m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Powód, żeby polecieć do NY był jeszcze jeden. Chciałem koniecznie przelecieć się największym samolotem osobowym świata Airbus A380. Znalazłem w miarę tani lot z Paryża do Nowego Jorku. Ten dwupiętrowy kolos robi nieprawdopodobne wrażenie a lot nim to po prostu bajka. Tym razem zrezygnowaliśmy z first class i businees class, na rzecz economic class. Chcieliśmy zobaczyć jak to normalni ludzie latają :-) Nie, nie ....koniec żartów. Nigdy w życiu nie leciałem inną klasą niż economic, ale podczas lotu udało mi się zajrzeć jak to wygląda w innych klasach....robi wrażenie. Dla mnie ta economic class to już był wystarczający luksus. I tak oto dolecieliśmy do NY. Na poprzednim zdjęciu widać nawet Long Island tuż przed lądowaniem, a na tm zdjęciu znane z wielu filmów wejścia do nowojorskich domów. Pierwszą wycieczkę zrobiliśmy do Central Park. Park ma ok. 3,41 km kw. (ok 4 x 1 km) i jest oczywiście prostokątny. Z każdej strony dzieli go od tętniącego życiem miasta szerokość ulicy. Park jest bardzo urozmaicony. Są tam stawy i jeziora gdzie można wokół nich uprawiać jogging, nordic walking, cycling i kto wie co tam jeszcze... Można się wylegiwać na olbrzymich trawnikach.....chyba niepotrzebny był tu przymiotnik olbrzymich, ponieważ w USA wszystko jest duże
Można w cieniu licznych drzew poczytać książkę albo się pouczyć Można podziwiać zamki, choć są one trochę w stylu Disneylandowskim, nie tak jak nasze rodzime w Podzamczu, Bobolicach czy Chęcinach Stawów czy jeziorek jest więcej, a na niektórych można zrobić sobie romantyczną przejażdżkę łódką Skoro ma być romantycznie, to jak ktoś ma biały garnitur, może wskoczyć do fontanny i zerwać takie oto nenufary dla swojej ukochanej Ale trzeba przy tym uważać, ponieważ nowojorska policja (NYPD) w swoich superszybkich bolidach czuwa Jak kogoś nie stać na taki gest z nenufarami, to można zawsze posiedzieć na romantycznych ławeczkach
Albo posłuchać muzyki unplugged....ich improwizowana muzyka naprawdę zrobiła na mnie wrażenie. Długo stałem, a minę z wrażenie chyba miałem mało inteligentną, ale odwdzięczyłem im się jakimś datkiem za chwilę przyjemności Można w parku pouczyć się też trochę historii......przy okazji podziwiania pomnika Władysława Jagiełły. Taki nasz polski akcent w Central Park :-) I tak jak mówiłem.....park się kończy i po drugiej stronie ulicy od razu widać tak charakterystyczne dla Nowego Jorku budynki.......niektóre bardziej przypominające okres 20-lecia ubiegłego wieku Z innej strony bardziej nowoczesne Można tam jeszcze łazić po dużych kamieniach, niczym w Górach Skalistych, można grać w tenisa i robić jeszcze wiele, wiele innych rzeczy, ale wszystkich i tak nie wymienię...........chyba tym razem fantazja mnie zawodzi ;-) Wychodzimy z parku wprost na Dakota House. Budynek znany z kilku powodów m.in. mieszkał tu i tu został zastrzelony John Lennon, to tu dzieje się akcja filmu R. Polańskiego, Rosemary's Baby. Tu mieszkało wiele jeszcze znanych ludzi, ale nie czas teraz na wymienianie
To właśnie przed tą bramą w dniu 8 grudnia 1980 roku o godzinie 22:50 Mark Chapman strzela i zabija Johna Lennona........pamiętam jak wiadomość ta obiegła świat :-( W Nowym Jorku jest bardzo dużo taxi. Myślałem, że to tylko tak na filmach wychodzi się z hotelu, jedno machnięcie ręką i taxi staje przed tobą. To jest prawda......tam trudno zrobić zdjęcie ulicy na Manhattanie, żeby w kadr nie wjechała chociażby jedna taksówka.....najczęściej jest ich kilka, a czasami kilkanaście Dobra, szkoda czasu, a jak widać na zdjęciu czas leci. Ażeby nie odbiec zupełnie od tematu Central Parku, pokażę teraz ten park przy okazji podziwiania miasta z jednego z punktów widokowych, czyli z Rockefeller Center W NY są dwa dobre punkty widokowe. Pierwszy który my wybraliśmy, to właśnie Rockefeller Center, a drugi to Empire State Building Z którego widok lepszy? Rzecz gustu, choć mnie się trudno wypowiadać, ponieważ my widzieliśmy tylko z tego pierwszego Przed Rockefeller Center przy Fifth Avenue można zobaczyć rzeźbę Atlasa z 1937 roku. Z ciekawostek, gdzieś wyczytałem w internecie, że po wystawieniu tej rzeźby niektórzy w rysach twarzy Atlasa dopatrywali się Benito Mussoliniego. Jak stałem pod tym posągiem, to jeszcze tego nie wiedziałem i dlatego nie przyglądałem się zbyt mocno.
