m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Kakku był obowiązkowym punktem programu. Po galerii Noli  byłam wręcz zakochana w tym miejscu i musiałąm je zobaczyć na własne oczy;) Takie miejsce zobaczyć w ciszy i spokoju to istn y skarb:) Niestety podczas tego roku, który  upłynął między Jej tam wizytą a moją, trochę się zmieniło;) Zdecydowanie przybyło turystów. W Kakku byli to głównie Azjaci, ale generalnie w całym kraju można zauważyć znaczący wzrost liczby turystów, każdej nacji. Biały człowiek już nie robi żadnej sensacji;) Na szczęście, mimo, że Kakku nie jest ogromnych rozmiarów, to wciąż można znaleźć ustronne miejsca. Generalnie przeważającą większość czasu udało nam się być właśnie w takich zaciszach;) Tak jak czytaliśmy, wynajęliśmy przewodnika w pobliskim mieście Taunggyi. Przedstawiam Wam zatem bardzo sympatyczną przedsawicielkę ludzi Pa-Oh. Nie jestem pewna, czy obecność przewodnika jest konieczna, bo wyglądało na to, że nikt o to nie dba, przy wejściu też nikogo nie było, a wielu ludzi zdawało się go nie miała. Nawet nasz kierowca taxi był chyba zdziwiony, że go chcemy;) Jednak wcale nie żałujemy tych paru dolarów (5 bodajże). Po pierwsze mieliśmy możliwość zrobienia kilku fajnych zdjęć;)
A po drugie mogliśmy wyciągnąć z niej kilka cennych informacji. Choć przyznam, że czasem ciężko było się domyśleć co Ona chce nam powiedzieć;) Czasami to Ona musiała dłużej zastanowić się nad pytaniami;) A czasami miałam wrażenie, że już chciałaby iść do domu;) Ale to dzięki niej wiemy, że jest tam  2478 takich stup. W dawnych czasach stało ich tu ponad 7 tysięcy!!! Budowano je w podziękowaniu a także by zapewnić sobie dobrobyt i zdrowie. W wielu z nich znajduje się wizerunek buddy.
Na ich wierzchołku przymocowane są dzwoneczki. To dzięki nim w całym Kakku roznosi się magiczny dźwięk. To właśnie dla niego warto tam jechać. Szczególnie, jak ktoś lubi się wyciszyć;) Wielu okolicznych mieszkańców przychodzi teraz się tu modlić. Kakku bowiem od jakiegoś czasu jest otwarta dla każdego. Miejsce iście magiczne, tylko moze pogoda trochę nie dopisała. Jak na styczniową porę suchą przystało faktycznie deszczu nie było, jednak większość czasu wisiały nad nami szare chmury... W centrum tego lasu stup stoi ta największa;) Przewodniczka powiedziała, ze do środka wejść nie można. Później dodała, że znajdują się tam relikwie Buddy... Ale do końca nie jestem pewna, czy nie iałą na myśli czegoś innego;) .
Główna pagoda ma około 40 metrów wysokości i jest tu najwyższą. Co mi się bardzo podobało to zdobienia tych stup. Każda była inna, każda zawierała niepowtarzalne elementy zdobnicze. A inne wcale ich nie miały i tez były piękne;) Większość twarzy była uśmiechnięta co stwarzało sympatyczną atmosferę. O ile gorzej by było, gdyby patrzyło na Ciebie tysiąc złowrogich twarzy;) Pomiędzy stupami można znaleźć dzwony. I czasem nawet mnichów;)
Przewodniczka wyjaśniła nam, że uderzenie w taki dzwon przynosi szczęście. Oczywiście jest tu cały (krótki) rytuał: najpierw należy uderzyć 3 razy w ziemię, a potem raz w dzwon. Niektóre miały całkiem ładne zdobienia Jak widzicie wcale gorąco nie było;) Ten mnich opatulił się aż po szyję;) Wszak to jeszcze zima. Nocą było chłodno. Legenda mówi że najstarsza (zachowana?) pagoda była wybudowana na życzenie króla Alaungsithu w XII wieku. Wiele z nich teraz sięga XVII i XVIII wieku, choć są też i znacznie starsze. Dlaczego tak na prawdę zaczęto je budować jest dość niejasne. Nasza przewodniczka powiedziała nam, że świnia odkopała pewnego dnia ząb Buddy. Małżeństwo, które było tego świadkiem wybudowało pierwszą stupę. I jak widać, wielu poszło w ich ślad. A świnia stała się symbolem  szczęścia:)
Usłyszeliśmy także historię powstania ludzi Pa-O. Są oni owocem miłości Smoka i leśnego Szamana. Smoczyca urodziła dwa jaja, z których jedno się rozbiło a z drugiego narodził się pierwszy człowiek Pa-O. Oto wizerunek smoczycy. Jej grzebień na głowie stał się inspiracją dla ludzi Pa-O, którzy  - starając się do swojej legendarnej matki upodobnić (lub też składając jej hołd) - zaczęli nosić na głowie finezyjnie zawiązane chusty .
Ale pagody to nie wszystko tu w Kakku. Zaraz obok jest mały... jak by to nazwać.. targ? Wśród tych wielkich pięknych drzwi ludzie rozłożyli swój dobytek i spędzają tam całe dnie. Ale jak widać nawet coś sprzedają;) To dzięki Noli wiem, że można się tu napić soku z trzciny cukrowej:) Koniecznie musiałam spróbować!!
Poprosiłam więc tego pana o przygotowanie kilku porcji:) Do wyciskania używał tej oto maszyny. Każdy tutaj coś pichcił, piecyki działały pełną parą;) To chyba ulubiony symbol tamtejszych dzieci. Widocznie ktoś ich nauczył, że tak będą fajniej na zdjęciach wychodzić Każde drzewo miało swój stragan;) A ja każde chciałam sfotografować, tak fajne były (ale mi na to nie pozwolili;)) Najbliższe okolice Kakku nie są zbyt urozmaicone;)
Za to można spotkać miłych, wiecznie uśmiechniętych ludzi:) I takim pozytywnym akcentem na dziś się pożegnam;) Dziękuję:)

