m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wyjazd do Malagi był uzależniony od wizyty tutaj. Widoczny po lewej napis „rebajas” przyciągał niektórych jak magnes. El Corte Ingles przy Avenida de Andalucia. Podobno jeden z najlepszych domów towarowych w Hiszpanii. Co miałem zrobić? Kupiłem colę z automatu i czekałem pod drzwiami, aż się nabiega. Na skarpetki od Armaniego za jedyne 60 euro mnie nie stać... Ulica w Maladze. Jest ranek. Rankiem po mieście unosi się świeża morska bryza. Trzeba łykać ją wcześnie.  Po ósmej z bryzą łyknąć można też spaliny… Pierwsze kroki kieruję na wschód od przystanku autobusowego. Aparat rozgrzewam przy napotkanym kościółku. Kościółek jakich wiele w Hiszpanii, więc nie ma się co rozpisywać. Idę dalej. Szeroką aleją wysadzaną rozłożystymi platanami. Zapytacie, gdzie te platany na zdjęciu? No nie ma. Akurat zdjęcia platanom zrobić zapomniałem :/ Ale są palmy. Palmy wolę. Bo w Polsce ich nie ma. Bo mi się kojarzą zawsze z czymś ciepłym. Dalekim. Egzotycznym.
A takie jak te, to nawet z Hawajami mi się kojarzą. Aha, i pomarańcze rosną w Maladze na drzewach. Prawdziwe. W styczniu. Zmierzam żwawym krokiem w stronę fortecy. Uchwycona pomarańcza okazała się być o smaku cytryny. Dziwne. W końcu są. Mury Alcazaby. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to fantazja budowniczych. Dotąd myślałem, że buduje się raczej z jednego tworzywa. A tu masz. Widać nikt się nie przejmował z czego mury stawiać.
Zabrakło cegły? Są kamienie na polu. Skończyły się kamienie na polu a znalazła jeszcze jedna cegła? Proszę. Jak nie wejdzie poziomo, to wejdzie pionowo. Tysiąc lat i się konstrukcja nie rozleciała… Alcazaba to jeden z ważniejszych punktów podczas zwiedzania miasta. Wchodzimy do środka. Mury są potężne i wiekowe. Stoją tak już od ósmego wieku i nic nie wskazuje aby miały runąć.  Rzymianie nie zrobili badziewia, choć materiał wybierali chyba po pijaku. Owszem, w dziewiątym wieku Maurowie poprzerabiali trochę na swoją modłę, dlatego też niektóre zakątki Alcazaby niczym wyjęte z państw Maghrebu.
Ulokowano Alcazabę na wzniesieniu. Jak większość fortyfikacji obronnych. Dzisiaj ani podwójny mur, ani czworokątne wieże nie służą jednak do odpierania ataków. Wykorzystują je turyści do oglądania panoramy Malagi. Zanim jednak zobaczycie panoramę, pokręcimy się po zakamarkach. Jest ich wiele, ale zgubić się raczej nie można. Tym bardziej, że na wejściu dostaje się do ręki mapkę mówiącą jak się nie zgubić. Problem może być, gdy zgubi się mapkę… Sporo w Alcazabie zieleni. Ogródki z idealnie przyciętymi roślinami. Pergole rzucające cień. Przewiewne patia. Gdy się mury od andaluzyjskiego słońca rozgrzeją do czerwoności, nie ma nic przyjemniejszego od ukrycia się w takie ocienione, zielone, przewiewne miejsce.
Ale dobra, nie rozleniwiajmy się.   Alcazaba, to dopiero jeden z punktów. Przed nami teraz spore podejście. A tak w ogóle, to zrobiłem megagłupotę. Zamiast prosto z cytadeli wejść na zamek, gdzie pół drogi miałbym za sobą, to zszedłem na dół, żeby na zamek wchodzić od innej strony. Próbowałem się ratować tłumaczeniem, że zrobiłem tak celowo, bo chciałem odwiedzić arenę corridy. La Malagueta niestety była zamknięta.  Trzeba było wchodzić na zamek od nowa. Po drodze nasłuchałem się jaki to jestem kochany, mądry, bystry i jaki mam indiański zmysł… Wchodzimy takimi schodami. Urocze, prawda?. Szczególnie gdy pcha się wózek. Pełny. Castillo de Gilbarfaro, w przeciwieństwie do podejścia na niego, na kolana mnie nie rzucił. Powiem więcej - rozczarowałem się. W sumie to nie wiem na co liczyłem. Skoro już ponad sześć wieków historii ma, to musi być przecież fajny, myślałem. A tu lipa. Szczęśliwie usytuowany jest jeszcze dużo wyżej niż wcześniejsza Alcazaba. Widać  stamtąd całą Malagę! Widać port, z którego odpływają butelki malagi do mojego marketu.
Doskonale widać katedrę… Pod nogami idealnie okrągłą La Malaguetę. I ogrody zamkowe, nie mniej ładne od tych Alcazaby. I w ogóle to całą Malagę w pełnej krasie, otoczoną górami stamtąd widać... Niemiecka wycieczka czeka na autobus. Skąd wiedzieli, że wjeżdżają tu autobusy?!   Ponoć to ja mam indiański zmysł. Wrrr… Schodzimy. Teraz wózek mnie ciągnie. To przyjemniejsze od pchania.
Zerkamy a to na ogrody Pedro Luisa Alonso... ...a to na Ayuntamiento de Málaga. Ichniejszy ratusz. Chyba. Przy okazji zachodzimy jeszcze zobaczyć usytuowany u podnóża Alcazaby rzymski amfiteatr. Sztuki żadnej dziś nie wystawiano. I tak krok za krokiem udajemy się leniwie w stronę autobusu. W oddali spotykamy Santa Iglesia Catedral Basílica de la Encarnación. Renesansową Katedrę Wcielenia budowano z przerwami od 1528 do 1783. Dotąd jej nie ukończono. A skoro jej nie ukończono, to postanowiłem ją odwiedzić dopiero, gdy do tego dojdzie.
Czym mnie Malaga urzekła? Miasto przecież jak miasto. I to spore, bo prawie jak nasz Poznań. Przede wszystkim słońce w niej świeci ponad 300 dni w roku i to już ogromny plus. Jest mnóstwo zieleni. Soczystej. Zdrowej. Zadbanej. Absolutnie nie odczułem, że jestem w dużym mieście.Wręcz przeciwnie. Od wyjścia z autobusu wydawało mi się jakby to było miasto, w którym znam każdą uliczkę. Każdy zakątek. Szkoda, że na pobyt w Maladze miałem tak mało czasu. Może mając go więcej, więcej, ładniej i dokładniej Malagę bym Wam przedstawił.
Póki co, zanim sami się tam nie udacie, zmuszeni byliście do degustacji mojej Malagi. Mam nadzieję, że poczęstunek Wam smakował i nikt nie dostanie bólu wątroby. Muchas gracias! Adios!

