m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Indyjskie ulice szokują, przypominają rzeki, płynie nimi strumień ludzi. Przemieszczających się bez ładu i składu, siedzących, jedzących, pogrążonych w śnie. Z ponad miliardem mieszkańców to po Chinach drugie najliczebniejsze państwo świata. Szacuje się, że za kilkadziesiąt lat będą najludniejszy krajem świata. Są dziesięć razy większe niż Polska. To mieszanka różnorodnych grup etnicznych, wyznających inne religie, tworzących odmienną sztukę, architekturę i literaturę, posługujących się różnymi językami. Wszędzie riksze, rowery, skutery, autobusy i samochody, które dla ułatwienia przemieszczenia pozbawia się  bocznych lusterek. Hinduska ulica to  nieustanne wycie klaksonów i muzyka puszczana z głośników stojących nie wiadomo gdzie. Błąkają się psy, kozy, wielbłądy, no i oczywiście krowy. Co krok stargany z towarem na ziemi, warzywa i owoce, przyprawy, ubrania, książki, wszystko i nic. Każdy metr zajęty jest przez kogoś lub coś. Gdyby zdjęcia miały tytuły, to nazywałoby się  kobieta z rozczochrańcem, co ciekawe czupiradło chyba nigdy nie widziało grzebienia, za to końcówki włosów miały fantazyjny kolor.  Zdjęcia będące reklamą zakładu fotograficznego.
Przejścia dla pieszych to pojecie abstrakcyjne. Przechodzi się szturmem, musi się uzbierać grupa ludzi zdeterminowanych absolutnie, wkraczających na ulicę zdecydowanie, pewnie i bez rozglądania się na boki. Pilot poradził nam dla ułatwienia …. zamykanie oczu, ponoć wtedy jest łatwiej, nie wiem, nie próbowałam. Niniejsze zdjęcie po raz kolejny na naszym portalu, kilka osób też pokazało jego w swoich prezentacjach. Riksze zwane również tuk tukami to jeden z najtańszych środków lokomocji w Indiach, przewożą często o wiele więcej osób niż powinny, a producenci indyjskich skuterów i motoriksz to najbogatsi ludzie w Indiach. Będąc zmęczonym wystarczy znaleźć wolny kawałek, aby krótką drzemką zregenerować swe siły. Tutaj przykład rikszy rowerowej. Kraj skrajnych kontrastów, bogactwo, luksus, fantazja granicząca z fanaberią ...
i cuchnąca, brudna ulica, gdzie oczywistą rzeczą jest publiczne załatwianie potrzeb naturalnych. Przeszłość a niestety równie teraźniejszość Indii pełna jest przerażających faktów o tym jak traktowana jest tam kobieta. Cytując Kodeks Manu -
 „W dzieciństwie kobieta podlega ojcu, w młodości mężowi, a kiedy ten umrze, swoim synom; kobieta nigdy nie może być niezależna”. Myślę, ze bardzo wiele zależy od miejsca urodzenia podobnie jak od przynależnosci do określonej kasty, ten temat można rozwijać w nieskończoność, mi po pobycie 7 dniowym trudno jednoznacznie wypowiadać się na ten temat. 
Hindusi i Nepalczycy to najpiękniejsi ludzie jakich widziałam. Mają ciemną karnację, piękne lśniące, długie włosy, wielkie ciemne oczy okalane długimi bujnymi rzęsami. Jednocześnie ich twarze są bardzo delikatne. Piękne pięknem pojmowanym zgodnie z naszymi europejskimi standardami. Kobiety ubrane najczęściej w długie strojne sari przypominają barwne motyle. Kontrastują z szarością ulicy, trudno oderwać oczy od ich postaci. Tradycyjne sari to 5 -6 metrów delikatnej tkaniny, którą umiejętnie drapuje się na sylwetce, bez zszywania.  Zawsze w intensywnych kolorach, bogactwo ich barw i motywów oszałamia. Po sari można poznać, z jakiego rejonu Indii pochodzi kobieta. Strój ten noszą kobiety bez względu na kastę lub status majątkowy.  Najtańsze kosztuje ok.5 złoty, drogie są wyszywane złotem, drogocennymi kamieniami, najdroższe sprzedano za 100 000 USD. Ponoć wyznanie sobie miłości lub oświadczyny na ławeczce na której niegdyś siedziała Lady Diana to marzenie wielu kobiet i gwarancja dozgonnej miłości.
