m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (29):

 
Pierwszy raz obok góry przejeżdżaliśmy dzień wcześniej późnym popołudniem. Pogoda była OK, ale stwierdziliśmy, że na górę wjedziemy na drugi dzień rano, a teraz jedziemy odwiedzić kolegę, który na stałe przeniósł się do USA. Pomysł z odwiedzeniem kolegi był bardzo dobry, ale odłożenie zdobywania góry na następny dzień już dużo gorszy. Od rana szczyt góry tonie we mgle która miała się rozwiać, ale jak się okazało nie podczas naszego pobytu. Zdobywanie góry to trochę przesadzony termin, gdyż przy pomocy własnych mięśni zdobyliśmy ostatnie kilkadziesiąt metrów. Od podstawy góry do prawie samego szczytu prowadzi asfaltowa droga...bardzo kręta i czasami dość stroma. Ostrzegają, że jak ktoś nie ma doświadczenia za kierownicą, to lepiej się nie pchać. Dla mnie taka trasa to pikuś, ale jak się dowiedziałem, że rekord wjazdu wynosi chyba trochę ponad 6 min, czyli średnia musiała wynosić ponad 120 km/h to zrobiło to na mnie wrażenie. Na górę można wjechać pociągiem, którego tory wyłaniają się z jakiejś otchłani......tak to wygląda w czasie mgły. I giną też w jakiejś otchłani. Spoglądając się za siebie na schodach, też znikają gdzieś w bezkresnych mglistych otchłaniach
Tak właśnie ponoć bardzo często wygląda Mt. Washington i bardzo często, a w zasadzie ponoć zawsze mocno tam wieje. Kiedyś ponoć wiało tam najmocniej na świecie i został pobity rekord prędkości wiatru zanotowany przez człowieka. Nie wiem czy to właśnie to naj tak przyciąga turystów, ale chyba coś w tym jest, bo my ludzie lubimy takie porównania, statystyki itd. Kręcimy się po szczycie góry marznąc niemiłosiernie na tym wietrze i 100% wilgotności która czasami skraplała się w postaci deszczu, oczekując na to, że w końcu ten wiatr rozwieje tę mgłę. W tym czasie kolejne partie turystów przyjeżdżają. Inni odjeżdżają też nie doczekawszy się lepszej widoczności.
Za chwilę pociąg ten, niczym widmo zniknie w tej mgle i nie wiem gdzie i kiedy się pojawi......może w innej czasoprzestrzeni? To początek trasy, kiedy nachylenie jest jeszcze malutkie ;-) Łaziliśmy po szczycie nie wiem ile...może ze dwie godziny i nie doczekaliśmy się rozwiania mgły przez wiatr. Sam kiedyś mówiłem, że mgła dodaje zdjęciom ciekawego charakteru.....ale bez przesady :-/ Wystarczyło zjechać trochę niżej i już jesteśmy poniżej mgły, a raczej chmury. Już wtedy wiedziałem, że jak zjedziemy na sam dół, to na pewno w tym czasie wiatr rozwieje mgłę i na górze będzie świetna widoczność. I to moje przekonanie wcale nie wynikało z coraz lepszej pogody w czasie zjazdu z góry, tylko raczej ze znajomości Praw Murphy'ego ;-)
Dobrze, że w czasie zjazdu mogliśmy podziwiać Białe Góry w Stanie New Hampshire wraz z całkiem imponującymi trasami narciarskimi. Oj tej zimy to im tam śniegu dowaliło :-)) Nawet sobie pomyślałem, że jak zjedziemy na dół, to nie będę się oglądał za siebie, żeby się nie denerwować, że właśnie teraz jest tam super pogoda ..........i prawie mi się to udało. Objechaliśmy górę na około (taka była nasza dalsza trasa) i zatrzymaliśmy się na przydrożnym parkingu w okolicy Bretton Woods żeby zobaczyć taki oto hotel (Mount Washington Hotel). Hotel jak hotel. Mniejszych, większych, ładniejszych, brzydszych widziałem wiele, ale to właśnie w tym hotelu miała miejsce w 1944 roku konferencja na której powołano do życia Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Niestety ta góra po prawej bez kawałka mgły, to właśnie Mt. Washington :-( Trochę niepocieszony ruszyliśmy dalej zwiedzając amerykańską prowincję. Tak właśnie lubię jeździć. Tam gdzie nie trzeba, nie używać Highway'e, tylko najlepiej lokalnymi drogami.
Skoro nie udało się nasycić wrażeniami na jakie liczyliśmy przy dobrej widoczności z góry Mt.W. to postanowiliśmy nasycić się w lokalnej knajpie zajadając prawdziwego amerykańskiego hamburgera. Pragnę tylko zaznaczyć, że hamburger w amerykańskiej restauracji nie ma nic wspólnego z hamburgerem w McDonaldsie. Tego z McDonaldsa nie biorę już do ust, a te w restauracjach bywają bardzo dobre. Cisza i spokój w tym małych miasteczkach. Spotkaliśmy jedynie pojedyncze osoby. Trochę mi to przypominało atmosferę jak w filmach z Dzikiego Zachodu, Westernach, gdy do miasteczka przyjeżdżała grupa bandytów rewolwerowców. Wszyscy chowali się po domach a na ulicach jak makiem zasiał......ale to tylko takie wrażenie, bo ludzi spotykaliśmy. Jedni grali w golfa, inni w tenisa, ktoś kosił trawę......nikt nigdzie się nie śpieszył......pozazdrościć. Na koniec dnia znaleźliśmy motel....taki jaki mi się marzył planując podróże po USA, tak ja na amerykańskich filmach drogi.
Dzięki za odwiedzenie mojej galerii, andred

