m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
- W Swanetii mieszkają dzicy ludzie - powiedział Tornike, nasz gruziński przewodnik w wieczór poprzedzający wyprawę do Mestii. Był przy tym śmiertelnie poważny. Zabrzmiało to jak ostrzeżenie. 
Skąd ta dzikość? Może wynika z faktu, że trochę są odizolowani od reszty kraju. Żeby do nich dojechać trzeba pokonać długą, wąską, krętą, wysokogórską drogę. Tornike mówi, że dopiero od 4 lat jest asfaltowa. 
Po drugie - to przecież górale. A górale nie tylko w Gruzji słyną z temperamentu.
Swanowie przed wiekami byli grupą etniczną bojowo nastawioną zarówno do obcych, jak i do siebie nawzajem. W celu obrony przed najeźdźcami, jak i przed sąsiadami (wiadomo - nie ma to jak swój wróg), budowali kamienne wieże. Waśnie sąsiedzkie były na porządku dziennym. I to krwawe waśnie w myśl prawa wendetty. Innymi słowy mordowali sąsiadów na potęgę. Wieże w Mestii pochodzą z XII w. Jako spoiwo kamiennych konstrukcji używano wtedy jajek.
Na jedną z takich wież wdrapałam się (chyba nie do końca legalnie) i dzięki temu zobaczyłam Mestię z góry. Tu dedykacja dla Pawellera, Patryka i całego towarzystwa patrzących z góry;) Może to nie najwyższa, ale z pewnością najbardziej oryginalna wieża z jaką miałam przyjemność współpracować. Wdrapanie się na dach po chwiejnych drabinach z powyłamywanymi szczeblami traktuję w kategoriach osobistego wyczynu. Nie mówiąc o zejściu na dół;) Wracając do Swanów - dziś żyją skromnie, żeby nie powiedzieć - biednie... i na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje na to, żeby mieli się tłuc lub stwarzać inne niebezpieczeństwo dla otoczenia. Wyglądają na szczęśliwych.
Może materialnie nie mają zbyt wiele i żyje im się niełatwo, ale wokół siebie mają krainę tak przepiękną, że czego więcej potrzeba... (Na zdjęciu Uszba - 4710 m n.p.m.) Z Mestii wybraliśmy się na wycieczkę do Uszguli, wioski położonej na wysokości 2200 m n.p.m. Dojazd samochodami 4x4 dróżką prowadzącą przez urwiska, strumyki i inne górskie przeszkody. Offroad. Było pięknie. Wtedy po raz pierwszy wyszła na jaw pewna dzikość Swanów. Jeszcze na parkingu zauważyłam, ze nasz kierowca Giorgi ma w oczach szaleństwo. Ale to co wyprawiał w drodze do Uszguli było szaleństwem do potęgi. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Po dojechaniu na miejsce opowiadał coś bardzo energicznie kierowcy drugiego samochodu, który wiózł resztę naszej bandy. Byłam bardzo ciekawa o czym rozmawiają, ale nasz gruziński przyjaciel Tornike stwierdził, że niczego nie rozumie, bo rozmawiali po swańsku. A swański do gruzińskiego niepodobny... Gdzieś w połowie drogi do Uszguli napotkaliśmy na takie zjawisko. Chatka, niczym na kurzej łapce, z szyldem natural food. Pilnuje jej sympatyczny dziadeczek. Restauracja w sam raz dla nas.
W środku urocza babcia przygotowuje chaczapuri. Degustacja się udała. Było tłusto, ale smacznie. Przy tym atmosfera, jakiej nie doświadczyliśmy nigdzie indziej. Zatem na desce obok witryny pozostawiony został napis BARDZO DOBRE JEDZENIE. Takie przesłanie dla naszych.
Niech wiedzą. A naszych w Gruzji widać i słychać na każdym kroku. W Uszguli spotkaliśmy jedną grupkę, a w Mestii kilka. Gruzja ciągle jeszcze ma to do siebie, że nie jest tłoczno. Na ulicach więcej tubylców niż turystów.
Wesołe, beztroskie dzieciaki. Bez tabletów, bez nowoczesnych, zachodnich zabawek. Ucieszone zabawą w zdezelowanym samochodzie. Wiodą szczęśliwe, proste życie. Wiele dzieci spotkaliśmy w Uszguli. Wioska jest pełna życia i młodej krwi, pomimo tego, że położona na końcu świata, gdzie latem niełatwo dojechać, a zimą to w ogóle niemożliwe. A oni tam żyją i nie wynoszą się. Gruzja chce do Unii Europejskiej. Ciekawa jestem czy kiedykolwiek to nastąpi i jak wtedy zmieni się podejście do życia w Uszguli i innych gruzińskich wioskach. Czy będą stamtąd uciekać do cywilizacji?
Zapewne rozwinie się infrastruktura i ci, którzy zostaną, będą żyli z turystów. Być może za jakiś czas Uszguli będzie ekskluzywną wioską dla wybrańców z mocno wypchanymi portfelami. Taka myśl przyszła mi do głowy, gdy zobaczyłam lądujący na polanie śmigłowiec, z którego wysiadła grupka turystów. Lot mieli na pewno mocno widokowy. Kaukaz z góry musiał być niewyobrażalnie piękny. Teraz będzie trochę dużo podobnych kadrów, bo nie umiałam wybrać.
Szchara, 5193 m. Póki co to najwyższa góra jaką w życiu widziałam:) Żałuję, że nie udało się podejść trochę bliżej, w kierunku lodowca... ale z drugiej strony będzie po co wrócić:) Tymczasem szalony Giorgi wiezie nas do Mestii. Nazajutrz opuścimy Swanetię. Powiem Wam, że miło tam było.
Miło było pobyć wśród ludzi, którzy żyją sobie spokojnie, bez pośpiechu, po swojemu. I miło było razem z nimi nigdzie się nie spieszyć:) W drodze powrotnej z Mestii zaliczyliśmy kilka fajnych wiszących mostów. Jeden z nich był zajęty. Ale o gruzińskich krowach napiszę innym razem...

