m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
W pierwszą niedzielę lutego wybrałam się na zimową wyprawę w Beskidy. Na szlak wyruszyłam z Wisły Głębce na Przełęcz Kubalonkę. Z początku trasa prowadzi wzdłuż asfaltowej drogi, więc idzie się łatwo, w sam raz na rozgrzewkę. Coś za mną szura, oglądam się więc, a tam koniki ciągną puste sanie. Jest jeszcze wcześnie więc pewno dopiero wyruszają do pracy. Po jakimś czasie mijam następną parę. Te dotarły tu ciągnąc furkę i dopiero teraz woźnica przepina je do sań, którymi na Przełęczy będą woziły turystów. Ja tym czasem opuszczam asfalt i ruszam przez las. Od razu robi się stromiej i ciężej się idzie po dość luźnym śniegu. Ale za to jak pięknie się zrobiło,
jak w bajce. Im wyżej tym widoki piękniejsze. Szybko zapominam, że ciężko się idzie... Sama nie wiem kiedy mi droga minęła i już za chwilę znajdę się na Przełęczy Kubalonka. A oto i widoczek już z przełęczy. Nieco powyżej Przełęczy znajduje się trasa narciarska. Jestem zaskoczona pustkami jakie tu zastałam.
Aż dziwne, że tylko pojedyncze osoby zjeżdżają. Nie spodziewałam się  czegoś takiego w niedzielę przy super warunkach :) No ale to nic, ja i tak nie zjeżdżam lecz idę dalej zielonym szlakiem na Głębiec. Skoro na trasie narciarskiej ludzi niewielu podejrzewam, że idąc przez las chyba nikogo nie spotkam. I faktycznie, jest bajecznie pięknie i niesamowicie cicho. Nastrój wręcz magiczny, tylko las, śnieg, słońce i ja... W pewnej chwili szlak skręca z wyjeżdżonej drogi w głąb lasu. Śniegu tu po kolana i tylko czyjeś pojedyncze ślady, chyba wczorajsze.
Skoro ktoś tędy przeszedł myślę, że przejdę i ja... Najpierw ślad prowadzi nieco pod górę na Głębiec - niewysoki szczyt znajdujący się po drodze. Tu już robi się trudniej, śniegu miejscami jest do połowy ud a ślady mojego poprzednika chwilami giną zawiane śniegiem i muszę sama sobie nowy trop wyznaczać. Oglądam się za siebie na przebytą trasę. Tu znowu było łatwiej, tylko trochę powyżej kolan :)
Ale nagle prze mną zaczyna się otwarta przestrzeń, tu wiatr utworzył charakterystyczne fale, w których zginęły znowu tropy mojego poprzednika. W prawdzie dalej widać ślady, ale zanim do nich dotarłam zapadłam się znowu głęboko. A dalej było jeszcze ciekawiej. W tym miejscu po raz pierwszy zapadłam się prawie do pasa w puszysty i na szczęście suchy śnieg. Tą fotkę też wykonałam stojąc po pas w śniegu. I te falki też okazały się wysokie. Dla zmyłki jakiś słupek wystawał z boku. Chciałam do niego podejść, ale okazało się że akurat tam było najgłębiej a słupek wystawał z jakiejś skarpy, na którą nie dało się wejść. Tu następna zmyłka, chciałam przejść prawą stroną gdzie fale wydawały się mniejsze ale tam z kolei coś po śniegiem leżało, jakieś gałęzie, w które się zaplątałam i kiedy się szarpnęłam poleciałam w środek najgłębszej zaspy ;) I jeszcze ostatnia zapora. Tu też trzeba było przepłynąć po pas w śniegu i na dodatek pod górkę. Nieco się tu wymęczyłam ,
ale za to na górze nagroda mnie czekała: ślady mojego poprzednika. Już od dłuższego czasu ich nie widziałam i nawet myślałam, że może gościu zawrócił... Kolejna przeprawa polegała na minięciu tych kłód. Trzeba było iść bokiem, oczywiście znowu przedzierając się przez dziewiczy głęboki śnieg. Okazało się jednak, że to już ostatnia przeprawa, śniegu znowu zrobiło się tylko nieco powyżej kolan... łatwizna ;) Aż nagle moja ścieżka widmo wyszła na cywilizowaną i odgarniętą drogę...
Nudziarstwo... oglądam się tęsknie ostatni raz na moje ślady w głębokim śniegu i ruszam już grzecznie gładką trasą. Pomału też schodzę coraz niżej w stronę Wisły Głębce skąd wyruszyłam. Ale puki co jeszcze trochę trasy i pięknych widoków mi zostało do zaliczenia. Robi się też przestronniej i bardziej cywilizowanie.
To już przysiółek Kozińce. Cywilizacja cywilizacją, a ja właśnie tutaj szlak zgubiłam, nawet nie wiem kiedy i jak. I dalej ruszyłam na przełaj przez łąki śladem jakiegoś pojazdu, który też skrócił sobie drogę do Wisły Niby prosta sprawa iść po koleinach ale znowu okazało się, że jeszcze i tu można nabrać śniegu w buty. A to już niedaleko celu, nagle przede mną biały duszek spłynął z drzewa mieniąc się w słońcu.
Tu przy strumyku znowu szlak się odnalazł, ale już mi nie był potrzebny bo jestem już prawie na dworcu PKP Dziękuję za wspólną wyprawę, mam nadzieję, że nie wymęczyłam Was zbytnio :)