Indyjscy muzułmanie to po Indonezji  
druga co do wielkości muzułmańska społeczność świata, a zarazem największa z mniejszości religijnych Indii.  Stanowi 13,4 % ludności, co daje liczbę 138 200 2000 mieszkańców. W Indiach do dzisiaj małżeństwa aranżowane są przez specjalne swatki, ogłoszenia umieszczane w prasie a teraz także w internecie. Swoich połówek szukają tak zarówno Hindusi mieszkający na stałe w Indiach jak i poza krajem. Listy przyszłych pań i panów młodych regulowane są poprzez przynależność do kast, ta z kolei nabywana jest automatycznie przez urodzenie. I choć konstytucja 50 lat temu zniosła dyskryminację na tle rasowym podział na lepszych i gorszych jest nadal aktualny. Ciekawostka jest fakt, ze małżeństwo z osobą z wyższego stanu nie pociąga osoby z niższego do statusu tego pierwszego, wręcz przeciwnie, to osoba należąca do lepszego świata automatycznie przejmuje status swojego gorszego małżonka, także ich dzieci będą należeć do niższej kasty. Jeszcze pół wieku temu małżeństwo z wolnego wyboru były prawie w ogóle nieznane. Ojciec panny młodej musi przygotować posag, to on jest tak naprawdę najważniejszą kartą przetargową. Na posag niektórzy ojcowie muszą pracować latami, stad córka to w Indiach płeć, jakiej nie oczekuje się od żony. Często zasięga się również porad astrologa. 
Ale dzisiaj w dużych miasta ponad 50 % małżeństw to małżeństwa  zawierane z wlanej woli. Oczywiście najczęstszym powodem do przywileju zawarcia takiego związku jest po prostu finansowa niezależność. 
Na zdjęciu nowoczesna Hinduska zwiedzająca podobnie jak inni ten niezwykły kraj. Spotykałam często kobiety uśmiechnięte, wolne, jeżdżące na skuterach, prowadzące luksusowe limuzyny, bawiące się ze swoimi dziećmi, miło spędzające czas. Ubrane po europejsku, nie różniące się niczym od nas.  Osobiście znam Hinduskę pracującą w IBM we Wrocławiu, nowoczesną dziewczynę, która błyskawicznie opanowała język polski, a z  wakacji przesłała mi przepiękne zdjęcia z Santorini.
Tradycyjne Indie to rodziny wielopokoleniowe, pod jednym dachem mieszka kilka pokoleń. Chłopiec to marzenie każdej młodej pary. To on opiekuje się na starość rodzicami, w przeciwieństwie do dziewczynki, którą trzeba zabezpieczyć 
posagiem i odchodzi ona po zawarciu małżeństwa do innej rodziny,często jako darmowa służba. Tytuł zdjęcia:  marząc o paryskim szyku Ta śliczna Hinduska to moje ulubione zdjęcie. Zobaczyłam ją jak wysiadła z taksówki wraz z trójką rodzeństwa i mamą. Czarowała swoim spojrzeniem jak dojrzała, świadoma swojej atrakcyjności kobieta. Nie miała żadnych oporów aby ją fotografować, nie wytrzymałam i zapytałam ile ma lat ..... 10. Byłam zdumiona jej dojrzałością, a zarazem oczarowana urodą.   Niewiele młodsza od niej spotkana ulicę wcześniej  muzułmanka to zupełnie inna osobowość. Nieśmiała, zawstydzona i delikatna tak bardzo, że przypominała mi drżący listek. Szkoła w Indiach jest państwowa i bezpłatna, od niedawna obowiązkowa. 
I tak jak nie ma jednej prawdy o Indiach w sensie obyczajowym, tak i tutaj występują ogromne różnice i dysproporcje. 
Istnieją  szkoły  prywatne o bardzo wysokim poziomie  z wykładowym językiem angielskim, przeznaczone są głownie dla najbogatszych. Połowa uczniów opuszcza szkołę w wieku 11-12 lat. W Indiach obowiązuje zakaz zatrudniania dzieci, ale wystarczy przejść się ulicą, aby zobaczyć, że ten zakaz to czysta fikcja. Dzieci sprzedają, sprzątają. Ponoć liczba małoletnich, w większości darmowych robotników, przekracza 12 milionów.
