m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Naszą bazę w Szkocji mieliśmy w miejscowości Whitebridge w okolicach jeziora Loch Ness. Właściwie codziennie mijaliśmy ten mostek :) 
Miejscowość Whitebridge to kilka domów położonych w pięknych okolicznościach przyrody, jeden oficjalny hotel, gdzie jest całkiem niezła kuchnia z lokalnymi potrawami i poczta - ważne miejsce, bo jedynie tam można było znaleźć zasięg telefoniczny :) Pierwszego dnia wyruszyliśmy na poszukiwanie potwora z Loch Ness. Od razu znaleźliśmy szkockie krowy z potwornymi rogami i zalotnymi grzywkami. Tylko dlaczego wyglądają jakby nas obgadywały ? I koń się z nas uśmiał :))) Ale...ona zapatrzyła się w toń...coś w tym musi być ;) Kupiliśmy słodkie ciastko z marchewką w gospodarstwie gdzie spotkaliśmy się ze szkockimi krowami i jedziemy dalej w poszukiwaniu Nessi Daleko nie zajechaliśmy, bo w Foyers jest super wodospad, musimy go zobaczyć
Podczas zejścia do wodospadu widzimy tajemniczy kawałeczek Loch Ness, a zamiast potwora na razie tylko żaglówkę ;) Piękne okoliczności przyrody wokół jeziora Loch Ness W sierpniu wrzosy jeszcze nie rozkwitły, ale góry ponad linią lasu zaczynały już być lekko fioletowe. Póki co dominującym kolorem jest zieleń, bardzo soczysta zieleń i...niezliczone ilości baranów :) Doszliśmy do Falls of Foyers, po gaelicku Eas na Smùide - dymne wodospady, które mają ponad 50 m wysokości. Podobno wpatrując się w wodospad można zaobserwować wizualną iluzję nazywaną waterfall ilusions. Jeżeli wystarczająco długo wpatrujesz się w spływającą wodę, a potem spojrzysz na nieruchome skały, odnosisz wrażenie, że skały powoli „lecą” do góry :) Same cuda :)
Okazało się, że już w Foyers mieliśmy spotkanie z Nessi, ponieważ weszliśmy do miejscowego sklepiku, a tam same potwory. Kilka kupiliśmy na dobry początek :))) Dojechaliśmy do samego jeziora i od tego momentu cały czas zastanawiam się skąd wzięły się opinie, że Loch Ness to przereklamowane, nieciekawe miejsce. Nas ZAUROCZYŁO 
Mamy ambitny plan, że w tym dniu objedziemy jezioro dookoła, ale okazało się to niełatwe, bo zatrzymujemy się dosłownie co chwilę Bo jest kładka i można dotknąć wody w słynnym jeziorze :) Po drugiej stronie, na wschodnim brzegu jeziora widać zamek Urquhart, który jest jedną z największych atrakcji turystycznych nad Loch Ness Podziwiamy fantazyjnie rozrzucone kamienie. Widoki i piękna słoneczna pogoda powodują błogostan :) Poza tym, gdzie te tłumy turystów nad słynnym Loch Ness ? Jesteśmy sami, słychać tylko chlupot wody...
No właśnie a gdzie jest nasz potwór ? Wyczytałam, że Nessi razem z Wielką Stopą i Yeti, jest kryptydą i jedną z najbardziej znanych zagadek kryptozoologii. Nigdy wcześniej z tym określeniem się nie spotkałam :) Krypta nigdy nie skojarzyłaby mi się z jeziorem :) Loch Ness jest owiane legendą, ale jezioro rzeczywiście ma w sobie coś tajemniczego i aż tak bardzo nie dziwię się Stevowi Felthamowi, który rzucił wszystko i przez ponad dwie dekady wypatrywał potwora. Nessi nie spotkał, ale przynajmniej znalazł się w Księdze Guinnessa. Cały czas mamy nadzieję, że będziemy mieć więcej szczęścia i spotkamy jednak potwora. Postanowiliśmy ambitnie podejść do tematu i rozpocząć poszukiwania Nessi statkiem. Firma Jacobite Cruises może w tym temacie wzbudzać zaufanie, ponieważ podobno ubezpieczyła swoje statki na potworną sumę 1 mln funtów na wypadek szkód wyrządzonych przez potwora :)