najbliższe galerie:

 
White Mountain
1pix użytkownik aga odległość 34 km 1pix
Portland - Maine
1pix użytkownik aga odległość 110 km 1pix
New Hampshire
1pix użytkownik aga odległość 168 km 1pix
Boston ( Półwysep Nahan)
1pix użytkownik pipol odległość 207 km 1pix
Boston (Cambridge)
1pix użytkownik pipol odległość 213 km 1pix
Moja Ameryka - Yale,  MIT,  Harvard
1pix użytkownik andred odległość 213 km 1pix

komentarze do galerii (43):

 
andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 15.03.2015 00:21

Surykatka, to taki przyśpieszony etap ewolucji :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 14.03.2015 23:24

HAha :)) tę Twoją wrodzoną skromność też lubię :D
widzę,że w końcu zszedłeś z drzewa i się ogoliłeś :D

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 14.03.2015 23:18

Surykatka, moja wrodzona skromność i nabyta za życia nie pozwala mi powiedzieć "wiem, że lubisz moje galerie", choć .......wiem ;-)
Ja tam się za bardzo nie martwię tym pechem....jaka pogoda, taka przygoda :-))
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam serdecznie,
andred

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6964) dodano 14.03.2015 23:04

Lubię Twoje galerie, wiesz o tym ...:) nawet bez widoków ze szczytu... bo są bardzo pozytywne:), choć to faktycznie pech,że po zjechaniu pogoda tak się poprawiła...
pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 14.03.2015 22:16

Baracuda77, wszyscy na OS mieli nadzieję, że zawrócimy a ja tak wszystkich zawiodłem :-(....ale nie chciałem przeżywać tego horroru jeszcze raz ;-)
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 14.03.2015 12:40

W pewnym momencie myślałam, że zawrócicie z powrotem na tę górę. Całe szczęście, że się rozpogodziło w dalszym etapie podróży. Statek widmo wyglądał trochę jak z horroru brrrr
Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 11.03.2015 20:43

Skuza, jak na dole jest mgła to warto próbować, bo może na górze być lampa, ale jak na dole jest OK i widać , że na górze jest mgła......to trzeba tylko liczyć na to że w czasie wędrówki na górę się rozwieje :-)
Nie rezygnuj z pokazania Azorów we mgle.....mogą być mega ciekawe.
Dzięki za wizytę i ciszę się, że podobają Ci się moje wywody ;-)
Pozdrawiam,
andred