Niewątpliwą przewagą widoku z Rockefeller Center jest panorama na Central Park Z dobrych rad jakie mogę udzielić ewentualnym chętnym którzy się wybierają do NY i będą chcieli podziwiać widoki, to namawiam, aby na taras widokowy wykupili bilet na jakieś 1 lub 2 godziny przed zachodem słońca Można wtedy podziwiać NY z góry za dnia Można doczekać się złotej godziny. Na tym zdjęciu, jak się dobrze przyjrzeć i jak się wie gdzie szukać, możemy znaleźć Empire State Building, Statuę Wolności i Ellis Island, ale o tym będzie w następnej galerii Można też podziwiać rozświetlony NY w nocy Choć ze względu na panujący tłok nie jest łatwo rozstawić statyw i zrobić zdjęcie
Wiem, że nie każdy, ale ja akurat jestem fanem muzyki Leonardo Cohena, to jak mogłem być w NY i nie zobaczyć słynnego Chelsea Hotel. Hotel ponadto znany jest z tego, że pomieszkiwali tam naprawdę znani artyści tacy jak Mark Twain, Jean-Paul Sartre, Stanley Kubrick, Milos Forman, Jenis Joplin, Jimi Hendrix,  Bob Dylan, Edith Piaf i wielu innych......i jak tu nie spojrzeć na taki kawał historii? :-) Idziemy dalej zwiedzać najbardziej znane miejsca w Nowym Jorku. Oczywiście co jest najbardziej znane i dla kogo, to rzecz względna. Ja w każdym razie oprowadzam Was po miejscach dla mnie najciekawszych, choć wiele z braku czasu musiałem pominąć Ale Flatiron Building nie mogliśmy sobie odpuścić, choć szans na zrobienie takiego zdjęcia jak na początku XX wieku, kiedy to został wybudowany, teraz już nie ma......trzeba by coś wyburzyć w okolicy ;-) Dalej idziemy zwiedzać MoMA, a przy okazji fotografuję miasto i wszędobylskie taksówki......to na dowód tego, że pisałem prawdę wcześniej o tych taksówkach MoMA....może wyjaśnię ten skrót...Museum Of Modern Art. Na dzień dzisiejszy pokażę tylko jedno zdjęcie przed wejściem do MoMA. Jak będę miał wenę, to zrobię osobną galerię z tego muzeum. W życiu nie widziałem tylu prac Picassa, Salvadora Dali, Moneta, van Gogha, Klimta, Muncha, Chagalla, Warhola Kolejnym miejscem które chciałem zobaczyć w NY, to Chinatown
Nie powiem, żeby zrobiła na mnie jakieś niesamowite wrażenie, ale klimat zdecydowanie inny niż w pozostałej części Nowego Jorku. Czy klimat chiński? Tego nie wiem, ponieważ w Chinach jeszcze nie byłem, ale małą przygodę tam mieliśmy Poszliśmy do knajpy na obiad. Kelnerka angielskiego raczej nie rozumiała, rozpiska w menu chińskim pismem obrazkowym z bardzo lakonicznym tłumaczeniem na angielski, więc dania zamawialiśmy na chybił-trafił, no i syn tak trafił, że nie wiedzieliśmy jak to się je. Kelnerka jak zobaczyła, jak się do tego dania dobiera, to użyła większości słów jakie znała po angielsku i krzyknęła......Oh my God :-)))) Czy słyszał z Was ktoś o kimś, kto był w NY i nie odwiedził Times Square? Ja nie słyszałem i nie chciałbym być pierwszym o którym tak mówią Miejsce kultowe, a szczególnie warte odwiedzenia nocą. Ludzi tam jest zawsze pełno, bez względu na porę dnia i pogodę. Słynne czerwone schody na których każdy chce usiąść i choć przez chwilę popatrzyć na to miejsce. Wiem, że pewnie niektórzy się teraz dziwią, co w tym jest, o co chodzi, miejsce jakich wydawałoby się wiele....... do końca nie wiem....może owczy pęd któremu też uległem ;-) Na zakończenie pierwszej części (choć zostało jeszcze 9 zdjęć) pokażę miejsce i imprezę która w dużym stopniu determinowała datę naszego pobytu w Nowym Jorku
Był to turniej tenisowy, jeden z wielkiej czwórki, czyli US Open zaliczany do Wielkiego Szlema Bilety kupiliśmy oczywiście ponad dwa miesiące wcześniej przez internet. Żeby zwiększyć szanse na zobaczenie w grze tenisitów z najwyższej półki, kupiliśmy bilety na sesję wieczorną na stadion główny im. Artura Ashe Oczywiście niemal do końca nie wiedzieliśmy kogo zobaczymy w grze. Wiedzieliśmy tylko, że mamy bilety na trzecią rundę. Zanim z pewnym opóźnieniem weszliśmy na stadion główny, , ponieważ kończyły się mecze z sesji południowej, oglądaliśmy na bocznych kortach rozgrywki deblowe oraz single zawodników niższej rangi. Szczęście mieliśmy ogromne. Akurat tego dnia i w tej sesji grał między innymi....... ...sam król i niekwestionowany największy obecnie dżentelmen tenisa.......Roger Federer Nikt tak pięknie nie gra jak on. Jego idealne wprost, klasyczne i szkoleniowe uderzenia mogą być wzorem dla wszystkich chcących grać amatorsko i zawodowo w tenisa. Ponieważ król powoli oddaje koronę innym, choć ostatniego słowa jeszcze nie powiedział, to strasznie się cieszę, że mogłem zobaczyć go na żywo
Po meczu Federera był jeszcze singiel kobiet. Tu też świetnie trafiliśmy. Grała Sabine Lisicki, niemiecka tenisistka polskiego pochodzenia i choć świetnie serwowała, to....... musiała uznać wyższość Marii Szarapowej i choć nie przepadam za tą tenisistką, to muszę powiedzieć, że jest na co popatrzeć i do tego dobrze gra :-))
Oj, zagadałem się, a to już koniec galerii. Tymczasem dziękuję, cdn. andred

