m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Trasa naszych tegorocznych wakacji wiodła początkowo przez Czechy. Jako że co jakiś czas wypada rozprostować kości, a trasa wiodła przez Ołomuniec,  postanowiliśmy zrobić sobie przystanek akurat tam. Po minięciu  tabliczki z nazwą miasta, moją uwagę przyciągnęło morze białych kwiatów. Jasne że trzeba było to sprawdzić :-) Dałam wiec nura w pole i okazało się że to plantacja maku. Kiedyś takie widoki - tylko na mniejszą skalę - można było zobaczyć na większości polskich wsi. A jako że od bardzo dawna nie zdarzyło mi się zobaczyć czegoś takiego u nas, stałam chłonąc widoki :-) :-) Do dyspozycji mieliśmy tylko kilka godzin. Zatem… idziemy na Rynek :-) Wybraliśmy akurat taką drogę, że weszliśmy na od strony jednego z najważniejszych zabytków miasta - Kolumny Trójcy Przenajświętszej. Kolumna  - wysoka na 32 metry, jest największą barokowa grupą rzeźbiarską w Europie Środkowej. Na dekorację kolumny składają się: 18 posągów świętych, 12 figur Niosących Światło oraz 6 płaskorzeźb z półfigurami apostołów. W środkowej części kolumny umieszczona jest Grupa Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, a na górze umieszczono  dwie grupy Trójcy Przenajświętszej. Figury wykonane zostały z brązu, a następnie pozłocone. We wnętrzu Kolumny znajduje się udostępniana sezonowo kaplica. My niestety nie mogliśmy podejść bliżej, ponieważ dostęp do niej był zagrodzony barierkami. Następnego dnia, w Ołomuńcu miał odbyć się jakiś Maraton.
Po sąsiedzku z Kolumną znajduje się kolejna atrakcja miasta. Jest nią Ratusz ze słynnym Zegarem Astronomicznym. Sam Ratusz utrzymany w jasnej kolorystyce, która w połączeniu z ciemnoczerwoną dachówką i pozieleniałymi wieżyczkami - sprawia że budynek wygląda świeżo i po prostu przyciąga wzrok :-) Zegar Astronomiczny znajduje się na północnej fasadzie Ratusza. Umieszczono go w zaokrąglonej niszy wysokiej na 14 metrów, a na jej wewnętrznych stronach widoczne są mozaikowe medaliony przedstawiające prace charakterystyczne dla poszczególnych miesięcy roku.  Mozaika w górze niszy - nad zegarami - przedstawia motyw procesji konnej.   Zegar posiada kilka tarczy. Na największej można spokojnie odczytać jaką aktualnie mamy porę roku, miesiąc, dzień. Dodatkowo dookoła tarczy wypisane są imieniny przypadające na każdy dzień roku. Detal tarczy. Kolejna tarcza. W części dolnej niszy umieszczono mozaikowe portrety reprezentujące przedstawicieli klasy robotniczej.
Fragment mozaiki. Detal tarczy przedstawiającej znaki zodiaku.  Balon. Złapany w kadrze. Na wysokości Zegara Astronomicznego  znajduje się makieta centrum. Dzieciaki miały zabawę z odszukiwaniem na niej swojego umiejscowienia :-) Obchodząc Ratusz od lewej strony, można zobaczyć renesansową loggię z klatką schodową, ze schodami prowadzącymi na północną i południową stronę Rynku. Detal loggii.
I kolejny. We wschodniej pierzei Rynku znajduje się jedna z wielu ołomunieckich fontann. Bodaj najsłynniejsza. Fontanna Cezara przedstawiająca mitycznego założyciela miasta - Gajusza Juliusza Cezara. Główny element fontanny to jeździec na wspiętym koniu. Pod jego nogami znajdują się dwie męskie figury trzymające w rękach tarcze. Są to symbole Moraw i Dunaju. Elementem dopełniającym tą grupę rzeźbiarską jest postać psa - symbol wierności i oddania władcy.  Postać przedstawiająca Cezara zwrócona jest twarzą w kierunku Wzgórza św. Michała, gdzie wg. legendy, stacjonowały legiony rzymskie. Fragment rynku. Jak wspominałam, następnego dnia miał się odbyć w mieście Maraton. Z tego też powodu, na Rynku ustawionych zostało sporo toy-toy’ów. Zwróciły one naszą uwagę nie tylko odmienną kolorystyką, ale też napisami. Różowy/Jenny dla dziewczynek, a ciemnozielony/Johny dla chłopców :D W południowo-zachodniej części Rynku znajduje się jeszcze jeden - dość charakterystyczny - symbol Ołomuńca. To… fontanna. Tym razem współczesna, pochodząca z 2002 roku - Fontanna Ariona. Powstała w ramach rekonstrukcji Rynku Górnego. Autorem fontanny jest ołomuniecki rzeźbiarz żyjący obecnie we Francji. Fontanna ilustruje antyczny mit o Arionie, poecie greckim, cudownie ocalonym przez delfiny, które ukochały sobie jego śpiew. Dekoracja rzeźbiarska składa się z obelisku posadowionego na pancerzu gigantycznego żółwia oraz dwóch grup: pary dzieci i Ariona z delfinem.