Do przystani trafiliśmy przypadkiem jadąc z Inverness położonego nad rzeką Ness na wschód od Loch Ness. 
Atrakcją jest też to, że popłyniemy Kanałem Kaledońskim, którego trasa przebiega wzdłuż uskoku tektonicznego Great Glen przecinającego Szkocję w relacji północny wschód - południowy zachód.
Jezioro Loch Ness leży na trasie Kanału Kaledońskiego, podobnie jak: Loch Dochfour, Loch Oich, oraz Loch Lochy.
Jedna z 29 śluz na Kanale Kaledońskim, dzięki którym wyrównywany jest poziom wody Ten widok spowodował szybsze bicie serca, bo przecież to jakieś cuda ! W tym miejscu spotyka się rzeka Ness z Kanałem Kaledońskim. Efekt jest o tyle ciekawy, że rzeka Ness biegnąca obok obniżyła swój poziom, natomiast my nadal byliśmy na tej samej wysokości. Zaczynam ćwiczyć obserwowanie zmarszczek na wodzie :) Zjawiskowe jest to łączenie wód Poza tym nad Loch Ness nie spodziewałam się brzęczących obłoczków :)
Mały domek w urokliwej scenerii Abriachan, to domostwo nad Loch Ness kiedyś znane z powodu dystylowania i przemytu nielegalnego whisky. Zarówno mężczyźni jak i kobiety zapuszczali się gęsto zalesionym szlakiem i podczas tych potajemnych wypraw sprzedawali alkohol. Wypływamy z Kanału Kaledońskiego i zbliżamy się do jeziora Loch Ness, które rozciąga się na długości 36 km od Bona Lighthouse do Fort August. Latarnia Bona - biały budynek na zdjęciu, jest jedną z dwóch śródlądowych latarni w Szkocji. Została zbudowana w 1815 roku przez Thomasa Telforda i funkcjonowała przez ponad 160 lat. Obecnie jest odnawiana. Piękna, biała plaża nad Loch Ness. I dziwić się, że nie można spotkać potwora, jak wokół takie sielskie klimaty :) Aldourie Castle, który pozostaje jedynym, wciąż zamieszkanym zamkiem, ulokowanym nad brzegiem Loch Ness
Jak widać Wielka Dolina - Great Glen, w której leży jezioro Loch Ness to bardzo piękna kraina, otoczona wrzosowymi wzgórzami i gęstymi lasami. Loch Ness jest największym objętościowo słodkowodnym zbiornikiem w Wielkiej Brytanii. Głębokość jeziora dochodzi do 230 m Mijamy wodne uprawy Po Kanale Kaledońskim płynęło się wesoło, wakacyjnie... ...natomiast gdy wypłynęliśmy na Loch Ness zmieniła się zupełnie otaczająca nas aura. Zawieszone nisko chmury, ciemna tajemnicza toń jeziora... Nie tylko my wybraliśmy się na poszukiwanie Nessi
Wykorzystywany jest najróżniejszy sprzęt pływający, ale wszyscy zgodnie wpatrują się w wodę I proszę JEST NESSI !!! widać wyraźnie po prawej stronie zdjęcia :) Za chwilę tafla Loch Ness znowu staje się gładka... Podobno najlepszym miejscem na wypatrywanie Nessi jest zamek Urquhart. Widziałam na własne oczy pocztówki na których potwór pozuje na tle zamku :) Większość tych, którzy dowodzą, iż widzieli potwora z Loch Ness, zapewnia, że stało się to właśnie, gdy patrzyli na jezioro, z murów Urquhart. Zwiedziliśmy ruiny zamku które są malownicze, ale potwora nie wypatrzyliśmy. Swoją objazdówkę wokół jeziora Loch Ness, kończymy w Fort Augustus. Znajduje się tu, aż 5 śluz. Mieliśmy okazję oglądać tzw. śluzowanie. Panowie prowadzili łodzie na sznurku, wyrównując poziom wody w kolejnych grodziach. I tą dość widowiskową imprezą zakończyliśmy dzień poszukiwań Nessi :)