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 10.03.2015 20:08

Jak zwykle Twoje rozważania bardzo mnie rozbawiły,narzekasz na mgle,ta twoja mgła to pikuś z ta jaka miałam na Azorach.
Twoja galeria pomogła mi w wyborze następnego azorskiego tematu...mgła,trzy razy próbowałam wjechać na jedno wzgórze ,dopiero za 3 razem się udało...tez we mgle:)Galerie z jednego miejsca bardzo lubię,szczegolnie w Twoim wydaniu:)
Pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2523) dodano 10.03.2015 01:05

Żartowałam. Wiem ,że nie zawsze można ...z autopsji:)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 09.03.2015 17:55

Lucy56, nie dało rady wrócić, a zresztą wiem na pewno, że jakbym wrócił to razem z tą cholerną mgłą ;-)
Ja też jak oglądam Twoje galerie z USA to mam masę miłych wspomnień, choć nie byłem jeszcze w wielu miejscach.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2523) dodano 09.03.2015 01:17

Andred dziel się jak najwięcej, bo Ameryka w Twoim wydaniu cieszy moje oko ( no niech będzie obydwa) i wiele wspomnień przywołuje. Teksty też nie nudzą. Górki z mgłą czy bez ...są zawsze ciekawe. Ja mimo wszystko poczekałabym lub zawróciła aby zobaczyć także bez mgły. Na nic tłumaczenia ,że ziąb i głód;)
Tak czy owak mnie się bardzo podoba. Pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 23:32

Klavertjevier, powiem szczerze, że bardzo mnie miło połechtał Twój wpis i postanowiłem jeszcze raz przeczytać te opisy. I tu teraz będę nieskromny......spróbowałem przeczytać te teksty jakby były nie moje i też odniosłem takie wrażenie ja Ty :-)).......oj chyba przesadziłem z tą nieskromnością, ale pewnie taki jestem ;-)
Dzięki wielkie za odwiedziny i wpis....bardzo mi miło.
Pozdrawiam,
andred

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 08.03.2015 23:03

Opis Twojej galeri jest niczym kartka wyrwana z podróżniczego dziennika, który chciałoby sie przeczytać w całości.

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 22:21

Paweller, ja największy wiatr w życiu też przeżyłem w Tatrach , a dokładnie w DPSP
A co do małego, to wolałbym, żeby mnie nie wykiwał ;-)......pokazał tylko kto tu jest górą i tyle. To też miało swój urok....tak sobie to tłumaczę :-)
Dzięki za odwiedziny,
Pozdr,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 22:06

Satan prawie tak samo jak na Śnieżce, tylko, że na Śnieżkę nie ma asfaltu co by na samą górę samochodem wjechać i ta mała różnica sprawiła, że wybrałem Łamerykę ;-)
A furmanka? Hyundai Santa Fe 4 x 4 automat.....bardzo dobrze się sprawował. Mógłbym takim na co dzień jeździć, ale ponieważ przedkładam dobre podróże nad wypasioną furę, to jak na razie niższa półka mnie zadowala.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdr,
andred

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 08.03.2015 21:46

Szkoda, że ten mały wariat trochę Cię wykiwał, ale w sumie górę zaliczyłeś i to jest najważniejsze. Sam się teraz tak przy okazji zastanawiam, z jaką prędkością wiatru ja musiałem się zmierzyć, i to dwukrotnie, w ubiegłym roku w naszych Tatrach Zachodnich ..., wiało tak, że głowę chciało urwać, bez czapki to bym tam nie wyrobił:)))
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2981) dodano 08.03.2015 21:08

Andred! Z tego co widzę, to szczyt wygląda identycznie jak Śnieżka, na której pizga niemiłosiernie, w dolinie /Karpacz/ usytuowany jest "Gołeb[...]ski", po co do tej Łameryki się pchać...? ;-)

Ja "furmanka" jest sprawiła?