najbliższe galerie:

 
Malaga
1pix użytkownik pipol odległość 1 km 1pix
Malaga w styczniu
1pix użytkownik shell odległość 1 km 1pix
MALAGA - LA SEMANA SANTA - Domingo de Ramos
1pix użytkownik madeleine odległość 1 km 1pix
Malaga wrzesień - 2010
1pix użytkownik supbit odległość 2 km 1pix
Malaga
1pix użytkownik piotr odległość 3 km 1pix
Hiszpania - Trasa Grenada - Bellamadena
1pix użytkownik kryjan odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (36):

 
podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 20.04.2015 21:01

Hmm... znam Baracuda77 Twoje galerie dość dobrze i sam nie wiem czy by przypadła Ci Malaga do gustu... może tak, a może nie. Ale jeśli lot tani, a lubisz andaluzyjskie słońce?...... Choćby dlatego, że podobają mi się Twoje prace chętnie bym Cię tam "wygonił", bo wiem, że pokazałabyś Malagę tak jak lubię.
PS. Nie znałem takiej nazwy jak "palmy dominikańskie". Szukam więc w guglach co to za palmy, bo mam palmowego fioła. A tu mi wyskakuje: psalmy dominikańskie.... a tam ani słowa o roślinach.... ;)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3461) dodano 20.04.2015 15:32