najbliższe galerie:

 
Lodowiec Chalaadi & Mestia
1pix użytkownik baracuda77 odległość 0 km 1pix
Gruzja:  Mestia
1pix użytkownik magdalena odległość 1 km 1pix
Gruzja - Swanetia
1pix użytkownik hara odległość 1 km 1pix
Gruzja - Uszba i Lake Koruldi
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
Gruzja - Mestia
1pix użytkownik margo odległość 1 km 1pix
Droga do Swanetii
1pix użytkownik dispar odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (29):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4017) dodano 26.04.2017 13:16

piękne te góry

warusek użytkownik warusek(wpisów:135) dodano 23.06.2016 01:16

Te krowy na ostatnim zdjęciu żywcem mi przypominają indyjskie święte krowy .
Chude i Ida same gdzie chcą :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 28.12.2015 19:18

Ja myślę, żeby tam zabrać rodziców, bo moj ojciec to tylko na wschód chce jeździć, zachód go nie kręci;) Ale nie wiem czy dla nich nie będzie to zbyt dziki kraj;)
My wchodziliśmy bez opłat i można było popatrzeć przez okno w dachu na okolicę, więc może ta sama kto wie:)
pozdrawiam:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 28.12.2015 15:05

Witaj Nola:) Bardzo możliwe, że zaliczyłyśmy tę samą wieżę:) Ta była opuszczona, ale była otwarta jeszcze jedna, na którą można było wyjść za niewielką opłatą. Tyle, że tam na dach nie wpuszczali, a tutaj można było sobie posiedzieć na dachu.
Echh, za krótko byłam w Mestii... Też mnie tam ciągnie okrutnie. To był dla mnie nr 1 w Gruzji.
Pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6472) dodano 27.12.2015 21:55

Chyba byłyśmy na tej samej wieży, bo w Mestii doszukaliśmy się tylko jednej otwartej gdzie można było się wdrapać bo chyboczących się drabinach i wyjrzeć przez okienko w dachu;) Swanetia to najpiękniejsze 3 dni w Gruzji jakie udało mi się spędzić w tym kraju i od tamtego roku ciągle mysle kiedy by tam wrocić, bo bez wątpienia ja tam wrócę, bo kraj jest przepiękny, a ludzie tam żyjący mega sympatyczni:) Super galeria, miło było powspominac:)
pozdrawiam:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 26.12.2015 20:14

Didi madloba, Rozmusiaki:) Krowy były wszechobecne i fascynujące, należy im się kilka zdań na OŚ;) Pozdrowienia!

