m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Prawdziwa indiańska wojowniczka w meloniku przygląda się paradzie szkolnej. Tradycja uczesania z XVI, a miasteczko Uyuni.  Białe kapelusze wskazują na cholity z rodu plemienia Quechua. Wyspa Słońca - Isla del Sol.  W pobliżu Salaru de Uyuni ciepła, sucha i wietrzna pogoda nie pozwala na chwilę relaksu przy straganie.  Na skraju uliczki handlowej w zatoczonym miasteczku  Copacabana miejsce wytchnienia i posiłku. Nie ma żadnego problemu w przewijaniu, obwijaniu, zawijaniu na chodniku, na rogu, na schodach sklepu, urzędu, kościoła... Za zabudowaniami, za hotelem z soli w San Juan - podwórkowy nieład.
Poranek w miasteczku Uyuni z uczniami w strojach szkolnych i skorumpowaną władzą w tle. Lepiej unikać wścibskich oczu... Być może unikanie aparatu wykradającego duszę to efekt miksu szamańskich wierzeń i państwowej religii? Widok przytłaczających ubóstwem przedmieść La Paz El Alto zmienia się w widok przerzedzonych, niedokończonych zabudowań (niższe podatki), wśród których widać zagubione w morzu życiowych trosk postacie.   Do Copacabany ściągają różnej maści samochody na poświęcenie wg obrządku katolickiego. To wielka feta dla całej rodziny. Migawka z festynu w Uyuni, gdzie poprzebierane dzieci świętowały rozpoczęcie roku szkolnego. W wysokich partiach Andów spora część z nich nie kończy podstawowych klas. Otwarci dla siebie, na zewnątrz hermetyczni. Gdyby w pogawędkę wdał się turysta, pewnie to byłby jego koniec.
Kobiety zapracowane, podległe, pokonane, zdominowane - oto stereotypowy, a może prawdziwy obraz Indian z punktu widzenia Europejczyka lub nawet Kreolczyka.  Copacabana to nie tylko mega targowisko pod bazyliką, ale też niezła okazja na obserwację różnokolorowych strojów regionalnych. Poranek w miasteczku Uyuni. Trudno spotkać ojca i syna, wszak dzieci są głównie pod opieką kobiet. Nad jeziorem Titicaca (w San Pedro de Tiquina) pozorna atmosfera sielanki rozpina się pod parasolem straganu zmienionego w stół biesiadny. Kolorowy festyn w Uyuni z kolorowymi malunkami na twarzach i barwnymi strojami. Prawie każdy chciałby tak zaczynać szkołę. Biały kapelusz najpewniej wskazuje na ród plemienia Quechua. Trudno o portret cholity, ponieważ tradycyjnie unika kontaktu wzrokowego z turystą i aparatem.
Kolorowe stroje rozjaśniają  przejmujące przedmieścia El Alto - czyli miasto wysokie zamieszkiwane przez biedniejsze warstwy społeczne. Analogicznie – bogaci zamieszkują miejskie niziny. W tle potężne, ośnieżone szczyty przypominające o srogim klimacie. W La Paz nie da się pominąć Doliny Księżycowej (Valle della Luna) z wyrzeźbionymi i przeszytymi wiatrem i wodą skałami przybierającymi kształty, w których każdy może wypatrzeć zgoła coś innego. Turystyczną atrakcję próbuje stworzyć grajek ze swoim ukulele.   Potosi, Potosi… tak słychać nawołujące „szczekaczki” przy „dworcu” autobusowym w miasteczku Uyuni. Za głosem podążają głosy okolicznych mieszkańców lub okolicznych sprzedawców na straganach wtórując: Potosi, Potosi …. Każdy najwidoczniej stara się, aby autobus do Potosi nie odjechał pusty. Podobno  w Boliwii czas nie ma znaczenia. A tym bardziej podczas miejskiego festynu w Potosi, na który ściągają tłumy.  