najbliższe galerie:

 
Birma - Magiczne Kakku
1pix użytkownik nola76 odległość 0 km 1pix
BIRMA - INLE LAKE OD ŚWITU DO NOCY...
1pix użytkownik deszcz odległość 25 km 1pix
Jezioro Inle.
1pix użytkownik wmp57 odległość 25 km 1pix
Birmańskie uśmiechy
1pix użytkownik nola76 odległość 25 km 1pix
Kyaing Kan.
1pix użytkownik jotwu odległość 26 km 1pix
Birma - Inle Lake
1pix użytkownik echoprojekt odległość 27 km 1pix

komentarze do galerii (36):

 
kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5269) dodano 07.03.2015 12:03

Miejsce jest obledne.
Bardzo trudne do sfotografowania. Poradzials sobie.
Podziwiam , ze zdecydowalas sie na sprobowanie soku z trzciny, moj kolega po wypiciu tego napoju przez kilka dni nie wychodzil z toalety. Ja omijam ten napoj szerokim lukiem, zwlaszcza w Indiach.
Birma jest piekna, ale tak jak piszesz , turystow coraz tam wiecej. Jak ja bylam 6 lat temu trudno bylo spotkac tam bialego.
Z przyjemnoscia powrocila, pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 03.03.2015 23:49

Gdybym miał się kiedyś wybrać do Birmy, to ta miejscówka na pewno byłaby na liście must see. Podobnie jak Andred, wcześniej przed galerią Noli o tym miejscu nawet nie miałem pojęcia, teraz wiem, że warto tam zajrzeć ..., a mając taką ładną przewodniczkę na pewno radość ze zwiedzania, przynajmniej dla mnie, byłaby podwójna ... i nawet pewnie pogoda by mi tego nie popsuła:)))
Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4496) dodano 02.03.2015 21:49

Miejsce rewelacyjne. Długo o nim nie wiedziałem, a dowiedziałem się dopiero z galerii Noli76. Chętnie zaglądam do takich galerii, gdyż nie wiem czy kiedykolwiek tam zawitam, a z każdej galerii można dowiedzieć się czegoś nowego.
Z przyjemnością zapoznałem się z Twoimi wrażeniami z tego miejsca ;-)
Pozdrawiam,
andred

harmony użytkownik harmony(wpisów:2539) dodano 02.03.2015 20:30

Miejsce niezmiennie mnie zachwyca, więc popatrzyłam z przyjemnością :)
Pozdrawiam :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 02.03.2015 20:20

