m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Tak znaleźliśmy się znowu przed starą zaporą Ponton de la Oliva... Mnie ciągnęło w inną stronę, do jeszcze starszej ermity romańskiej ale zostałem przegłosowany i wpędzony w koryto. Postanowiliśmy nie pić w czasie drogi lecz żeby dzielnie znieść tą ascetyczną decyzję wpadliśmy do jedynegop w tej okolicy baru na hiszpański bimber. Napoić się niczym wielbłądy ruszające karawaną w suszę pustyni... po dwie rury na twarz, no... nie będę kłamał, po trzy ... ale nie więcej ! Przegryzkę oddaliśmy kilku kotom, po niej zrobią się zwierzątka bardziej agresywne i lepiej dadzą sobie  radę w tym ciężkim życiu. Na koniec bardzo szybko zrobiliśmy im domek, żeby miały cień w tym suchym i gorącym klimacie. Ktoś wiedział, że my Polacy  (!) wybieramy się na niedzielną wyprawę naukową i oznaczył nam szlak....
a ktoś inny jak zwykle (ksenofob) podłożył nam świnię !...  ale my szliśmy uparcie dalej, nic nie było nas w stanie powstrzymać od zbadania tego fenomenu natury... Okazało się, że rzeka wyschła. Bardzo dobrze zrobiliśmy pijąc na zaś ! Korytem płynął mizerny strumyczek.
Wyrzuciliśmy z plecaka płetwy. Przed , obok i za nami z hukiem obsuwały się całe zbocza gliny przemieszanej z kamieniami.... no prawie... ale mogły ! Twardo szliśmy w trójkę wyznaczonym szlakiem... Jeszcze jeden zakręt...
A nad nami straszno krążyły sępy ! ...i jeszcze jeden zakręt... Wreszcie... przed nami roztoczył się przedziwny, zaskakujący i fascynujący widok... z gardeł wyrwało się nam suche  AHHHhhh Podziwiamy carcavas od dołu... Śfinks ... tak patrzył jakby chciał  nas obrzucić kamieniami...
Teraz musieliśmy w tym labiryncie las glinas znaleźć przesmyk kilkadziesiąt metrów w górę aby podziwiać fenomena z ptasiej perspektywy, bo z żabiej już żeśmy się napodziwiali. ... wspinaliśmy się coraz wyżej i wyżej, a piwo w plecaku groźnie dźwięczało... no ! i już na krawędzi podziwiamy fenomena z góry a inni poszli na łatwiznę zielonym zboczem i go nie podziwiali od spoda ...
Spytałem Krzycha czy tera jesteśmy w czasie drogi, powiedział, że nie , odpoczynek, no to wypiliśmy po  kilka browarków Później podziwiałem fenomena leżąc na plecach... następnie na brzuchu... a jak już poleżałem, to znowu musieliśmy się napić piwka, bo gorąco było, a my lodówki z sobą nie wzięliśmy. Napój orzeźwiający mógłby nam się zepsuć w tym gorącym klimacie...
no i znowu podziwialiśmy fenomena Jak już się nadziwiliśmy, to obaj wpadliśmy na świetny pomysł chodzenia po rurociągu Krzych chciał zmienić klimat nawadniając okolicę ale bez klucza śrubki nie chciały się łatwo odkręcać, a my żeby dotrzymać obietnicy i nie pić musieliśmy znowu ruszać w drogę, no bo podczas marszu nie pijemy, obiecaliśmy. ostatni rzut oka z westchnięciem na rurociąg...
Postanowilim z Krzychem, że kiedyś wybierzemy się w góry rurociągiem pochyłym ! 
Wszystko dla turystów ! W drodze Krzych odkrył starą zagrodę i podziwiał mur z jednej strony.... a ja ..... ... z drugiej strony... W zagrodzie niegdyś był fajny domek pasterski a ło !
Na sam koniec piękne widoki ze skałek granitowych na caaaałą okolicę
Po wszystkim zeszliśmy na most, następnie znowu do wnętrz fenomena las glinas i korytem do..... BARUUU !!!! :))) Pa ... Pa, do następnych dzienników :)

najbliższe galerie:

 
Architektura romańska - Ermita de la Virgen de la Oliva
1pix użytkownik ak odległość 2 km 1pix
Nadwodne landszafciki - Pontón de la Oliva
1pix użytkownik ak odległość 2 km 1pix
Blachą w oko - RIO JARAMA
1pix użytkownik ak odległość 4 km 1pix
Hiszpańskie krajobrazy - wąwóz rzeki Lozoya
1pix użytkownik ak odległość 4 km 1pix
Łapiąc się za koniec... lata.
1pix użytkownik ak odległość 5 km 1pix
Dzienniki NIEDZIELNEGO TURYSTY - CANYON Enduro Extrem 2015
1pix użytkownik ak odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
ak użytkownik ak(wpisów:5616) dodano 22.03.2015 13:04

@arla- e tam, nie ma czego... czasami nas coś dopada :)))

arla użytkownik arla(wpisów:284) dodano 21.03.2015 19:06

zazdroszczę Wam tego wariactwa ;)

ak użytkownik ak(wpisów:5616) dodano 01.03.2015 21:50

@skuza - a skąd byś wiedziała wcześniej, która z nich łatwiejsza ? :O
:))

ak użytkownik ak(wpisów:5616) dodano 01.03.2015 21:49

@harmony - wytrzymuje bo po każdej wyprawie dwie następne sobie odpuszcza :))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 01.03.2015 13:57

Las z gliny robi wrazenie,wybralabym jednak ta latwiejsza opcje,chcac go zobaczyc:)
Pozdrawiam:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2561) dodano 28.02.2015 15:14

Bardzo ciekawy gliniany las. Pozdrawiam Ciebie i żonę, która nie wiem, jak z Wami wytrzymuje ;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4705) dodano 28.02.2015 14:42

Podobało się. A opowieść jak zwykle z humorem ;)

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 27.02.2015 20:50

Ak, to dobrze wiedzieć, jakbysmy sie gdzieś spotkali...:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2643) dodano 27.02.2015 16:36

Te gliniane wieżyczki są zabójcze, podobnie jak Twoja relacja z tej wycieczki.
Przypominaja mi też trochę Bryce Canyon.
Dzięki za pełną humoru galerię.
Podrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4549) dodano 27.02.2015 15:56

Fajna wycieczka. Niektóre widoki przypominały amerykański Bryce Canyon (oczywiście w mikroskali)... Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(wpisów:5616) dodano 27.02.2015 14:40

@antala- zawsze na wesoło i jeszcze nigdy tak nie było żeby reszta na wycieczkach nie wstydziła sie za nas :DDD

ak użytkownik ak(wpisów:5616) dodano 27.02.2015 14:39

c@bartekplk- Między tym "fenomenem", a minas de oro jest różnica iż ten "wykonała" natura, tamten Rzymianie przemylśnie zmieniając nurt strumieni wypłukiwali złoto, było tam tego troche (w Leon) to całe góry "rozmyli" :))
Co nie znaczy , że nie jest to interesujące, sam bym chciał to kiedys zwiedzić :) bo nigdy nie byłem ino sie oczytałem po aureolę :D ... ale jak mówisz , zawsze coś innego się wetnie między.

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 27.02.2015 13:37

Wesoła wyprawa! Fenomen wspaniały!

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 27.02.2015 10:04

Bardzo ciekawe miejsce, widziałem coś podobnego ( na razie tylko na fotkach) w prowincji Leon, minas de oro Romana w Las Medulas http://es.wikipedia.org/wiki/Las_M%C3%A9dulas

Od tego czasu, lat już kilka, mam w planie jakąs objazdówkę po tej części półwyspu- ale zawsze coś innego wpada.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2449) dodano 27.02.2015 07:27

Las glinas robi wrazenie i podoba sie .

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!