m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (47):

 
Wylatujemy z Rio de Janeiro  do miasta Manaus położonego w sercu Amazonii Odległość z Rio de Janeiro do Manaus wynosi ok. 2849 km. Polecimy około 4 godzin Cieszę się z miejsca przy oknie skąd można podziwiać lotnicze widoczki Większość lotu spędzamy ponad chmurami Gdy zaczynamy podchodzić do lądowania zaczyna się nasza krótka przygoda z Amazonią. I właśnie z lotu ptaka zrobiła na mnie największe wrażenie, ten parujący bezmiar na dole był imponujący. Tak przy okazji, nazwa Amazonki najprawdopodobniej pochodzi od nazwy amacunu, tłumaczonej niedźwiedź wodnych chmur. Może stąd aż takie chmury.
Widoczność prawie zerowa, ale z mgły wyłania się Rio Negro (Czarna Rzeka), która jest największym dopływem Amazonki. Mimo kiepskiej jakości zdjęcia widać na nim niezwykłe zjawisko łączenia się wód dwóch rzek: Rio Negro (woda koloru czarnego) i Solimoes (woda koloru brunatnożółtego), które na długości 9 km płyną obok siebie, aby stać się w końcu „małżeństwem” jako Amazonka. Podchodzimy do lądowania, pod nami dżungla i... ...dżungla miasta Manaus, którym jestem bardzo zaskoczona ponieważ nie spodziewałam się aż tak wielkiej metropolii w sercu Amazonii. Gdy czytałam o dżungli jakoś nikt nie wspominał o tym ponad trzymilionowym mieście ? A Manaus to mekka podróżników, miasto nazywane w okresie gorączki kauczukowej Paryżem Tropików. Manaus jak najbardziej kojarzy mi się z Paryżem, a dlaczego to powiem przy innej okazji :) Manaus leży na lewym brzegu rzeki Rio Negro i jest najbardziej znaczącym portem na rozległym systemie rzecznym Amazonii, dostępnym także dla statków morskich. Port do którego przyjechaliśmy, żeby zobaczyć Encontro das Águas (Spotkanie Wód) nie wygląda zbyt reprezentacyjnie
Warunki są prymitywne, ale ruch dość duży Popłyniemy taką oto łódką I dziejowa chwila... ...mkniemy po Amazonce, a właściwie po Rio Negro :) Motorówka huczy, rozwija zawrotną prędkość powodując wiatr we włosach i chwile szczęścia :) W końcu dopłynęliśmy do Spotkania Wód, Encontro das Aguas. Na horyzoncie czarnej wody Rio Negro widać brunatnożółtą Rio Solimoes.
Obie rzeki płyną praktycznie bez mieszania. Dzieje się tak dlatego, że Rio Negro przepływa z prędkością dwóch kilometrów na godzinę i posiada temperaturę dwudziestu dwóch stopni Celsjusza. Natomiast prąd rzeki Solimoes posiada prędkość około pięciu kilometrów na godzinę i temperaturę dwudziestu ośmiu stopni Celsjusza. Dzięki tym różnicom i gęstości, na którą wpływa niesiony przez wody osad, obie rzeki pozwalają zaobserwować zjawisko podobne do tego, jakie występuje podczas połączenia dwóch niemieszających się ze sobą cieczy. To „wesele wód” jest niezwykle wyraźne, ulegając szczególnemu nasileniu od stycznia do lipca.  Cyt. Internet Mogliśmy dotknąć tafli wody i sprawdzić różnice temperatury i gęstości wody obu łączących się nurtów, które są bardzo wyraźne. Warunki sprawiają, że flora i fauna w dwóch rzekach jest zupełnie różna, tak więc nie ma szans, by ryby żyjące w Rio Negro czuły się dobrze w Solimoes. Jeszcze akcent przemysłowy w drodze powrotnej. Manaus swój rozwój zawdzięcza głównie temu, że jest portem bezcłowym W porcie odwiedzamy stoiska z rybami