Nietykalni, i ich dzieci, przez wieki nie  chronieni żadnym prawem, tu w Waranasi ze śmiercią za pan brat. Nie mogli mieszkać w murowanych domach ani posiadać jakichkolwiek rzeczy, będących symptomem lepszego, wygodniejszego życia jak buty, delikatne ubrania, biżuteria. Z drugiej strony kształcą się setki tysięcy specjalistów na wyższych uczelniach
Szacuje się, że w przyszłości  Indie staną się obok Chin i USA ekonomiczną potęga, również dzięki edukacji, na którą się tutaj obecnie bardzo stawia. Tytuł zdjęcia: przodownicy pracy. 
Jedna trzecia społeczeństwa to analfabeci, wśród kobiet odsetek osób nieumiejących czytać i pisać wynosi nawet 50 proc.
Tutaj uliczka  położona tuż obok ghatów w   Waranasi. Było to jedyne miejsce w Indiach, gdzie smutek gościł stale na twarzach ludzi, tak jak na twarzy tego młodego, umęczonego ciężką pracą mężczyzny. Co można napisać widząc taką buzię?
W Indiach spotyka się mężczyzn tak różnych jak chyba nigdzie indziej. Eleganckich, odzianych w piękne strojne szaty, jak z baśni, zadbanych i pewnych siebie. Tuż obok nędzarze i bezdomni. Wszędzie obok miejsc do których docierają turyści masy żebraków, ludzi ułomnych, kalek, próbujących swoim nieszczęściem zarabiać na życie.  Nigdy i nigdzie nie widziałam tylu ludzi bez rąk, bez nóg, o zdeformowanych, przerażających często twarzach jak w Indiach, a zwłaszcza w Waranasi. Jedną z rzeczy jaka wywarła na mnie większe wrażenie była wizyta w Świątyni Sikhow w Delhi. Sikhizm to religia, która powstała w 15 wieku w Indiach, posiadająca obecnie ok.24 milionów członków. Religia ta jest przeciwna wojnom religijnym oraz podziałem ludzi  na muzułmanów, hinduistów, chrześcijan. Od swoich wyznawców wymaga przestrzegania zasad moralności, diety i określonego sposobu ubierania. Każda sikhijska świątynia posiada sale do przechowywania butów, salę do modlitw, salę lekcyjną i ogromną kuchnię, gdzie pracują wolontariusze, wspólnie gotujący i wydający za darmo wegetariańskie posiłki. 
Całość robi ogromne wrażenie.
To właśnie spośród Sikhów wywodzi się najwięcej absolwentów wyższych szkół technicznych, managerów wielkich przedsiębiorstw, bankierów, oficerów a nawet sportowców.  Podczas lotu z Delhi do Stambułu ( nigdy nie mogę spać) na korytarzu rozmawiałam z Sikhiem, który mieszkał w Detroit, jakie było moje zdziwienie kiedy powiedział mi, że był w Polsce, konkretnie jako marynarz w Gdyni. Bardzo  mu się nasz kraj spodobał. Sihkowie są  pracowici i zdyscyplinowani, stanowią bardzo zamożną cześć społeczeństwa w Indiach. Wspaniale prezentują się, noszą zawsze długie włosy i brody, kolorowe turbany,  przy pasie sztylet, miecz, a w ręce trójzębna dzida - to jedna  z najciekawszych religii na świecie. W Indiach jest tak, że się gdzieś idzie i nagle człowiek po prostu musi się zatrzymać. bo dostrzeże na swojej drodze coś lub kogoś zupełnie jak nie z tego świata. Tak było właśnie w przypadku tej pary. Ktoś zadał mi pytanie, gdzie spotkałaś taką ślicznotkę. Nie wiem, nie pamiętam,  ten kraj jak żaden inny pełen jest podobnych obrazów.
Byłam w Indiach kilka dni, kiedyś wrócę tam znowu. Na pewno nie pojadę już do dużych miast. Wrócę tam na dłużej, najchętniej na własną rękę, bez  zorganizowanej grupy. Tak aby bardziej móc poczuć smak i klimat tego niezwykłego kraju.  Dziękuję za uwagę.