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 20:57

Bartekplk, Amerykanom zawsze było daleko do Sowietów....skąd wezmą 7 tysięcznik? Sowieci jakby nie mieli, to by usypali, a Amerykanie nie wpadną na taki pomysł.
A ten Mt. Washington może i jest mały, ale wariat ;-)
Dzięki za wizytę i pozdro,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 20:53

Kordula, zawsze jak chcę się odmłodzić to się golę i efekt chyba jest zadowalający ;-)
Widać, że lubimy podróżować tak samo to i nasze galerie na wzajem nam się podobają :-))
Cieszę się, że lubisz te moje gadane :-)
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 20:50

Mgfoto, na razie się nie ustawiaj w kolejce.....New Hampshire nie ma jeszcze w planach jesiennych, ale bardzo chciałbym zobaczyć tę grę kolorów w październiku.
Może kto inny pojedzie wcześniej i pokaże na OS.
Pozdr,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 20:48

Benia 1977, witam w mojej galerii :-)
Po takiej mgle najczęściej się wypogadza i widoczność jest super....szczególnie wysoko w górach. To czego nie mogliśmy zobaczyć na górze, zobaczyliśmy z dołu, dobre i to.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 20:46

Achernar, znasz kawałek Ameryki, to wiesz jak tam jest i umiesz docenić.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 20:45

Nola, pewnie , że kusiło ale trzeba by opłacić jeszcze raz za wjazd....na szczęście nie mieliśmy już na to czasu ;-)
Widoki tam rzeczywiście były piękne......cudowne Góry Białe, jeziora, dacze nad jeziorami.......mieliśmy co podziwiać.
Dzięki za wizytę i pozdrawiam,
andred

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 08.03.2015 19:07

Coś słabo miłują Amerykanie swojego załozyciela, tylko niecale 2 tysiące. Nie to co Sowieci ponad 7 tyś z Pikiem Lenina. No chyba, że to nie o tego Waszyngtona chodzilo- moze o to MT Denzel Washington?

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 08.03.2015 16:26

Andredzie, Ty wiesz jak ja lubie Cie czytac:))
Krótka , zwarta galeria z dobra narracja.
Powiem Ci, ze ja tez lubie podrózowac poza głównymi szlakami, tak jest ciekawiej, wtedy mozna podejrzec jak wyglada normalne zycie .
Dodam jeszcze , ze nie poznałam Cię:))) Chyba odmłodniałes:)) POzdawiam:))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 08.03.2015 16:08

To ja już się ustawiam w kolejce do oglądanie tej jesieni na Twoich fotkach :)

benia1977 użytkownik benia1977(wpisów:31) dodano 08.03.2015 12:22

Widoki po mgle naprawdę piękne. Choć nieco mglista, ale ciekawa galeria :-)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4637) dodano 08.03.2015 11:40

Szkoda, że piękna pogoda nie dopisała Wam na szczycie, z którego ponoć widok jest przedni - można nawet zobaczyć Atlantyk. A te małe miasteczka bardzo przypominają miejscowości na środkowym zachodzie USA. Pozdrawiam. :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6511) dodano 08.03.2015 11:33

Najważniejsze, że można było w drodze powrotnej popatrzeć sobie na ładne widoczki gór:) Nie kusiło, żeby jednak zawrócic i jeszcze raz wdrapać się na szczyt?;)
pozdrawiam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 11:29

Tama, nawet tak przez moment myślałem, że o górę Tabor chodzi. Ja nie byłem ani na Tabor, ani na Masadzie........wszystko przede mną ;-)

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 08.03.2015 11:02

Masady nie odwiedziłam bo błoto z niej spływało po ulewnych deszczach i były drogi zamknięte, a pisałam o Górze Tabor.
A odwiedzam Twoją Amerykę ze względu na dobre zdjęcia i dobre opowieści :)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 10:56

Gabi, hamburger to po prostu kotlet mielony, ale trochę inny niż nasz polski. Ważny smak, a tego na OS nie przekażę. Polecam odwiedzić USA i przy okazji wstąpić na prawdziwego hamburgera :-)
Szczerze mówiąc to tak sobie wyobrażałem kiedyś podróżowanie po USA. Jadę przed siebie i nocuję w dowolnym motelu, ale wygoda wzięła górę i większość noclegów (99%) mieliśmy wcześniej zarezerwowane. A co do pogody...nie będę się z nią bił, przyjmuję z pokorą taką jaka jest ;-)
Dzięki za wizytę i pozdrawiam serdecznie,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 10:50