W wodach Amazonki żyje ponad 2 tysiące gatunków ryb, czyli 10 razy więcej niż we wszystkich rzekach Europy łącznie Ciekawostką jest węgorz elektryczny - nie było go na stoiskach ;) W Amazonce żyje ryba dwudyszna - prapłaziec, a takie straszne ryby tylko mniejsze widziałam chyba w akwarium. Oczywiście żyją tu też piranie, które nawet łowiliśmy, ale o tym w następnej galerii Jednym słowem na wybór ryb w Amazonii nie ma co narzekać. Ulubiony gatunek ryby tutejszej ludności to tambaqui. Popularne danie to Banda de Tambaqui. Uprzedzam pytanie, te nacięcia, które widać na rybach są po to by ponacinać ości :) Podobno pobyt w dżungli uczy cierpliwości i od tej chwili właśnie zaczęliśmy ją ćwiczyć :) Nigdy do głowy by mi nie przyszło, że przygodę z Amazonią rozpocznę od stania w kilkugodzinnym korku w wielkim, okropnie brzydkim mieście jakim jest Manaus. Mieliśmy mieć transfer łodzią do hotelu Ariaú Amazon Towers położonego w sercu dżungli, ale organizator zadecydował, że kawałek podjedziemy. Nie wiem jakim cudem tyle to trwało, ponieważ z Manaus do hotelu jest podobno tylko 47 km. Drogę ta można przepłynąć w półtorej godziny, my na miejsce dotarliśmy po wielu godzinach, w środku nocy. Szczerze, to spodziewałam się raczej takiego domku na drzewie, z umiarkowanymi wygodami, ale dającego możliwość bliskiego kontaktu z naturą.
Marzyłam, żeby usłyszeć słynną amazońską ciszę czyli szelesty i pokrzykiwania dżungli. Nic z tego, widzicie te białe puszki na wieży, to przestarzałe klimatyzatory, które zagłuszały wszystko. Nie dało się tego cholerstwa wyłączyć bo huczała cała wieża. Zamiast w odgłosy dżungli można było wsłuchiwać się w odgłosy sąsiadów, którzy też nie mogli spać. Może nie wiem co mówię, ale gdybym miała wybór, to wolałbym chyba spać w hamaku w dżungli. Przynajmniej miałabym niezapomniane wspomnienia z łona natury, a tak to wspominam jedynie ból głowy. Zachwycający za to był widok z balkonu na dżunglę i ścieżki spacerowe na palach Trzeba było szybko zamykać drzwi, bo w innym przypadku, można było spodziewać się napadu złodziejaszków :) Przy tak wysokiej temperaturze, ponad 30 st., wilgotność powietrza w dżungli jest niesamowita Gdy wychodzę z klimatyzowanego pokoju natychmiast zaparowuje mi obiektyw, a pot zalewa oczy :) Kompleks hotelowy Ariaú Amazon Towers istnieje już od 20 lat i w pewien sposób jest osławiony. Stanowił scenerię dla filmów, takich jak np. Anaconda, czy też gościł Billa Gatesa
Rzeczywiście hotel jest pięknie położony w dżungli nieopodal rzeki Rio Negro Ma dość unikalną konstrukcję, ponieważ kompleks zbudowany został na drewnianych palach Niestety mnie wieże kojarzyły się z blokowiskiem, a całość z Amazońską Galerią Centrum która w dodatku chyli się ku upadkowi Dzieło człowieka w Ariaú Amazon Towers to rażący kicz i ogólne zaniedbanie. Z pewnością warunki w dżungli, żeby utrzymać taki hotel są trudne, ale widać, że gospodarze zupełnie nie dają rady. W Europie taki hotel zostałby zamknięty jako stwarzający zagrożenie. Opisy mówią, że hotel Ariaú Amazon Towers oferuje bogate zaplecze rekreacyjne m.in. ścieżkę do joggingu o długości 8 km, przebiegającą wzdłuż lasu. Ścieżka w wielu miejscach niestety się zawaliła...
...ale stanowi świetne zaplecze harców dla małp Podobnie jak kompleks basenów, czyli jeden niewielki brodzik. Nawiasem mówiąc zachwyciła mnie ta sprytna pozycja :) W swoim pięknie broni się jedynie natura... ...która kolonizuje słusznie należne tereny Chociaż przyroda w dorzeczu Rio Negro jest dość uboga jak na Amazonię, nawet komarów jest tu niewiele ;) cdn