Ciesze się, że pokazałeś te miasto, patrząc na tanie loty zastanawiałam się czym może ono przyciągnąć:) Sympatycznie i malowniczo wygląda miasto, co do palm dominikańskich miałam identyczne skojarzenie ;)
Pozdrawiam:)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1661) dodano 04.04.2015 11:56

bardzo przyjemny spacer, ładne zdjęcia, pięknie pokazane miasto.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 03.04.2015 15:33

Też bym chciał mieć 300 dni słońca w roku. Mieszkałem kiedyś w Irlandii, tam było 300 dni chmur, deszczu i wiatru. To dopiero była makabra. Dzięki, że looknąłeś :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6863) dodano 03.04.2015 11:09

Bardzo fajne looknięcie na miasto ..., kurcze, jak ja bym chciał tam mieszkać, 300 dni słońce, wręcz idealnie dla mnie:)
Pozdrawiam:)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 03.04.2015 09:53

Romana - No to fajnie. To się cieszę, że mimo pośpiechu zawiesiłaś oko na mojej pracy. Niepospiesznego przedświątecznego piątku życzę! :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 03.04.2015 09:50

Ani mleka, dla świętego spokoju :) Dzięki Andred za odwiedziny i komentarz

romana użytkownik romana(wpisów:4926) dodano 03.04.2015 09:41

Szkoda, że na szybko, ale i tak mi się Twoja Malaga podobała. A szczególnie Alcazaba z tymi wzorzystymi murami i mnóstwem zieleni ciekawie wkomponowanej w całość.
Pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4257) dodano 03.04.2015 00:01

Oglądałem Twoją malagę popijając Whiskacza. Nie wiem czy to nie profanacja i czy na skutek niezgodności recepturowej rano nie będzie mnie głowa bolała.
Na wszelki wypadek nie będę dziś oglądał ani popijał Porto ani Madery :-)))
Pozdrawiam,
andred

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1543) dodano 02.04.2015 22:43

Zgadzam się Tobą! jak się było to przyjemnie zobaczyć to czego nie widziało się a także to co widziało się zobaczyć w innym obiektywie i przywołać wspomnienia!
pozdrawiam świątecznie:)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 20:19

Lucy56 - To dotrzyj kiedyś. Wtedy ja z przyjemnością obejrzę :)) Pozdrawiam świątecznie również.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 20:16

Wielkopolanka - łatwiej się zwiedza, gdy się już było, nie? Ja Twoje galerie z Costa del Sol przewertowałem sto razy już dawno temu :)) Dzięki

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 20:15

klavertjevier - jak z przyjemnością, to się cieszę. Pozdrówka

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2115) dodano 02.04.2015 19:31

Do Malagi nie dotarlam, wiec z przyjemnoscia obejrzalam.Pozdrawiam swiatecznie😊.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1543) dodano 02.04.2015 19:03

Piękna galeria! fajnie zwiedzało mi się z Tobą! zwłaszcza podobają mi się widoki z góry na Malagę. Po tygodniowej objazdówce już nie chciało mi się zwiedzać Malagii i potraktowałam ją jako spacer po mieście w niesamowitym upale! zapraszam do mojej galerii : Costa de Sol - Malaga
pozdrawiam serdecznie:)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2361) dodano 02.04.2015 18:17

Ciekawie opisana galeria, piękne widoczki z góry!
Z przyjemnością obejrzałam Malagę w Twoim obiektywie.
Pozdrówka.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 17:46

Toś mnie Ak zaskoczył znajomością budowlanki. Nie duperele, nie duperele, to bardzo ciekawe informacje. W przewodnikach tego nie piszą. Respect!. Dzięki, hej.

ak użytkownik ak(wpisów:4662) dodano 02.04.2015 14:46

pięknie i pokazane miasto choć nie wszystko ale skoro czas miałeś limitowany, to się rozumie...
Alcazaba bardzo mocno została przebudowana w okresie arabskim, dlatego z rzymskich murów jest niewiele, fundamenty i dolne partie... a cegła i kamień, to typowy arabski styl. Co ileś warstw (w zależności od grubości murów stosowali w kamiennej konstrukcji tzw warstwy "przewiązki" ceglanej od trzech nawet do siedmiu warstw cegły arabskiej o całkiem innych wymiarach od stosowanej w tym samym czasie cegły w Europie... ale to takie tam detale duperele)
Fajna galería.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4961) dodano 02.04.2015 12:06

