m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
brama wejściowa koścół wejście wnętrze kościoła wnętrze kościoła sklepienie
ambona wnętrze kościoła wnętrze kościoła wnętrze kościoła wnętrze kościoła kościół
po zwiedzeniu kościoła zapraszam na spacer po wiosce okienko tutaj znajdowała się informacja turystyczna a tutaj sklepik z pamiątkami
domek uliczka kolejny sklepik z pamiątkami stare auto
podejrzane w okienku
wnętrze jednego z domów nowoczesność w domu i zagrodzie krótką dróżką przechodzimy do skansenu, gdzie możemy zapoznać się z życiem mieszkańców
i pomału opuszczamy to miejsce  
jedziemy coraz bardziej na północ pojawiają się drogi dla skuterów śnieżnych, często wiodące w poprzek dróg samochodowych widać jak zmienia się krajobraz, coraz mniej drzew, coraz więcej pustkowi. Wjeżdżamy do Finlandii, składamy wizytę św. Mikołajowi: http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=28105 . o wizycie w Lapponi przeczytacie w następnej podróży.
Dziękuję i zapraszam...

najbliższe galerie:

 
 Lulea - miejsce z listy UNESCO
1pix użytkownik irena2005n odległość 1 km 1pix
Zatoka Botnicka.....
1pix użytkownik paullam odległość 95 km 1pix
Kemi - Lumilinna - Śnieżny Zamek
1pix użytkownik gosia odległość 118 km 1pix
Wyprawa na koło polarne
1pix użytkownik marek_el odległość 143 km 1pix
Finlandia:  Plaża w Oulu
1pix użytkownik magdalena odległość 172 km 1pix
Z wizyta u Santa Clausa
1pix użytkownik skuza odległość 192 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 02.01.2015 07:42

ciekawy kompleks....godny polecenia...fajnie się czyta Twoje opowieści...pozdrawiam serdecznie...

gabi użytkownik gabi(wpisów:2353) dodano 30.12.2014 20:49

Iwona, 8000 km to poważne przedsięwzięcie, gratuluję pomysłu, wspanialej przygody i koleżanek na dobre i złe. Miejsce bardzo urokliwe, takie drewniane kolorowe domki to moje ulubione klimaty,
pozdr.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3688) dodano 30.12.2014 19:34

Wspaniała wyprawa.Jestem pod wrażeniem.
Planuję wyjazd w tamtym kierunku.
Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:556) dodano 30.12.2014 19:30

nasze wyjazdy zawsze wyglądają partyzancko przez co tniemy koszty. W sumie teraz nie wyobrażam sobie spania w hotelach, wożenia tyłeczka autokarem i biegania za przewodnikiem...

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3018) dodano 30.12.2014 18:45

Dzięki za te dodatkowe informacje. Fajnie się dowiedzieć jak taki wyjazd wygląda "od kuchni".

woja użytkownik woja(wpisów:505) dodano 30.12.2014 15:52

Wow, ale dzielne kobitki jesteście:-)
Pozdrawiam

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:556) dodano 30.12.2014 15:38

Śnieżko, sucharów akurat nie miałyśmy, dominowały konserwy, makaron, puree, wędlina w folii i suszona, koncentraty pomidorowe, zupy w torebkach, rosołki w kostkach, trochę słodyczy, mleko, kawa herbata, buraczki w słoiczkach (własnej roboty), na początku były też owoce, cebula, pomidory czy ogórki. Potem dokupowałyśmy warzywa i owoce, margarynę do smarowania pieczywa. I nie były to zawrotne ceny np. za nektarynki płaciłyśmy po 1 NOK za sztukę, czyli 0.50 groszy. Wyczaiłyśmy, że chleb najlepiej kupować w supermarketach i to koniecznie przed południem, wtedy można było kupić bochenek chleba za 4 NOK czyli 2 złote, ale jak się te chleby skończyły to potem było już drożej - 10-14 NOK za bochenek. Często trafiałyśmy na jakieś promocje i ceny były porównywalne do naszych, ale trzeba było ze spokojem pochodzić po sklepie i wyszukać coś. Najdrożej wychodziły nam ceny za świeże pomidory, ale kupowałyśmy, a co tam...
Norwegia to kraj przyjazny turystom, nocując wiele razy na dziko zatrzymywałyśmy się potem w ciągu dnia na napotkanych kempingach, gdzie za kilkanaście koron można było skorzystać z prysznica i kuchni. Raz, będąc już na Lofotach stwierdziłyśmy, że trzeba się trochę oprać i doprowadzić do porządku więc wykupiłyśmy na jakimś kempingu wspólne pranie w automacie i suszenie. Nie były to jakieś kosmiczne sumy.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3018) dodano 30.12.2014 14:17

Ale fajny wypad! Jestem pod wrażeniem:) Nigdy nie byłam na 26-dniowym urlopie.
Ceny tam są przerażające więc rozumiem pakowanie jedzenia na tyle dni - zastanawiam się tylko co tam się mogło znaleźć oprócz konserw i sucharów.
Pozdrawiam i chętnie zobaczę więcej relacji z tego wyjazdu.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4066) dodano 30.12.2014 10:28

Najchętniej to bym dołączył do tak ambitnej ekipy ;-DDD
Pozdrawiam Noworocznie !!!

romana użytkownik romana(wpisów:5096) dodano 30.12.2014 09:11

Oj tylko pozazdrościć takiej ekipy i podróży :)))
To musiała być super przygoda. Z ciekawością czekam na dalszy ciąg relacji.
Pozdrawiam :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 30.12.2014 09:09

Fajna okolica- też planuję samochodową objazdówkę po tych terenach :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 30.12.2014 00:57

Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
Forsy góry i miłości,
Mnóstwa uniesień po zmroku,
Życzę Tobie w Nowym Roku!

Pozdrawiam serdecznie.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7001) dodano 29.12.2014 22:59

Może kiedyś i ja się tam wybiorę ..., ale patrząc na tą pannę po lewej to chętnie bym przyspieszył ten wyjazd:)))
Pozdrawiam:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2609) dodano 29.12.2014 22:53

Iwonko, super przepis na udany wypad, cztery kobity i auto!
Życzę szerokiej drogi na nowy nadchodzący rok!

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:556) dodano 29.12.2014 21:25

dzięki Kordulo, jedź nie tylko na Lofoty, cała północ jest piękna...ja ciągle wracam...

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5220) dodano 29.12.2014 21:09

Barwo dla was kobitki:))
Ambitna trasa:)
Miejsce jak z filmu historycznego:))
Pogoda jak marzenie, :)
Kompletnie nie znam północy Europy, Lofoty mnie necą:)
Moze kiedys, pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!