najbliższe galerie:

 
Kubalonka - zawody psich zaprzęgów 2009
1pix użytkownik katia odległość 0 km 1pix
Kubalonka - Zawody ESDRA
1pix użytkownik katia odległość 1 km 1pix
Wisła na szybko
1pix użytkownik pypekk odległość 2 km 1pix
DWORY , DWORKI i  PAŁACE ... Zadni Groń
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 2 km 1pix
ZIMA 2013
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 2 km 1pix
Wisła razy dwa
1pix użytkownik pypekk odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (40):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4603) dodano 10.04.2017 16:15

Ja nie lubię i chyba już nie polubię.

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.01.2017 07:06

Voyager - wiele osób tak ma, że zimę woli oglądać na fotkach. Wcale się temu nie dziwię, bo faktycznie to pora roku, która potrafi dać w kość. Ja jednak ją lubię, nawet bardzo, ale właśnie w takiej wersji jak tu - piękny czysty śnieżek i mrozik raczej średni niż syberyjski ;-) U mnie w mieście różnie bywa z zimą, dlatego lubię czasem wyskoczyć w górki, a najbliżej mam właśnie w Beskidy dlatego bywam tu dość często.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.01.2017 06:59

Travis - zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości :)
Pozdrawiam :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4603) dodano 16.01.2017 11:53

Nie lubię zimy, ale popatrzeć na ładne obrazki lubię, to co innego.

travis użytkownik travis(wpisów:154) dodano 19.08.2016 12:38

piekne miejsce

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 23.02.2015 19:21

Paweł - a może kiedyś dla odmiany spróbuj się przełamać i wyskocz zimą gdzieś w plenerek. Może się okazać, że Ci się spodoba i że zima nie jest wcale taka zła ;)))
Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 22.02.2015 17:33

Fajnie pooglądać taką zimową scenerię ..., mówię fajnie, bo ja w tym okresie zapadam w głęboki sen i budzę się na wiosnę ..., a przynajmniej przez ten okres tyłka z domu nie ruszam:)))
Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 22.02.2015 16:52

dzięki za wiarę :) pozdrówki :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 22.02.2015 10:54

Elu - cieszę się, że jednak jesteś na dobrej drodze i wierzę, że jeszcze chwila i będziesz po górkach hasała jak kozica. To nic, że pomogłaś sobie wyciągiem, ważne, że dotarłaś na Śnieżkę :)
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 21.02.2015 21:17

Dzięki Romanko :) Tak dobrze to nie jest, bo wjechałam i zjechałam wyciągiem, ale na Śnieżkę wlazłam i jestem z siebie dumna :) fotki jakieś mamy, może w swoim czasie pokażę...