najbliższe galerie:

 
Scotish Higlands !  2
1pix użytkownik shadowrunner odległość 1 km 1pix
Loch Ness, Ben Nevis, etc
1pix użytkownik jaros odległość 7 km 1pix
Szkocja
1pix użytkownik raphael odległość 9 km 1pix
Scotish Higlands !
1pix użytkownik shadowrunner odległość 19 km 1pix
SCOTLAND 2
1pix użytkownik fghost odległość 20 km 1pix
Szkockimi dolinami. . .
1pix użytkownik bratek odległość 22 km 1pix

komentarze do galerii (54):

 
sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 27.09.2015 14:19

Nola76, czyli sezon na wrzosowiska trwa bardzo krótko. Myślałam, że po kwitnieniu wszośce dłużej utrzymują kolor. Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6835) dodano 25.09.2015 22:23

Sona_dora serio już część wrzosów była przekwitnięta, zresztą kolega u którego byliśmy też tak mówił, że już jest po...;) Trochę jeszcze było fioletów, ale część już bardziej brązowa;)
pozdrawiam:)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 23.09.2015 19:59

Nola76, nie wierzę, że wrzośce już przekwitły ! W sierpniu jeszcze nie rozkwitły ? trzeba dopytać Bratka jak to właściwie jest ;)
Pogodę mieliśmy szkocką, czyli gdy płynęliśmy kanałem świeciło słońce, a gdy wypłynęliśmy na Loch Ness zrobiło się stosownie chmurzyście :)
Czekam na Twoją relację ze szkockiego wypadu i pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 23.09.2015 19:52

Baracuda77 jak to nie znalazłam !!!??? :))) Polecam, szukanie potwora, to bardzo przyjemna zabawa :))) Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6835) dodano 23.09.2015 13:25

Ładnie tam, zielono, sielsko:) Do tego mieliście piękną pogodę jak na Szkocję:) Ja wczoraj właśnie wróciłam ze Szkocji i niestety wrzosy już przekwitały i już nie było fioletowo;)
pozdrawiam:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3571) dodano 22.09.2015 21:30

Bardzo malownicze miejsce, krowy zarąbiste a miejsca nr 46 urocze;) Skoro nie znalazłaś potwora, może ruszę Twoim tropem i mnie się uda;)
Pozdrawiam:)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 21.09.2015 17:27

Przemysław, szczęściarz z Ciebie :) Pozdr.
PS. Nie wierzysz w potwory ? ;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6381) dodano 20.09.2015 21:17

Potwór potworem, czy jest, czy nie i gdzie - powiewa mi i bez wiatru. Ale najbliższy pobyt w Londynie - muszę wyrwać się do Szkocji. Choćby na 2 dni...:)
Serdecznie pozdrawiam!...:)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 19:57

Tak, tak bywa :))) a nawet nie do końca chce wiedzieć wszystko, bo cudowny jest ten moment zaskoczenia :) Później się wspomina :) Pozdrawiam Skuza

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 20.09.2015 19:44

Przewodnik mam zawsze na wszelki wypadek,a ze z natury jestem spontaniczna ,rzadko udaje mi się zrealizować plan podróży....po drodze znajd zawsze coś ciekawszego lub złośliwość natury martwej i niepisane prawa matki natury pokrzyżują mi plany...w tym roku bardzo często:))))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 19:36

Skuza, przewodniki średnio mi się sprawdziły. Najśmieszniejsze jest to, że kupiłam dwa, wydawały mi się całkiem inne, po czym na miejscu okazało się, że są takie same...poza tym nic się nie zgadzało ;) Główne cele namierzyłam w sieci, a na miejscu korzystaliśmy z mapek i centrów informacji turystycznej. W Szkocji jest o tyle wygodnie, że gdziekolwiek się nie znajdziesz to jest pięknie :) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 19:27

Klavertjevier, no i się wzruszyłam :) Dzięki i serdecznie pozdrawiam

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 20.09.2015 19:24

Świetna narracja i foty,po obejrzeniu Twoich galerii coraz intensywniej myślę o Szkocji....dwa przewodniki już od lat stoją na polce w mojej bibliotece,będę je musieć odkurzyć ....być może w przyszłym roku:)))
Pozdrawiam:)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 19:24

Ak, zabrakło mi wymówek ;)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 20.09.2015 19:06

Nie brakuje Ci humoru i talentu do pisania. Przeczytałam jednym tchem, opowieść wciągnęła mnie na maksa.
Świetnie udokumentowana podróż poszukiwania potwora.
Pozdrowionka przesyłam.