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4120) dodano 23.12.2015 19:58

Gamarjoba Śnieżko !
Wspomnienia me jeszcze świeże z wyjazdu na nowo pobudzone ...
Eeeech ... cóż to jest za miejsce ...
Pozdrawiam serdecznie i czekam na ciąg dalszy,zwłaszcza ciekawy jestem co masz do opowiedzenia o tych świętych gruzińskich krowach ?

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 23.12.2015 14:58

Surykatka, Anek - ha! Cieszę się, że Was też dopadło. Jedźcie tam, bo warto:)

Bartek, to ja się tamtędy przejdę następnym razem;) Mam ochotę tam pojechać i więcej pochodzić, bo tym razem tego chodzenia było za mało. Spotkałam śmiałków, którzy szli z Mestii do Uszguli w tym upale. Z jednej strony im nie zazdrościłam tej męki, ale z drugiej chętnie bym się z nimi przeszła.

Patryk,drabiny były trochę straszne, wyjścia na dach też się bałam, ale za to jaka później satysfakcja:D

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4677) dodano 23.12.2015 08:15

Świetnie się wędrowało i widoczki z góry zaliczone (dziękuję za dedykację). Wolę sobie jednak nie wyobrażać tych drabin z powyłamywanymi szczeblami. Kusiło by mnie zapewne, ale nie wiem czy bym się targnął ;) Z przyjemnością polatałbym jednak śmigłowcem nad tym terenem, może kiedyś się uda

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2657) dodano 22.12.2015 21:09

Nareszcie...czekałam i czekałam i mogę teraz podziwiać, delektować się widokami i po cichu powiem planować....ale nie zapeszam;) ja też zapadłam na bakcyla i muszę naocznie zobaczyć te wszystkie cudeńka a na razie cieszę się Twoja galerią. Czekam na ciąg dalszy, bo może znajdziesz czas by jeszcze kolejna galerię z Gruzji tu pokazać. Ściskam:)))

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 22.12.2015 10:51

Ta wioska na 14, to mega średniowiecze, szedłem tamtędy, a jako że ona trochę na uboczu wedle drogi samochodowej, to jeszcze najazdu turystów nie było.
Widoki na szczyty niezłe- u mnie jednak głownie chmury na tej wysokosci były. pozdr.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.12.2015 20:32

Gruzińska choroba się rozprzestrzenia. Pęta nie tylko kończyny. Zakrada się też podstępnie do serc i umysłów. Czuję się opętana. Zresztą już od dawna.

Powiem Ci Śnieżko,że piękna galeria. Zresztą sama wiesz... Pozdrówki :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 21.12.2015 19:20

Achernar, tak skierowaliście z Przemkiem moje myśli w stronę tego San Gimignano, że chętnie bym tam pojechała. Najlepiej od razu;)

Andred, w lipcu byłam. W lipcu pogoda wymiata. Byliśmy tam 8 dni i ani razu nie padało. Temperatura bardzo różna - od 40 stopni w Tbilisi do 13 wieczorem w Kazbegi. Jak będziesz wybierał kiedy jechać, to obejrzyj sobie galerię Rozmusiaka, który był we wrześniu. Ten dopiero trafił! Nie tylko zieleń i zieleń, ale cała paleta kolorów. Następnym razem jadę we wrześniu;)

Magdaleno: "Uszguli z Murem Bezingi to jeden z najwspanialszych obrazów jakie dane mi było oglądać" - mogę się pod tym podpisać. I nie ukrywam, że Twoje zdjęcia oraz opowieści przywiezione stamtąd miały duży wpływ na to, że zdecydowałam się tam pojechać.

