m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
Południowe stoki Sierra Nevada de Santa Marta.Z lewej,początek drogi biegnącej z Pueblo Bello do Nabusimake. Z Pueblo Bello do Nabusimake nie jest daleko,jakieś 25 km,ale przejazd zajmuje dobre dwie godziny.Do podjechania jest całkiem niemało,bo równe 1400 m różnicy wysokości (z 1200m na 2600m npm),drogą gruntową,wąską i krętą,poprzecinaną głębokimi pęknięciami i koleinami.Na szczęście,kierowca-rutyniarz świetnie sobie radził.Przymusowy postój,tuż przed zjazdem w dolinę Nabusimake. Początek doliny Nabusimake. Ruszam w kierunku głównej atrakcji doliny,miejsca zwanego 'El Pueblito'.Jest to ogrodzone kamiennym murem skupisko 60 domów-okrągłych,kwadratowych lub prostokątnych,o ścianach wykonanych techniką 'bahareque' i stożkowatych dachach krytych strzechą. Nad wejściową bramką wisi nabazgrany ręcznie tekst Prohibida la entrada a no indigenas,no fotos ni video.Na pytanie o możliwość wejścia-brak reakcji.Skutkuje dopiero widok banknotu z prezydentem Lincolnem.Furtki co prawda nie otworzono,ale dyskretnie wskazano na opartą o mur drabinkę. Wchodząc do El Pueblito,niemal dosłownie przenosimy się prawie 500 lat wstecz,do innego,może lepszego wymiaru.
Indiańskie wioski podobne Nabusimake,oglądali pewnie Gonzalo Jimenez de Quesada,Rodrigo Diaz de Carreras lub którykolwiek z konkwistadorów przemierzających tereny dzisiejszej Kolumbii. Wioska niegdyś tętniąca życiem,dzisiaj w większości cicha,milcząca. Przyglądając się domostwom,nie sądzę,by ktoś mieszkał w niej na stałe.Indianie korzystają z nich okresowo - gdy uprawiają okoliczne pola lub zbierają z nich plony. Wioska pełni głównie rolę ceremonialną.Jest miejscem,w którym odprawiane są obrzędy i obchodzone święta. Nabusimake,El Pueblito Nabusimake,El Pueblito
Born a poor young country boy - Mother Nature's son...   Nabusimake,El Pueblito W 1916 roku,w dolinie zjawiają się Kapucyni,zakładają sierociniec,szkołę i próbują zaprowadzić swoje porządki.Dzieje się tak,gdyż rząd Kolumbii na podstawie umowy zawartej w 1887 r. ze Stolicą Apostolską,powierza ewangelizację i edukację Indian misjom katolickim oraz zobowiązuje się wspierać je finansowo. Zakonnicy nie są zbyt kochani przez tubylców - próbują ich katechizować,chcą by obcięli włosy i zamienili swe tradycyjne stroje na banalne spodnie,koszule i kapelusze.Zmuszają Arhuaco do uprawy pszenicy i warzyw,a także do uczestniczenia w mszach. Dopiero zmiany w konstytucji nadające mniejszościom etnicznym znaczne uprawnienia,sprawiają,że Kapucyni opuszczają Nabusimake 7 VIII 1982 r. W tym dniu,co roku,Arhuaco uroczyście świętują odzyskanie niezależności. Po 66 latach obecności Kapucynów w Nabusimake,pamiątką po zakonnikach pozostała jedynie kamienna dzwonnica. Nabusimake,El Pueblito
Nabusimake,El Pueblito Nabusimake,El Pueblito Nabusimake,El Pueblito Płynąca wzdłuż doliny, Rio San Sebastian. Las niñas,el burro y el Rio San Sebastian. Niedaleko rzeki pozostałości po cmentarzu katolickim.
Trzeba ruszyć w kierunku centrum,nie mogę się spóźnić na jedyne połączenie z cywilizacją czyli z Pueblo Bello. Niestety,nie mogłem sobie pozwolić na parodniowy pobyt w Nabusimake,gdyż spowodowało by to całkowite zawalenie mego planu podróży. Choć wizja wędrówek po dzikich i nieskażonych turystyką górach i dolinach Sierra Nevada de Santa Marta była b. kusząca. Jakieś dziwne,aluminiowe czasze zmieniają właściciela, i wędrują w nieznane. Wizyta w Nabusimake,chociaż krótka,była ciekawym doświadczeniem pozwalającym lepiej zrozumieć ludzi reprezentujących odmienny system wierzeń i wartości a nawet skłaniająca do refleksji nad sensem ludzkiej egzystencji.
Oczekiwanie... Krótki postój,jeszcze jeden chętny na przejazd do Pueblo Bello. Oh well,I'm tired and so weary/But I must go alone/Till the Lord comes and calls,calls me away,oh yes/There will be peace in the valley for me,some day/There will be peace in the valley for me,oh Lord I pray/There'll be no sadness,no sorrow/No trouble,trouble I see/There will be peace in the valley for me,for me.../
     Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Pueblo Bello. . .  donde reinan naturaleza y tranquilidad
1pix użytkownik hardin77 odległość 9 km 1pix
Parque National Natural Tayrona
1pix użytkownik mnowy odległość 82 km 1pix
Spacerkiem  po  Parku Tayrona  w  Kolumbii
1pix użytkownik agra60 odległość 106 km 1pix
Santa Marta
1pix użytkownik hardin77 odległość 106 km 1pix
Kolumbia moja trochę zapomniana
1pix użytkownik atropacz odległość 107 km 1pix
KOLUMBIA - Santa Marta & Taganga
1pix użytkownik madeleine odległość 108 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
toman użytkownik toman(wpisów:188) dodano 14.05.2016 06:55