Uważaj też, żeby przypadkiem za głośno nie myśleć...;))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 12:02

Przemyslaw - ta taa :)) hehe. Muszę cicho pisać, bo tu chodzi obok komputera i mi kuksańce wymierza... :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4961) dodano 02.04.2015 11:53

Rozumiem, że chodzi Ci o galerię "ślady wczesnej kultury i sztuki starożytnych Etrusków na północnym zawołżu"?...;)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 11:44

Indiański zmysł. :)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2074) dodano 02.04.2015 11:35

Skąd wiesz, że lubię kółko ? ;) spoko, dzisiaj chodzę na nogach, bo oddałam samochód do wymiany opon na letnie. To tak, żeby uczcić śnieżycę, która się właśnie u nas rozpętała :)))

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 11:15

Sona_dora - tylko teraz przypadkiem za kółko nie wsiadaj! Jak do pracy, to metrem, tramwajem albo taksówką. Ja się wymiguję, na siłę nie wlewałem. Miłego dnia :)

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 11:12

Przemyslaw - Znam parę obronnych chwytów na takie sytuacje. Np. "wracając wejdziemy do galerii". I mam wybaczone. Lajcik, nie? Dzięki za odwiedziny, hej.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 11:09

Gabi - Fajnie. Się rozpijemy na dobre niedługo. Przyniosłem buteleczkę a się już do wiadra rozmnożyła. Hmmm....

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 11:03

Pipol - Miło, miło. Dzięki. Pozdrawiam.

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 11:00

Magdalena - Jakieś "Wieści gminne" albo "Co w powiecie piszczy?". Mogliby zadzwonić z propozycją współpracy. Pisałbym im felietony np. o buraku cukrowym.
Się śmiej z wysokości. Na Rysach się tak nie zmęczyłem jak na Gilbarfaro. Obładowany tam byłem jak Szerpa. Się śmiej.. Udanego czwartku!

podrozninka użytkownik podrozninka(wpisów:857) dodano 02.04.2015 10:52

Achernar-51 - w takiej trochę "musztardówce" ją podałem. Cóż, liczy się wnętrze. Dzięki, pozdrawiam również. PS. A co Ty spać nie możesz? :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4961) dodano 02.04.2015 10:36

A tak w ogóle, to właśnie przeczytałem jeszcze raz - fajny tekst,jak zwykle zresztą. Bardzo do mnie przemówił opis pod 25: tyle, że ja, podobne treści, odbieram jako absolutną ciszę. Za to bardzo wymowną. Na szczęście, przynajmniej nie muszę pchać wózka. Ani gonić go też...;)
No to lecę do marketu po "malagę". Czekoladę...;)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2074) dodano 02.04.2015 10:13

Z samego rana wino i dobra słoneczna opowieść, nono niezły poczęstunek :) muchas gracias

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:4961) dodano 02.04.2015 09:56

No dobra: miasto, miastem, trunek, trunkiem, a o czekoladzie zapomnieli?...;)
Pozdrawiam, mniam, mniam...;)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2214) dodano 02.04.2015 09:33

Super pomysł z tym trunkiem. Tym bardziej, ze sporo ostatnio popijaliśmy porto, no i cuba libre też już jakby w nadmiarze. Lubisz bawić się piórem i świetnie Ci to wychodzi. Malaga to moje marzenie od dawna, teraz mam miasto na myśli. Bardzo dziękuję z Twój poczęstunek,
pozdr.
.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 02.04.2015 07:52

Miło powspominać :)
pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3512) dodano 02.04.2015 07:40

Teksty masz wyśmienite:-)
A miasto baaardzo mi się podobało.
Szczególnie panoramki z wysokości z trudem zdobytych:-)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4060) dodano 02.04.2015 00:07

Malaga była wyborna. Dzięki. Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!