Elementem tej fontanny jest również kolejny żółw - tym razem wolno stojący na płycie Rynku. Radość dzieci wchodzących na niego jest przeogromna. Udziela się też dorosłym… Detal żółwia czyli… żółwie chodzące po żółwiu. Sporo ich tam. Wiele kamienic przy ołomunieckim rynku zachwyca detalami. Tutaj fragment fasady Pałacu Edelmann’a znajdującego się w północnej części. Ta różowa kamienica zachwyciła mnie secesyjnymi detalami. I miękkimi liniami. Kolor też rzucał się w oczy :-) Gdy w punkcie informacyjnym pod wieżą ratuszową zapytaliśmy o możliwość wejścia na nią, poradzono nam byśmy udali się do pobliskiego kościoła. Tam, wejście na wieżę jest płatne co łaska i otwarte cały czas. W przypadku Wieży Ratuszowej trzeba czekać na konkretne godziny wejść. Poszliśmy zatem w kierunku kościoła św. Maurycego. Najpierw udajemy się na wieżę. Po drodze mijamy grupę dzwonów.
Jaka jest zaleta wejścia na wieżę kościoła zamiast wieży ratuszowej (pomijając kwestie zaoszczędzonych pieniędzy i czasu) ? Proste - teraz mamy cały Ratusz jak na dłoni :-) Biało-zielono-czerwona kolorystyka wygląda pięknie. Budowa wieży ratuszowej w Ołomuńcu przebiegała etapami - jednocześnie z budową ratusza od lat 20-ych XV wieku. Prace nad budową wieży zakończono w roku 1443, kiedy to została ona zadaszona. Wieża sięgała wówczas tylko jednej trzeciej dzisiejszej wysokości. Obecną wysokość 75 m wieża uzyskała dopiero po przebudowie w latach 1601-1607. W wyniku przebudowy wieżę wzbogacono o galeryjkę z izdebką strażnika i nakryto ją charakterystycznym hełmem z jedna dużą iglicą, w otoczeniu czterech narożnych mniejszych iglic. Schodzimy z wieży - (podobno !) unikatowymi kamiennymi schodami ślimakowymi :-) Info - gdybyście kiedyś potrzebowali :-)
Sam kościół św. Maurycego należy do najcenniejszych zabytków późnego gotyku na Morawach. Ttrójnawową halę kościoła przykryto sklepieniem krzyżowym, prezbiterium zaś bardziej skomplikowanym sklepieniem sieciowym. Do najważniejszych elementów wystroju kościoła należą: grupa figuralna ‘Chrystus na Górze Oliwnej’ pochodząca z połowy XV wieku i barokowe organy mistrza Michaela Englera - ósme co do wielkości organy w całej Europie. Sam kościół ma bardzo przyjazną kolorystykę i nieprzytłaczający wystrój. Jest jasny, spokojny i ma się ochotę w nim posiedzieć :-) Z powrotem na płycie Rynku. Teraz jesteśmy już w miejscu gdzie Górny Rynek przechodzi w Dolny Rynek. W tym miejscu znajduje się tablica informująca o pracach archeologicznych i odkrywkach. Dominującym elementem Rynku Dolnego jest… fontanna. Jakże by inaczej :-) Fontanna Neptuna. Wzniesiono ją w 1683 roku. Przedstawia Neptuna trzymającego w swoich rękach trójząb, który skierowany jest w dół, by uspokoić wodę i ochronić miasto. Kamieniczki na Rynku Dolnym. Ładne i zadbane. Mają sporo uroku.
Odpowiednik naszego ‘chińczyka’ :-) Spacer po ołomunieckim Rynku - Dolnym i Górnym zbliża się ku końcowi. Jeszcze rzut okiem na plan miasta i ruszamy dalej. Pogoda - jak to pogoda. Bywa nieprzewidywalna. A to deszcz przechodzący w ulewę… Albo piękne chmurki. Jedziemy w lewo. Kierunek - Czesky Krumlov.
Po drodze kolejne ciężkie, nisko zawieszone ołowiane chmury, które jednak mają sporo uroku :-) A na końcu podróży - piękna tęcza :-)