najbliższe galerie:

 
Delhi
1pix użytkownik muztaghata odległość 1 km 1pix
Delhi
1pix użytkownik muztaghata odległość 1 km 1pix
INDIE-Delhi III
1pix użytkownik irolek odległość 2 km 1pix
Indie raz jeszcze 05 - New Delhi z ukrytą perłą
1pix użytkownik raul odległość 2 km 1pix
Delhi - krótko ale zawsze coś
1pix użytkownik shadowrunner odległość 2 km 1pix
Indie - Delhi
1pix użytkownik ignac74 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (52):

 
gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 19.10.2015 09:09

Travis, dziękuję, miło czytać takie słowa.
pozdr.

travis użytkownik travis(wpisów:148) dodano 18.10.2015 20:44

swietna galeria ze wspanialym opisem, pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 22.02.2015 17:18

Aga, dzięki za Twe słowa. Miłośniczko Indii, teraz rozumiem Twoją tęsknotę za tym krajem, tez chciałabym tam znowu zawitać,
pozdr.

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3491) dodano 22.02.2015 14:23

Gabi przeżyłam wspaniałą teleportację do Indii, coraz bardziej tęsknię za ich klimatem. Widać, że ludzie chętnie dla Ciebie pozują i wcale się nie temu nie dziwię;) Moje ulubione kadry:5, 18, 25, 48:)))
Pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 07.02.2015 14:57

Skuza, nigdzie swiat nie jest taki barwny jak wlasnie w Indiach, a robienie zdjec z kims kto ma podobna pasje ma ogromny urok, wlasnie doswiadczylam tego tam skad wracam, duzo zabawy i smiechu,
pozdr.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 16.01.2015 19:00

Gabi,nie wiem po raz który oglądam Twoja galerie,poczułam zapach ulic,słyszę gwar...wspomnienia wróciły,takie Indie pozostały w mojej pamięci.
Jak się będziesz ponownie wybierać do Indii ,zabierz mnie ze sobą proszę:))))
Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 07.01.2015 21:36

Magda, może faktycznie kiedyś się zmobilizuje, bo juz mnie namawiasz i namawiasz, ale na razie jeszcze nie. Tez lubię te zdjęcia, zwłaszcza chłopców w autobusie, dzięki że zajrzałaś,
pozdr.

tama użytkownik tama(wpisów:2887) dodano 07.01.2015 21:10

29 i 34 oczywiście :)

tama użytkownik tama(wpisów:2887) dodano 07.01.2015 16:52

25 to również moja ulubiona fotka, a raczej jej bohaterka... kogoś mi przypomina. Ta mina na 36 jest rozwalająca :)
Zdjęcia i to co piszesz, kolejny raz wskazują na wielość barw Indii, radość i smutek, bieda i bogactwo, a temu wszystkiemu towarzyszy niezła paleta barw.
Są w tej galerii bardzo ciekawe ujęcia i jak już Ci wspominałam, mogłabyś je pokazać szerszemu gronu, np. 24 czy 39 są mocno efektowne.
Pozdrawiam :)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:892) dodano 07.01.2015 12:36

Gabi nie badz taka skromna :D Wlasnie zauwazylem zaklinacza wezy :D Widze ze jest gwiazda na portalu :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 06.01.2015 13:07

Magdalena, Ty dobrze wiesz ile czasu zajmuje opis, bo sama zawsze poświęcasz ogrom czasu swoim prezentacjom. Tym bardziej cieszą Twoje słowa. Czasem myślę ile książek bym przeczytała albo ile filmów obejrzała w zamian za to co robię. Ale dopóki mi to sprawia przyjemność to czemu nie. Poza tym wreszcie mam zapis swoich podróży. Dziewczynkę, którą wskazałaś tez bardzo lubię,własnie przyszedł mi pomysł na tytuł zdjęcia: " marząc o paryskim szyku" , idę dopisac, dzięki, ze zajrzałas,
pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3559) dodano 06.01.2015 11:12

Bardzo dobra prezentacja Gabi!
Scenki uliczne świetnie wypatrzone. Najbardziej lubię w galeriach takie właśnie obrazki z życia codziennego.
Dobrze też, że posłuchałaś Harmony jeśli chodzi o opis. Podoba mi się, jak własne wrażenia przeplatają się z ciekawostkami dotyczącymi danego kraju. Wiem, że wynajdywanie tych ciekawostek zajmuje sporo czasu;-)
Moja ulubiona fotka (poza 50, która oczywiście jest naj), to 25.
Podobało się mocno:-)))

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 06.01.2015 10:54

Michał, z tą empatią trochę przesadzasz, piszę po prostu to co czuję patrząc na dany obraz i to wszystko. Mamy tego samego zaklinacza węży, zresztą ja oglądając i czytając Twoje galerie widzę, ze Ty świat postrzegasz podobnie do mnie, czekam teraz ja na Twoje prezentacje, mam nadzieje, ze się uporasz się z robotą jak najszybciej. Też wszystkiego Naj, Naj w Nowym Roku,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 06.01.2015 10:49

Sniezko, nawet nie wiesz jak miło czytać takie słowa, więcej Indii już nie będzie, ponieważ ja zapomniałam przestawić aparat z ustawienia "panorama" na inny tryb, większość zdjęć w związku z tym nie nadaje się do niczego. dzięki że wpadłaś do mnie,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 06.01.2015 10:43

