m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Po odebraniu wynajętego samochodu w Palmie, ruszyliśmy przez miasto w stronę naszego pierwszego miejsca wspinu. Po chwili naszym oczom ukazała się imponująca katedra La Seu, która swoim ogromem miała odstraszać najeźdźców. Bieganie w takich warunkach - czego chcieć więcej?
BTW totalnie zauroczyłam się palmami. Mam ich mnóstwo na swoich zdjęciach :) Ciekawe usytuowanie budynków i pomysłowe radzenie sobie z nierównościami terenu od razu pozytywnie nakręciło na to, co czekało nas poza miastem... ... GÓRY, wspaniała pogoda, SKAŁY, piękne niebo, WSPINANIE, słonce które przyjemnie grzało, ale nie przypalało, GÓRY! Pierwszego dnia wspinaliśmy się na zachodzie wyspy, niedaleko miejscowości Andratx. 
To jedyne miejsce, w którym trafiliśmy na ogrodzone, niedostępne drogi... Tutaj startowaliśmy wśród lasu. Nagrodą za dotarcie do stanowiska na końcu drogi był niesamowity widok znad koron drzew.
Nasz nocleg w hotelu miliona gwiazd :) Kolejnym miejscem był sektor  nedealeko Valdemossy, bardziej na północy wyspy. Pola uprawne, cytryny, mandarynki - czuć było, że oddaliliśmy się od czysto turystycznych regionów. Zagadka dla spostrzegawczych :) Gdzie na tej skale znajdują się wspinacze? O miejsce do zaparkowania roweru w górach nie jest łatwo. Wejście na górę jest dla mnie za każdym razem drobnym kroczkiem w pokonywaniu lęku wysokości... ...Nagrodą są niesamowite widoki, przestrzeń, korony drzew i morze w oddali.
Oznaczenie dróg. Wspinacze od dołu. Za nami dwa dni wspinania, więc teraz pora na dzień restu :) 
Poranek spędziliśmy w Port de Soller. 
Na zdjęciu turystyczny tramwaj jeżdżący po miasteczku, dojeżdżający do oddalonego o 5km Soller. Kwiecień - woda nie jest jeszcze ciepła. Na kąpiel decydują się co wytrwalsi. Wzdłuż promenady ciągnie się pasmo rozmaitych hoteli... ...zadbane uliczki, turyści i palmy :D ...
... oraz urocze kawiarenki. W jednej z nich piłam jedną z lepszych kaw ever :) Na wieczór zawitaliśmy do Palmy. Urzekła mnie zabudowa tego miasta... wąskie uliczki i wysokie budynki bardzo blisko siebie. Miejscowy sklep. Do Palmy trafiliśmy akurat w Wielki Poniedziałek. Obserwowaliśmy kolorowe procesje, podążające uliczkami miasta...
Jak się później dowiedzieliśmy od miejscowych, jest to tradycja związana z Wielkim Tygodniem, podczas którego procesje przemieszczają się między najważniejszymi punktami miasta. Katedra z bliska, nocą.
Kolejny dzień i nasz kolejny sektor. Przenieśliśmy się na wschodnie wybrzeże, tutaj będziemy się wspinać z plaży - wyschniętego koryta rzeki. Według mnie, najfajniejszy sektor wspinaczkowy z całego wyjazdu :) Widok na zatoczkę, żaglówki i resztę świata na dole był nieoceniony. Zakładanie stanowiska na górze. Majorka ma również warunki do dość interesującego (jak dla mnie nieźle hardcorowego) wspinania. DWS czyli deep water soloing: bez uprzęży, bez asekuracji, tylko buty, woda, magnezja, jakieś wdzianko i niezłe nerwy ze stali, bo jak spadniesz to do wody :D To samo miejsce, widziane z dolnej części klifu odkrywa przed nami jaskinie, do których podpływały turystyczne statki ze szklanym dnem :D Fauna i flora bardzo ciekawa, tak inna niż u nas :) Najfajniejszym przeżyciem w tej kategorii było spotkanie całkiem pokaźnej wielkości żółwia... Mimo, iż był to żółw, zdążył zwiać zanim zrobiłam zdjęcie :P
Zakochałam się w tym kolorze wody, mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś tam wybrać, tym razem w porze, gdy woda będzie zdatna do kąpieli :D :D Ostatni dzień przeznaczyliśmy na zwiedzenie Smoczych Jaskiń. Niesamowite miejsce, choć ogrom turystów trochę mnie przytłoczył. Przez Coves del Drac przechodzi się specjalnie wytoczoną ścieżką, która umożliwia podziwianie wspaniałych formacji, które w sporej części ukrywają się pod nieskazitelnie czystą taflą wody. 
Na końcu ścieżki siadamy w podziemnym amfiteatrze i obserwujemy koncert muzyki klasycznej. Muzycy pływają na łodziach, którymi potem turyści mogą wrócić w stronę wyjścia. Porto Cristo. Dla nas egzotyka, dla innych dzień powszedni. Popołudnie zaś przeznaczyliśmy na ostatni wspin. 
Sektor znajdował się nad samym morzem. Wspinaliśmy się ze skalnej półki, po klifie. Wiatr dawał się we znaki, jednak przyjemny szum Morza Śródziemnego za plecami dodawał powera.
To już ostatni rzut oka na wspaniałe morze i skały, które towarzyszyły nam przez ostatni tydzień...

najbliższe galerie:

 
MAJORKA
1pix użytkownik afrodyta odległość 12 km 1pix
Majorka SaComa i okolice 2011
1pix użytkownik wakacje odległość 13 km 1pix
Majorka,  Cala D'or,  Hiszpania
1pix użytkownik voyager747 odległość 14 km 1pix
moja Majorka
1pix użytkownik zielas odległość 14 km 1pix
Architektura Majorki
1pix użytkownik jacula odległość 20 km 1pix
Coves d'Arta
1pix użytkownik jotwu odległość 21 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
soli użytkownik soli(wpisów:25) dodano 18.03.2015 14:11

Uwielbiam takie wyjazdy, galeria fajna, pozdrawiam : )

mariusz4735 użytkownik mariusz4735(wpisów:180) dodano 15.02.2015 22:35

e tam nie ma to jak Rzędkowickie skały ;) pozdrawiam

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 09.02.2015 20:25

Witamy na najlepszym portalu w galaktyce. Nie zapomnij wykupić abonamentu, bo Ci galeria zniknie!

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 09.02.2015 19:26

Majorka zawsze kojarzyła mi się z emeryturą, dlatego omijam ją szerokim łukiem ;-)....ale jak widać można tam spędzić czas całkiem czynnie i to z adrenaliną.
Bardzo sobie cenię takie pasje, tym bardziej, że kiedyś w młodości też zacząłem się tym bawić, ale zanim zacząłem to już skończyłem ;-)
Masz dobre warunki fizyczne do takiej zabawy, to baw się wspinaczką, bo to faktycznie fajna sprawa.
pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7467) dodano 09.02.2015 19:12

Kurcze, nigdy się tak nie wspinałem, co najwyżej w Tatrach po łańcuchach ale to Twoje wspinanie to inna bajka ..., fajnie tak wisieć na tych linach?
Podoba mi się foto 11 i 14 ...:)
Witaj na portalu ..., pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!