Świetne, bardzo urokliwe miejsce! I kolejny przykład na to, że nie tylko w małżeństwach jedna próbuje zmieniać drugiego na swoja modłę (lub jeden/drugą).
A przecież to balsam dla duszy takie miejsce i dobrze, że nie oczekują tam dzikich tłumów turystów. Dałoby Im to niby stały przypływ dudków za które co rok kupowaliby nowszego smartfona a co 2 lata maks. wypasioną telewizornię. Dzięki, że są jeszcze normalni ludzie.
I wielkie dzięki za tak ciekawą i pouczającą galerię!

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 30.01.2015 02:45

Bartekplk - dałem piątaka,bo 5 tys.peso nie chcieli a 20 tys.było mi szkoda.
Miałem dużo szczęścia,że na bramce stali młodzi.Starsi są bardziej ortodoksyjni
ale żadnego nie było w pobliżu.
Pewnie jest wielu takich,którzy chętnie zamieniliby Polskę w jeden wielki skansen -
cywilizacyjny,kulturowy itp...
Dziękuję za wizytę,komentarz i pozdrawiam.

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 30.01.2015 02:08

Kordula157 - bardzo trafnie zauważyłaś,że to jedna z ostatnich enklaw świata,
który istniał przed przybycie Hiszpanów.Dodam,że Arhuaco cieszą się dużą niezależnością
w ramach Resguardo Indigena,w dolinie do tej pory nie ma elektryczności ani bieżącej wody,
i nie pozwalają nikomu na żadną indoktrynację.Trochę mnie uprzedziłaś porównaniem ich do
aktorów - mnie przypominali grupę statystów,która urwała się z planu zdjęciowego,widać to
zwłaszcza na ulicach zamieszkałego przez białych Pueblo Bello.
Bardzo mnie cieszą takie rzeczowe komentarze.Pozdrawiam

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 30.01.2015 01:51

Magdalena - te białe stroje są kapitalne a co najważniejsze czyste.Tylko na nogach mają całkiem współczesne obuwie,przeważnie sandałki (pewnie chińskie).
Swą niezależnością i obojętnością wobec białych,różnią się zdecydowanie,i to na korzyść,od żerujących na turystach peruwiańskich przebierańcach z okolic Cuzco.
Dziękuję za wizytę i ciekawy komentarz.Pozdrawiam

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 29.01.2015 21:14

No za Lincolna, to jeszcze spoko. Fajne miejsce.
Troche szkoda, że ludzie w swoich lokalnych/tradycyjnych strojach nie chodzą- w sumie o ile by atrakcyjnośc turystyczna Polski wzrosla, jakby tylko wdziać sukmany i kontusze.