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 21.02.2015 20:55

Elu - byłaś w Karkonoszach, czyżby z kolanem już nareszcie wszystko w porządku ? Ale żeby znowu się zaprawić w górkach i znowu w łóżku leżeć - no wiesz co, żeby tak nie dbać o siebie ;))))) Nie wiem czy mam się cieszyć ( że z nogą lepiej ) czy znowu Ci współczuć, że chora jesteś :)
A może masz też jakieś fotki z tych Karkonoszy - skoro tam też pięknie było...
Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 21.02.2015 20:48

Andred - właśnie dlatego te foty robiłam i wstawiałam tutaj - żeby inni też mogli się piękną zimą nacieszyć. W końcu nie każdy ma możliwość wyskoczyć w góry, a poza górami zima w ostatnich latach w naszym kraju to faktycznie ewenement :)
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 21.02.2015 11:01

Piękna zima. Śniegu po pas i ten błękit nieba. no i ten białek duszek cudowny. Fajna relacja. Tym bardziej,że Beskidów poza rejonem Babiej Góry to ja nadal nie mam obcykanych. Mówię to wyglądając spod kołdry, bo tydzień temu byłam w Karkonoszach i załatwiłam się na cacy. Arktycznie było. i pięknie. szkoda,że moje płuca tak nie uważają.
Pozdrówki:)

andred użytkownik andred(wpisów:4613) dodano 21.02.2015 01:06

Dobrze, że taką fajną zimę mogę sobie chociaż na zdjęciach pooglądać :-)
Bardzo dobry spacerek zrobiłaś.
Pozdrawiam,
andred

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:42

Baracudo - zima śnieżna w tym roku późno przyszła, nawet w góry. Cały grudzień i styczeń czekałam na takie warunki.
A co do Rysów - to miały być już w zeszłym roku... ale się nie udało. W tym roku jednak mam nadzieję, że nic mi już na przeszkodzie nie stanie. Tym bardziej, że mnie kusisz i motywujesz tym komentarzem. Jak mam teraz odmówić ? Nie pozostaje mi nic tylko czekać na pierwszą okazję do podjęcia wyzwania :)))
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:33

Harmony - cieszę się, że i Ciebie wyciągnęłam na zimową wędrówkę i sprawiłam Ci przyjemność :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:17

Lucy - zimą też jest fajnie w górach, ale wiadomo nie każdy lubi się przedzierać przez śnieg. A z tym trzeba się liczyć, że nawet w takich niepozornych Beskidach śniegu zimą raczej nie brakuje.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:13

Pipol - a co u Ciebie w tematyce górskiej ? Masz przecież ostatnio fajną miejscówkę, nie byłeś tam może zimą ?
Jeśli nie to... rusz w końcu tyłek zanim zima się skończy ;)
Pozdrawiam :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 20.02.2015 20:11

Dawno nie widziałam takiej śnieżnej krainy, a jednak zima była:))) P.s. Romano czekam w tym roku na Twoje Rysy;)
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:11

Skuzo - nie ma się co dziwić ponoć gusta się zmieniają :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:05

Koniczynko - zimy można nie lubić, ale trzeba przyznać, że mimo wszystkich swoich wad jednak piękna też być potrafi :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 20:03

Achernar wiem już, że wolisz zimę na zdjęciach :) I właśnie z myślą o tych co wolą ciepełko, ja gnam gdzieś przez śniegi, żeby nawet ciepłolubni mogli się tez zimą pozachwycać nie marznąc przy tym samemu.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 20.02.2015 19:57