Dispar, ja to lubię te Twoje teksty o przewodniczce;) Dziękuję:)

Dziękuję, Wielkopolanko. Cieszę się, że tu wpadłaś:)

Kordulo, sama ostatnio doświadczam jak to jest nie mieścić się ze wszystkim w czasie. Dlatego tym bardziej dziękuję za czas, który poświęciłaś, na to, żeby zajrzeć i napisać komentarz. Dzięki za pozdrowienia i życzenia - Tobie również wesołych Świąt!

Martyno, jeśli się tam wybierasz to już zazdroszczę i udanej wyprawy życzę:)

Wesołych Świąt wszystkim!

martyna użytkownik martyna(wpisów:921) dodano 21.12.2015 09:51

Śnieżko i ja chętnie wystawiłabym ocenę, piękna zielona galeria. Gruzja przede mną, więc tym bardziej dziękuję za galerię. Pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5265) dodano 21.12.2015 09:02

Ostatnio niezbyt czesto tu zagladam, Twoja galeria sklonila mnie jednak do napisania kilku zdan. Pieknie nas oprowadzilas po pieknej krainie. Raj dla oczu. Blekit nieba, biel gor i soczysta zielen to idealne polaczenie. Szkoda tylko , ze nie moge postawic Ci oceny:))) Pozdrawiam i zycze rownie pieknych Swiat Bozego Narodzenia:)))

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1676) dodano 21.12.2015 08:56

Piękna galeria, dużo wspaniałych kadrów...z przyjemnością obejrzałam i poczytałam....bardzo podobalo się...
pozdrawiam.....

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 21.12.2015 08:25

Fajnie było sobie powspominać.
Podobająca galeria.
Bo przewodniczka fajna:)
Pozdrawiam serdecznie:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3622) dodano 21.12.2015 08:09

Wspaniały widok na Mestię na foto 8! Warto było się wdrapywać.
Ja weszłam na wieżę ze zdjęcia 17, ale stamtąd nie roztaczała się jakaś mega panorama.
Uszguli z Murem Bezingi to jeden z najwspanialszych obrazów jakie dane mi było oglądać. Nie dziwię się, że miałaś problem z wyborem kadrów.
Cieszę się, że ta wioska na końcu świata póki co nie zmienia się.
Pozdrawiam:-)

andred użytkownik andred(wpisów:4485) dodano 20.12.2015 23:59

Ile kosztowało załatwienie takiej pogody. Nie przypominam sobie żeby ktoś miał lepszą. Pewnie mniej zapłacili ;-)
Nie doczytałem się w opisach w jakim byłaś miesiącu. Może jak ja będę się wybierał do Gruzji, to też w podobnym terminie.
Super galeria a mówiąc językiem Facebooka - Lubię to :-)
Pozdrawiam,
andred

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4401) dodano 20.12.2015 22:41

Krajobrazy takie, że - jak to mówią - szczęka opada. No i jeszcze to guzińskie San Gimignano... Świetna podróż. Pozdrawiam. :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 20.12.2015 21:51

Cześć wszystkim:)

Gabi, dzięki za miłe słowa. Cieszę się, że to obejrzałaś:)

Przemku, skoro ja się w końcu zebrałam, to i Ty się może niedługo zbierzesz, co? W każdym bądź razie fajnie by było!

Paweller, ta wieża była super:D Spodobałaby Ci się.

Romana, cieszę się, że wpadłaś. Galeryjka pod kolor Twojego awatara;)

Halszko, Gruzini twierdzą, że ich drogi są bardzo bezpieczne. Ponieważ każdy jeździ jak wariat, to wszyscy na drodze są skupieni na jeździe, cały czas przygotowani na konieczność ewentualnych szybkich manewrów. Nie ma wypadków, bo nic nie jest ich w stanie zaskoczyć. Czyli im bardziej niebezpiecznie jeżdżą, tym jest bezpieczniej;)

Satan, pogoda była zamówiona;) Aż za dobra była - słońce mega ostre i potworny upał. Ale wyprawa była piękna:) Dzięki za odwiedziny.