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 29.01.2015 14:47

Achernar -51, Afrodyta - jest mi bardzo miło,że galeria spotkała się z Waszym zainteresowaniem.
Dziękuję za wizytę i komentarze.Pozdrawiam

Lucy56 - zaskoczyłaś mnie porównaniem z W. Łysiakiem na które absolutnie nie zasługuję,a którego niegdyś wysoko ceniłem.
Miałaś pewnie na myśli jego podróż opisaną w "Asfaltowym saloonie".
Dziękuję za miły wpis oraz przypomnienie dawnych lektur.
Pozdrawiam.


kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6138) dodano 29.01.2015 07:27

Resztki starego swiata, kapitalnie moc sie z nim spotkac.
Indianie w tych bialych szatkach wygladaja jak aktorzy z filmu o czasach konwisty.
Super miejsce, pozdrawiam :)

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 29.01.2015 02:38

Michał1988 - znając mobilność Obieżyświatów,mocno wierzę w pojawienie się lepszej i obszerniejszej galerii poświęconej Nabusimake.
Zarówno wioska jak i dolina na to zasługuje.Z pewnym niedowierzaniem przeczytałem,że moje podróże są nieturystyczne...W pierwszym
odruchu chciałem zaprotestować,ale przyszła refleksja,że nowe czasy wymagają redefinicji starych,zużytych pojęć jak turystyka kwalifikowana,
turystyka masowa itd.,a ja po prostu już za tym nie nadążam...
Dziękuję za inspirujący komentarz i pozdrawiam.

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 29.01.2015 01:59

Wieszczu - marzenia są pierwszym krokiem do osiągnięcia wielkich celów.
Warto o ich spełnienie walczyć,już teraz bo jutro może być za późno.
"Trzeba gonić,trzeba gonić swe marzenia,A nie czekać ile trosk przyniesie los.." (ze starego śpiewnika)
Dzięki za wizytę i komentarz.
Pozdrawiam.

hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 29.01.2015 01:47

Iwonka55, Migot - miejsce z pewnością jest ciekawe a poza granicami Kolumbii mało znane.Pewnie dlatego,że nie ma o nim najmniejszej wzmianki
w przewodnikach (wyjątek VIVA Travel Guides).Oczywiście trafiłem tam przez przypadek,przeglądając stronę Valledupar w poszukiwaniu
hotelu,zauważyłem fotkę indiańskiej chałupy.Równie interesujące są okolice,z wodospadem i przełomem rzecznym oraz górki z których
pewnie widać ośnieżone wierzchołki Sierra Nevada de Santa Marta,z najwyższym w Kolumbii Pico Cristobal Colon (5775 m).
Dziękuję za wizytę i miłe komentarze.
Pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 28.01.2015 08:12

Te ich białe stroje bardzo mi się podobają, a szczególnie nakrycia głowy mężczyzn. Uśmiechu na żadnej twarzy nie widać. Tak jak piszesz - obcych traktują z dużym dystansem.
Ciekawe miejsce pokazałeś:-)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3075) dodano 28.01.2015 00:41

Do ciekawych miejsc docierasz i nietuzinkowych. Po Ameryce Południowej poruszasz się jak niegdyś Waldemar Łysiak po Stanach ,nieutartymi szlakami. Piękne podróże i fajnie ,że nimi się tutaj dzielisz.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 27.01.2015 21:29

Bardzo ciekawa galeria. Obejrzałam z przyjemnością. Pewnie nigdy tam nie dotrę, tym bardziej mnie galeria zainteresowała. Dziękuję i pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5573) dodano 27.01.2015 15:01

Podobało się! Pozdrawiam. :)

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 27.01.2015 13:41

oczywiscie Ty :) a nie ty :P

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:909) dodano 27.01.2015 13:31

Bardzo lubie Twoje nieturystyczne podroze i relacje tutaj na OS :) Takie miejsca gdzie wielu z nas nie dotrze a ktore ty nam prezentujesz sa wartoscia same w sobie. Pozytywnie zazdroszcze :)

Pozdrawiam
Michal

wieszczu użytkownik wieszczu(wpisów:52) dodano 27.01.2015 12:59

moim marzeniem jest podróżowanie do podobnych miejsc w Ameryce południowej i środkowej. Świetna galeria, inspiruje mnie do intensywnego planowania kolejnej wyprawy. Pozdrawiam ;)

migot użytkownik migot(wpisów:305) dodano 27.01.2015 11:15

Hm, ciekawe miejsce... nie miałam o nim pojęcia! Trochę wygląda jak nasz skansen, z drugiej strony ludzie normalnie tam żyją... Niby turystom nie, ale jak jest pieniążek to już tak... Dzięki za możliwość zwiedzenia z Tobą tego zakątka :)

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:624) dodano 27.01.2015 10:27

z przyjemnością obejrzałam, ciekawe miejsce.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!