m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Zwiedzanie Hameln ułatwił nam przewodnik - szczurołap a właściwie szczurołapka, bo chyba tak powinna brzmieć żeńska forma tej profesji. Uprzedzając ewentualne komentarze o powszechnie docenianej urodzie Niemek zważcie, że wszystkie kobiety są piękne, tylko po niektórych tego nie widać... Przewodniczka w kolorowym stroju, grająca na klarnecie wczuwała się w rolę, co budowało nastrój z legendy o szczurołapie, na której miasto opiera swoją turystyczną markę Miasto położone jest nad rzeką Wezerą, która powstaje z połączenia rzek Werry i Fuldy. Pośrodku zdjęcia charakterystyczna wieża katedry Świętego Bonifacego Długa na 733 km Wezera jest rzeką spławną, co kiedyś było ważnym atutem miasta i przynosiło niemałe dochody. Ten budynek po prawej to Pfortmühle - ostatni młyn wodny w mieście Wezera odgrywa też niemałą rolę w legendzie o Szczurołapie z Hameln. Według legendy w 1284 r. miasto nawiedziła niespotykana plaga szczurów. Mieszkańcy nie mogli poradzić sobie sami z nieproszonymi gryzoniami i zwrócili się o pomoc do fachowca - szczurołapa stosującego dość niekonwencjonalne metody deratyzacji
Ów szczurołap na czarodziejskim flecie zagrał melodię, którą wywabił wszystkie szczury. Te niczym w transie poszły za nim i -sprowadzone do rzeki - utonęły w odmętach Wezery. Tym sposobem uciążliwy problem zniknął, ale mieszkańcy okazali się strasznie niewdzięczni. Nie zapłacili szczurołapowi za jego usługi, więc ten zagrał im na nosie a właściwie to ponownie na swoim zaczarowanym flecie. Tym razem wyprowadził z miasta wszystkie dzieci, które prawdopodobnie podzieliły los szczurów, bo przepadły bez wieści. O to jak było naprawdę spierają się historycy. Część z nich wiąże legendę z epidemią dżumy, którą roznosiły po Europie szczury. Inni z kolei starają się udowodnić, że exodus dzieci z Hameln, to tak naprawdę wielka saska migracja. Według tej wersji młode pokolenie z Hameln wywędrowało na ziemie czeskie. Ponoć w każdej bajce jest ziarno prawdy, ale niezależnie od tego jak było naprawdę legenda w mieście jest ciągle żywa, o czym świadczy choćby to, że figur szczurołapa grającego na flecie jest w mieście bez liku... Tym razem szczurołap malowany. Strój nieco odbiega od tego, w jaki ubrana jest nasza przewodniczka, ale i tu jegomość jest kolorowy W Hameln na każdym kroku można natknąć się na szczurołapa albo na szczura. Widocznie te drugie przestały się już bać deratyzatora z fujarką. Ten szczur - informatyk trochę się kamufluje w krzakach. Ciekawe czy używa myszki?
Bynajmniej nikt nie wprasował biednego zwierzaka w trotuar, więc wstrzymajcie się z powiadamianiem organizacji obrony praw zwierząt. Takie sobie miejscowi zdobienia chodnika wymyślili po prostu. Zresztą szczur jest tu mocno inspirujący, bo ... ... w piekarniach, sprzedających swe produkty w centrum, oprócz pieczywa i tradycyjnych wypieków, możemy zakupić też pieczone szczury. Ale spokojnie! Nikt nie morduje gryzoni, wypieka się je ze specjalnego ciasta i sprzedaje jako pamiątkowe bibeloty. Ten zamieszkał w moim domu. No, ale poznajmy trochę miasto. Historyczny wygląd starówki to zasługa restauracji, która była konieczna po poważnych zniszczeniach, jakie nastąpiły w czasie II wojny światowej. Tutaj widać najbardziej reprezentacyjną ulicę zabytkowego śródmieścia - Osterstraße Leisthaus przy Osterstraße - jeden z najstarszych i najbardziej znanych budynków starówki. Wybudowany w latach 80-tych XVI w.; znawcy architektury pewnie rozpoznają, że w stylu renesansu wezerskiego, no tak przynajmniej powiedziała nasza flecistka - przewodniczka W Leisthaus mieści się muzeum, o czym zresztą mówi nam napis na drzwiach Na starówce bardzo wiele jest  kamienic z szachulcowymi ścianami
Hochzeitshaus jeden z najbardziej znaczących budynków w stylu renesansu wezerskiego. Wybudowany w początkach XVII w. budynek z 37 dzwonami nie był - jak może sugerować nazwa - domem weselnym, lecz miejscem, w którym odbywały się rozmaite imprezy. Od 1950 r. mieści się tu Urząd Stanu Cywilnego Przykład jak wkomponować w miasto galerię handlową, tak by nie popsuć przestrzennego ładu. Piętrowa miejska galeria handlowa sąsiaduje z zabytkowymi kamienicami, których jest tu bez liku Niektóre bardzo stare i zdobne - istne dzieła sztuki Widać, że detalami dbano o indywidualny styl A skoro jesteśmy przy detalach, to oto zdobny szyld klimatycznej kawiarni i cukierni na niemniej zdobnej fasadzie zabytkowej kamienicy. To rodzinny biznes z ponad trzydziestoletnią tradycją
Choć był maj, to pogoda niestety nie sprzyjała na przesiadywanie na zewnątrz Nie tak efektowny co osobliwy, wszak z napisu wynika, że piekarnię prowadzi... rzeźnik. ;) Może wypadałoby zmienić nazwisko na adekwatne do profesji albo zmienić profesję, by była adekwatna do nazwiska? Szyld restauracji Rattenfängerhaus, czyli domu szczurołapa jakbyśmy powiedzieli to po polsku. Mieści się w XV - wiecznej kamienicy, zwanej tak od około 1900 r., kiedy to na jednej z drewnianych belek znaleziono inskrypcję poświęconą legendzie o szczurołapie. A tak wygląda główne wejście do restauracji w domu szczurołapa. Potraw ze szczurów na szczęście nie podają Policja ze swoim szyldem wpisuje się w stylistykę starego miasta Podobnie jak niemiecki odpowiednik naszego USC
To bynajmniej nie pamiątka po czarnym proteście Studzienki kanalizacyjne starówki zdobi herb miasta Ciekawy mural na ścianie rowerowego garażu, łatwo się domyśleć co znajduje się za ścianą Gaststätte zur Badewanne, czyli Restauracja pod wanną... Cóż, nazwa jakaś mało zachęcająca, bo pod wanną to przesiadywać lubią chyba pająki Pod koroną to już brzmi znacznie lepiej. Tym razem to hotel. Pokoje od 65 ojro za standard trzech gwiazdek to chyba nie tanio My w Polsce mamy SKOKi a Niemcy Sparkasse. Tutaj akurat Miejska Kasa Oszczędności w zabytkowym budynku
A skoro już o polsko-niemieckich skojarzeniach, to muszę wspomnieć, że w Hameln urodził się Friedrich Wilhelm von Reden - człowiek niezwykle zasłużony dla rozwoju przemysłu, zwłaszcza na ziemiach polskich. Mój rodzinny region i miasto wiele mu zawdzięcza Niska, charakterystyczna zabudowa starówki robi klimat tego miasta Śródmieście zachowało swój średniowieczny układ z wąskimi uliczkami dominują oczywiście szachulcowe fasady Dosyć osobliwy pomnik. Ciekawe czy uda Wam się wypatrzeć drzwi od trabanta wkomponowane w tą rzeźbę
Kolejna nasza przewodniczka, tym razem na zwiedzanie wieczorne. Pani bardzo wczuwała się w rolę i z pasją dmuchała w róg. Zresztą z pasją opowiadała o mieście nie ukrywając przy tym swojego luźnego podejścia do życia. Jak się okazało w koszyku miała wyskokowe trunki, którymi raczyliśmy się już w kameralnej grupce po zakończonej wycieczce. Wierzcie lub nie, ale piliśmy wódkę na ulicy i jakoś Polizei nie interwenowała po zmroku Hameln nie traci swego uroku Zapadła już noc w Hameln, więc czas zakończyć naszą wycieczkę