Ula, może faktycznie uda się i pojedziemy kiedyś razem, bardzo bym chciała,
jeszcze raz pozdr.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:892) dodano 05.01.2015 17:52

Gabi - jak zwykle jestem zachwycony... Tak pieknie opisujesz kazde zdjecie, z taka czuloscia, empatia, sercem ze az zazdroszcze i podziwiam jednoczesnie.
Kurcze kompletnie nie mam czasu na OS ale dzisiaj mnie cos tchnelo i powiedzialo - Michal wejdz na OS :) I dobrze sie stalo :) Indie kocham coraz bardziej dzieki takim galeriom :)
Gabi - CHAPEAU BAS :)

P.S. Szczescia w Nowym Roku - samych pieknych podrozy i pieknych relacji, ktorymi sie podzielisz :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:2820) dodano 05.01.2015 17:07

Prześlicznie ich pokazujesz i o nich opowiadasz. Tak ciekawie, że w trakcie czytania i oglądania rodzi się ochota, żeby zobaczyc te miejsca i ludzi na własne oczy. Tyle, że ja nie jestem emocjonalnie gotowa na Indie. Może kiedyś dojrzeję...

Można się zamyślic przy Twoich galeriach... Dziękuję i proszę o jeszcze.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5070) dodano 04.01.2015 20:05

Gabi tak jak piszesz, Indie to kraj , ktory zawsze dla odwiedzajacego jest nowy i zasakujacy. Mozna tam jezdzic wiele razy i za kazdym razem ma sie wrazenie , ze jest sie w innym kraju. Jest jeszcze wiele miejsc , ktore chcialabym tam zobaczyc. Chyba tez zakochalas sie w Indiach. Czas abys powtorzyla tam podroz. ;))

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 18:24

Anusia, ja po prostu opisuję tylko własne wrażenia, przeplatam je z informacjami, które starannie wybieram z różnych źródeł, z przewodników, z internetu, super, ze Ci się podoba. Uroda ludzi tam naprawdę powala, ten chłopczyk to był prawdziwy artysta, tańczył przede mną takiego jakby kazaczoka, a jego mama pęczniała z dumy. Ja nawet się zastanawiałam, czy nie wrzucić drugiego zdjęcia z nim, ale chciałam pokazać różnych ludzi, wiec darowałam sobie. Tobie by się w Indiach podobało, jestem pewna, dzięki za wizytę, miło czytać takie opinie,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 18:17

Paweł, ja też się zastanawiam jak można tak żyć, tam się trzeba po prostu urodzić, chociaż są Europejczycy, często nawet celebryci, którzy się tam świadomie przeprowadzają, nie wiem, masz rację, dziwny jest ten świat, a jeszcze Ci tylko powiem, ze nasza stała tradycja to w tej prezentacji zdjęcie nr 24, mam nadzieję, ze Ci się spodoba ( jakoś mi w tej galerii nie po drodze było to robić w opisach, ale tutaj jak najbardziej). Co do relacjonowania to akurat na tym portalu naprawdę dużo jest ludzi, których świetnie się czyta, Ty tez bardzo fajnie i lekko piszesz, czekam na Twoją Chorwację, no i dzięki za tak miłe słowa,
pozdr.

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1187) dodano 04.01.2015 15:46

Gabi masz niebywałą umiejętność przekazywania wrażeń, za pomocą obrazu i słowa. Twoje podróże są lekkie w odbiorze. Z przyjemnością się oddaje Twoim relacjom. Jeszcze kilka takich galerii i myśl o podróży do Indii, zacznie się urealniać.
Może każdemu Europejczykowi przydałby się taki wstrząs kulturowy, aby docenić własne życie.
Buźki dzieci są najsłodsze. Piękne duże oczy chłopca z 36 ;-)
Pozdrawiam