najbliższe galerie:

 
Ołomuniec
1pix użytkownik krzysiug odległość 0 km 1pix
ZWIEDZAMY  CZECHY - Ołomuniec wokół Rynku
1pix użytkownik mocar odległość 0 km 1pix
Olomouc
1pix użytkownik admian odległość 0 km 1pix
Ołomuniec
1pix użytkownik doracz odległość 0 km 1pix
Czechy - OŁOMUNIEC
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 0 km 1pix
OŁOMUNIEC czyli mała Praga
1pix użytkownik woman odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 17.08.2015 19:49

Piękny rynek.Pozdrawiam :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6507) dodano 09.08.2015 21:00

Widoki z góry wiadomo najładniejsze:) Przyjemne miasteczko:)
pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 09.08.2015 11:48

paweller75 - zakładam że na członkostwo w zacnym klubie trzeba sobie zasłużyć :-) Po obejrzeniu następnych galerii będziecie mogli zdecydować czy moja skromna osoba nada się do zasilenia szeregów 'patrzących z góry' :-)
Pozdr.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 09.08.2015 00:30

Charlie ..., muszę Ci to powiedzieć ..., Patryk80 jest viceprezesem tego zacnego i z góry lubianego klubu:)))
A jakbyś chciała się przyłączyć, to daj znać ..., każda członkini mile widziana:)
Pozdrawiam:)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 08.08.2015 13:59

Dzięki wszystkim za wizytę :-)

przemyslaw - może kiedyś - po drodze - uda Ci się wpaść do Ołomuńca. Można tam miło spędzić nie tylko kilka godzin, ale i dni. A tymczasem - przywieź jakieś zdjęcia z Budapesztu. To jedno z moich ulubionych miejsc. Smacznej kolacji w miłym towarzystwie :-)

bartekplk - Polacy i Czesi, mimo że jedni drugich rozumieją, nie zawsze się dogadują. Następnym razem gdy znajomi będą chcieli zamówić deser jagodowy niech poproszą o 'borůvkovy'. Po czesku 'jahoda' to truskawka :-) To podobnie jak 'świeży' i 'čerstvý' :-)

achernar-51 - będę wyczekiwać Twojego Ołomuńca. Może kiedyś los Cię tam jednak pokieruje :-)

paweller75 - oj zdecydowanie jest gdzie wejść. Z resztą podczas tegorocznych wakacji mieliśmy baaardzo dużo miejsc gdzie wchodziliśmy. Myślę że przy następnych galeriach również będzie ciekawie :-)

kordula157 - tak, też tak myślę. A gdy na Rynku nie ma żadnej imprezy, musi być tam jeszcze piękniej.

patryk80 - cieszę się że mogłam pokazać Ci miasto z góry. Czyżbyś też należał do klubu 'lubiących patrzeć z góry' ?

Pozdr.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4711) dodano 07.08.2015 23:13

Z przyjemnością przypomniałem sobie Ołomuniec, w którym też spędziłem kilka godzin kilka lat temu. Nie miałem wówczas okazji wdrapać się na wieżę i spojrzeć na miasto z góry, dlatego tym bardziej cieszę się z tej galerii. Pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5425) dodano 07.08.2015 21:02

Bardzo ładne miasto:) Zdecydowanie warto zajrzec do niego jadąc na południe:) Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 07.08.2015 20:53

Parę dni temu wracałem z Cro i jadąc koło tego Ołomuńca tak się zastanawiałem, czy coś ciekawego tam jest do zobaczenia ..., a tu proszę, bardzo fajne miasto i jest nawet gdzie wejść:))) Żółw też ekstra ..., no to mnie zachęciłaś, muszę się tam wybrać:)
Pozdrawiam:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4631) dodano 07.08.2015 19:32

W swoim czasie, jeżdżąc do Włoch kilkaakrotnie przejeżdżałem koło Ołomuńcaq, ale nigdy nie mialem czasu, by zwiedzić to miasto. Po obejrzeniu Twojej galerii, szczerze tego żałuję. Pozdrawiam. :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 07.08.2015 18:45

No ja kiedys powrót z troche może naciaganych Bałkanów bo z Słowenii specjalnie tak ustawiłem, by nocować w Olomoucu.
Bardzo fajne miasto a rynek z tą kolumna morową i żółwiami rewelacja.
Tylko nie wiem dlaczego moi znajomi sie dziwili jak zamówili deser jahodowy, a dostali truskawkowy :)
pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 07.08.2015 15:22

Jak na kilka godzin, to niezły urobek. No i co zbieg okoliczności: dokładnie za 2 tygodnie i dokładnie o tej porze, powinienem byc w... Ołomuńcu...:)))
Ale tylko tak, jak piszesz we wstępie - przejazdem. Niestety, ale muszę zdążyć na kolację w Budapeszcie...;)
Pozdrawiam!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!