najbliższe galerie:

 
Amazonia Rio Negro
1pix użytkownik sona_dora odległość 22 km 1pix
Amazonia
1pix użytkownik jotwu odległość 38 km 1pix
Amazonia,  Odwiedziny u Caboclos,  Nocne Wojaże po Amazonce
1pix użytkownik sona_dora odległość 49 km 1pix
Wyprawa do amazońskiej dżungli
1pix użytkownik jotwu odległość 108 km 1pix
Amazonia - wizyta we wiosce
1pix użytkownik jotwu odległość 211 km 1pix
Zachód słońca nad Rio Negro w dorzeczu Amazonki
1pix użytkownik jotwu odległość 443 km 1pix

komentarze do galerii (24):

 
robson użytkownik robson(wpisów:353) dodano 19.07.2016 23:53

Sona, zazdroszczę Ci tej wycieczki, zwłaszcza widoku na Amazonkę i dżunglę z lotu ptaka. Pozdrawiam serdecznie.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 30.03.2015 15:31

Skuza, Baracuda77, Katii miło było Was gościć :))) Pozdrowienia przesyłam

katii użytkownik katii(wpisów:160) dodano 28.03.2015 12:07

Amazonia - nieziemskie pejzaże, o których nie tylko ja marzę :-) pozdrowienia!

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 14.03.2015 12:24

Nigdy nie słyszałam o rzece "wesele wód", niesamowite miejsce. Pięknie napisałaś "W swoim pięknie broni się jedynie natura..." podpisuję się po tym całym sercem Wspaniała wyprawa, bardzo lubię z Tobą podróżować:)))
Pozdrawiam

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 10.03.2015 22:38

Obejrzałam z zainteresowaniem,lecę zobaczyć ciąg dalszy:))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 09.03.2015 17:52

Hmmm, mieliśmy zaserwowane nawet własnoręcznie złowione piranie, ale o tym w kolejnym odcinku :) Pozdrawiam serdecznie

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 09.03.2015 17:40

Ciekawie opowiadasz, fajnie się czyta :) Z chęcią bym skosztowała jakiegoś dania z miejscowych ryb. Jedliście te egzotyczne rybki ?
Pozdrawiam :)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 09.03.2015 17:19

Lucy56 życzę Ci podróży do Ameryki Płd., to bardzo piękny i ciekawy kontynent. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 09.03.2015 17:12

Andred myślę, że nie stracisz bardzo wiele nie odwiedzając Amazonii przynajmniej w regionie Manaus, a jak widać "mieszanie" się wód występuje w wielu miejscach. Twoje USA oglądałam częściowo, ale kiedyś przysiądę, bo jest to kierunek w który pewnie niebawem ponownie się wybiorę. Doskwiera mi brak czasu i to, że zdjęcia na OŚ strasznie się długo ładują podczas oglądania. Mam dość szybki internet, a naprawdę muszę się naczekać, żeby doogladać do końca galerię. Może są jakieś specjalne ustawienia ? Pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 09.03.2015 17:01

Paweller75 cieszę się z Twoich słów, że mam pewien wkład w odkrywanie nowych miejsc :))) Pozdrawiam serdecznie

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 09.03.2015 15:51

Bartekplk, a to ciekawostka, zobaczyłam na zdjęciach fajnie to wygląda :) Niesamowite są takie zjawiska, dzięki i pozdrawiam

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2829) dodano 09.03.2015 01:03

Mam nadzieję, że jeszcze zrealizuję podróż do Ameryki Płd. ale póki co oglądam prawie wszystko co stamtąd się pojawia. W Twoim wydaniu też bardzo mi się podoba. Z przyjemnością zobaczę d.c. A płynące obok dwie rzeki widziałam wcześniej z pieszej wyprawy wzdłuż Amazonii - Eda Stafforda. Wrażenie musi być niesamowite, zwłaszcza jak się ogląda w realu;)
Pozdrawiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 08.03.2015 23:51

Podobne zjawisko mieszania się, a w zasadzie nie mieszania się dwóch wód widziałem w kanionie The Narrows w USA (jest z tego miejsca moja galeria na OS), ale nie uwidoczniłem w zdjęciach tego zjawiska. Tam płynęła obok siebie woda krystalicznie czysta i zmącona, ale wielkość zjawiska pewnie z tysiąc, albo i więcej razy mniejsza.
Amazonia to kolejne miejsce które nie wiem czy kiedykolwiek odwiedzę, dlatego takie galerie mają dla mnie coraz większą wartość.
Pozdrawiam,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 08.03.2015 22:14