najbliższe galerie:

 
Spacer po Manhattanie
1pix użytkownik karol odległość 0 km 1pix
New York!
1pix użytkownik benekenek odległość 0 km 1pix
New York - uliczne impresje
1pix użytkownik goldgrass odległość 1 km 1pix
USA - NEW YORK 4  CENTRAL PARK
1pix użytkownik afrodyta odległość 1 km 1pix
Central Park
1pix użytkownik patryk_szymanski odległość 1 km 1pix
Moja Ameryka - MoMA
1pix użytkownik andred odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (91):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 27.09.2017 12:26

sporo nowych wieżowców widzę

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 26.09.2017 22:23

No to super, ja tylko w tv oglądam. Australian, to jest doby kierunek :)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 26.09.2017 22:11

@V747, w tym roku byłem na French Open i kilku obecnych tuzów tenisa widziałem ale najbardziej podobało mi się spotkanie Johna McEnroe. Stałem 2 m od kortu :-)
W Londynie nie byłem, ani na Wimbledonie ani na Masters. Na Wimbledon bardzo trudno kupić bilety. Moi synowie byli już z 6 albo 7 razy i wiem dużo ze zdjęć i opowieści ale oni mieli bilety ze specjalnego przydziału.
Ja raczej nie mam szans na bilety. Chętnie bym się wybrał na Australian Open :-)))

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 26.09.2017 20:52

Tak to zabrzmiało, to ja mam inaczej: niektórych lubię, niektórych nie, z paniami jest podobnie. A Paryż i Londyn nie bliżej ? Też bywałeś ? Mój znajomy był kiedyś w Rzymie, fan Nadala, chciał go koniecznie zobaczyć na żywo.

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 26.09.2017 20:02

A ja lubię wszystkich tenisistów....każdy jest inny ale ogólnie fajne chłopaki. Tenisistki też lubię choć w większości przypadków są nie w moim guście......tylko proszę nie pomyśleć, że tenisiści są w moim guście :-)))))

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 26.09.2017 18:51

Lubię Federera, nie lubię Nadala.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 26.09.2017 18:50

Tej nie widziałem, sierpień w NY, to od razu pomyślałem o US Open. A380 też fajna. My lataliśmy BA i Swissem.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5671) dodano 30.03.2016 18:41

Świetna galeria, znakomicie oddająca klimat NYC... Pozdrawiam. :)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 02.03.2015 23:22

Afrodyta, z dużym opóźnieniem komentuję Twój wpis...sorki :-)
Przy fot 24 nie musiałem się kłaść, ale faktycznie przyjąłem pozycję....kuczną ;-)
Dzięki za odwiedziny mojej galerii i zapraszam do odwiedzenia następnych....już wkrótce powinny się pojawić :-)
Pozdrawiam,
andred

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 15.02.2015 19:44

Jestem pod ogromnym wrażeniem całej galerii. Umiesz pokazać to co najważniejsze. Zdjęcie 24 chyba robiłeś na leżący?.
Pozdrawiam serdecznie.

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 10.02.2015 21:48

@ak, jeżeli cz.I Cię nie przekonała, to cz.II raczej tego już nie zrobi, ale będę próbował....tylko please, daj mi trochę czasu. Poza tym wena mnie całkowicie opuściła i czekam na nową ;-)

ak użytkownik ak(wpisów:6366) dodano 10.02.2015 21:25

no jeszcze mnie nie przekonałeś, dawaj cz II :)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 04.02.2015 22:04

Baracuda, do Twojej na pewno, ale do mojej mogłabyś nie zdążyć ;-)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3571) dodano 04.02.2015 21:41

Myślę,że do emerytury powinnam nadrobić zaległości:)))))

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 04.02.2015 21:36

Baracuda, taras na Rockefeller Center jest w większości kierunków otwarty i żadne szyby nie przeszkadzają. Przeszkadzają tylko tłumy ludzi ;-)
Dzięki za odwiedziny :-))
Pozdrawiam,
andred
P.S. Kawał roboty zrobiłaś oglądając tyle zaległych galerii ;-)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3571) dodano 04.02.2015 20:42

Fajny jest Twój NY, a jeszcze fajniejsze widoki z tarasu widokowego:) Ciekawa jestem czy zdjęcia na nim można robić za szyby, tak było w BK:/ Wspaniała panorama 28;)
Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 20.01.2015 21:14

Agra, ja leciałem A380 AirFrance i na ilość obsługi nie narzekałem. Przypominam, ze też w economic class. Może dlatego, że siedziałem blisko kuchni :-)
Myślałem, że w NY już byłeś i niczym Cię nie zaskoczę, ale skoro tak i jeszcze Ci się podobało, to całkiem fajnie.
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam,
andred

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1400) dodano 20.01.2015 18:09

Bardzo klimatycznie pokazałeś ten New Jork -świetny komentarz super zdjęcia.Jak będę leciał w tamte miejsca wrócę do tej galerii . Ja Airbus A380 liniami Emirates leciałem do Sydney -wiele rzeczy mi się w nim podobały np kamery hd w różnych cześciach na zewnątrz samolotu możliwośc obserwacji przez nie startu i lądowania co robi wrażenie. Ale narzekałem na małą obsługę w klasie ekonomicznej jak na takiego olbrzyma. Posiłek jeden był wydawany blisko 2 h- jęsli dostawawałeś go jako ostatni to zapachami soki trawienne nieźle były prowokowane.Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 19.01.2015 21:27

Dispar, trzymanie aparatu to jedno, a postprodukcja to drugie :-)
Dobrze, że pisałem bez weny.....kto by chciał tyle czytać jakby mnie wena poniosła.
Dzięki i pozdrawiam,
andred

dispar użytkownik dispar(wpisów:5393) dodano 19.01.2015 20:37

No fajnie było.
Podobało się mocno.
Dobrze umiesz trzymać aparat.
Szkoda, że tak bez weny pisałeś.
Duże szanse miałbyś na literackiego Nobla.
Pozdrawiam serdecznie:)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 19.01.2015 20:10