Madleine, mam tak samo. Tyle się zdjęć naoglądałam, że w końcu musiałam tam pojechać.

Lucy56, bardzo dziękuję za obejrzenie i przeczytanie:)

Pozdrowienia dla wszystkich:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2388) dodano 20.12.2015 20:48

Cudowne miejsce i opisane jak lubię 😉. Pozdrawiam.

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 20.12.2015 20:31

Śnieżko, piękna galeria !!! Swanetia jest miejscem, z którego zdjęcia mogę oglądać bez końca :))) pozdrawiam serdecznie

satan użytkownik satan(wpisów:2914) dodano 20.12.2015 19:52

Galeria jak najbardziej na..."tak!" ;-) To na pewno moje klimaty i zawsze gruzińskie zdjęcia oglądam z zaciekawieniem. Trafiłaś pięknie w pogodę, bo...zielone wzgórza, ośnieżone giganty i piękny błękit...ech ;-) 14, 43 szczególnie wyróżnię, bo takie pocztówkowe, kalendarzowe fotki do mnie "mówią".


Pozdrawiam.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2542) dodano 20.12.2015 19:06

Witaj Śnieżko! Otwieram kompa i portal OŚ ,a tu od razu taka miła,zielona niespodzianka aż oczy rwie!:))) Piękna ta Gruzja!:))) Gratuluję wycieczki i wspaniałych kadrów oraz niesamowitych przeżyć:))) O szalonych kierowcach w Gruzji co to jeżdżą po górskich serpentynach na zasadzie pomyłki tego z naprzeciwka,słyszałam już przed laty od swojej pani promotor w Krakowie:) Pytanie,ile jest złomu w przepaściach? Podobno nie jest tak źle:)
UAZ-y,o których wspomniał Przemek,to przecież "uniwersalne awtamaszyny",co to "nie mniotsa, nie łamiotsa i wsiegda idiot wpieriod" :))) Nie mam tu niestety ros. azbuki:) Izwinitie Diewuszka:)))
A do Gruzji muszę po krajobrazy,wesołe towarzystwo,smakołyki lokalne oraz te wybrane słówka:)))
Pozdrawiam przedświątecznie:)))

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 20.12.2015 18:56

Śnieżka - jak dawno Cię tu nie widziałam :) I od razu taka fajna zielona galeryjka. Mam nadzieję, że na kolejne nie będziemy musieli tyle czekać ;-)
Bardzo mi się podobało :)
Pozdrawiam :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7072) dodano 20.12.2015 15:59

W imieniu swoim jak i całego towarzystwa bardzo dziękuję za dedykację ..., i gratuluję oczywiście zdobycia tej wieży:) Gruzja jak widać jest mega piękna, każdy kto tam był przywozi z wyprawy piękne foty, Twoja galeria jak najbardziej wpisuje się w kanon tego piękna ..., baaardzo mi się podobało:)
Pozdrawiam i czekam na następne galerie:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5463) dodano 20.12.2015 15:53

Pięknie!
Gratuluję pięknej wyprawy i cieszę się, że ją pokazałaś, a właściwie z zapowiedzi, że to na początek!...;)
Ja, niestety, jakoś wciąż nie mogę zebrać się i pokazać coś z naszej tegorocznej, tej zasadniczej, bo Azory też miały być tylko początkiem.
Wieże przypominają mi San Gimignano we Włoszech, a najfajniejsze ujęcie, to dla mnie nr 7.
A te podobne kadry, dobrze, że je dałaś - też miałbym problem które wybrać...;)
Serdecznie pozdrawiam!

PS: szkoda, że te UAZ-y tak zarastają rdzą. Piły jak smoki, ale świetne w terenie, nie do zajechania, wiem coś o tym.
Aha: i żeby było smacznie, to musi być tłusto...;)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2382) dodano 20.12.2015 15:53

Śnieżko, lubię wędrować z Tobą nie tylko tam, gdzie znajdujesz się fizycznie, duża przyjemność to podążać wraz z Twoimi refleksjami, spostrzeżeniami i poczuciem humoru. Gratuluję wspaniałej wyprawy, czekam na c.d.
pozdr.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!