Z południowoamerykańskiego kina pamiętam m.in. uczniów ubranych w mundurki. O ile chilijski obraz uczennic w białych podkolanówkach i granatowych strojach utrwalił mi ten szkolny kadr, o tyle boliwijski reżim mundurkowy zaskoczył swoją wyszukaną formą.    W Potosi pogoda jak to na szczytach świata: deszcz, słońce i piękne kolory, wiatr. Można ulec oszołomieniu, a szczególnie, gdy nie wzięło się koki na wzmocnienie i spacer na wyżynach powoduje niespodziewaną niewydolność. Skoro kierowca nocnego autobusu semi-cama żuje kokę, dlaczego nie wspomóc się nią podczas lekkiego spaceru?
Brązowa odmiana czarnych meloników. Okrycie a’la koc obowiązkowe. Trudna praca na straganach ze wszystkim. Jest szansa, że niedaleko salarów w sezonie często pojawią się turyści. Potwierdza się, że Boliwijczycy lubią zabawę. Lubią popatrzeć na tańce i posłuchać muzyki. A gdy na ulicy dzieje się coś wesołego, nie trudno oderwać się od swoich zajęć. Wystrojona na festyn mała Boliwijka dumnie paraduje w stroju regionalnym. Warkocze obowiązkowe. Krajobraz przedmieść wszędzie podobnie przygnębiający. Niewykończone budynki (niektóre w ruinie) lub szpetnie pstrokate w sposób wyżerający oczy od patrzenia. Skąd te pomysły na kolory? A jednak każdy kolor i ruch w tym otoczeniu cieszy - wszak jest tu jeszcze życie.   Powaga, duma, skrytość, zatroskanie - oto standardowy obraz, w który można wpisać twarze kobiet bez uśmiechu. Ponury naród? Jeśli nawet tak, są ku temu naprawdę liczne powody.
Scenka rodzajowa z rozświetlającymi barwami strojów na pierwszym planie. Treść należy sobie dopowiedzieć. Obok zatroskania, zamknięcia i refleksji można dostrzec nikłe światełko radości.       Słoneczny poranek pewnie jak każdy inny. Oczekiwanie na autobus do pracy. Poranne narady i debaty przed pracą  na straganach. A może zwykłe plotkowanie. Festyn w Potosi to okazja do zarobienia kilku groszy. Można sprzedawać „srebra” i właściwie  wszystko, co zdaje się być praktyczne.        Na wyspie Isla del Sol na jeziorze Titicaca kobiety stale mają zajęcie, bo jest szansa, że właśnie tutaj turyści docenią rękodzieło.
Czasem trudno odgadnąć, czy pani coś sprzedaje, sprzedała, czy może przysiadła i odpoczywa. Targ, targowanie - to można odmieniać we wszystkich przypadkach i w Boliwii nie będzie temu dość. W Uyuni na targu można kupić i spróbować nie tylko soków (dla odważnych), ale też dziwnych suszonych owoców Spod powłoki niedostępności i pozornej obojętności wydziera się ciekawość. Boliwijczycy pewnie są dobrymi obserwatorami zakamuflowanymi przez strój. W większych miastach tę cechę można nadać powszechnym i częstym złodziejaszkom.  Niemal gwar i tłum, niemal parada rozmaitych strojów, feeria kolorów i zapachów potraw. Powszechne stany zadowolenia. Szale phullu, tobołki pasiaste, pstrokate, różnorakie. Uczta dla etnografów.