Tama, my byliśmy w tym motelu nie uzbrojeni, ale nas sąsiad na motocyklu....kto wie ;-)
Jechaliśmy pod górę z prędkością ok 40-60 km/h, a czasami mniej, ale 120 km/h to już sobie nie wyobrażam. No chyba, że bym jechał tak jak ten mistrz Subaru WRC.
A co to za góra była w Izraelu? Masada czy coś innego?
Dzięki za odwiedziny. To dla mnie zaszczyt, że odwiedzasz moje galerie, choć wiem, że za Ameryką nie przepadasz :-)
Pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 10:38

Podrozninka, jak to powiadają - żołądek nie sługa ;-). Trzeba czasami go nakarmić. Na górze straciłem cały zapas energii na produkcję ciepła. Było zimno, mokro i wiało, także te 2 godziny to i tak nie mało :-)......a poza tym wiem, że mgła byłaby tam dopóty, dopóki my tam jesteśmy.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdr,
andred
P.S. nachylenie ciuchci z 14 jest autentyczne. Mógłbym je w PS podkręcić, ale mogłaby spaść :-)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 10:33

Sona_dora, Amerykanie są mistrzami w marketingu. Szczególnie swoją krótką historię potrafią doskonale sprzedać, zresztą wszystko potrafią sprzedać. Nie ważna jakość, ważny marketing ;-)
Galeria może nie jest porywająca w porównaniu z ostatnimi Twoimi galeriami, ale myślę, ze pokazuje jeszcze jedno ciekawe miejsce na świecie o którym trochę mniej w rożnych przewodnikach.
Dzięki za wizytę i także pozdrawiam serdecznie,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 10:29

Magdalena, precyzyjne postawienie znacznika to była jedyna łatwa rzecz w tej galerii :-))
Hamburgera nie zdążyłem sfotografować, ale zapewniam, że był smakowity ;-)
Dzięki i pozdrawiam,
andred

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 08.03.2015 10:28

Mgfoto, dzięki humorom Pani Pogody jest co wspominać i o czym galerię robić ;-)
Następnym razem jak tam pojadę to wybiorę lepszą pogodę i najlepiej październik.......podobno magia kolorów jesiennych drzew liściastych.
Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam,
andred

gabi użytkownik gabi(wpisów:2419) dodano 08.03.2015 10:27

Fajna przygoda, niestety pogoda lubi płatać figle, każdy z nas to już gdzieś tam przeżył. Samo miejsce, te tory, pociąg widmo i mgła jakby z trochę innego świata. Szkoda, ze nie pokazałeś nam jak wygląda prawdziwy hamburger. Tez chciałabym spędzić kiedyś noc w takim filmowym motelu, z wejściem wprost z dworu,
pozdr.

tama użytkownik tama(wpisów:2969) dodano 08.03.2015 09:55

Miałam podobną historię na pewnej górze w Izraelu, nie było pięknych widoków :(
Na Twojej górze skusiłabym się na ten pociąg bo jazda we mgle i to na bicie rekordu 6 min. horror.
A w miasteczkach sterylnie i trochę takie uśpione są. W amerykańskich filmach regularnie w motelach zatrzymują się przestępcy i to tacy posiadający broń :)
Pozdrawiam :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:868) - Użytkownik usunięty. dodano 08.03.2015 09:35

Ale Ty niecierpliwy jesteś. Dwie godziny dłużej na szczycie i widoki by były. Ale nie, lepiej wcinać hamburgery niż nas zadowolić widoczkami. Eh, cały Andred.... ;)
Ciuchcię z czternastki bym jeszcze podkręcił. Tak do 45 stopni. Co, w Ameryce nie podjedzie? :)
Galeria tradycyjnie mi się podoba, bo lubię Twój styl.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2085) dodano 08.03.2015 09:16

Bardzo fajna opowieść :) Lubię takie tematyczne galerie , a tak swoją drogą, to Amerykanie nawet siłę wiatru, potrafią odpowiednio uczcić i wykorzystać marketingowo. Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 08.03.2015 09:15

Galerie z jednego miejsca są ok. Przynajmniej wiadomo, gdzie znacznik postawić;-)
A gdzie fotka hamburgera?

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 08.03.2015 09:15

Szkoda, że humorzasta była Pani Pani pogoda ale dobrze, że się ulitowała i mogłeś pokazać szczyt... Co to by była za galeria bez jego widoku ;) Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!