m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Początek naszej pielgrzymowania, katedra p.w. Św. Jakub w Porto. Tu wzięliśmy paszport pielgrzyma, w którym pieczątkami z odwiedzanych miejsc miejsc dokumentowaliśmy naszą trasę. Paszport upoważnił nas do noclegów a oficjalnych albergach. Od pierwszej chwili towarzyszyło nam szczęście, po tak trafiliśmy, że w chwil,ę po wzięciu paszportów w katedrze była odprawiana Msza Św., a więc pielgrzymkę rozpoczęliśmy piękniej niż mogliśmy przypuszczać. Porto rozłożone po obu stronach rzeki Tag ... ... jest niezwykle uroczym i zachwycającym miastem, pełnym wąziutkich zaułków, schodów, cienistych przejść pomiędzy domami, uliczek biegnących raz w górę, raz w dół, kościołów i wiszącej wszędzie wypranej bielizny (co nie umniejsza mu uroku) Z Porto wyjechaliśmy pociągiem podmiejskim, żeby uniknąć wędrowania wzdłuż drogi szybkiego ruchu i rozpoczęliśmy nasz szlak w Vila do Conde. Pierwsze oznakowanie szlaku.

Jakaś mijana wieś
i wszędzie świadectwa  pobożności Portugalczyków Jak to na włóczędze... pierwsze mycie po dwóch upalnych dniach - sama radość. Typowa dla Portugalii ceramiczna elewacja. Ołtarz w wiejskim kościółku. Typowa portugalska wieś. A niektórzy mówią, że to najbiedniejszy kraj UE - ha,ha.
Kościół z XII w.jakich wiele w Portugalii i Hiszpanii.  W kąciku, pod płotem nasz namiot, a przed nim pozostałości nagrobków, bo co ty dużo gadać ... śpimy na dawnym cmentarzu.  Tu znowu wiejski kościółek z typowym w tym regionie Europy ołtarzem z takimi stopniami (za krzyżem) A tu taki piękny widoczek z lasu. Znaczna część trasy biegła pomiędzy winnicami albo polami kukurydzy. Często szlak, nie tak jak na zdjęciu, ale wąską ścieżką biegnie przez uprawy winogron. Rzymski most w Ponte de Lima. Piękna, stara miejscowość, otoczona górami. Pielgrzymie kije i buty w alberdze. Niezwykle miły człowiek, który kierował tą albergą przyszedł do racy godzinę wcześniej, żeby wpuścić zalegających na ulicy pielgrzymów. Dla każdego miał jakie miłe słowa.
Ponte de Lima j.w Międzynarodowe picie wina w alberze w De s. Pedro de Rubiaes. Irlandka, Francuzi, ja, a potem doszły jeszcze Włoszki. Na szlaku. Kolejna biedna portugalska wieś. Most nad rzeką Minho, łączący Portugalię i Hiszpanię.
Widok Z Portugalii na hiszpańskie miasteczko Tui, założone przez Rzymian i wzmiankowane przez Ptolemeusza. Po zajęciu Hiszpanii przez Wizygotów, było stolicą założonego przez nich księstwa. :) wkraczamy do hiszpańskiej Galicji
Katedra w Tui, której początek datowany jet na wiek XI, a obecny kształt został jej nadany w wieku XIII. Miejscowość Mos z porannymi mgiełkami. Chwila odpoczynku. Miejsce było tak ładne, że początkowo mieliśmy zamiar tu zanocować ale, że było dopiero godz. 15 doszliśmy do wniosku, że jednak trzeba iść dalej. To chyba Redondela, nieduże hiszpańskie miasteczko
.... No proszę, człowiek nie przypuszczał, że
 jest sławny. Znaleźć swój pomnik, to dopiero zdziwienie i radość . Takich pięknych miejsc mjialiśmy bardzo dużo. Nareszcie po 11 dnia Santiago de Compostella. Nie zrobiliśmy wielu zdjęć katedry bo jej fronton był w remoncie.Dla mnie Santiago to jedno z najprzyjemniejszych miast. Niby mieszka tu 180 tyś ludzi ale w ogóle tego nie widać, bo rozłożyło się ono pomiędzy lesistymi wzgórzami. Św. Jakub. Msza Św. dla pielgrzymów podczas której zapala się i ogromne kadzidło, które tuż nad głowami aż pod same sklepienie katedry. Aż dech zapiera gdy kadzidło leci kilkanaście cm. nad balaskami.
Kiedyś, w dawnych czasach katedra była okadzana ze względów higienicznych, bo pielgrzymi pali w jej wnętrzu. .... .... Centralny ołtarz w Katedrze z figurą św. Jakuba, do którego pleców można się przytulić Radosna, śpiewająca grupa pielrzymów ... Widok na katedrę z parku. Drogę na Finisterrę pokarzę w cz. II

najbliższe galerie:

 
Santiago De Compostela
1pix użytkownik goldgrass odległość 1 km 1pix
Santiago de Compostela
1pix użytkownik achernar-51 odległość 2 km 1pix
  SANTIAGO DE COMPOSTELA
1pix użytkownik mocar odległość 2 km 1pix
Camino de Santiago
1pix użytkownik petros_witeckos odległość 3 km 1pix
Hiszpania - szlak św.  Jakuba do Santiago de Compostella
1pix użytkownik kasai87 odległość 5 km 1pix
Santiago Di Compostella
1pix użytkownik jotwu odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
gniady użytkownik gniady(wpisów:50) dodano 05.01.2015 20:29

Dziękuje za miłe komentarze i zachęcam do obejrzenia filmu 'DROGA ŻYCIA'. Ten piękny fabularny film, pokazuje francuską ścieżkę, dużo ładniejszą niż nasza. Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 05.01.2015 18:08

Mówią, że każdy z nas ma swego sobowtóra gdzieś w świecie, Ty swego już znalazłeś. Bomba!
Z zainteresowaniem przeczytałam Twoje wrażenia z pielgrzymskiej wyprawy.
Kiedyś sama uczestniczyłam w pielgrzymkach do Częstochowy, oj były to niezapomniane przeżycia...

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 05.01.2015 11:26

Zdjęcie z bliźniakiem masz zarąbiste ..., gratuluję wyprawy:)
Pozdrawiam:)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2648) dodano 05.01.2015 11:23

Interesująca galeria a jeszcze bardziej cała Twoja wyprawa pielgrzymka. Gratuluję !

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5163) dodano 04.01.2015 22:56

Super. Zwłaszcza fotka 32... Pozdrawiam. :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4051) dodano 04.01.2015 22:13

zdj. 32 jest odlotowe :) (bliźniaki )
Galeria podobająca się. Pozdrawiam.

gniady użytkownik gniady(wpisów:50) dodano 04.01.2015 21:44

Z kosztami nie jest tak źle, bo polscy pielgrzymi to w dużej mierze ludzie młodzi często studenci. Nie pamiętam ile dokładnie wydalimy na camino, bo zabraliśmy z sobą z Polski 800 euro ale trzy dni byliśmy w Oslo (nocleg u znajomych, wiec prawie bez kosztów), 3 dni w Lizbonie (nocleg w hostelu), jeden dzień w Sintrze i na Cabo da Rocca (nocleg na klifie w namiocie i od tego czasu większość nocy spaliśmy w namiocie), jeden dzień w Fatimie i na koniec 3 dni w Barcelonie w hostelu. Trochę wydaliśmy na knajpki, zwykle kupowaliśmy jedzenie w sklepach, a ceny są porównywalne do naszych. Przejazdy to pociąg z Lizbony do Sintry oraz autobus na Cabo de Rocca ( obie strony), autobus z Lizbony do Fatimy i z Fatimy do Porto oraz z Santiago do Santander (tam też spaliśmy na łące pod latarnią morską). Z Santander mielimy bilety lotnicze do Barcelony ale kupiony za jakieś bardzo tanie pieniądze Ryanarem (o ile pamiętam to chyba ok 40 e za dwie osoby). Ogólnie na samoloty za dwie osoby wydaliśmy nie więcej jak 1000 zł. Gdybyśmy wybrali opcję tylko z Porto do Santiago i z Santiago do Gdańska, to byłoby zdecydowanie taniej, bo np. na jedzenie wydawaliśmy dziennie 10 e, oczywiście w wersji oszczędnościowej tzn. bez jedzenia w knajpce. Tak, że nie musi być drogo.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6031) dodano 04.01.2015 19:40

Jestem pod wrażeniem, moje uznanie...:)

benia1977 użytkownik benia1977(wpisów:31) dodano 04.01.2015 18:43

Wspaniała wyprawa! Gratuluję wytrwałości :)

arla użytkownik arla(wpisów:284) dodano 04.01.2015 17:46

trochę zazdroszczę Ci tego szlaku Św.Jakuba ... ciągle jeszcze w marzeniach ... słyszałam że koszty też są nie byle jakie, podobno to kosztowne przedsięwzięcie ???

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!