Przemysław, nie lubisz, nie lubisz, ale po Londynie czy Budapeszcie to latałeś ;-)
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam,
andred

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6363) dodano 18.01.2015 20:37

Bardzo fajnie, a nawet całkiem pierwszorzędnie, ale jakoś nadal nie cierpię wielkich miast...;)
PS:
choć na tego "Sharda", to bym wlazł, tfu! - wjechał...;)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 17.01.2015 19:52

Rozmusiaki, jak to Cię tam nie ciągnie?.........a pytałeś żonę o zdanie? Jak żona zapragnie zobaczyć Nowy Jork, to argumentacja, że Cię tam nie ciągnie jest trochę za słaba ;-)
Ja życzę Wam, żebyście mieli taką możliwość i jakieś wakacje, może nie całe, ale przynajmniej kilka dni spędzili w NY. Naprawdę będziecie mieli co wspominać :-))
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam całą rodzinę Rozmusiaków,
andred

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4854) dodano 17.01.2015 17:49

Niby mnie nie ciągnie,ale obejrzałem z dużym zainteresowaniem,ciekawostek przy tym wiele się dowiadując,no i kto to wie ... może kiedyś się i tam wybierzemy .
Na pewno zachęcająco z Twojej strony to wygląda :)
Pozdrawionka tymczasem :)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 17.01.2015 10:55

Satan, bardzo się cieszę, że odwiedziłeś moją galerię. Widzę, że chyba powoli utwierdzam Cię w przekonaniu, że USA warto zwiedzić i nawet dla miłośników gór Big Apple może być atrakcyjne :-)
Pozdrawiam,
andred

satan użytkownik satan(wpisów:3288) dodano 17.01.2015 09:12

Andred! Dla mnie rewelacja....USA są tak różnorodne, że sam nie wiem, co bardziej zachwyca, te wszystkie kaniony czy np: Big Apple ;-) Do Stanów na bank się wybiorę...kiedyś. Mam poczucie, że to trzeba zobaczyć.

Pozdrawiam i czekam na kolejne części.

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 17.01.2015 00:00

Benia, wolałbym, żebyś z cierpliwością czekała :-)).......ponieważ u mnie z weną i wolnym czasem na stworzenie nowej galerii różnie bywa ;-)
Dzięki za odwiedziny i pozytywną ocenę galerii i zdjęć.
Pozdrawiam,
andred

benia1977 użytkownik benia1977(wpisów:31) dodano 16.01.2015 20:57

Bardzo ciekawa galeria i świetne zdjęcia. Z niecierpliwością czekam na kolejne galerie :-)
Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 16.01.2015 19:45

Tereza, bardzo dziękuję. Miło mi :-))
Pozdrawiam,
andred

tereza użytkownik tereza(wpisów:3936) dodano 16.01.2015 13:35

Jak zawsze u Ciebie ładne fotki,sympatyczny tekst.
Bardzo się podobało.Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 16.01.2015 00:12

Paweller, dokładnie tak samo uważam. Wychowanie na sportowo odciąga od głupich pomysłów, których obecnie jest zatrzęsienie. Jednego co żałuję, to że nie zostałem jakimś sportowcem z górnej półki :-))

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 16.01.2015 00:10

Michał, faktycznie curling nie jest u nas zbyt popularny, i raczej nie ma szans, żeby został sportem narodowym....chyba nigdzie na świecie, ale uważam, że jest to bardzo fajna gra. Trzeba mieć tylko do niej odpowiednie warunki. Na orlikach się nie pogra. Widziałem natomiast jak Austriacy grali zimą w górach na świeżym powietrzu przy piwku. Mieli naprawę świetną zabawę :-D

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7578) dodano 16.01.2015 00:08

Dzięki:) Na razie traktuję to jako dobry sposób na wychowanie, wybiega się tam, spotka z kolegami i fajnie zleci mu czas ..., ale widzę, że coraz bardziej podoba mu się rywalizacja i oczywiście wygrywanie ..., także kto wie:)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 16.01.2015 00:04

Wy tu o siatkowce i tenisie a i tak curling bije wszystko :D Ja powinienem sie chyba w Kanadzie urodzić bo tam to dopiero jest raj dla curlingowcow... :) Szkoda ze ta pasjw podziela niewielu :D A w sumie z NY do np Montrealu juz rzut beretem :D

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 16.01.2015 00:00

Domi, pewnie, że będę namawiał.......mam to we krwi ;-)
Jeżeli bardziej interesują Cię parki narodowe USA, to zapraszam do kolekcji moich galerii. Nie ma tam wszystkich, ale kilka już mogę polecić :-))

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 23:57

Paweller, siatkówkę też bardzo lubię i nawet sam grywam z kolegami.....oczywiście z pewnymi przerwami na wyleczenia złamanego palca albo zerwanie ścięgien w stawie skokowym :-(
Moich synów też zaraziłem siatkówką tak, że grają teraz w drużynach uniwersyteckich. Zawodowcami nie będę, ale mają z tego kupę frajdy.....ja zresztą też.
Twój syn pewnie jest wysoki, to może faktycznie starać się o zdobywanie parkietów świata........oby tak było, życzę Ci tego :-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7578) dodano 15.01.2015 23:26

Fanem tenisa raczej nie jestem, tj, nie oglądam meczów w TV, nie śledzę wyników itp ..., mówię raczej, bo czasami mi się zdarzało zobaczyć jak grają nasi mistrzowie:) Nie zmienia to jednak faktu, że na taki mecz na pewno chciałbym się wybrać i zobaczyć te wszystkie gwiazdy na żywo ..., to musi być niesamowite przeżycie:) Osobiście wolę sporty drużynowe ..., najbardziej siatkówkę. Chodzę na mecze mojej drużyny i im kibicuję. Syn już parę lat trenuje siatkę ... i powiem Ci szczerze ..., jako ojca naprawdę cieszy to mnie bardzo, że ma zapał do tego sportu:) Może kiedyś też będę go oglądał na różnych parkietach świata:)))
Pozdrawiam:)

domi75 użytkownik domi75(wpisów:51) dodano 15.01.2015 23:18

Namawiaj, namawiaj!!! :) Moze sie przekonam ;))) Przyznam po cichu, ze kusza mnie bardzo parki narodowe USA, wiec taka calkiem anty-Stanowa to tez nie jestem! :)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 23:10