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 04.01.2015 15:08

Jak zwykle pięknie wszystko pokazane i opisane ..., po takiej lekturze nasuwa mi się jedno proste stwierdzenie ... dziwny jest ten świat ... i to bez dwóch zdań. Wiele z tych rzeczy dla nas Europejczyków, chrześcijan, katolików jest nie do przyjęcia ..., ja nie wyobrażam sobie, żeby cieszyć się z narodzin syna, a córki nie ..., nie wyobrażam sobie, żeby np. córka miała gorszą drogę życiową niż syn, czy żeby moje dzieci nie miały wykształcenia takiego jak inne, żeby musiałby pracować na ulicy, aby się jakoś utrzymać ..., nie wyobrażam sobie, że ktoś zaaranżuje mi moje wesele, moją przyszłość i pewnie nie wyobrażam sobie wielu innych rzeczy, ale one są i to pewnie nie tylko tam, ale w innych miejscach na świecie też. Jeśli tam kiedyś pojadę, to może po takiej lekturze już nie dostanę takiego szoku kulturowego, ale pewnie jeszcze nie jedno mnie zaskoczy:) W każdym razie do czasu, kiedy się tam wybiorę, to może już więcej będzie ludzi w stylu nowoczesnej Hinduski z fotki 23 i życie ich bardziej będzie przypominać to nasze europejskie:)
O karierze dziennikarki to Ty nie myślałaś nigdy ... żebym ja tak umiał relacjonować, to by było super:)
Pozdrawiam:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2514) dodano 04.01.2015 14:19

Gabi, cieszy mnie to, bo masz talent do malowania nie tylko obrazem, ale i słowem, więc powinnaś to pokazywać z korzyścią dla nas :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 14:11

Alchamer, dzięki,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 14:08

Harmony, Renata, pierwotnie chciałam napisać tą galerie tylko z własnymi refleksjami, ale to Ty mnie zmobilizowałaś do wplecenia również innych danych, tak aby choć w minimalnym stopniu przybliżyć ten kraj, trochę czasu na to poświeciłam, ale teraz Ci za to dziękuję, cieszę się, ze Ci się podoba,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 14:03

Paulus, dzięki, miło, ze zajrzałeś,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 14:02

Afrodyta, miło czytać takie słowa, dziękuję,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 14:01

Zapomniałam napisach Ula, ze zdjęcie o które pytasz nr 27 to kolejna przypadkiem napotkana dziewczynka na bocznej uliczce, tak jak pisałam idziesz i nagle stajesz.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:58

Ula, wrzuciłam Assam w google, bo powiem szczerze, nawet najmniejszego skojarzenia nie miałam co to i gdzie. Zdjęcia, które mi wyskoczyły to marzenie, pola herbaciane, przepiękni ludzie, wyprawa typu bajka, zwłaszcza z kimś kto ma taki fotograficzny warsztat, fotograficzną wrażliwość i fantazję jak Ty, wszystko żywcem bym zgapiała. Napiszę na priv.

Teraz co się tyczy mojej galerii, cieszy mnie Twoje uznanie, Ty jesteś ogromnym propagatorem tego kraju, wiesz o tym doskonale. I że Ci się tyle zdjęć podoba. Co do konwencji black white ja tak bardzo przekonana nie jestem, są zdjęcia, które się wspaniale prezentują, tytułowa dziewczyna w kolorze tez jest piękna. Tworząc tą galerię poszłam jeszcze raz do Ciebie na " urodę życia", teraz dopiero wiem jak trudno jest zrobić taką prezentacje. Bo co innego wybrać jedno, dwa zdjęcia, a co innego zrobić prezentację z 50. Ja Ci się nie dziwie, że tam wracasz co jakiś czas, tym bardziej, ze to przecież ogromny kraj i za każdym razem można sie przenieść w inny świat, bo jak porównać Delhi do Ladakhu, Keralę do Waranasi, albo tereny, gdzie się teraz wybierasz do Bombaju. To kraj ogromnych możliwości i z ogromnym potencjałem, ja tam w sumie niewiele widziałam, ale ludzie tam to jest tak jak piszesz, każdy inny, każdy wyjątkowy i niepowtarzalny, ile zachwytu kryje się w tym krótkim stwierdzeniu.
Bardzo się cieszę z tej galerii, jeszcze niedawno nie stworzyłabym czegoś takiego, to właśnie dzięki temu portalowi i takim twórcom jak Ty,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:35

Ak, dzięki,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:34

Surykatka, tez tak myślałam jak Ty, naprawdę, ja jeszcze dwa lata temu mówiłam, że nie, ze nigdy, przecież my mamy ten komfort, ze owszem, oglądamy ten świat, ale tak naprawdę nie uczestniczymy w nim, jesteśmy tylko obserwatorami, a obrazy nie tylko szokują, ale również urzekają,
dzięki za wizytę i miłe słowa,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:30

Klavert, pojedź, ale może wybierz opcję południe, bo Ty jesteś miłośnikiem krajobrazów, a ten wariant, który ja robiłam nie miał ich wcale, ciężko mi tu radzić,ale myślę, ze Ty zawitasz kiedyś do Indii i nie będziesz żałować, kto wie, może odkryjesz w sobie pasję fotografowania ludzi? u mnie pod zdjęciem 20 wszystko jest ok, dzięki za Twe miłe słowa,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:13