najbliższe galerie:

 
Potosi - Boliwia
1pix użytkownik wieszczu odległość 4 km 1pix
Cerro Rico,  listopad 2014
1pix użytkownik smok-1 odległość 6 km 1pix
Sucre,  donde nacio Bolivia
1pix użytkownik wieszczu odległość 76 km 1pix
Boliwia - Salar de Uyuni
1pix użytkownik nola76 odległość 152 km 1pix
ALTIPLANO -BOLIWIA
1pix użytkownik martyna odległość 153 km 1pix
Niesamowite boliwijskie klimaty
1pix użytkownik nola76 odległość 153 km 1pix

komentarze do galerii (20):

 
katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 20.04.2015 23:49

Baracuda77 @ no tak, ten boliwijski look modowy jest wyjątkowy :-) pozdrowienia!

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3570) dodano 20.04.2015 18:26

Sympatyczna galeria z bardzo interesującym lookiem modowym :)
Pozdrawiam:)

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 16.04.2015 23:01

Korfula157 @ wielkie dzięki 😊

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5759) dodano 16.04.2015 18:09

Interesujaca galeria, świetnie sie czyta:))POzdrawiam:))

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 14.04.2015 20:05

klavertjevier @ otrzymać dobre słowo od tak wytrawnego podróżnika jest całkiem przyjemnie ;-)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 14.04.2015 19:23

Katii, bardzo podoba mi się Twoja galeria.
Świetnie uchwycone scenki życia codziennego, fantastyczne fotografie.
Pozdrawiam.

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 14.04.2015 19:07

Doracz @ Bardzo dziękuję za miłe słowa! Pozdrowienia :-)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1084) dodano 13.04.2015 21:34

Świetna opowieść o Boliwijczykach. Fajne ujęcia i znakomita opowieść. Pozdrawiam serdecznie :-)

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 11.04.2015 09:17

Tama, wieszczu @ cieszę się, że panuje zgodność :-)))
Wieszczu, racja, nie ma co ryzykować. Pozdrowienia!

tama użytkownik tama(wpisów:2998) dodano 10.04.2015 22:03

Czyli się bardzo zgadzamy w odbiorze boliwijskiej rzeczywistości ;)

wieszczu użytkownik wieszczu(wpisów:52) dodano 10.04.2015 21:51

Bardzo fajna galeria. W podobny sposób zapamiętałem Boliwijczyków, na ich twarzach widać zmęczenie trudami codziennego życia ale i lekki uśmiech, pozytywne nastawienie. Niestety będąc tam nie znałem hiszpańskiego i biorąc pod uwagę ryzyko po prostu nie robiłem zdjeć ludziom.
Pozdrawiam ;)

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 10.04.2015 19:35

Tama @ zgadza się nasycenie koloru, surowe oblicza, obojętność i cebulka (zmienność pogody). Trudno mi przywołać w pamięci postać prawdziwej elegantki.
W codziennych strojach tradycyjnych (dla mnie zgoła ludowych) nie odnajduję tonu elegancji. Być może trzeba byłoby wziąć udział w prawdziwie uroczystym obrządku... A wielkomiejskie elegantki? W środku La Paz trochę normalnie, trochę dresowo, trochę tradycyjnie. Raczej nieelegancko dla kanonów europejskich :-) Pozdrowienia :-)

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 10.04.2015 19:23

Gabi @ dziękuję bardzo! Pozdrowienia :-)

tama użytkownik tama(wpisów:2998) dodano 10.04.2015 12:58

Interesująco, dobrze też piszesz. Ciekawe jak wygląda taka Boliwijka elegantka. Charakterystyczne dla tego regionu Ameryki jest nasycenie koloru. Mieszkańcy wygladają dość surowo, mało uśmiechnięci lub po prostu obojętni, raczej chłodno bo ubrani na cebulkę.
Pozdrawiam :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2530) dodano 10.04.2015 11:12

Bardzo ciekawa galeria z innego końca świata,
pozdr.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3650) dodano 10.04.2015 08:03

Jak będziesz ładować duże i pozwolisz, żeby portal je zmniejszył, to jakość zdjęć będzie lepsza (no i my będziemy je widzieć w wersji pełnoekranowej). Znacznie dłużej trwa wgrywanie fotek o dużej rozdzielczości, ale warto.
Pozdrawiam:-)

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 10.04.2015 07:51

Magdalena > dziękuję!
Co do wymiaru zdjęć, racja, chyba nie warto trzymać się wymiaru 800px. Pozdrowienia serdeczne :-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3650) dodano 10.04.2015 07:46

Baaardzo mi się podobało. Fajnie pokazałaś boliwijskie klimaty. Szkoda, że zdjęcia nie są w większej rozdzielczości.
Pozdrawiam:-)

katii użytkownik katii(wpisów:168) dodano 10.04.2015 07:44

Dziekuję Achernar-51! Pozdrawiam :-)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5344) dodano 09.04.2015 23:00

Piękna galeria - fotki i klimat. Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!