Anek - ja też lubię. A trasa narciarska rzeczywiście była niemal pusta pomimo naprawdę dobrych warunków. Może dlatego, że było jeszcze dość wcześnie, a w niedzielę to się człowiek jednak lubi wyspać :) Nie to co taka zakręcona baba jak ja, co to przed świtem wstaje i jedzie gdzieś w góry zamiast w łóżku się wygrzewać ;)
Pozdrawiam :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2578) dodano 20.02.2015 18:30

"Na całej połaci - śnieg."
Miło było wirtualnie się z nią spotkać.
Pozdrawiam :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2550) dodano 20.02.2015 16:52

Ładnie tam lecz zimą to ja rzadko pomykam w góry. Miejsce znam z letnich wędrówek ale tutaj to i spacerek milutki:)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8758) dodano 20.02.2015 15:24

no fajowo jest :)
kurcze, czas ruszyć tyłek :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 20.02.2015 13:47

Przeszłam bardzo dawno temu szlak,Wisła - Głębce - Kubalonka - Wisła - Czarne w podobnych warunkach,wtedy jeszcze lubiłam taka zimę w naturze,teraz wole jednak tylko na zdjęciach...coś ciepłolubna się zrobiłam,nawet nie wiem dlaczego:))))
Pozdrawiam cieplutko:))

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 20.02.2015 13:00

Śliczne fotki Pani Zimy.
Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4677) dodano 20.02.2015 01:11

Galeria piękna, a i zima najpiękniejsza jest na zdjęciach... Pozdrawiam.:)

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2667) dodano 19.02.2015 21:58

Pięknie:)) powiadasz narciarzy mało,zapamiętałam;) dzielna jesteś że tak w pojedynkę brnełaś przez śnieg, ale nie dziwię Ci się. Lubię takie właśnie magiczne chwile: las, cisza i zimowe widoki...Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 19.02.2015 21:54

Caprio - dokładnie to był 1 luty tego roku. Serio :)))
Fakt jednak, że na takie widoczki nawet w górach trzeba było poczekać na tyle długo, że bałam się że znowu jak w zeszłym roku nic z tego nie będzie.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 19.02.2015 21:51

Bartek - wiem, że to niewiarygodne, ale te foty były robione jeszcze przed największymi opadami śniegu. W następnym tygodniu nawet u mnie w mieście przywaliło solidnie śniegiem.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 19.02.2015 21:49

Przemku - nie wierzę, Tobie się zima podoba ? Chyba serio jesteś chory ;)
Nie czekaj więc, aż się grypa u Ciebie rozgości, tylko zaserwuj sobie już dzisiaj grzańca porządnego zanim pójdziesz spać. Do rana będziesz jak nowy :)))
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 19.02.2015 21:46

Rozmusiaki - życzę Wam zatem jak najlepszej pogody i pięknych widoków :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5199) dodano 19.02.2015 21:44

Asiu - u mnie śnieg jeszcze do dzisiaj leży i był nawet moment, że było go dużo. Ale wiadomo, że jeśli chodzi o prawdziwą zimę to tej trzeba szukać tylko w górach. Ja na szczęście nie mam tam zbyt daleko, więc zaglądam czasami w górki :)
Pozdrawiam :)

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:983) dodano 19.02.2015 21:37

Czy to na pewno tegoroczna zima ? :))))
Pozdrawiam :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 19.02.2015 21:35

Śnieg zimą w Polsce- to nienaturalne - pewnie importowany chinski jakiś

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5602) dodano 19.02.2015 21:19

Łomatko, jaka ładna zima...
A mnie chyba grypa bierze, masakra...:((

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4174) dodano 19.02.2015 21:18

No ładnie,ładnie tu u Ciebie :)
Wybieram się w sobotę w Beskidy i mam nadzieję,że taka ładna pogoda jak Tobie mi dopisze :)
Pozdrówki.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 19.02.2015 21:16

Ale pięknieeeeeeeeeeeee. Bajkowa sceneria. W Warszawie śniegu w tym roku było tyle, co kot napłakał, a tam tak cudownie, aż się chce tam być.
Podoba mi się :)
Pozdrawiam serdecznie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!