Martula dziękuję bardzo za galerię, mam nadzieję, że bacik nie będzie już więcej potrzebny;) Hahahah przygadał kocioł garnkowi:)))) Najważniejsze, że dotarłaś do Kakku , a pogoda to tylko dodatek;) Z niecierpliwością czekam na więcej;)
Pozdrawiam:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:30

Olaf43 --> dzięki:) i zobacz, jaki te świat przewrotny, każdy każdemu coś innego zazdrości;) w każdym razie trzymam kciuki, by i Tobie udało się tam dotrzeć:))

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:29

Martyna -- ależ super!!! długo tam byłaś? może nawet gdzieś się minęłyśmy na szlaku?;) kiedy dodasz relacje?? jestem bardzo ciekawa:)) a przwodnik, tak jak pisałam, to jednak fajna sprawa. no, o ile mówi po angielsku, rzecz jasna;)
czekam na Twoją galerię:)) pozdrawiam:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:26

Nola76 --> pogoda na moich wyprawach zawsze płata figle;) ale pierwszy raz na moim wyjeździe nie padało, to już coś;) co prawda nie doświadczyłam azjatyckich upałów, ale przynajmniej wygodniej się zwiedzało;) i przydały się moje długie rękawy, więc nie musiałam się wkurzać, że je muszę na nic dźwigać;) sok smakował, fajna ciekawostka:) poznana dzięki Tobie:))))
i róneiż się zastanawiałąm, gdzie Ty się podziewasz. ale fajnie, że jesteś:) na Portugalię tez czekam:) pozdrawiam!!

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:23

Rozmusiaki --> no właśnie, nawet nie zdałam soebie sprawy, że nie napisałam;D sok dobry był, choć bardzo słodki. aż się zdziwiłam:) wypiłabym jeszcze:D

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:22

Skuza --> masz rację:) a w sumie zdjęcia na potrzeby własne też ok, musże pogodzić się z tym, że nie każdy moze być wielkim fotografem;) a wspomnienia są piękne, więc póki mnie skleroza nie sięgnie, będę miała się czym cieszyć;) pozdrawiam!

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:20

Gimper --> polecam bardzo, jak kiedyś będzie możliwość to koniecznie z niej korzystaj!:) Birma jest urocza:) dzięki za odwiedziny:))

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:19

Satan --> faktycznie, w Nepalu byłeś:) jeszcze bardziej egzotyczne miejsce:) górki stamtąd jakieś będą?;)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:15

Klavertjevier --> w sumie się z prawdą nie mijasz...;) ale do Wietnamu przejdę później;) zaczęłam od Birmy, to to moje marzenie było;) pozdrawiam:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:13

Michal1988 --> a jakże, kwitnąć będzie:) nie wiem, kiedy, ale jeszcze tam wrócę, na dłużej. tak by się bardziej delektować;) ale póki co to jeszcze ameryki musze sprawdzić, wtedy stwierdzę, gdzie mi się najbardziej podobało;) pozdrawiam również:)

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 02.03.2015 19:11

Antala - żyją i mają się dobrze, ale wszystko powoli się zmienia. niedługo to będzie historia;) dzięki za odwiedziny:)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1519) dodano 01.03.2015 22:14

Super wycieczka :) fotki tez fajne i oczywiście zazdroszczę wyjazdu w tamte strony :)
pozdrawiam...

martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 01.03.2015 22:01

Heriko, też właśnie wróciłam z Birmy i też odwiedziłam Kakku ;) Ale u nas przewodnik był obowiązkowy, przynajmniej taką informację otrzymaliśmy w biurze turystycznym, w którym wynajmowaliśmy taksówkę, więc wyboru nie mieliśmy. Fajna galeria.