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 20.09.2015 19:05

Sona ależ to tylko piękna legenda, ja bym na Twoim miejscu spróbował :)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 19:02

W Loch Ness mnie nie namówisz, boję się potwora :)))

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 20.09.2015 19:00

Sona na nurkowanie zawsze jest czas :)))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 18:57

Ak, może dlatego, że nie zanurkowałam :)))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 18:57

Pozdrawiam Surykatko i powiem Ci, że uwielbiam tajemnicze miejsca, które mają swoje legendy :)

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 20.09.2015 17:09

oglądam i oglądam... no i piękne foty, czyli nie potworne :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7357) dodano 20.09.2015 17:07

Bardzo tajemnicza ta Twoja galeria i malownicza też. Okolice naprawdę piękne. Potwora na zdjęciu 44 też zobaczyłam, ale raczej nie tylko z prawej, ale też po lewej i na środku też, przecież on nie może być tak mały , by się mieścił tylko z jednej strony...
Twoje galerie jak zwykle zachęcające. Pozdrawiam serdecznie

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 16:42

bo jest takie potworne :)))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 16:41

Ak, Loch Ness zamulone bardzo jest torfem, a głębokość dochodzi do 230 m, pewnie dlatego powstała legenda o potworze :)))

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 20.09.2015 16:32

Sona myślę , że do5mgłębokościobyło by się bez dodatkowego źródła światła... ale rzeczywiście może być różnie :))

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 16:06

Martyna, Szkocja jest bardzo różnorodna, postaram się to pokazać w kolejnych galeriach :) Pozdrówka

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 16:04

Ak, ale Loch Ness jest baaaardzo głębokie i mroczne :)))

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 20.09.2015 14:49

Sona... uwierz mi, że mnie takie właśnie poszukiwania wprawiły by też w świetny humor, a jeśli była by możliwość poszukać pod wodą, to miałbym uśmiech od ucha do ucha :)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 12:38

Cieszę się Barbaro , że moja galeria Ci się podobała :) Myślę, że w Szkocji jeszcze bardziej Ci się spodoba :) Ja jestem zauroczona, zdjęcia nie oddają przestrzeni, ciszy, zapachu ziół i świeżej zieleni po deszczu. No i faceci chodzą tam w spódnicach :) Trzeba to zobaczyć :) Pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 12:33

Gabi, tym łączeniem rzeki Nessi z Kanałem Kaledońskim sama byłam zaskoczona, nie wiedziałam o tej atrakcji. Szkocja to bardzo piękna i różnorodna kraina, pełna niespodzianek i magii :) Polecam i pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 20.09.2015 12:28

Pozdrawiam Lucy, nad Loch Ness wszyscy wypatrują potwora, myślę, że by Ci się podobało :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3131) dodano 20.09.2015 09:12

Kasiu ciekawie i milutko z Toba sie zwiedza. Potworow sie boje, wiec pewnie nie szukalabym go (chociaz wszyscy go wypatruja😉),ale w taka trase tez bym sie wybrala. Pieknie dookola. Pozdrawiam cieplutko.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 19.09.2015 19:33

Paweller75...i widzisz jak to jest z tym poszukiwaniem potwora :))) W Szkocji zdecydowanie lepiej trzymać się lewego pasa, chociaż...drogi lokalne są tak wąskie, że można szaleć po całości :) dzięki za odwiedziny i pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 19.09.2015 19:30

Harmony, zamek Urquhart pokażę w osobnej galerii. Jest to drugi po Edunburgu najczęściej odwiedzany zamek w Szkocji i niestety jest tam dość tłumnie ;) Pozdrawiam i cieszę się, że wciągnęłam Cię w poszukiwania Nessi :)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 19.09.2015 19:20

Ak, poszukiwania Nessi, to fajna zabawa, która wprawiła nas w świetne humory już pierwszego dnia pobytu w Szkocji :))) Pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 19.09.2015 19:19

Valt69, dzięki za tyle miłych słów i komplementów :))) Pozdrawiam

martyna użytkownik martyna(wpisów:943) dodano 19.09.2015 18:27

Szkocja zamarzyła mi się pierwszy raz po galeriach Bratka, Ty tylko utwierdzasz ... ;) Piękne okoliczności ;) Pozdrawiam

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:805) dodano 19.09.2015 17:17

Dzięki Tobie Szkocja trafia na moją listę "do zwiedzenia". Galeria bardzo mi się podobała, krowy rewelacja :) Pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2693) dodano 19.09.2015 09:33

