m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (41):

 
Na Nizinie Tesalskiej, niedaleko miejscowości Kalambaka można zwiedzić jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych całej Grecji. To oczywiście Meteora. Miejsce to określa się „kamiennym lasem”, a to dlatego, ponieważ jest tu przeszło 20 olbrzymich skalnych słupów. Na ich szczytach znajdują się klasztory, które zostały wkomponowane w oryginalne bryły skalne. Monolity wznoszą się przeciętnie na wysokość 300 metrów. Według Encyklopedii Powszechnej PWN nazwa „meteora” znaczy ‛zawieszone w niebie’ Na temat powstania skał Meteory naukowcy snują  liczne domysły. Według pewnej teorii potężne wstrząsy skorupy ziemskiej spowodowały wypiętrzenie skał. W czasopiśmie Experiment wyjaśniono, że zdaniem części geologów „skały te musiały przybrać obecne kształty pomiędzy rokiem 2000 a 1000 p.n.e.”
Wciąż toczą się dyskusje nad tym, jak na tych praktycznie niedostępnych szczytach zdołano zbudować klasztory. Jakby nie patrzeć ktoś to zbudował, bo przecież samo się nie zrobiło. Z kolei jeśli chodzi o same monastyry, to obecnie 6 wciąż funkcjonuje, 4 męskie i 2 żeńskie. Oczywiście można je zwiedzać za opłatą. Najpierw ruszyliśmy zobaczyć klasztor dla mężczyzn.  Ten nazywa się monastyr Warłama. Został tak nazwany od pustelnika który go założył. Dawniej jak ktoś chciał dostać się na górę, trzeba było go wciągać linami. Dzisiaj liny też są w użyciu. Jednak ludzi już się nimi nie transportuje. Windą która jest na zdjęciu, wciąga się  wszystko co jest potrzebne mnichom do przeżycia, na przykład żywność. Kiedyś to urządzenie służyło do wciągania ludzi i towarów na górę. Linę wymieniano podobno tylko wtedy jak się zerwała. Gorzej jak ktoś właśnie siedział w koszu i był w połowie drogi☺. Dla wygody, w roku 1925 wybudowano schody i pomosty które prowadzą do klasztorów. Trudno sobie wyobrazić żeby dzisiaj mnisi mieli wciągać na kołowrotku tysiące turystów odwiedzających to miejsce. Z opuszczanie na dół szłoby raz dwa, ale do góry już gorzej.
Na własnych nogach w końcu docieramy na szczyt, do klasztoru Warłama. Pierwsze budowle które tu powstały datuje się na 1350 rok. Jakieś 200 lat później kolejni mnisi zaczęli rozbudowywać klasztor. Powstała wieża, katolikon i cele dla zakonników. Dzisiaj to miejsce to prawdziwe muzeum. Można też spotkać mnichów którzy sobie tu żyją.
Oczywiście jak ktoś chce tu zamieszkać, to o lęku wysokości nie może być mowy. Oglądając poszczególne pomieszczenia natrafiliśmy na beczkę. Można w niej zebrać 12 ton wody. To prawdziwa cysterna w której gromadzono deszczówkę. Ze swojego klasztoru mężczyźni mają widok wprost na żeński monastyr Rusanu. Odległość jak widać jest duża, a tym samym bezpieczna. W innym wypadku pewno między klasztorami byłoby przedszkole☺. Oczywiście panowie mnisi mogą sobie tylko popatrzeć na Rusanu. Opuszczamy monastyr Warłama. Pora zobaczyć jak żyją panie zakonnice w swoim monastyrze. Do Rusanu również wchodzimy po schodach. Wleczemy się na szczyt, w cieniu drzew, ciekawi widoku z góry.
Trzeba jeszcze pokonać mostek nad przepaścią który łączy ze sobą dwie skały. Na dole mamy ogródek i pomieszczenia gospodarcze. W porównaniu z innymi klasztorami ten zajmuje nie wielką powierzchnię, a to dlatego bo skała na której został wybudowany nie jest za duża. To już wnętrze. Tu nie wolno było robić zdjęć, ale ja oczywiście o tym nie wiedziałem. Zakonnice co prawda w kółko powtarzały NO FOTO, NO FOTO! Ale ja po grecku niestety nic nie rozumiem☺. Oczywiście widok też niczego sobie. Nie wszyscy mają taki z okien swojego domu. Ta zawieszona deska to coś w rodzaju budzika. O poranku, w zwykłe dni (nie święta), jedna z zakonnic uderza w to „urządzenie”. Dźwięk podobno rozchodzi się nie słabo.
W deskę uderza się tym oto młotkiem. Ale obok leży też taki stalowy pręt. Nim uderza się w jeszcze co innego. Mianowicie w coś takiego. Oto kolejna ciekawa konstrukcja. Ale tego używa się tylko w święta. Z żeńskiego klasztoru panie mogą sobie popatrzeć na monastyr Werłama. To ten gdzie panowie mieszkają. Z drugiej strony z okien widzą Klasztor Świętego Mikołaja Odpoczywającego. Najmniejszy z tych 6 które prosperują.
Powoli dobiega końca nasza wizyta w tym wyjątkowym miejscu. Warto jednak o czymś pamiętać zanim ktoś postanowi odwiedzić klasztory zawieszone w chmurach. To oczywiście skromny ubiór. Kobiety muszą mieć zakryte ramiona i długie spódnice. Takie tu obowiązują zasady. Inaczej nie zostanie się wpuszczonym do środka monastyrów. Gdyby jednak jakaś pani zapomniała takiego stroju, to mnisi mają przygotowane ubranka  które pożyczają. Podobno te ciuchy to zawsze najnowszy krzyk mody☺, ale my nie korzystaliśmy z ich garderoby. Nie było takiej potrzeby. I to chyba byłoby na tyle. Dziękuję, albo raczej Efcharisto!