Pozdrawiam,
M.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4131) dodano 01.03.2015 18:54

Nola,a spróbuj słowa nie dotrzymać,to Cię znajdę w tym Gdańsku :DDD

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 01.03.2015 18:50

Rozmusiaki po powrocie na bank tu będę częściej zaglądać:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4131) dodano 01.03.2015 18:48

Nola,no ok,tyle to jeszcze mogę poczekać :)
Miłego w Portugalii :DDD

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 01.03.2015 18:41

Rozmusiaki żyję:) Ale jakoś tak ostaniooooo dużo pracy, zmian w życiu i w ogóle, ale postaram się nadrobić zaległości, choć pewnie jak wrócę z Portugalii bo w marcu lecę na tydzień do tego pięknego kraju:)
pozdrawiam:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4131) dodano 01.03.2015 18:37

O rany ... Nola > Ty żyjesz ?
Gdzie Ty się dziewczyno podziewasz,co ?
Galerie jakieś wstawiaj,bo pewnie się smykasz tu i tam :DDD
Pozdro.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 01.03.2015 18:33

Herika super, że trafiłaś do Birmy!:) Czekam na kolejne galerie i relacje:) Pogoda rzeczywiście nie dopisała jak na styczeń, ale przynajmniej nie padało;)
Najważniejsze, że udalo się Wam znaleźć zaciszne miejsca bez tłumu ludzi;)
Jak smakował sok z trzcziny cukrowej?;)
pozdrawiam:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4131) dodano 01.03.2015 17:31

Herika,bardzo fajna galeria,tylko co z tym sokiem z trzciny ... dobry czy nie za bardzo ?
Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 01.03.2015 15:50

Nie mozna miec wszystkiego naraz,bylas w wspanialym miejscu,ktore chcialas zobaczyc...wrocilas zachwycona,co z tego ,ze fotki nie takie o jakis marzylas....przezycia sie licza:)
Pozdrawiam:)

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 01.03.2015 14:17

Piękna galeria bardzo zachęca do wyjazdu, może kiedyś i mi uda się tam dotrzeć

satan użytkownik satan(wpisów:2914) dodano 01.03.2015 14:09

Pięknie! Gratuluję tej wycieczki do Birmy;-) Ja też miałem swój pierwszy raz w Azji kilka m-cy przed Wami ;-) I też uważam, że należy tam wrócić.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2609) dodano 01.03.2015 12:43

Heriko, myslałam, że w Wietnamie przebywasz a tu zaskoczenie... galeria z Birmy.
Miejsce magiczne, świetnie pokazane.
Pozdrawiam.

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 28.02.2015 23:00

Bardzo ciekawe miejsce :)
Mam nadzieje ze milosc do Azji, zwlaszcza tej poludniowo-wschodniej bedzie u Ciebie kwitla bo warto :)

Pozdrawiam i czekam na dalsze relacje z Myanmaru :)
Michal

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 28.02.2015 20:12

Wspaniała wyprawa, a ten słup elektryczny czy telefoniczny... A serio, fajnie, że takie miejsca się zachowały a nawet wciąż żyją, jak wynika z Twojej relacji.

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 28.02.2015 19:14

Bartekplk --> szczerze mówiąc to i ta 5ta niewiele pomaga;) nie mówię, że codziennie, ale kilka razy zdażyło nam się tak wstawać;) w tej sytuacji to wiele nie pomaga, bo przewodnik tak wcześnie nie wstaje;) i fakt, ja jechałam własnie po te must see wpisane listę milionów;) ale tak jak pisałam, nawet tam było można pochodzić/posiedzieć w spokoju:))
pozdrawiam serdecznie!

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 28.02.2015 19:11

Sona-dora --> tak, muszę powiedzieć, że fajnie powychodziła na zdjęciach:) dzięki i pozdrawiam również!!

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 28.02.2015 19:10

mocar --> dzięki za komentarz i odwiedziny:) jedno tylko małe sprostowanie: to nie jest cmentarzysko;)
pozdrawiam!

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 28.02.2015 19:00

Gratuluję rozwinięcia podróźniczych skrzydeł.
Z tymi turystami to takie czasy, wszędzie pełno- i sami sie do tego przyczyniami zamiast na kanapie siedzieć :) Ale wbrew pozorom wcale nie jest trudno uciec tłumom, trzeba tylko jechac gdzies indziej, niz sladami lonlejowego must see (tylko że czasami po to się jedzie, zeby to must see zobaczyc) . Ewentualnie zawsze można o 5 rano wstawać - tez działa ( podobno, bo sam jeszcze do takich poswięcen się nie zmobilizowałem).
pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2084) dodano 28.02.2015 16:11

Bardzo ciekawe miejsce i te łagodne uśmiechy :) Przewodniczka była bardzo fotogeniczna. Pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2493) dodano 28.02.2015 15:18

Ładne cmentarzysko i ciekawe miejsce.

Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!