Każde spojrzenie z tak odległego i egzotycznego zakątka świata jest na pewno dla wielu z nas czymś nowym, do tej pory nie okrytym ..., np. to połączenie dwóch rzek widzę chyba po raz pierwszy ..., ciekawa sprawa:) Wszystkie nowinki o hotelu i np. ścieżce do jogingu też są bardzo ciekawe ..., więc muszę przyznać, że galeria w odbiorze jest bardzo fajna ..., czekam na c.d.:)
Pozdrawiam:)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 08.03.2015 19:23

Muszisz pojechac pod Wągrowiec tam mamy chyba jedyne w Europie skrzyzowanie rzek. Nie mieszające sie rzeki przy tym to pikus.
Pod Wągrowcem Nielba z Wełną sie krzyzuję a i wody płyna dalej swoim torem. :)
pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 08.03.2015 16:57

Kordula157 wiem, oglądałam, to była chyba Wenezuela ;) mimo niewygód , które jedynie mogę sobie wyobrazić stawiam na naturę i chyba w dżungli wolałabym się bać na hamaku :))) Manaus i turystyka kolonizuje dżunglę i dlatego zdecydowanie jestem na nie. W takich tematach podchodzę mocno emocjonalnie ;) Fajnie wymienić się odczuciami :) Pozdrawiam serdecznie

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 08.03.2015 16:43

Nad tym hamakiem to bym sie jednak zastanowiła, Miałam mozliwośc spac w hamaku w dzungli, musze przyznac, ze przez cała noc równiez oka nie zmrużyłam. Odgłosy z okolicznych krzaczorów pobudziły wyobraznie. Hamak nie nalezy do najwygodniejszych miejsc do spanie, przynajmniej dla mnie.
O Manaus słyszałam duzo, że nie warto jechac, ze brzydko, ze szkoda czasu. Ja jednak uważam, ze do pełnego obrazu Brazylii, trzeba tam zawitac, nawet do takiego dziwnego hotelu jak ten.
Ja jestem taki typ, ze mnie sie wszedzie podoba. No może w jednym miejscu mniej w drugim bardziej , ale ogólnie na wyjazdach nie narzekam.
Z przyjemnościa obejrzałam, :))) POzdrawiam:))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 08.03.2015 14:55

Magdaleno, Gabi, Nola76, Benia1977 bardzo Wam dziękuję za komentarze :))) Cieszę się, że ktoś chce oglądać ciąg dalszy, bo w sumie mogłam zrobić jedną mocno wyselekcjonowaną galerię. Jednak miejsce wg mnie jest dość unikalne, poza tym lubię powoli snuć wspomnienia i będą trzy :))) Serdeczne pozdrowienia

benia1977 użytkownik benia1977(wpisów:31) dodano 08.03.2015 12:43

Ciekawa galeria, a przyroda zawsze (mam nadzieję) będzie górą :-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6686) dodano 08.03.2015 11:27

Niesamowicie to wygląda jak te dwie rzeki róznego koloru płyną obok siebie i sie nie mieszają. Super to wygląda. Fajna przejażdżka po rzece, a nawet dwóch, skoro mogliście sprawdzić temperaturę i gęstość w obu;)
pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2468) dodano 08.03.2015 10:09

Kolejne niezwykłe miejsce pokazane przez Ciebie. Dwie rzeki obok i ścieżki na palach robią wrażenie. Hotel i przeżycia w nim bardzo ciekawe.Świetny opis, w którym własne wspomnienia przeplatają się z interesującymi informacjami. Czekam na ciąg dalszy,
pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 08.03.2015 09:39

Niesamowicie wyglądają te dwie rzeki różnego koloru płynące obok siebie!
Ciekawa jestem dalszej relacji z Amazonii:-)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 08.03.2015 09:22

Achernar-51 życzę Ci w takim razie podróży do Amazonii i zapraszam do oglądania kolejnych galerii. Pozdrawiam serdecznie

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5166) dodano 07.03.2015 22:34

Obejrzałem z zainteresowaniem, gdyż Brazylia (w tym i Amazonia) jest moim niezrealizowanym podróżniczym marzeniem. Czekam na dalszy ciąg i pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!