najbliższe galerie:

 
Meteory - wiszące klasztory (Grecja)
1pix użytkownik beata odległość 1 km 1pix
VeloTour 2014 : Grecja cz 1
1pix użytkownik artcze odległość 1 km 1pix
Grecja - Meteory - film
1pix użytkownik filmdil odległość 1 km 1pix
Greckie wakacje 2017 - Termopile, Kalambaka, Kastraki
1pix użytkownik achernar-51 odległość 1 km 1pix
Grecja 2008- Meteory
1pix użytkownik metuzalech odległość 1 km 1pix
Grecja - Meteory
1pix użytkownik omektron odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 14.06.2015 21:36

Ciekawy zakątek ale jak ktoś ma lęk wysokości to może mu się w główce zakręcić (-:

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 14.06.2015 12:25

Ladnie pokazałeś to niezwykle miejsce,tez milo wspominam pobyt w tym ciekawym zakątku Grecji:)
Pozdrawiam:)

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 11.06.2015 22:59

Tu akurat schodów nie liczyłem, ale na Peloponezie w miejscowości Nafplion wchodząc do twierdzy, trzeba było pokonać 899 schodów.
Tak więc zwiedzając Meteory nie ma tragedii jeśli chodzi o wspinaczkę po schodach do klasztorów (-:

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2084) dodano 11.06.2015 19:30

W końcu muszę zaplanować ten „kamienny las " bo to rzeczywiście niesamowite miejsce. A robiłeś statystyki ile schodów pokonaliście ?

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 09.06.2015 21:44

Nam udało się zwiedzić 2 klasztory, tak więc zostały jeszcze 4 na kolejny wyjazd.
Meteora to zjawiskowe miejsce i widzę że wszyscy są co do tego zgodni.
Dzięki za wpisy.
Pozdrawiam serdecznie.

iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:558) dodano 09.06.2015 21:07

mogę potwierdzić, że Meteory to jedno z najpiękniejszych miejsc w Grecji.
Byłam 2 razy i chciałabym jeszcze wrócić.

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:2941) dodano 09.06.2015 20:07

pięknie tam...i pięknie pokazujesz to niezwykłe miejsce....pozdrawiam serdecznie

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:726) dodano 09.06.2015 18:52

Meteory - jedno z moich skojarzeń z Grecją. Niezwykłe są...
Pozdrawiam.:-)

romario użytkownik romario(wpisów:245) dodano 09.06.2015 16:55

Też mnie zachwyciła ta kraina. Chyba najciekawsze miejsce w Grecji jeśli chodzi o kontynent.
Dzięki za wizytę i komentarze.
Pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2396) dodano 09.06.2015 07:36

Pieknie tam.Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 08.06.2015 23:01

Byłem tam dwa razy i ciągle mam niedosyt ..., Meteory są cudowne ..., pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!