Domi, widzę, ze należysz do grupy osób które jakoś nie mają ochoty na Stany, a ja i tak będę pokazywał je z tej dobrej strony i dalej będę namawiał. Oczywiście Stany mają też tę gorszą stronę, ale ta nawet mnie nie interesuje i u mnie w galeriach raczej jej nikt nie zobaczy.
Dzięki za odwiedziny i cieszę się, że kadry się podobały :-)
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 23:06

Paweller, miałem cichą nadzieję, że Ci się spodoba....szczególnie środek i ewentualnie koniec, choć nie wiem czy akurat lubisz tenis.
Panna na 7....też bym zmył te malowidła i byłoby OK ;-). Podobnych fajnych było tam więcej, ale nie chciałem się narzucać z fotografowaniem, choć używałem dużego zooma, a teraz mam opory z pokazaniem. Nawet to zdjęcie nr 7 nie wiem czy jest prawnie dozwolone......jak trzeba będzie to je usunę. Mam też fajne foty dla naszych koleżanek, ale nie wiem czy je pokazać w następnej galerii :-)))
Dzięki za odwiedziny i pozytywne przyjęcie galerii.
Pozdrawiam,
andred

domi75 użytkownik domi75(wpisów:51) dodano 15.01.2015 22:59

Wow, alez filmowe kadry!!! Szczegolnie 27, 28, 29...zachwycaja! Swietnie sie z Toba zwiedzalo NY, mimo, ze naleze do tych, ktorych jakos USA nie ciagnie ;)) Pozdrawiam!!

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:56

Kordula, u mnie Cohen też ma pewien związek z Jugosławią. Pojechaliśmy w roku 1988 do Jugosławii naszym pierwszym samochodem. Nie muszę chyba mówić, że to był mały Fiat 126p. Przed wyjazdem kupiłem sobie kasetę L. Cohena, I'm Your Man. Słuchaliśmy jej non-stop i do tej pory kojarzy mi się z tym wyjazdem.
Dzięki za odwiedziny w mojej galerii.
To prawda, trochę szczęścia w życiu mam, ale dlatego nie gram w totka........żeby się czasem to szczęście nie odwróciło ode mnie ;-)
Pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7578) dodano 15.01.2015 22:52

Fajnie się ogląda galerię, kiedy już sam jej początek zachwyca i oczywiście wzbudza zazdrość, środek to coś, co człowiekowi zawsze chodzi po głowie i o tym cały czas marzy, czyli widoki najlepsze z najlepszych, a koniec ..., no cóż, sama radość z bycia na takim wydarzeniu sportowym musi być po prostu nie do opisania:))) Andred ..., zrobiłeś tu kawał dobrej roboty ..., galeria rewelka:) Panna na 7 sie podoba ..., może trochę za bardzo porysowana jak na mój gust, ale moje oko też by pewnie przyciągnęła:)
Czekam na cd ..., pozdrawiam:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 15.01.2015 22:52

Moje plany to odległa przyszłość...na emeryturze,marzy mi się spędzenia tam 3 miesięcy i na spokojnie zwiedzić kraj,od wschodu na zachód:)
Pierwszeństwo ma jednak Australia,boje się jednak ,ze życia mi zabraknie na zrealizowanie moich planów:)))))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6141) dodano 15.01.2015 22:46

Andredzie znow napisze , ze mi sie szalenie podobalo, na muzyce Cohena wyroslam , mam chyba wszystkie jego plyty. Pamietam jak z bylej j Jugoslawii je przywozilam , u nas przeciez bylo niemozliwoscia je dostac.
Kadry z gory w pieknym zachodzacycym swietle super i nie tylko te.
Szczesciarz z Ciebie andredzie, pamietam historie z losowaniem . Pogode miales piekna. Po tak ladnie podanym NY pojechalabym na pewno, czekam na dalsza czesc, pozdrawiam;)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:45

Skuza Chinatown na pewno jest ciekawe, ale nie przy takim tempie zwiedzania jak nasze. NY jest tak zróżnicowany, że nawet przeciwnicy wielkich miast znajdą tam coś dla siebie. Fajnie masz, że masz NY w planach, ale ja myślę, że też jeszcze kiedyś tam pojadę :-)
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 15.01.2015 22:34

Zwolenniczka wielkich miast nie jestem,ale Twoja galerie obejrzalam z przyjemnością,znalazłam w niej również coś dla siebie.Do NY dotrę wcześniej czy później,dlatego ciekawa jestem co jeszcze ciekawego zaprezentujesz w następnej galerii.Moja faworytka jest dzielnica Chinatown i widoki z góry,szczegolnie nocą:)
Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:24

Woja, jak zajrzysz, a wierzę, że zajrzysz do mojej drugiej galerii z NY, to zobaczysz że NY, a szczególnie downtown ma bardzo ładne kolory. Może to nie ochra, ale bardzo harmonijne i miłe dla oka.
Dzięki za pochwały zdjęć :-)
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:18

Harmony, ale mnie się jeszcze nie znudziło to Twoje pisanie, że Ci się podoba w moich galeriach.........i nigdy się nie znudzi :-)
Martwi mnie, ze przy takiej Twojej postawie nigdy nie odwiedzisz NY :-(...........bo na zniesienie wiz nie ma co liczyć.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:16

