byli tak nachalni, to byłoby super.
Zupełnie inaczej by się zwiedzało. No a tak to człowiek wraca trochę zdegustowany no i zmęczony tymi handlarzami którzy atakują z każdej strony.
Ale jakby nie było warto to zobaczyć. Szczególnie teraz kiedy jest względny spokój i nie ma tłumów turystów.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4135) dodano 09.12.2014 22:45

Piękna świątynia na pewno warta zobaczenia ...
Pozdrawiam :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4561) dodano 09.12.2014 22:05

Mnie, niestety, nie udało się dotrzeć tak daleko na południe. Żałuję, bo ta świątynia jest naprawdę ciekawa. Pozdrawiam. :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3133) dodano 09.12.2014 21:48

Egipt to chyba ostatnie miejsce, które chciałabym zobaczyc. Ale tutaj jest jakiś inny, ciekawszy niż mi się wydawało. Wygląda na to, że oprócz turystycznego "smrodku" są tam całkiem fajne miejsca.

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 09.12.2014 21:46

Rzeczywiście Afrodyto, jak przejrzałem twoją galerię, to Egipt obskoczyłaś dokładnie. Pełno żółtych baloników masz na mapie z tego kraju (-:
Na mojej wycieczce była w programie Aleksandria, ale nie było Abu Simbel. Coś kosztem czegoś. No ba.
Pozdrawiam (-:

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 09.12.2014 21:40

Afrodyto- hoho zobaczenie wszytskiego w Egipcie, to chyba zadanie na 40 lat. Pozdrawiam :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 09.12.2014 21:32

Byłam, widziałam i nie żałuję, bo w Egipcie trzeba zwiedzić wszystko, jeśli to możliwe. Super, bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam :)

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 09.12.2014 21:30

Ja za to nie zawitałem na Abu Simbel. No ale nie wszędzie można być ):

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 09.12.2014 21:22

Tej swiatyni trochę żałuję. Bo trochę z skapstwa a po troszkę jyz zmęczeniu karnakami i abu simbelami mialem juz trochę dość faraonskich ruin. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!