Sona, już trzeci raz oglądam zdjęcia z łączenia wód, niesamowicie to wygląda. Zamek, jezioro, zieleń otoczenia, cisza i pustka. Przyjemność czytania.
Kiedy tam dotrę mam nadzieję, a na razie cieszę się, ze mogę podróżować z Tobą,
pozdr.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7589) dodano 19.09.2015 00:52

No nie wiem Sona, czy mi się coś nie popierniczyło w oczach, w sumie już późno jest, ale ja widzę coś bardziej po lewej stronie niż po prawej ..., ale mogę się mylić. Czasami jadąc gdzieś z nawigacją mam skłonności mylić kierunki ..., nie wiadomo czemu na hasło trzymaj się lewego pasa ja się trzymam ... prawego:))) No dobra, wracając go galerii ..., fajnie to opowiedziałaś i pokazałaś ..., świetny widoczek na zamek ..., bardzo się podobało ..., pozdrawiam:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2855) dodano 18.09.2015 22:52

Wciągnęło mnie poszukiwanie potwora. Fajnie się czytało a i obrazki podobające się. Jezioro ładne, spokojne ale najbardziej zainteresował mnie zamek Urquhart.
Pozdrawiam :)

ak użytkownik ak(wpisów:6367) dodano 18.09.2015 22:26

super te poszukiwania :)

valt69 użytkownik valt69(wpisów:278) dodano 18.09.2015 22:02

Zajefajna galeria, krowy i koń chwycone w idealnym momencie. Świetnie pokazana przyroda, solidny komentarz. Koń bije Nessi, praktycznie walkower. Świetna robota.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 18.09.2015 20:17

Toman, dzięki za odwiedziny i nie końskie uśmiechy również przesyłam :))) Pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 18.09.2015 20:16

Widzę, że koński uśmiech zrobił większa furorę niż Nessi :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 18.09.2015 20:04

Krowy sie tak nie usmiechały

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 18.09.2015 20:03

Myślałam, że bardziej kudłate krowy "wpadną Ci w oko " :))) pozdr.

toman użytkownik toman(wpisów:188) dodano 18.09.2015 19:59

Przyroda zachwyca! Na zwierzaki natknęliście się, na lądzie, ale zawsze!!
Szkoda, że konia mówić nie nauczyli, toby była atrakcja.
Galeria świetna.
Pozdrawiam ciepło i ze specjalnymi, nie końskimi, uśmiechami!!!

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:1908) dodano 18.09.2015 19:54

Koń niezły, reszta tez niczego sobie. pozdr.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 18.09.2015 18:52

Vivi, czyli fot. 44 nie zaliczone :))) Z okolicznościami przyrody wszystko się zgadza :))) Dzięki i pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2091) dodano 18.09.2015 18:50

Andred, dzięki za miłe słowa, a z tym ubezpieczeniem to genialny chwyt reklamowy :) Loch Ness i okolice i bardzo sielankowe miejsca, a spodziewałam się tłumu wielbicieli Nessi :) Pozdrawiam serdecznie

andred użytkownik andred(wpisów:4778) dodano 18.09.2015 18:27

Oczywiście łódek, a nie łudek ;-)......to przez ten dziwny system pisania na tablecie......ale wstyd :-(

andred użytkownik andred(wpisów:4778) dodano 18.09.2015 18:24

Sona_dora, świetnie, lekko i przyjemnie się czyta i ogląda tę galerię. Ciekawy tylko jestem czy to ubezpieczenie łudek na 1mln GBP nie jest kolejnym chwytem reklamowym. Firma ubezpieczeniowa pewnie wypłaci odszkodowanie dopiero po udowodnienia, że szkoda nastąpiła po zderzeniu z potworem z Loch Ness. No to już widzę jak armator łudek ma zdjęcia i film z tego zderzenia :-)........facet 20 lat polował i mu się nie udało, a tu pełna dokumentacja :-) :-) :-)
Ale naprawdę fajne miejsce i galeria. Tak mało ludzi.......a może zostali pożarci przez potwora? ;-)
Pozdrawiam,
andred

vivi użytkownik vivi(wpisów:490) dodano 18.09.2015 17:29

Potwór nie znaleziony ale Loch Ness opłynięte.
Okoliczności przyrody fantastyczne.
Bardzo mi się podobało.
Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!