Markopol, masz rację, ze jest różnica ogromna miedzy Nepalem Indiami, wszyscy, którzy jadę na tą trasę chadzają tymi samymi drogami, zwłaszcza jak jest impreza zorganizowana, ja nie wiem czy my jesteśmy w stanie Indie w ogóle zrozumieć, fakt, ze ludzie i budowle w Indiach powalają po prostu, dzięki za wizytę, pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:08

Satan, ja tak jak Ty tez wcześniej nie fotografowałam świadomie ludzi, czasem ktoś przypadkiem wlazł w kadr, zapomnij. Babinka z 21 to moje ulubione zdjęcie, ile w nim życiowej mądrości, doświadczenia i chyba także goryczy, przyznasz, ze ludzie piękni tam, czekam na Twoje nepalskie prezentacje,
pozdr.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2514) dodano 04.01.2015 13:06

Pięknie w obrazie - bardzo udane portrety jak i podpatrzone sceny z życia codziennego - do tego świetny opis który stworzył wciągającą opowieść o kraju budzącym wiele skrajnych uczuć, także u mnie. Bardzo mi się podobało.
Pozdrawiam :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 13:05

Andred, cieszy mnie, ze Ci spodobał się tekst i zdjęcia, myślę, ze ktoś kto nawet mieszka w Indiach miałby problem z obiektywnym opisem, bo to kraj ogromny jest i bardzo zróżnicowany. Dałbyś radę z portretami, jestem tego pewna, tam ludzie w większości pozwalają się fotografować, to dla nich jest zabawa. Mi z kolei brakuje zoom-jaki mają lustrzanki i szybkości cyknięcia, ale zgadzam się, ze taki wielki sprzęt może czasem działać odstraszająco,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 12:17

Dispar, obecność na tym portalu i ogrom czasu jaki tracimy oglądając i czytając prezentacje innych, to najlepsza szkoła. Większość bardzo podnosi swój warsztat, wystarczy popatrzeć na pierwsze galerie i kolejne. Bardzo dziękuję za takie miłe słowa, zwłaszcza za zdanie trzecie z dołu,
pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4212) dodano 04.01.2015 12:03

Gratuluję świetnej galerii. Pozdrawiam. :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 11:37

Gimper, potwierdzam Twój wpis, dzięki za wizytę,
pozdr.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2263) dodano 04.01.2015 11:36

Przemyslaw, masz rację, Indie to skrajne emocje, ja wiem, Ty jesteś tradycjonalistą w pełnym tego słowa znaczeniu, ale czasem warto złamać pewne zasady i spróbować czegoś innego, tym bardziej jesteś wtedy w stanie dostrzec różnicę pomiędzy tym co się ma lub nie ma, a jeżeli chodzi o wybrane przez Ciebie zdjęcie, to była opcja umieszczenia go jako wizytówki, ale twarz była ucięta, ze względu na dedykację dla Uli później już definitywnie wybrałam nr 49, Tobie i całej Twojej Rodzinie wszystkiego Naj,
pozdr.

paulus użytkownik paulus(wpisów:323) dodano 03.01.2015 20:58

Super galeria ze wspanałym opisem. Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 03.01.2015 20:44

Pięknie. Obejrzałam z przyjemnością i wracam do tej galerii już 4 raz. Bardzo mi się podoba.
Serdecznie pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5070) dodano 03.01.2015 20:38

Jestem Gabi:)))
Dopiero teraz mam czas na komentzrz, bedzie długi.
Najpierw podziekuje, za piekne zdjecia, za dedykacje, za mądry i pouczajacy komentarz i wszystko to szczere z serca:))
Tak jak napisał gimper, własnie takie Indie pamietam, byłam tam 5 razy i nie poprzestane na tym na pewno:) Mam wrazenie , ze byłam tam z Tobą
Pozwolisz , ze odnoose sie do poszczególnych zdjęc, i do komentarzy .
Najpierw te , które spodobały mi sie najbardziej, oczywiście moje ulubione BW 49, 25 takze cudne, 26 z Twoja ulubiona pieknością, 20 z przeuroczym spojrzeniem w obiektyw, 36 z porcelanowym spojrzeniem:)):))
18 kadr dla zakochanych:))
Masz racje, Hindusi to urodziwy naród:))
22 , miejsce w którym trzeba obowiazkowo zrobic sobie zdjecie, sam tam przysiadłam:)
13,to juz rzadki widok zwłaszcza w duzych miastach, brawo za spostrzegawczośc:)
27 , czy to przed Czerwonym Fortem w Delhi, tam zawsze takie kolejki dzieciaków:))
Gabi zabieram Cie do Assamu jesienią bez Biura Podrózy, w małej prywatnej grupie:))))
Ps. Pieknie sie wkomponowałas w architekture Indii, :))
Pozdrawiam Cie serdecznie:)))Dzieki za te galerie:))


ak użytkownik ak(wpisów:4907) dodano 03.01.2015 20:09

bardzo mi się podobało

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6815) dodano 03.01.2015 18:51