Surykatka, miasto nie wszędzie jest przyjazne dla takich jak my, ale tam nie bywałem. Przez Harlem przejechałem tylko za dnia, a drzwi samochodu miałem zamknięte od środka ;-)
Wiem, że wolisz górki niż drapacze chmur, ale mieszkając blisko Central Parku można jakoś tam przeżyć.
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:11

Magdalena, powoli siedzę na zdjęciami z MoMA. Nie wiem czy galeria z tego muzeum, to nie będzie profanacja sztuki, ale powiedzmy, że będzie ona służyła zachęceniu do odwiedzenia NY.
Cieszę się, że powoli zmieniasz zdanie. Wcale nie chcę, żeby ktoś pod moim wpływem pokochał NY, ale jak kilka osób trochę się przekona, że nie jest tak tam źle, to już będzie sukces.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 22:06

Michal, oporów przed rozmową z konsulem naprawdę nie powinieneś mieć........no chyba, że masz coś za uszami i konsul o tym wie :-)))
Jedyna niedogodność zdobycia wizy, to jest jej koszt, a tak poza tym nie powinieneś mieć problemu. Cena jaką podajesz za przelot + hotel ze śniadaniem jest jak najbardziej do przyjęcia......oczywiście warto się zorientować co to o gdzie ten hotel ;-)
Wprawdzie za te pieniądze można zwiedzić coś innego, również atrakcyjnego, ale NY naprawdę warto zobaczyć.
Nie zastanawiaj się, tylko szukaj najlepszej oferty.
Pozdr,
andred

woja użytkownik woja(wpisów:568) dodano 15.01.2015 20:44

Zanim zajrzałem do galerii, chwilę ociągałem się, bo... nie lubię dużych miast, wolę galerie "zielone", ewentualnie w kolorach ochry.
A tu proszę - i zielone, i niebieskie, i ochra by się znalazła. Może ten NY nie jest taki straszny:-)))
A tak na poważnie (choć to oczywiście nie piękne kaniony) to niewątpliwie fantastyczna przygoda i zdjęcia z najwyższej półki.
Pozdrawiam

harmony użytkownik harmony(wpisów:2849) dodano 15.01.2015 20:03

Andred, zawsze piszę to samo u Ciebie, że mi się bardzo podobało. I tutaj nie jest inaczej :)
Sprawiłeś swoimi galeriami z USA, że czuję się namówiona na ich odwiedzenie. Czekam tylko na zniesienie wiz ;)
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7342) dodano 15.01.2015 19:37

Nie jestem fanką wielkich miast, a tym bardziej drapaczy chmur, ale dałam się skusić i wstąpiłam do Ciebie :). No i muszę powiedzieć ,że obejrzałam z zainteresowaniem. Najfajniejsze widoki z góry , no i z dołu te z Central Parku. Z tą zielenią ,a zwłaszcza z nenufarami ;) miasto wydaje się bardziej przyjazne... Pozdrówki :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3685) dodano 15.01.2015 19:02

Bardzo mi się Twój NY podoba:-)
25-30 chciałabym zobaczyć na własne oczy. Panów z 13 też bym chętnie posłuchała na żywo.
Cieszę się, że będzie prezentacja z MoMA.
Zachęcaj dalej, bo mój stosunek do USA powoli zmieniasz;-)
Pozdrawiam:-)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 15.01.2015 18:54

Andrzej te 750€ to standard - jakis hotel z jakims sniadaniem i przelot w obie strony :) Mysle ze cena do przelkniecia ale czasem i jest taniej. Wlasnie widzialem jakas walentynkowa promocje za 660€... No wlasnie mysle ze tydzien jest w miare optymalny zeby najawzniejsze miejsca spokojnie zwiedzic i oczywiscie miec czas jeszcze na muzea itd...No i oczywiscie jakos mam opory przed spotkaniami z konsulem i proszeniem o wize :) Poki co obserwuje na kilku portalach oferty i bede obserwowal Twoje galerie :)
Jak nie bede czegos wiedzial to bede pisac na priv...

Pozdr
Michal

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 15:43

Michal, bardzo Cię zachęcam do odwiedzenia NY. To świetny pomysł. 750 Euro za tydzień z przelotem, to nie wiem czy to dużo czy mało, ponieważ nie wiem co poza tym oferują w tej cenie. Przelot w obie strony w dobrej cenie (kupowany indywidualnie) to kosz ok. 480 Euro....chyba, że znajdziesz jakąś super promocję. Noclegi nie są tanie. Nas wyniosły średnio ok. 55 $ od osoby za noc (bez śniadania). Resztę pieniędzy musisz przeznaczyć na jedzenie (tu można zaoszczędzić), metro (nie jest tanie ale trzeba wiedzieć jak jeździć taniej), muzea i inne atrakcje. Wszystkiego dowiesz się w internecie, co ile kosztuje i jak można najtaniej, a jak byś potrzebował jakiś praktycznych rad, to chętnie odpowiem, choć przyznam się szczerze, ze wiele rzeczy załatwiali synowie........a ja podawałem tylko numer karty kredytowej to sfinalizowania zakupu np. biletu ;-)
Tydzień w NY to dużo i mało. Podobno nawet miesiąc to mało, ale ja byłem 4 dni i też sporo zobaczyłem i jestem bardzo zadowolony, także nie zastanawiaj się tylko leć :-)
Dzięki za wizytę i cieszę się, że podobają Ci się moje galerie.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 15:32

Errata dla Klavertjevier. W poprzednim komentarzu dla Ciebie jest "cię", powinno być "Cię".......sorki :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 15:29