najbliższe galerie:

 
Bueckeburg
1pix użytkownik henia odległość 30 km 1pix
Hanowerska starówka jesienią
1pix użytkownik czupur odległość 39 km 1pix
Hanower - Targi
1pix użytkownik robson odległość 39 km 1pix
Niemcy:  Po Dolnej Saksonii na rowerach
1pix użytkownik szy odległość 40 km 1pix
EXTERNSTEINE
1pix użytkownik patryk80 odległość 40 km 1pix
Klasztor Loccum
1pix użytkownik henia odległość 41 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4763) dodano 30.12.2017 22:27

Kabaczek fakt - bracia Grimm mają wielkie zasługi dla miasta. Pomnika ich nie wypatrzyłem, nie wiem czy takowy w Hameln się znajduje

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4763) dodano 30.12.2017 22:17

Przemku dzięki za miłe słowa. Staram się wypatrywać różne detale, Gienia była w tym mistrzynią i trochę mi właśnie od niej przeszło

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4763) dodano 30.12.2017 22:16

Andred dzięki, że zajrzałeś. Cieszę się, że i walor edukacyjny ma moja galeria ;) Wszystkiego dobrego na Nowy Rok

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:874) dodano 30.12.2017 20:03

Zachęcająco przedstawiłeś to miasto.
Brakuje tylko pomnika braci Grimm bo to dzięki nim miasto zyskało sławę chyba ogólnoświatową.
Pozdrawiam.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5947) dodano 29.12.2017 20:57

Bardzo podobające, czyste zdjęcia, fajnie wypatrzone detale - np. 31,32 czy tytułowe 13. O tekście chwilowo trudno mi coś powiedzieć - po nocce na Luton wciąż jeszcze patrzę przez wąziutkie szparki...;)

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 29.12.2017 20:46

Bardzo sympatyczna wędrówka i opowieść. Przy okazji dowiedziałem się, że Metzger do rzeźnik. Drzwi od trabanta też wypatrzyłem :-)
Pozdrawiam jeszcze świątecznie i już noworocznie,
andred

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4763) dodano 29.12.2017 18:17

Sniezka jesteś spostrzegawcza i bezbłędnie wypatrzyłaś ten szczegół. Galeria doczekała się dokończenia, bo pierwsze zdjęcia i opisy wstawiłem już dawno. Cieszę się, że się podobało

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 29.12.2017 16:14

Ha! Drzwi do trabanta są na dole po lewej, obok łysego pana z brodą.
Bardzo fajna galeria - ładne miasto i ciekawie opisane. Nawet te szczury nie wydają się takie obrzydliwe jak by mogły;)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4763) dodano 29.12.2017 13:29

lucy56 dziękuję Ci bardzo. Cieszę się, że skusiłaś się, by odwiedzić wirtualnie "szczurze" miasto. Także życzę szczęśliwego Nowego Roku obfitującego w ciekawe podróże

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2772) dodano 29.12.2017 09:42

Kapitalnie oprowadziłeś po ciekawym mieście.Szczury tu i ówdzie mnie by nie zachęciły ale Ty tak😊.Pozdrawiam i do siego roku oraz kolejnych ciekawych podróży!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!