Bardzo ciekawa prezentacja, wiele twarzy, które przykuwa uwagę, piękne stroje, bajeczne budowle, intrygujące zwyczaje... Ciągle jednak uważam,że nawet gdybym miała taką możliwość, nie jestem gotowa na spotkanie z tym krajem.
Pozdrawiam :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2483) dodano 03.01.2015 18:26

Gabi, piękne portrety ludzi! Indie, podobnie jak Ty, polubiłam na tym portalu i wpisałam na swoją listę.
Zdjęcie-dedykacja jest CUDNE, ale to ostatnie jest równie urocze.
Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale gdy oglądam zdjęcie 20 ( na dużym ekranie) to zamiast liczby ludności wyświetla mi się numer skype???
Gabi, życzę Tobie wielu cudnych podróży w Nowym Roku 2015!

markopol użytkownik markopol(wpisów:1480) dodano 03.01.2015 17:48

Indie to inny świat, to tak jakby się wyruszyło na inną planetę. Doskonale widać tą różnicę kiedy przekracza się granicę Nepalu z Indiami.Żeby zrozumieć Indie trzeba je poznać już przed odlotem inaczej można przeżyć szok który mylnie wpływa na ocene tego kraju.
Uważam, że warto być w Indiach by poczuć ten klimat , i poznać niezwykłych ludzi i cudowne budowle.
Piękne fotki , chyba chdziliśmy tymi samymi drogami :):):)
Pozdrawiam serdecznie.

satan użytkownik satan(wpisów:2798) dodano 03.01.2015 17:47

Pięknie! Niektóre foty bardzo przyciągają uwagę, ja nie jestem fanem B&W, ale rzeczywiście ta fotka z dedykacją...ma w sobie to "coś" ;-)
Fotografowanie ludzi, dla mnie osobiście, jest trudne. W zasadzie do tego roku, nigdy takich zdjęć nie robiłem, odważyłem się całkiem niedaleko Indii ;-) Dla mnie ta babinka z 21 jest taka na maxa indyjska! ;-) Widać też, że na 25 złapałaś fajny kontakt z tymi dzieciakami.
No i pięćdziesiątka, aż chciałoby się tam być... :-D

Pozdrawiam z Północy

andred użytkownik andred(wpisów:4273) dodano 03.01.2015 17:46

Gabi, rewelacja. Dla takich galerii zwiększyłbym limit do 100 zdjęć. Jak dobrze się czyta Twoją opowieść.
Bardzo dobrze, że wszystko oceniasz subiektywnie, bo trudno tam o jakieś obiektywne sądy.
Podoba mi się Twoja odwaga fotografowania twarzy. Mnie ostatnio parę razy zdarzyło się, że w wyraźny sposób dano mi do zrozumienia żebym nie fotografował, choć nie chodziło tylko o fotografowanie ludzi czy twarzy, podczas gdy wszyscy inni robili zdjęcia komórkami czy małymi kompaktami bez problemu. Jak tylko widzą duży aparat z dużym obiektywem, zaraz jest jakiś opór. Nie zmienia to faktu, ze galeria z opisem bardzo przypadła mi do gustu i na pewno jeszcze nie raz na spokojnie ją obejrzę i przeczytam.
Pozdrawiam,
andred

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 03.01.2015 17:37

Mocno podobająca galeria.
Duże postępy zrobiłaś w sztuce fotografowania.
Mo najbardziej spodobała się modelka z ostatniej fotografii.
Duża przyjemność z oglądania. Dzięki.
Pozdrawiam serdecznie:)

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 03.01.2015 16:40

Właśnie takie Indie pamiętam i w odróżnieniu do wielu zawsze chciałem tam pojechać i chętnie bym wrócił

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5184) dodano 03.01.2015 16:13

No, właśnie: emocje skrajne. I raczej nic mnie nie przekona do tej części Azji, nawet takie zdjęcia.
A dobre są.
Jak dla mnie, świetne 21.
Pomyślności w Nowym Roku!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!