Klavertjevier, wiem, że widziałaś już kawał świata i trudno tu swoimi podróżami czymś Cię zaskoczyć. Ale jeżeli nie zaskoczyć, to może chociaż zachęcić, co jak piszesz w pewnym stopniu udało mi się i to przypisuję sobie jako duży sukces z mojej strony. NY jest zupełnie inny niż Ameryka jaką dotychczas widziałem i może dlatego tak byłe ciekawy tego miasta........bez względu co inni na jego temat mówią. Ja mam taki charakter, że słucham innych, ale i tak chcę sobie sam wyrobić opinię na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji. Pewnie masz tak samo.
Bardzo cię zachęcam do odwiedzenia NY, tylko oczywiście trzeba zrobić sobie pewne założenie, czego się oczekuje, żeby nie było rozczarowania. Ja w każdym razie nie miałem.
Dzięki za wizytę i pozytywne komentarz.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 15:23

Marioli, teraz to już nie 90, ale 100% :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 15:22

Patryk, zdecydowanie synowie są już lepsi ode mnie w każdej dziedzinie.......no może o jednej tylko nie wiem ;-)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 15:20

Bartekplk, może faktycznie lepiej pojechać zobaczyć Kreml, bo lepiej żeby Kreml nie przyjeżdżał do nas :-/

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 15.01.2015 14:31

Andrzej, swietne ujecia i jak zwykle fajna narracja. Trafiles w sama "10" z ta galeria poniewaz przy planowaniu tegorocznych podrozy mysle intensywnie o tygodniu w NY dlatego czytam na ten temat duzo i obserwuje promocje. Widzialem ostatnio tydzien w NY z przelotem za 750€... Boje sie tylko cen na miejscu :)
Czekam wiec z niecierpliwoscia na Twoje galerie bo moze pomoga mi one w podjeciu ostatecznej decyzji co z tym NY :)

Wielkie dzieki,
pozdr
Michal

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 15.01.2015 13:48

Andred, do tej pory należałam do tych, którzy USA zwiedzają bardzo chętnie, choć NY, niekoniecznie.
Po Twojej galerii, zmieniłam zdanie. Nie wiem czy to Twoje fotografie (co niektóre są jak pocztówki) czy Twój komentarz... a może wszystko razem wzięte, spowodowało, że ja też tam chcę. Bardzo ciekawa i zachęcająca galeria!
Czekam na ciąg dalszy.
Pozdrawiam.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4834) dodano 15.01.2015 13:15

Bartek równowaga musi być zachowana. Tyle, że wschodnie kierunki jakieś mniej atrakcyjne się zrobiły ;)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 15.01.2015 12:39

Andred będzie mi niezmiernie miło :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 15.01.2015 12:25

Patryk- spoko rubel za to tanieje, wiec jak nie Manhattan, to zawsze Kreml można zobaczyć :)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4834) dodano 15.01.2015 12:22

Na pewno odwiedzę kolejne Twoje galerie, nie potrzebuję szczególnego zaproszenia, bo wiesz, że lubię Twój styl prezentacji.
Gratuluję Ci, że "uczniowie przerośli mistrza". Jako tata masz pewnie satysfakcję, że są zdolni i - jak wynika z tego co napisałeś - nie tylko w sferze fizycznej aktywności ale w nauce też.
Finanse w takiej wyprawie to ważna kwestia, zwłaszcza jak kursy walut szaleją. Dolar już 3,70, że o CHF nie wspomnę ;)

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 12:15

Patryk, sport bardzo lubię uprawiać, czynnie i biernie, ale tylko amatorsko. Niewątpliwie tenis jest jednym z ulubionych. Kiedyś nawet synów wysłałem do szkółki tenisowej, żebym miał z kim grać, ale oni tak szybko opanowali tę sztukę, że teraz ja nie jestem dla nich żadnym partnerem i nie chcą ze mną grać.....jestem po prostu za słaby. Ale moi synowie przez pewien czas trenowali nawet z Janowiczem w jednej grupie, grali razem turnieje a raz w debla mu dołożyli......mieli wtedy chyba po 10 albo 12 lat :-)
Janowicz poszedł w zawodowstwo a moi traktowali to jako amatorską przygodę i poszli raczej w naukę :-)
Cieszę się, że Ci się podobało i z tym, że NY oferuje coś dla każdego, to prawda....można pracować, odpoczywać....jest gdzie.
Dzięki za odwiedziny i zapraszam do następnych odsłon.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 12:07

Marioli, z tą galerią z MoMA to byłem dotychczas na 70%, że nie zrobię i 30%, że zrobię, a teraz, po Twoim wpisie jest 10%, że nie zrobię i 90%, że zrobię :-)
Proszę tylko o cierpliwość :-))
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 12:05

Achernar, wiem że jesteś w gronie lubiących podróże po USA, także chwila cierpliwości i doczekasz się kolejnych galerii.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 12:04

Lucy 56, wiem, że Tobie powinno się podobać :-)
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 12:03

Sniezka, wiem, że wyprawa do Stanów tania nie jest, ale warto może nawet przez kilka lat odkładać grosz po groszu i może się uzbiera. Przed konsulem nie trzeba się płaszczyć. Moja rozmowa z konsulem.....a tam, jakim konsulem?....to jest rozmowa z jednym z wielu urzędników.....była bardzo sympatyczna, choć nie musiała być, ponieważ miałem na sumieniu kiedyś spóźnienie się na samolot powrotny z USA i zasiedziałem się tam pół roku bez ważnej wizy :-)
Moi synowie jak byli po wizę, to wręcz ich zapraszał, żeby koniecznie przyjechali do USA......także jak nie ma podejrzeń, że jedziesz tam zrywać azbest z domów, to nie ma raczej problemu.
Jak Ci się podoba taki portret jak na 7, to nie ma problemu, ale podstawą sukcesu jest zrobienie go w Central Park ;-)
Dzięki i pozdrawiam,
andred

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4834) dodano 15.01.2015 11:38

Prawdę mówiąc to był taki czas, że USA w ogóle nie łapały się na moją osobistą listę MUST SEE, ale - jak to napisałeś przy fotce 21 - czas leci i człowiek się zmienia a wraz z nim ta lista też nabiera innych kształtów. Kiedyś chciałbym pojechać do USA. W najbliższym czasie jest to raczej mało prawdopodobne, że się wybiorę, ale kiedyś może się uda. Podoba mi się jak pokazałeś NY. Lubię duże miasta, wysokie budynki, ale też wkomponowane w przestrzeń miejską enklawy zieleni dla chwili wytchnienia. To właśnie oferuje NY, więc pewnie by mi się podobało. Gratuluję zdjęć, jest kilka szczególnie udanych, zwłaszcza te z góry, ale do tego rodzaju fotografii - mam szczególną słabość. Fajnie, że udało Ci się zrobić też coś dla Twojej pasji, bo jak domyślam się jest nią tenis. Mnie taki turniej, by nie zainteresował, ale ludzi z pasją zawsze ceniłem i to miłe, że chciałeś się podzielić z nami i tym i dałeś tych kilka kadrów.
pozdrawiam
Aha, szkoda, że nie udało Ci się już odwiedzić Twojego Kolegi. Wyrazy współczucia z tego powodu

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 10:18

Pipol, od czasu gdy nie gra Jordan, Rodman i Pippen jakoś na mecz koszykówki mniej mnie ciągnie....zresztą oni grali Chicago Bulls.
A tak na serio to poszedłby na kosza, hokeja, bejsbola, futbol amerykański....na wszystko....tylko kiedy? :-(
A jak miałbym wywołać jakiś skandal to najlepiej z Szarapową w tle ;-)
Pozdr,
andred

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 15.01.2015 10:10

Bardzo podoba mi się Twoja galeria. Uwielbiam miasta, fascynują mnie. NY przypadłby mi do gustu, jestem tego pewna.
Zazdroszczę wizyty w MoMA - mam nadzieję, że zrobisz osobną galerię - liczę na to :)
Pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5671) dodano 15.01.2015 10:07

Pięknie pokazałeś NYC. Czekam na następne części... Pozdrawiam. :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3437) dodano 15.01.2015 10:05

Bartek, no i oprócz tego bym do Stanów musiała polecieć, a się przecież nie wybieram;) Czyli nici z portretu. Ale pomarzyć można;)

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:335) dodano 15.01.2015 10:01

czekam następnych obrazków z NY. nigdy mnie nie parło na USA, ale po twoich prezentacjach... to kto wie.
pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3117) dodano 15.01.2015 09:57

Mnie sie podoba Twoje spojrzenie na NY i milo pospominac :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 15.01.2015 09:51

Śniezko- to musisz sobie kilka tatuaży sprawić, no chyba że już masz

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 15.01.2015 09:49

nie no z wizą nie miałbym problemów, choc w sumie irytuje mnie to audiotele za 4,5 zł za minutę do ambasady i kilka innych opłat, które robią z darmowej wizy całkiem kosztowną, ale myśle że się pewnie jak mały mi trochę podrosnie to pewnie za rok/dwa w ten kierunek będe uderzał

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3437) dodano 15.01.2015 09:46

Mnie tam Stany interesują, lubię duże miasta (przeważnie) i mam wrażenie, że świetnie bym się tam czuła. Ale nie pojadę z dwóch powodów. Pierwszy jest bardzo prozaiczny - ta kieszeń;) Drugi - ja się nie lubię narzucać i nie lubię prosić. Jeśli mnie tam nie chcą, to ja się sama wpraszać nie będę. Przed żadnym konsulem się nie będę płaszczyć;)

Piękny portret na 7 (też bym taki chciała mieć).

pipol użytkownik pipol(wpisów:9082) dodano 15.01.2015 09:46

Tenis ???? Powinna być koszykówka !!!! Skandal :))))

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 09:42

Bartekplk, faktycznie ceny noclegów trochę, a nawet powyżej średniej dla USA. Ponieważ nie mam dużych wymagań noclegowych, to jestem w tym temacie trochę zaoszczędzić. Ważne natomiast jest miejsce noclegu, żeby nie trzeba było codziennie dymać kawał drogi do najciekawszych miejsc. Jakoś udało mi się pogodzić te dwa warunki, choć kieszeń nieco nadszarpnięta ;-)
A sprawa wizy, to jakaś zła legenda z dawnych czasów.
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 09:37

Caprio72, galerii z NY jest kilka na OS i jak widać ile obieżyświatów, tyle spojrzeń. Cieszę się, że moje Ci odpowiada :-)
Dzięki i pozdrawiam,
andred

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 15.01.2015 09:36

Się mnie podobało. Do NY się kiedyś chętnie wybiorę, ale pomijajać wizę i takie tam, to jak sprawdzałem to mają tam kosmiczne ceny noclegów, co przy rodzinie jest już wyzwaniem. Pozdro

andred użytkownik andred(wpisów:4766) dodano 15.01.2015 09:36

Artcze, faktycznie Szarapowa drze gębę i żeby tak darła w innych okolicznościach, to jeszcze bym zrozumiał, a tak pozostaje tylko włożyć zatyczki do uszu ;-)
W tym przypadku wyostrzyłem zmysł wzroku, a przytępiłem słuch i wrażenia były naprawdę dobre :-))
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam,
andred

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:989) dodano 15.01.2015 08:49

Bardzo mi się podoba Twoje spojrzenie na Nowy York.
Pozdrawiam.

artcze użytkownik artcze(wpisów:259) dodano 15.01.2015 02:22

że dałeś radę wysiedzieć na meczu Szarapowej to wielki szacun bo drze gębę ta dziewucha nie do wytrzymania
pozdrawiam
Artur

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!